Pomoc zdalna
Backup Rzeszów

Veeam Backup Rzeszów

W rzeszowskim zakładzie najtrudniejszą maszyną do odtworzenia jest zwykle ta najstarsza: serwer wydający programy na obrabiarki, którego nikt nie rusza, bo dostawca maszyn nie potwierdza nowszego systemu. Obejmujemy go jedną konsolą razem z resztą środowiska. Wdrożenie do dziesięciu maszyn od 2 900 zł netto.

  • Od 2 900 zł netto za wdrożenie
  • Stary serwer sterujący objęty tak samo jak reszta
  • Uruchomienie z repozytorium, zanim skończy się powrót
  • Repozytorium z blokadą usunięcia, poza domeną zakładu

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje veeam Backup Rzeszów?

Wdrożenie odpowiada na pytanie, jak wrócić do wytwarzania, gdy padnie maszyna, której nikt nie postawi od zera. Wykonujemy sześć prac: inwentaryzację środowiska razem ze sprzętem starszym niż umowa serwisowa, dobór metody kopii osobno dla każdej maszyny, okna wpasowane w ruch zmianowy, repozytorium z blokadą usunięcia, zapis spójny dla baz oraz próbę powrotu z pomiarem.

  1. 01

    Inwentaryzacja razem ze starym sprzętem

    Spisujemy też maszyny, których nikt nie aktualizuje, bo to zwykle one obsługują halę i to one wracają najtrudniej.

  2. 02

    Metoda dobrana per maszyna

    Maszyny wirtualne idą od strony wirtualizatora, serwery fizyczne i stacje technologów agentem instalowanym w systemie.

  3. 03

    Okna wpasowane w zmiany

    Ciężkie przebiegi omijają godziny wydawania programów na halę, a w ciągu doby chodzą wyłącznie krótkie przyrosty.

  4. 04

    Repozytorium z blokadą usunięcia

    Zapis prowadzi konto spoza Waszego Active Directory, a kopii nie da się skasować przez ustalony czas nawet z konta administratora.

  5. 05

    Zapis spójny dla baz

    Bazy systemu produkcyjnego i systemu zleceń zabezpieczamy tak, żeby po odtworzeniu wczytały się bez naprawy.

  6. 06

    Uruchomienie prosto z kopii

    Maszyna startuje z repozytorium i pracuje wolniej, podczas gdy właściwe odtwarzanie idzie w tle.

  7. 07

    Próba przy przekazaniu

    Uruchamiamy wskazaną maszynę w segmencie odciętym od sieci, mierzymy czas i zapisujemy go w dokumentacji wdrożenia.

Wycena

Ile kosztuje veeam Backup Rzeszów w mieście Rzeszów?

Wdrożenie dla środowiska do dziesięciu maszyn kosztuje od 2 900 zł netto jednorazowo, około półtora dnia pracy. W kwocie stoi inwentaryzacja, dobór metody kopii, konfiguracja zadań, repozytorium, okresy przechowywania, pierwszy przebieg i próba powrotu. Licencje kupujecie na własną firmę, a późniejszy nadzór rozlicza umowa obsługi kopii, od 500 zł netto miesięcznie.

od 2 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: jedno środowisko do 10 maszyn, razem ze starym serwerem wydającym programy, bez licencji i bez sprzętu.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego najstarsza maszyna w zakładzie wraca najtrudniej

W każdym zakładzie, który obsługiwaliśmy, stoi serwer, o którym mówi się półgłosem. Ma system, który dawno wyszedł ze wsparcia, kartę komunikacyjną kupioną razem z obrabiarką i konfigurację, której autor odszedł z firmy przed laty. Nikt go nie modernizuje, bo integrator maszyn nie potwierdza pracy sterowania z nowszym systemem, a eksperyment na czymś, od czego zależy wytwarzanie, nie ma dobrego terminu.

Ten serwer jest jednocześnie najważniejszym i najgorzej zabezpieczonym elementem środowiska. Najważniejszym, bo bez niego programy nie trafiają na halę. Najgorzej zabezpieczonym, bo zwykle stoi poza wirtualizacją, a narzędzia kupione do maszyn wirtualnych nie mają jak go objąć.

Odbudowa takiej maszyny od zera nie jest kwestią godzin. Jest kwestią tego, czy w ogóle da się jeszcze zdobyć nośnik instalacyjny, licencję i sterownik do karty, której producent nie istnieje. Dlatego pierwszą rzeczą, jaką robimy przy wdrożeniu, jest objęcie jej kopią obrazu, a nie porządkowanie zadań na maszynach nowych.

Którą maszynę czym obejmujemy

Metodę dobieramy osobno dla każdej pozycji, bo w zakładzie środowisko jest mieszane niemal zawsze i jedno podejście do wszystkiego zostawia lukę.

