- usługi
- Monitoring infrastruktury IT
Co obejmuje monitoring infrastruktury IT?
Ta usługa jest warstwą nad pojedynczymi obszarami: spina serwery, sieć, usługi, zasilanie awaryjne i kopie w jeden nadzór, z jedną ścieżką eskalacji i jednym raportem. Poniżej sześć rzeczy, które składają się na nadzór z sensem, a niżej odesłania do stron opisujących każdy obszar z osobna.
- 01
Zabbix jako podstawa
Agent na maszynach, SNMP na urządzeniach, dane zbierane co minutę.
- 02
Progi pod Wasze środowisko
Wartości ustalane po dwóch tygodniach obserwacji, nie domyślne z instalatora.
- 03
Eskalacja z adresatem
Ścieżka powiadamiania ustalona przy starcie, z dyżurem poza godzinami pracy jako osobną opcją.
- 04
Kontrola kopii zapasowych
Nieudane zadanie backupu jest zdarzeniem tej samej wagi co awaria usługi.
- 05
Dashboard w Grafanie
Jeden ekran ze stanem infrastruktury, dostępny także dla Waszego zespołu.
- 06
Raport miesięczny
Dostępność usług, zdarzenia, trendy i miejsca, które trzeba zaplanować do wymiany.
Ile kosztuje monitoring infrastruktury IT?
Nadzór nad dziesięcioma hostami zaczyna się od 490 zł netto miesięcznie i obejmuje zbieranie metryk, progi, obsługę zdarzeń w godzinach pracy helpdesku oraz raport. Cena rośnie z liczbą monitorowanych urządzeń i usług, nie z liczbą pracowników. Dyżur poza godzinami pracy dokładamy jako osobno płatną usługę.
Tyle kosztuje: nadzór nad dziesięcioma hostami, dyżur w dni robocze.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Czym jest monitoring infrastruktury IT?
To ciągłe śledzenie stanu serwerów, sieci, usług i urządzeń. System zbiera dane na bieżąco, porównuje je z ustalonymi progami i wysyła alert, gdy coś odbiega od normy. Pracuje całą dobę, także w weekendy, niezależnie od tego, czy ktoś siedzi przy biurku.
Bez monitoringu o awarii dowiadujecie się od pracownika, który nie może pracować. Z monitoringiem od systemu, zanim ten pracownik włączy komputer.
Co obejmuje nadzór nad całą infrastrukturą
- Serwery i maszyny wirtualne. Procesor, pamięć i miejsce na dyskach, ze wczesnym ostrzeżeniem przed wyczerpaniem zasobów. Które odczyty faktycznie coś znaczą, rozpisaliśmy w monitoringu serwerów.
- Usługi i aplikacje. Poczta, ERP, sklep, bazy danych. Usługa potrafi przestać odpowiadać przy działającym serwerze.
- Sieć i łącza. Przepustowość, opóźnienia, dostępność. Wiele pozornych awarii oprogramowania to w rzeczywistości problem sieci, a rozstrzyganie tego opisuje monitoring sieci.
- Kopie zapasowe. Czy zadanie wykonało się zgodnie z harmonogramem i czy zakończyło się sukcesem.
- Certyfikaty i domeny. Alert przed wygaśnięciem, zanim klient zobaczy ostrzeżenie przeglądarki.
- Urządzenia sieciowe. Przełączniki, routery, punkty dostępowe i firewall. Awaria jednego potrafi odciąć cały dział.
Każdy z tych obszarów da się kupić osobno i część klientów tak robi. Ta strona opisuje wariant, w którym wszystko idzie w jednej umowie, z jedną ścieżką eskalacji i jednym raportem, zamiast czterech dostawców odsyłających do siebie nawzajem.
Reaktywny kontra proaktywny
Monitoring reaktywny mówi, że coś przestało działać. To lepsze niż nic, ale użytkownicy już odczuli problem. Monitoring proaktywny obserwuje trendy i ostrzega, zanim próg zostanie przekroczony: dysk zapełniony w 85 procentach, temperatura rosnąca od kilku dni, usługa restartująca się co noc o tej samej godzinie.
