Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Monitoring

Monitoring serwerów i sieci 24/7

Większość awarii nie pojawia się nagle. Poprzedzają je sygnały ostrzegawcze, które można wychwycić godziny, a niekiedy dni wcześniej. Monitoring 24/7 na Zabbiksie zbiera te sygnały z serwerów i z sieci, interpretuje je na bieżąco i budzi dyżurnego, zanim użytkownicy zdążą cokolwiek zauważyć. Nadzór nad dziesięcioma hostami od 490 zł netto miesięcznie.

  • Nadzór całą dobę, także w weekendy i święta
  • Alert krytyczny do dyżurnego w 15 minut
  • Miesięczny raport zrozumiały bez wiedzy technicznej

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje monitoring serwerów i sieci 24/7?

Monitoring obejmuje serwery, maszyny wirtualne, łącza, urządzenia sieciowe, zasilanie awaryjne i zadania kopii zapasowych. Poniżej sześć rzeczy, które składają się na nadzór z sensem: metryki zbierane co minutę, progi dobrane do środowiska, dyżur, ustalona eskalacja, dashboard dostępny także dla Waszego zespołu i raport miesięczny.

  1. 01

    Zabbix jako podstawa

    Agent na maszynach, SNMP na urządzeniach, dane zbierane co minutę.

  2. 02

    Progi pod Wasze środowisko

    Wartości ustalane po dwóch tygodniach obserwacji, nie domyślne z instalatora.

  3. 03

    Dyżur i eskalacja

    Alert idzie do człowieka na dyżurze ścieżką ustaloną przy uruchomieniu.

  4. 04

    Kontrola kopii zapasowych

    Nieudane zadanie backupu jest zdarzeniem tej samej wagi co awaria usługi.

  5. 05

    Dashboard w Grafanie

    Jeden ekran ze stanem infrastruktury, dostępny także dla Waszego zespołu.

  6. 06

    Raport miesięczny

    Dostępność usług, zdarzenia, trendy i miejsca, które trzeba zaplanować do wymiany.

Wycena

Ile kosztuje monitoring serwerów i sieci 24/7?

Monitoring zaczyna się od 490 zł netto miesięcznie za nadzór nad dziesięcioma hostami, razem z dyżurem w dni robocze i raportem. Cena rośnie z liczbą monitorowanych urządzeń i usług, nie z liczbą pracowników. Przy stałej opiece nad serwerami monitoring jest już w stawce 250 zł netto za maszynę i nie płacicie za niego drugi raz.

od 490 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: nadzór nad dziesięcioma hostami.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Czym jest monitoring infrastruktury IT?

To ciągłe śledzenie stanu serwerów, sieci, usług i urządzeń. System zbiera dane na bieżąco, porównuje je z ustalonymi progami i wysyła alert, gdy coś odbiega od normy. Praca całą dobę, także w weekendy, niezależnie od tego, czy ktoś siedzi przy biurku.

Bez monitoringu o awarii dowiadujecie się od pracownika, który nie może pracować. Z monitoringiem od systemu, zanim ten pracownik włączy komputer.

Co obserwujemy

  1. Serwery i maszyny wirtualne. Procesor, pamięć i miejsce na dyskach, ze wczesnym ostrzeżeniem przed wyczerpaniem zasobów.
  2. Usługi i aplikacje. Poczta, ERP, sklep, bazy danych. Usługa potrafi przestać odpowiadać przy działającym serwerze.
  3. Sieć i łącza. Przepustowość, opóźnienia, dostępność. Wiele pozornych awarii oprogramowania to w rzeczywistości problem sieci.
  4. Kopie zapasowe. Czy zadanie wykonało się zgodnie z harmonogramem i czy zakończyło się sukcesem.
  5. Certyfikaty i domeny. Alert przed wygaśnięciem, zanim klient zobaczy ostrzeżenie przeglądarki.
  6. Urządzenia sieciowe. Przełączniki, routery, punkty dostępowe i firewall. Awaria jednego potrafi odciąć cały dział.

Reaktywny kontra proaktywny

Monitoring reaktywny mówi, że coś przestało działać. To lepsze niż nic, ale użytkownicy już odczuli problem. Monitoring proaktywny obserwuje trendy i ostrzega, zanim próg zostanie przekroczony: dysk zapełniony w 85 procentach, temperatura rosnąca od kilku dni, usługa restartująca się co noc o tej samej godzinie.

Co udaje się złapać zawczasu

  • Zapełniający się dysk. Ostrzeżenie przy 80 procentach, zamiast telefonu w dniu, w którym serwer przestaje przyjmować pliki.
  • Nieudane kopie. Alert pierwszej nocy, a nie odkrycie po awarii, że ostatni poprawny backup ma tydzień.
  • Rosnące obciążenie przed sezonem. Rozbudowa zasobów z wyprzedzeniem, zamiast gaszenia pożaru w czarny piątek.
  • Wygasający certyfikat. Odnowienie na dwa tygodnie przed terminem.
  • Nietypowy ruch w nocy. Sprawdzenie komputera, zanim infekcja rozejdzie się po sieci.

Co dzieje się po alercie

Alert dostaje priorytet według reguł ustalonych na starcie. Krytyczny, jak niedostępność serwera produkcyjnego, idzie natychmiast do dyżurnego, o każdej porze, bo sam monitoring pracuje całą dobę. Mniej pilny, jak kończące się miejsce na dysku, trafia do kolejki na godziny robocze. Każde zdarzenie zostaje zapisane, dzięki czemu widać trendy i wiadomo, co wymaga modernizacji.

Gwarantowany czas reakcji człowieka liczymy w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00. Reakcja poza tymi godzinami to dyżur, czyli osobno płatna usługa, którą wyceniamy indywidualnie po ustaleniu zakresu.