MaszynaMetoda kopiiCo grozi przy jej utracieJak wraca
Serwer wydający programy na obrabiarkiagent w systemie, kopia obrazuhala stoi w ciągu jednej zmianyuruchomienie z repozytorium, potem pełne odtworzenie
System zleceń i śledzenia partiiod strony wirtualizatora, zapis spójny bazybrak zwolnienia wyrobu i awizacji wysyłkiodtworzenie maszyny z bazą w stanie spójnym
Kontroler domenyod strony wirtualizatoranikt się nigdzie nie logujereplika albo odtworzenie z kopii sprzed zdarzenia
Stacja technologa z oprogramowaniem CAMagent, kopia obrazubrak nowych programów na maszynyodtworzenie całego stanowiska z ustawieniami
Serwer plików z dokumentacją wyrobuod strony wirtualizatorabrak rysunków i protokołów pomiarowychodtworzenie katalogu albo całej maszyny
Archiwum zamkniętych wyrobówzadanie na taśmębrak dowodu przy reklamacji po latachodczyt nośnika, dzień roboczy

Wiersz pierwszy i czwarty to maszyny fizyczne, więc obejmuje je agent instalowany w systemie. Pozostałe idą od strony wirtualizatora, bo kopia robiona z tego poziomu nie wymaga niczego wewnątrz systemu i nie przerywa jego pracy.

Co daje uruchomienie maszyny z kopii, gdy stoi obrabiarka

Klasyczne odtwarzanie polega na przepisaniu danych z repozytorium na dysk docelowy i przy serwerze z kilkuset gigabajtami trwa od kilkudziesięciu minut do kilku godzin. W tygodniu bez presji jest to całkowicie do przyjęcia. W dniu, w którym trzeba zamknąć partię przed awizowaną wysyłką, każda z tych godzin przekłada się na rozmowę z odbiorcą.

Dlatego przy wdrożeniu przygotowujemy drugi tryb. Maszyna uruchamia się wprost z repozytorium i pracuje, podczas gdy właściwe odtwarzanie idzie w tle. Środowisko jest wolniejsze, bo dane czyta przez sieć, ale wystarcza, żeby wydać programy na halę i dokończyć rozpoczętą serię.

Warunek jest jeden i sprawdzamy go przy wdrożeniu, nie w dniu zdarzenia: na hoście musi zostać wolna moc i wolna pamięć na tę dodatkową maszynę. Klaster zapełniony po brzegi nie ma z czego jej uruchomić, więc funkcja istnieje wyłącznie w opisie narzędzia. Jeżeli zapasu nie ma, mówimy to w raporcie z przeglądu i podajemy, ile brakuje.

Jak ustawiamy repozytorium, żeby przetrwało zaszyfrowanie zakładu

Kopia na udziale sieciowym widocznym z domeny zostaje zaszyfrowana razem z resztą i to jest najczęstszy scenariusz, w którym firma z kompletnymi kopiami traci wszystko naraz. Układ, który stosujemy, ma trzy elementy i każdy usuwa inną drogę dojścia.

Osobne urządzenie, nie ten sam sprzęt co dane produkcyjne. Blokada usunięcia na czas wynikający z przyjętych okresów przechowywania, przez którą zapisanej kopii nie da się skasować ani nadpisać, także z konta o najwyższych uprawnieniach. Konto wysyłające dane spoza Waszego Active Directory, żeby przejęcie administratora domeny nie dawało dostępu do repozytorium.

Do tego wersja poza zakładem, w centrum danych albo na taśmie, przyjmująca zapis w jedną stronę. Tak ustawione repozytorium przechodzi zdarzenie, po którym w sieci produkcyjnej nie zostaje nic czytelnego.

Co dzieje się w zakładzie, a co w konsoli

Podział ustalamy przed podpisaniem umowy, żeby nikt nie odkrywał go w trakcie. Inżynier prowadzący Wasze środowisko pracuje z rzeszowskiego biura, a prace wymagające rąk układamy w jeden dzień, uzgodniony z planem produkcji.

Na miejscu robimy rzeczy fizyczne oraz te, które wymagają sieci lokalnej: wstawienie urządzenia na kopie, podpięcie serwerów fizycznych i stacji, pierwszy pełny przebieg, sprawdzenie zachowania sprzętu pod obciążeniem i rozmowę z utrzymaniem ruchu. Ta ostatnia pozycja zmienia konfigurację częściej niż jakakolwiek karta katalogowa, bo dopiero z niej dowiadujemy się, które urządzenie naprawdę nie może zamilknąć w środku zmiany.

Wszystko pozostałe robimy z konsoli, bez ruszania nikogo w zakładzie: definicje zadań, okresy przechowywania, blokady, powiadomienia, zestawienia, próby powrotu i codzienne przywracanie danych na Wasze zgłoszenie. Wykonania śledzimy przez całą dobę, a zgłoszenie trafia do inżyniera w dni robocze od 8:00 do 18:00.

