Pomoc zdalna
Backup Rzeszów

Backup danych firmy Rzeszów

W zakładzie precyzyjnym odtworzenie nie kończy się na pliku. Żeby wytworzyć tę samą część co pół roku temu, musi zgadzać się program na obrabiarkę, biblioteka narzędzi i program pomiarowy z tego samego dnia. Układamy kopie kompletami, nie katalogami. Serwer i terabajt danych to od 500 zł netto miesięcznie.

  • Od 500 zł netto miesięcznie
  • Jednostką powrotu jest komplet, nie pojedynczy plik
  • Czas powrotu mierzony na Waszej partii, nie z ulotki
  • Przestrzeń na kopie stoi w Waszej szafie w zakładzie
  • Wersja poza zakładem zapisywana kontem spoza domeny

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje backup danych firmy Rzeszów?

Umowa obejmuje siedem prac i wszystkie odpowiadają na jedno pytanie: co musi wrócić razem, żeby obrabiarki ruszyły. Spis kompletów produkcyjnych, harmonogram wpasowany w zmiany, przestrzeń lokalna w drugim pomieszczeniu, wersja w centrum danych, zapis kontem spoza domeny, dobowy nadzór nad wykonaniami oraz comiesięczna próba powrotu z pomiarem czasu.

  1. 01

    Spis kompletów produkcyjnych

    Ustalamy, co musi wracać razem: projekt CAM, postprocesor, biblioteka narzędzi i program pomiarowy.

  2. 02

    Harmonogram wpasowany w zmiany

    Ciężkie przebiegi wchodzą między zmianami, żeby nie zabierały pasma serwerowi wydającemu programy na maszyny.

  3. 03

    Przestrzeń lokalna w drugim pomieszczeniu

    Kopia stoi u Was, na innym obwodzie zasilania niż serwer produkcyjny, więc awaria jednego nie zabiera drugiego.

  4. 04

    Wersja poza zakładem

    Druga kopia w centrum danych przyjmuje zapis w jedną stronę i porządkuje się sama, bez prawa kasowania z Waszej sieci.

  5. 05

    Zapis kontem spoza domeny

    Dane wysyła konto, którego nie znajdziecie w firmowym Active Directory ani na liście administratorów zakładu.

  6. 06

    Nieudany przebieg ma nazwisko

    Błąd nocnego zadania trafia rano do kolejki jako zgłoszenie z właścicielem i terminem, a nie jako wiadomość do skrzynki zbiorczej.

  7. 07

    Próba powrotu na Waszej partii

    Raz w miesiącu odtwarzamy wskazany komplet do środowiska odciętego od sieci i zapisujemy zmierzony czas.

Wycena

Ile kosztuje backup danych firmy Rzeszów w mieście Rzeszów?

Prowadzenie kopii dla jednego serwera i objętości do terabajta zaczyna się od 500 zł netto miesięcznie. W kwocie mieści się przestrzeń lokalna, wersja poza zakładem, nadzór nad wykonaniami, przywracanie na Wasze zgłoszenie oraz miesięczna próba powrotu. Napęd taśmowy, środowisko zapasowe oraz rozbudowę przestrzeni rozliczamy odrębnie.

od 500 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: jeden serwer i do 1 TB danych produkcyjnych, przestrzeń lokalna u Was oraz wersja poza zakładem.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego u poddostawcy odtwarza się komplet, a nie plik

Biuro traci dane w sposób prosty do opisania: ktoś skasował katalog, ktoś nadpisał arkusz. Zakład precyzyjny traci coś innego. Traci możliwość powtórzenia tego, co już raz zrobił, a to nie jest jeden plik, tylko zestaw rzeczy, które muszą pochodzić z tej samej daty.

Żeby ta sama część wyszła taka sama, potrzebny jest model, ścieżka narzędzia wygenerowana w konkretnej wersji programu CAM, postprocesor, który tę ścieżkę przełożył na kod sterownika, biblioteka narzędzi z korektami obowiązującymi tamtego dnia oraz program pomiarowy, którym potwierdzono zgodność. Brak któregokolwiek z tych elementów sprawia, że pozostałe są materiałem archiwalnym, a nie czymś, z czego da się uruchomić produkcję.

To rozróżnienie ustawia całą resztę. Nie pytamy, które katalogi kopiować, tylko które zbiory tracą sens rozdzielone, i dopiero z tej odpowiedzi robi się harmonogram.

Co musi wrócić razem, żeby wyszła ta sama część

Poniższe zestawienie powstało z zgłoszeń, jakie realnie przychodzą z zakładów pracujących na powtarzalnych partiach dla odbiorcy zewnętrznego.

