- usługi
- Wdrożenie systemów Insert Rzeszów
Co obejmuje wdrożenie systemów Insert Rzeszów?
Wdrożenie obejmuje dobór linii i modułów, przygotowanie serwera oraz bazy, przeniesienie kartotek, ustawienie dokumentów, cen i uprawnień, szkolenie rolami i przejście na nowy system w umówionym dniu. U poddostawcy dochodzą partie materiału, waluty i kooperacja. Sześć punktów niżej mówi, co dostajecie i w jakiej kolejności.
- 01
Wariant ustalony przed zakupem licencji
Linia, moduły i liczba stanowisk wychodzą z rozmowy o Waszych dokumentach, a nie z cennika producenta.
- 02
Zamówienia odbiorców w środku systemu
Praca zaczyna się od zamówienia z terminem i ilością, więc widać, co jest obiecane, a co jeszcze wolne.
- 03
Partie materiału z dokumentem dostawy
Przyjęcie prowadzone partiami pozwala powiązać wsad z konkretną dostawą i jej dokumentami jakościowymi.
- 04
Wydruki w walucie i w obcym języku
Faktura dla odbiorcy zagranicznego wychodzi z właściwym kursem, stawką i opisem pozycji.
- 05
Kooperacja widoczna w stanach
Materiał wydany na obróbkę zewnętrzną nie znika z ewidencji i wraca opisany kosztem usługi.
- 06
Przejście w jednym umówionym dniu
Stany, rozrachunki i otwarte zamówienia przenosimy na wspólną datę, bez pracy w dwóch programach naraz.
Ile kosztuje wdrożenie systemów Insert Rzeszów w mieście Rzeszów?
Wdrożenie jednego stanowiska, czyli instalacja, konfiguracja i szkolenie, kosztuje 1 800 zł netto jednorazowo. Licencje Insert kupujecie u producenta, bez naszej marży. Osobno wyceniamy przeniesienie danych ze starego programu, ustawienie partii i kooperacji, kolejne stanowiska, integracje oraz zjazd inżyniera na Podkarpacie.
Tyle kosztuje: jedno stanowisko, bez licencji.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co Insert obejmuje u poddostawcy, a czego nie obejmie nigdy?
Zaczynamy od tej granicy, bo jej pominięcie jest najdroższym błędem w rzeszowskich zakładach obróbczych. Insert prowadzi handel, magazyn, rozrachunki, kadry i księgowość. Nie planuje obciążenia maszyn, nie prowadzi marszrut technologicznych i nie zastąpi systemu produkcyjnego, choćby ktoś bardzo chciał, żeby zastąpił.
| Obszar pracy zakładu | Kto to prowadzi po wdrożeniu |
|---|---|
| zamówienia od odbiorców, terminy i ilości | Subiekt |
| przyjęcia materiału, stany, wydania, przesunięcia | Subiekt |
| sprzedaż, faktury walutowe, rozrachunki | Subiekt razem z Gestorem |
| księgi, deklaracje, ewidencje | Rewizor albo Rachmistrz |
| kadry, czas pracy, wynagrodzenia | Gratyfikant |
| sprzedaż wysyłkowa gotowych elementów | Sello NX |
| harmonogram maszyn, marszruty, programy CAM | poza Insertem, u Was i u dostawcy oprogramowania |
| kontrola jakości i dokumentacja wyrobu | poza Insertem, choć numery dokumentów da się powiązać |
Dwa ostatnie wiersze bywają rozczarowaniem i lepiej przeżyć je przed zakupem licencji niż w trzecim tygodniu wdrożenia. Dobra wiadomość jest taka, że większość podkarpackich poddostawców, z którymi rozmawiamy, potrzebuje uporządkowania właśnie tych pierwszych sześciu wierszy, a produkcję ma opisaną gdzie indziej.
Jak powiązać materiał z dostawą, z której pochodzi?
Przez przyjęcie prowadzone partiami, ustawione przed pierwszym dokumentem, a nie dopisane później. Zwykły artykuł handlowy wystarczy śrubie w magazynie podręcznym. Pręt, blacha czy odkuwka, których pochodzenie odbiorca potrafi sprawdzić po roku, wymagają innej struktury kartoteki, bo inaczej wsad z dwóch różnych dostaw zlewa się w jedną pozycję i rozdzielenie go po fakcie oznacza korekty stanów.
W praktyce ustawiamy to tak, żeby przy przyjęciu dało się zapisać numer z dokumentu dostawcy oraz podpiąć skan dokumentu jakościowego, a przy wydaniu widać było, z której partii schodzi materiał. Sposób zapisu dobieramy do wybranej linii Insertu i sprawdzamy go na Waszych dokumentach przed startem, bo wymagania odbiorców bywają różne i nie każdy potrzebuje tego samego poziomu szczegółu.
Nie nazywamy tego pełną identyfikowalnością wyrobu i nie sprzedajemy Insertu jako narzędzia do niej. To jest ewidencja materiału na tyle dokładna, żeby odpowiedzieć, z jakiej dostawy pochodzi wsad użyty do konkretnego wydania. Reszta łańcucha dowodowego mieszka w Waszej dokumentacji jakościowej, a jak ją utrzymać w środowisku IT, opisuje firma informatyczna Rzeszów.