Co udaje się złapać zawczasu
- Zapełniający się dysk. Ostrzeżenie przy 80 procentach, zamiast telefonu w dniu, w którym serwer przestaje przyjmować pliki.
- Nieudane kopie. Alert pierwszej nocy, a nie odkrycie po awarii, że ostatni poprawny backup ma tydzień.
- Rosnące obciążenie przed sezonem. Rozbudowa zasobów z wyprzedzeniem, zamiast gaszenia pożaru w czarny piątek.
- Wygasający certyfikat. Odnowienie na dwa tygodnie przed terminem.
- Nietypowy ruch w nocy. Sprawdzenie komputera, zanim infekcja rozejdzie się po sieci.
Co dzieje się po alercie
Alert dostaje priorytet według reguł ustalonych na starcie. Krytyczny, jak niedostępność serwera produkcyjnego, jest dostarczany natychmiast, o każdej porze, bo sam system monitorujący pracuje całą dobę. Mniej pilny, jak kończące się miejsce na dysku, trafia do kolejki na godziny robocze. Każde zdarzenie zostaje zapisane, dzięki czemu widać trendy i wiadomo, co wymaga modernizacji.
Rozdzielenie dwóch rzeczy jest tu ważniejsze niż cokolwiek innego na tej stronie. Czuwanie systemu trwa bez przerwy. Gwarantowany czas reakcji człowieka liczymy w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00. Reakcja poza tymi godzinami to dyżur, czyli osobno płatna usługa, którą wyceniamy indywidualnie po ustaleniu zakresu. Dostawca, który obiecuje jedno i drugie w tej samej cenie, albo nie ma dyżuru, albo ma go tylko na papierze.
Raport, a nie deklaracja
Nie musicie rozumieć każdego alertu, ale macie wiedzieć, w jakim stanie jest infrastruktura i czy dostawca robi swoje. Co miesiąc dostajecie zestawienie dostępności kluczowych systemów, liczby zdarzeń, stanu kopii i planu na kolejny miesiąc. Brak raportowania oznacza monitoring istniejący wyłącznie na papierze.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Cel dostępności dla systemów krytycznych | 99,9% |
| Interwał sprawdzania dostępności usług | 5 min |
| Czas dostarczenia alertu krytycznego | 15 min |
| Godziny, w których biegnie czas reakcji człowieka | pon. do pt., 8:00 do 18:00 |
| Reakcja poza tymi godzinami | dyżur, osobno płatny |
| Częstotliwość raportu dla klienta | 1 miesiąc |
Na czym to stoi
Podstawą jest Zabbix, bo nie ma opłaty za monitorowany host, radzi sobie z kilkoma lokalizacjami przez proxy i pozwala opisać własne sprawdzenia dla systemów, których żaden gotowy szablon nie zna. Dane trafiają do bazy z kompresją historii, a wizualizację robimy w Grafanie, osobno dla zespołu technicznego i w wersji skróconej dla osoby nietechnicznej.
Powiadomienia idą tam, gdzie ktoś je przeczyta: wiadomością, komunikatorem albo telefonem przy zdarzeniu krytycznym. Usługa rozliczana za każdy monitorowany host bywa wygodniejsza na starcie, ale przy kilkudziesięciu maszynach robi się droższa od pracy przy własnym wdrożeniu, a dane o Waszej infrastrukturze wychodzą wtedy na zewnątrz.
Środowisko może stać u Was albo u nas. Przy monitoringu prowadzonym z naszej strony dostajecie konto z dostępem do wszystkich swoich danych, bo nadzór, którego wyników klient nie widzi, nie daje się sprawdzić.
Którą część wziąć osobno
Pełny nadzór ma sens tam, gdzie nie ma nic. Gdy potrzebujecie jednego kawałka albo chcecie prowadzić monitoring samodzielnie, każdy z tych tematów opisaliśmy osobno:
- monitoring serwerów, gdy chodzi wyłącznie o maszyny i usługi na nich
- monitoring sieci, gdy spór idzie o to, czy wina leży po stronie łącza, czy sprzętu
- wdrożenie i konfiguracja Zabbiksa, gdy chcecie mieć monitoring u siebie i utrzymywać go własnym zespołem, a także wtedy, gdy instalacja już stoi, ale generuje szum zamiast informacji
- dashboard w Grafanie, gdy dane są, tylko nikt nie potrafi ich pokazać zarządowi
O co zapytać dostawcę, także nas
- Czy monitoring obejmuje całą infrastrukturę, czy tylko serwery?