ZgłoszenieSkąd wracaIle zwykle trwaBez czego jest bezużyteczne
Program na jedną obrabiarkęprzestrzeń lokalnakilkanaście minutbiblioteka narzędzi z tej samej daty
Komplet jednej partiiprzestrzeń lokalnado godzinyprotokół pomiarowy i rewizja rysunku
Serwer wydający programy na halęprzestrzeń lokalnakilkadziesiąt minutwolne zasoby na drugim sprzęcie
Baza systemu produkcyjnegoprzestrzeń lokalnado godzinyzapis spójny, uzgodniony z dostawcą systemu
Środowisko po zaszyfrowaniuwersja poza zakłademdoba i więcejkonto zapisu spoza domeny
Dokumentacja partii sprzed latarchiwum, zwykle taśmadzień roboczyrejestr nośników po numerze rysunku

Trzy pierwsze wiersze to zdecydowana większość zgłoszeń i wszystkie obsługuje sprzęt stojący u Was. Dwa ostatnie zdarzają się rzadko, trwają najdłużej i to one rozstrzygają, czy zakład po złym tygodniu wraca do umów z odbiorcami.

Ile trwa powrót i od czego naprawdę zależy

Czas powrotu w zakładzie rzadko wyznacza konsola. Wyznacza go droga, którą dane muszą przejść, i to, czy jest gdzie postawić odtwarzaną maszynę. Kopia leżąca wyłącznie w centrum danych wraca tak szybko, jak pozwala łącze wyjściowe z Rzeszowa, a przy kilkuset gigabajtach jest to różnica między godziną a dobą.

Dlatego przestrzeń na kopie zostaje w Waszej szafie, w innym pomieszczeniu i na innym obwodzie zasilania niż serwer produkcyjny. Wersja poza zakładem pełni inną rolę: nie skraca zwykłego przywracania, tylko ratuje sytuację, w której przestrzeń lokalna przestała istnieć razem z resztą.

Drugim warunkiem są wolne zasoby. Maszyna wirtualna nie ma jak wstać na hoście zajętym w dziewięćdziesięciu procentach, więc przy przeglądzie liczymy zapas mocy i pamięci potrzebny do uruchomienia dwóch najważniejszych systemów naraz. Jeżeli go nie ma, mówimy to przed podpisaniem umowy, a nie w dniu awarii.

Co robimy, gdy kopia jest, a odtworzenie nie działa

Ta sytuacja zdarza się częściej niż brak kopii i wygląda niewinnie: konsola przez rok pokazywała wykonania zakończone powodzeniem. Dopiero próba pokazuje, że baza systemu produkcyjnego została zapisana w trakcie zapisu i nie chce się wczytać, że odtworzony serwer nie ma sterownika do karty komunikującej się z maszynami, albo że plik wraca, lecz program otwiera go z ostrzeżeniem o wersji.

Dlatego raz w miesiącu przywracamy wskazany komplet do środowiska odciętego od sieci i sprawdzamy nie to, czy dane zostały skopiowane, tylko czy da się z nich pracować. Wynik i zmierzony czas trafiają do zestawienia. Co jakiś czas sięgamy po najcięższy zbiór, jaki mamy w kopii, bo to on wyznacza górną granicę i o niego zapyta zarząd przy pierwszym poważnym zdarzeniu.

Trzy przyczyny wracają w kolejnych zakładach niemal bez zmian. Zapis bazy wykonany bez uzgodnienia z dostawcą systemu, brak drugiego sprzętu, na którym odtworzona maszyna miałaby wstać, oraz katalog wykluczony z zadania kilka lat temu przez osobę, która dawno nie pracuje w firmie.

Jak dzielimy pracę zdalną i obecność w zakładzie

Rzeszów obsługujemy z własnego biura w mieście, więc podział pracy nie wynika z odległości, tylko z tego, czego przez łącze zrobić się nie da. Mówimy o tym na pierwszym spotkaniu, żeby było jasne, która czynność w którym trybie się odbywa.

Przez łącze idzie wszystko, co obsługuje konsola: konfiguracja zadań, dobowy nadzór nad wykonaniami, przywracanie pojedynczych plików i całych maszyn wirtualnych oraz comiesięczna próba powrotu. Sprzęt z kopiami stoi u Was, więc przywracanie zaczyna się w minutę po zgłoszeniu, bez oglądania się na cokolwiek poza samą objętością danych.

Na miejscu robimy to, co wymaga rąk przy szafie: pierwszy pełny przebieg po sieci lokalnej, wstawienie i wymianę urządzenia, wymianę dysku, przegląd zasilania i okablowania. Termin dobieramy razem z produkcją, bo w zakładzie pracującym na zmiany okno na prace przy infrastrukturze wyznacza plan wytwarzania, a nie kalendarz informatyka. Przy uruchomieniu przechodzimy też ze wskazaną osobą z utrzymania ruchu krótką instrukcję na wypadek zdarzenia poza godzinami pracy helpdesku.

Co widzicie w zestawieniu miesięcznym

Liczbę wykonań udanych i nieudanych z przyczynami, zajętość przestrzeni, przyrost względem poprzedniego miesiąca oraz datę i wynik ostatniej próby powrotu. Osobno wypisujemy zadania, które przekroczyły przewidziany czas, bo w zakładzie z rosnącym archiwum jest to pierwszy sygnał, że okno między zmianami przestaje wystarczać.