Kiedy to narzędzie jest u Was za duże

Wtedy, gdy całe środowisko stoi na jednym wirtualizatorze i poza nim nie ma sprzętu wymagającego ochrony. W takim układzie zwykle taniej wypada serwer kopii, bo nie nalicza opłaty od chronionej maszyny. Wtedy też, gdy w firmie stoi jeden serwer plików bez wirtualizacji, bo prostsze rozwiązanie zrobi tam to samo za mniejsze pieniądze.

Broni się natomiast wszędzie tam, gdzie obok wirtualizacji pracuje sprzęt, którego nigdy nie dało się przenieść. Samą umowę opieki nad kopiami opisuje backup danych firmy, pocztę i dokumenty w chmurze kopia dzierżawy, archiwum wyrobów warstwa taśmowa, a kolejność wstawania zakładu plan odtworzenia. Spis maszyn do objęcia kopią przejdziemy razem po umówieniu rozmowy przez kontakt, a rząd wielkości stałej opieki nad infrastrukturą policzy kalkulator.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Obejmujemy go agentem i traktujemy jako maszynę produkcyjną, a nie jako dług do spłacenia kiedyś. Kopia obrazu pozwala uruchomić go na innym sprzęcie albo w wirtualizatorze, gdy oryginalna płyta przestanie się uruchamiać, a części do niej nie będzie już na rynku.

Tak, przez uruchomienie jej wprost z repozytorium na czas właściwego odtwarzania. System startuje wolniej, bo czyta dane przez sieć, ale pozwala wydać programy na obrabiarki i dokończyć rozpoczętą partię. Warunkiem jest zapas mocy na hoście i sprawdzamy go przy wdrożeniu.

Nie, o ile ma wyznaczone okno i sufit przepustowości, a jedno i drugie ustawiamy przy wdrożeniu. Krótkie przyrosty biegną w ciągu doby na tyle lekko, że nikt ich nie zauważa, natomiast przebiegi ciężkie i wysyłka poza zakład czekają na moment, w którym hala nie pobiera programów.

Jeśli poza klastrem stoją serwery fizyczne, stacje technologów i sprzęt przypięty do maszyn, jedna konsola wychodzi taniej niż dwa narzędzia i dwie procedury. Przy środowisku w całości wirtualnym zwykle korzystniej wypada serwer kopii, bo nie nalicza opłaty od chronionej maszyny.

Zwykle jeden dzień, uzgodniony z planem produkcji. Na miejscu stawiamy urządzenie na kopie, podpinamy maszyny fizyczne i puszczamy pierwszy pełny przebieg po sieci lokalnej. Zadania, okresy przechowywania i późniejsze odtwarzanie prowadzi z konsoli inżynier z rzeszowskiego biura.

Nie, kwota dotyczy wyłącznie pracy. Jedno i drugie kupujecie na własną firmę, a my wystawiamy specyfikację i przechodzimy z Wami oferty dystrybutorów, żeby budżet zamknął się za pierwszym razem. Ma to jeszcze jeden skutek: przy zmianie dostawcy licencje zostają u Was.

Albo Wasza służba utrzymania ruchu, bo przekazujemy dokumentację i dostępy, albo my w ramach umowy obsługi kopii. Nadzór nad wykonaniami pracuje całą dobę, zgłoszenia prowadzi helpdesk w dni robocze od 8:00 do 18:00, a gotowość poza tymi godzinami kupuje się osobno.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Rzeszów

Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Rzeszów

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Rzeszów

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Usługi Data Center

VPS w Polsce dla firm z Rzeszowa

Odbiorca potrafi zmienić sposób wymiany danych z kwartalnym wyprzedzeniem albo bez żadnego, a podkarpacki zakład ma wtedy uruchomić kanał, którego tydzień wcześniej nie było. Maszyna wirtualna powstaje w dzień roboczy i stoi poza siecią, w której pracują obrabiarki. Cztery rdzenie, 8 GB pamięci i 100 GB NVMe kosztują od 149 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Cyberbezpieczeństwo

Ochrona stacji roboczych i serwerów Rzeszów

Stacja konstruktora liczy model godzinami, a domyślna polityka ochrony potrafi wydłużyć to o połowę i przy okazji zablokować postprocesor. Prowadzimy konsolę tak, żeby oprogramowanie inżynierskie pracowało, a sprzęt pominięty w każdym spisie wreszcie był widoczny. Piętnaście stacji z serwerem od 490 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Administracja serwerami

Proxmox czy VMware Rzeszów

W zakładzie, który nie gasi świateł na weekend, o wyborze hypervisora rozstrzyga ryzyko przerwy, a nie sama cena licencji. Zestawiamy obie platformy z perspektywy hali pracującej bez przerwy, dokumentacji dla odbiorcy i tego, kto to poprowadzi. Nasza opieka kosztuje 250 zł netto miesięcznie na jednej i na drugiej.

Zobacz usługę