- Kto odbiera alerty poza godzinami pracy, na jakich warunkach i według jakiej ścieżki eskalacji?
- Czy dostaniecie raport zrozumiały bez wiedzy technicznej?
- Jakie narzędzia są używane i czy macie do nich wgląd?
- Czy monitoring obserwuje trendy, czy tylko zgłasza awarie?
- Czy obejmuje kopie zapasowe i weryfikację ich skuteczności?
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Każde urządzenie z osobnym adresem, które sprawdzamy: serwer fizyczny, maszyna wirtualna, przełącznik, firewall, UPS albo drukarka produkcyjna. Strona internetowa i usługa sprawdzana z zewnątrz też jest osobną pozycją, bo wymaga własnych progów.
Dyżurny, o ile dyżur poza godzinami pracy helpdesku jest w umowie, bo to osobno płatna usługa wyceniana po ustaleniu zakresu. Bez niego system rejestruje zdarzenie w nocy, a człowiek zajmuje się nim od 8:00. Podział zdarzeń na budzące i czekające ustalamy przy starcie.
Na serwerach tak, to agent Zabbiksa, lekki i bez wpływu na wydajność. Na urządzeniach sieciowych i UPS-ach wystarczy włączyć SNMP. Usługi widoczne z internetu sprawdzamy z zewnątrz, bez niczego po Waszej stronie.
Po trendzie, nie po pojedynczym odczycie. Dysk zapełniający się w stałym tempie, rosnący czas odpowiedzi bazy, dysk w macierzy zgłaszający błędy odczytu: wszystkie te rzeczy widać tygodnie wcześniej, o ile ktoś na nie patrzy.
Tak, dashboard w Grafanie z dostępem dla Waszego zespołu. Nie ukrywamy danych o Waszej infrastrukturze, bo to Wasza infrastruktura. Raport miesięczny dostajecie dodatkowo, w formie, którą da się pokazać zarządowi.
Nie. Monitoring mówi, że coś się dzieje, a naprawa to osobna praca. U klientów ze stałą opieką jedno i drugie jest w tej samej umowie, u pozostałych naprawy rozliczamy godzinowo albo projektowo.
Nie. Przy stałej opiece nad serwerami monitoring jest już w stawce 250 zł netto za maszynę i nie doliczamy go osobno. Ta strona opisuje sytuację odwrotną: chcecie nadzoru nad środowiskiem, którym administruje ktoś inny albo Wasz własny zespół.
Gdzie nas znajdziesz
Pracujemy zdalnie w całym kraju, a w wymienionych miastach także u klienta na miejscu.
Nasze biura, 19 adresów
Umów bezpłatną konsultację
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Inne usługi z katalogu
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Migracja poczty do Microsoft 365
Przenosimy pocztę firmową do Exchange Online w Microsoft 365 razem z historią, kalendarzami i skrzynkami współdzielonymi, z przełączeniem poza godzinami pracy i konfiguracją domeny. Migracja do dwudziestu skrzynek zaczyna się od 2 900 zł netto. Stara poczta zostaje dostępna do czasu potwierdzenia, że wszystko się przeniosło.
Zobacz usługęAdministracja serwerami
Bierzemy pod nadzór maszyny, na których stoi reszta firmy: Windows Server, Linux, wirtualizację, bazy danych i kopie. Monitoring zbiera dane co minutę, więc o zapełniającym się dysku albo zatrzymanej usłudze wiemy przed pierwszym telefonem. Płacicie 250 zł netto miesięcznie za serwer, a reakcja do 4 godzin w dni robocze jest w cenie.
Zobacz usługęWdrożenia systemów pamięci masowych
Dane to jeden z najcenniejszych zasobów współczesnej firmy. Faktury, umowy, bazy klientów, projekty, nagrania, kopie systemów. Wszystko to gdzieś musi być przechowywane, szybko dostępne i bezpieczne. Wdrożenie systemu storage zaczyna się od 5 900 zł netto.
Zobacz usługę