Monitoring wykonań pracuje przez całą dobę, natomiast do zgłoszeń siada inżynier w dni robocze od 8:00 do 18:00. Gotowość poza tymi godzinami da się u nas kupić jako odrębną pozycję, po ustaleniu zakresu.

Czego w tej umowie nie ma

Nie ma w niej poczty i dokumentów w chmurze Microsoftu, bo tam nakład wynika z liczby kont, a nie z objętości na dysku, i prowadzi to kopia dzierżawy. Nie ma wdrożeń narzędzi: konsolę dla środowiska mieszanego stawia Veeam, serwer kopii dla klastra osobne wdrożenie, a archiwum zamkniętych wyrobów warstwa taśmowa.

Nie ma też rozstrzygnięcia, w jakiej kolejności zakład wraca do pracy po dużym zdarzeniu i kto o tym decyduje. To osobny dokument, plan odtworzenia. Rząd wielkości kosztu opieki nad całym IT pokaże kalkulator, a spis kompletów produkcyjnych przejdziemy razem po umówieniu rozmowy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Sam program na maszynę wraca w kilkanaście minut, komplet jednej partii do godziny, serwer wydający programy w kilkadziesiąt minut z przestrzeni stojącej u Was. Te liczby bierzemy z ostatniej próby wykonanej na Waszych danych i aktualizujemy je co miesiąc, bo rosną razem z archiwum.

Najczęściej z rozjazdu między projektem a tym, co go przetwarza. Wraca model i ścieżka, ale postprocesor ma nowszą wersję, biblioteka narzędzi została w międzyczasie poprawiona, a korekty wpisano ręcznie na sterowniku. Dlatego kopiujemy te elementy jako jeden zestaw i wiążemy je datą.

Nasz inżynier, przez łącze, od razu po zgłoszeniu w godzinach pracy helpdesku, czyli w dni robocze od 8:00 do 18:00. Sprzęt z kopiami stoi u Was, więc konsola widzi go od pierwszej minuty. Gdy zdarzenie wymaga rąk przy szafie, na halę wchodzi inżynier z rzeszowskiego biura.

Tak, o ile okresy przechowywania są ustawione pod cykl życia wyrobu, a nie pod dwa tygodnie wstecz. Katalogi produkcyjne dostają punkty miesięczne i roczne, a odtwarzamy je obok oryginału, nigdy na niego, żeby dało się porównać obie wersje przed podmianą.

Pamięci sterowników nie kopiujemy, bo to zamknięte urządzenia dostawcy maszyny. Obejmujemy natomiast serwer, z którego programy trafiają na obrabiarki, i pilnujemy, żeby wersja wysłana na halę miała odpowiednik w tym serwerze. Zgranie pamięci sterownika ustalamy z serwisem maszyny.

Przy kilku terabajtach od kilkunastu godzin do kilku dni, bo jako jedyny przesyła całość. Puszczamy go po sieci lokalnej i wiążemy z postojem technologicznym albo z weekendem, a ograniczenie przepustowości ustawiamy tak, żeby wydawanie programów na maszyny miało pierwszeństwo.

Mieści się w kwocie, bez znaczenia, czy chodzi o jeden program, czy o całą maszynę wirtualną, i bez limitu liczby zgłoszeń. Odrębnie wyceniamy wyłącznie to, co jest wydatkiem na sprzęt: napęd taśmowy, rozbudowę przestrzeni na kopie oraz przygotowanie środowiska zapasowego.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Rzeszów

Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Rzeszów

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Rzeszów

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja siecią

Konfiguracja sieci firmowej Rzeszów

Sieć w podkarpackim zakładzie zwykle działa, tylko nikt nie umie powiedzieć, dlaczego akurat tak. Porządkujemy ją na sprzęcie, który już stoi: dzielimy ruch, prostujemy adresację i spisujemy stan końcowy. Jedna lokalizacja z istniejącymi urządzeniami to od 2 900 zł netto za około półtora dnia pracy.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Administracja siecią firmową Rzeszów

Poddostawca z Podkarpacia odpowiada przed odbiorcą nie tylko za termin, ale i za to, że potrafi pokazać, kto zmienił ustawienie w sieci i kiedy. Prowadzimy taką sieć z rejestrem zmian i w oknach uzgodnionych z planem produkcji. Jedna lokalizacja do sześćdziesięciu użytkowników to od 2 000 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Audyty

Wdrożenie ISO 27001 Rzeszów

Prowadzimy projekt od audytu zerowego do obecności przy badaniu jednostki, a kalendarz podpinamy pod termin, który naprawdę Was obowiązuje, czyli najbliższy audyt odbiorcy. Sporo wymagań macie już spełnionych w systemie jakości i zaczynamy od ich zmapowania. Praca doradcza od 24 900 zł netto.

Zobacz usługę