Raport, a nie deklaracja

Nie musicie rozumieć każdego alertu, ale macie wiedzieć, w jakim stanie jest infrastruktura i czy dostawca robi swoje. Co miesiąc dostajecie zestawienie dostępności kluczowych systemów, liczby zdarzeń, stanu kopii i planu na kolejny miesiąc. Brak raportowania oznacza monitoring istniejący wyłącznie na papierze.

WskaźnikWartość
Cel dostępności dla systemów krytycznych99,9%
Interwał sprawdzania dostępności usług5 min
Czas reakcji na alert krytyczny15 min
Częstotliwość raportu dla klienta1 miesiąc

Na czym to stoi

Podstawą jest Zabbix, bo nie ma opłaty za monitorowany host, radzi sobie z kilkoma lokalizacjami przez proxy i pozwala opisać własne sprawdzenia dla systemów, których żaden gotowy szablon nie zna. Dane trafiają do bazy z kompresją historii, a wizualizację robimy w Grafanie, osobno dla zespołu technicznego i w wersji skróconej dla osoby nietechnicznej.

Powiadomienia idą tam, gdzie ktoś je przeczyta: wiadomością, komunikatorem albo telefonem przy zdarzeniu krytycznym. Usługa rozliczana za każdy monitorowany host bywa wygodniejsza na starcie, ale przy kilkudziesięciu maszynach robi się droższa od pracy przy własnym wdrożeniu, a dane o Waszej infrastrukturze wychodzą wtedy na zewnątrz.

Środowisko może stać u Was albo u nas. Przy monitoringu prowadzonym z naszej strony dostajecie konto z dostępem do wszystkich swoich danych, bo nadzór, którego wyników klient nie widzi, nie daje się sprawdzić.

Którą część wziąć osobno

Pełny nadzór ma sens tam, gdzie nie ma nic. Gdy potrzebujecie jednego kawałka albo chcecie prowadzić monitoring samodzielnie, każdy z tych tematów opisaliśmy osobno:

O co zapytać dostawcę, także nas

  • Czy monitoring obejmuje całą infrastrukturę, czy tylko serwery?
  • Kto odbiera alerty poza godzinami pracy i według jakiej ścieżki eskalacji?
  • Czy dostaniecie raport zrozumiały bez wiedzy technicznej?
  • Jakie narzędzia są używane i czy macie do nich wgląd?
  • Czy monitoring obserwuje trendy, czy tylko zgłasza awarie?
  • Czy obejmuje kopie zapasowe i weryfikację ich skuteczności?

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 30 lipca 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Każde urządzenie z osobnym adresem, które sprawdzamy: serwer fizyczny, maszyna wirtualna, przełącznik, firewall, UPS albo drukarka produkcyjna. Strona internetowa i usługa sprawdzana z zewnątrz też jest osobną pozycją, bo wymaga własnych progów.

Dyżurny z naszego zespołu, według grafiku. Ścieżkę eskalacji ustalamy przy starcie: co jest zdarzeniem krytycznym budzącym człowieka, a co czeka do rana. Bez tej rozmowy monitoring zamienia się w hałas, który po miesiącu wszyscy wyciszają.

Na serwerach tak, to agent Zabbiksa, lekki i bez wpływu na wydajność. Na urządzeniach sieciowych i UPS-ach wystarczy włączyć SNMP. Usługi widoczne z internetu sprawdzamy z zewnątrz, bez niczego po Waszej stronie.

Po trendzie, nie po pojedynczym odczycie. Dysk zapełniający się w stałym tempie, rosnący czas odpowiedzi bazy, dysk w macierzy zgłaszający błędy odczytu: wszystkie te rzeczy widać tygodnie wcześniej, o ile ktoś na nie patrzy.

Tak, dashboard w Grafanie z dostępem dla Waszego zespołu. Nie ukrywamy danych o Waszej infrastrukturze, bo to Wasza infrastruktura. Raport miesięczny dostajecie dodatkowo, w formie, którą da się pokazać zarządowi.

Nie. Monitoring mówi, że coś się dzieje, a naprawa to osobna praca. U klientów ze stałą opieką jedno i drugie jest w tej samej umowie, u pozostałych naprawy rozliczamy godzinowo albo projektowo.

Kontakt

Gdzie nas znajdziesz

Pracujemy zdalnie w całym kraju, a w wymienionych miastach także u klienta na miejscu.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów bezpłatną konsultację

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Inne usługi z katalogu

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Projektowanie IT

Tworzenie stron internetowych

Od rozmowy o tym, co strona ma osiągnąć, przez strukturę i projekt, po wdrożenie i szkolenie. Strona do sześciu podstron zaczyna się od 4 900 zł netto, a cały proces trwa zwykle od trzech do pięciu tygodni, w tym najwięcej czeka się na treści.

Zobacz usługę
Usługi Microsoft 365

Exchange Online

Exchange Online to poczta firmowa w chmurze Microsoftu: skrzynki na własnej domenie, kalendarze, skrzynki współdzielone i reguły. Konfiguracja środowiska do dwudziestu skrzynek kosztuje od 1 900 zł netto, a przeniesienie istniejącej poczty wyceniamy osobno.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Serwis urządzeń Cisco

Diagnozujemy awarie sprzętu Cisco, odtwarzamy konfigurację na urządzeniu zastępczym i prowadzimy zgłoszenia gwarancyjne. Diagnostyka jednego urządzenia zaczyna się od 1 000 zł netto. Pomagamy także przy sprzęcie bez aktywnego kontraktu wsparcia, mówiąc wprost, czego wtedy nie da się zrobić.

Zobacz usługę