Co ustawiamy, zanim wyjdzie pierwsza faktura za granicę?
Sześć rzeczy, i wszystkie przed pierwszym dokumentem, bo poprawianie ich po zamknięciu miesiąca zawsze kończy się korektą. Waluta przypisana do kontrahenta, źródło i moment pobrania kursu, cennik prowadzony w walucie kontraktu, stawka właściwa dla dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu, komplet danych identyfikacyjnych odbiorcy oraz wydruk w jego języku.
Do tego dochodzi rzecz, o którą podkarpackie zakłady pytają najczęściej, czyli zgodność dokumentu z zamówieniem odbiorcy. Duży kontrahent przemysłowy nie przyjmuje faktury opisanej po Waszemu. Chce swojego indeksu przy pozycji, swojego numeru zamówienia w nagłówku i takiego samego opisu wyrobu, jaki wysłał w zapytaniu. Wszystkie te dane da się trzymać przy kartotece i przy kontrahencie, więc powstają raz, a nie przy każdej wysyłce.
Konfigurację uzgadniamy z osobą prowadzącą księgi, także wtedy, gdy robi to biuro rachunkowe z zewnątrz. Wymiana danych między Subiektem a Rewizorem lub biurem jest częścią wdrożenia, nie osobnym tematem na później.
Co zrobić z obróbką, którą zlecacie na zewnątrz?
Opisać ją dokumentem, zamiast udawać, że materiał chwilowo zniknął. Kooperacja jest w podkarpackim łańcuchu dostaw normą, a nie wyjątkiem: hartowanie, azotowanie, anodowanie, malowanie proszkowe czy pomiar na współrzędnościówce regularnie odbywają się poza zakładem, czasem u dwóch podmiotów po kolei.
Ustawiamy to najprościej, jak się da. Kooperant dostaje własny magazyn w systemie, materiał przechodzi tam przesunięciem, więc w każdej chwili widać, ile i czego u niego leży. Powrót wchodzi jako przyjęcie, a faktura za usługę wiąże się z tą samą partią, dzięki czemu koszt obróbki nie rozpływa się w kosztach ogólnych miesiąca.
Rozwiązanie alternatywne, czyli zdejmowanie materiału ze stanu na czas obróbki, zastajemy w co drugiej firmie przechodzącej z arkusza kalkulacyjnego. Działa do pierwszej inwentaryzacji, po której nikt nie potrafi wyjaśnić różnicy, i do pierwszego pytania odbiorcy o to, gdzie fizycznie jest jego zamówienie.
Jak wygląda dzień, w którym przechodzicie na nowy system?
Jest jeden i jest umówiony z góry, zwykle na początek miesiąca albo tuż po inwentaryzacji. Praca w dwóch programach naraz brzmi ostrożnie, a kończy się dwoma niezgodnymi stanami i wystawianiem dokumentów tam, gdzie akurat wygodniej.
Na dzień zero przenosimy stany magazynowe, rozrachunki z kontrahentami, otwarte zamówienia od odbiorców i zamówienia do dostawców oraz kartoteki po uporządkowaniu. Historia sprzed tej daty zostaje w starym programie zabezpieczonym do odczytu, razem z opisem, jak go uruchomić, bo dokumenty trzeba przechowywać dłużej niż trwa umowa z jego producentem.
Pierwszy tydzień prowadzimy w podwyższonej gotowości, ze wsparciem przypisanym do osób, które wystawiają dokumenty codziennie. Materiały ze szkolenia opisują Wasze dokumenty i Wasze ścieżki, nie przykłady z instrukcji producenta, więc osoba przyjęta pół roku później uczy się tego samego, czym pracuje reszta zespołu.
Kto prowadzi te prace, skoro nie mamy biura w Rzeszowie?
Inżynier z naszego biura w Krakowie, przypisanego do obsługi Podkarpacia. Przygotowanie środowiska, instalację silnika bazy, przeniesienie kartotek i testy robimy zdalnie, zanim ktokolwiek wsiądzie w samochód. Na miejscu zostaje to, czego przez sieć zrobić się nie da, czyli urządzenia przy stanowiskach, szkolenie prowadzone rolami oraz obecność w dniu przejścia.
Po wdrożeniu zostaje pytanie, kto pilnuje bazy, kopii i aktualizacji. Możemy zająć się samym systemem albo całym środowiskiem, co opisuje obsługa informatyczna firm Rzeszów, a bieżące sprawy użytkowników przyjmuje helpdesk IT Rzeszów. Zakres i kwotę ustalamy przed startem, po rozmowie umówionej przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nadaje się do handlowej i magazynowej strony takiej firmy, czyli do zamówień od odbiorców, materiału, wydań, sprzedaży i rozrachunków. Nie zaplanuje za Was obłożenia maszyn ani marszrut technologicznych, bo nie jest systemem produkcyjnym. Tę granicę pokazujemy przed zakupem licencji, żeby nikt nie liczył na moduł, którego nie ma.
Da się to prowadzić przy przyjęciu partiami, z numerem wpisanym w opis dostawy albo w pole własne i ze skanem dokumentu podpiętym do przyjęcia. Sposób zapisu ustalamy przed startem, bo zależy od wybranej linii Insertu i od tego, czego wymaga Wasz odbiorca. Dokładanie tego po roku oznacza rozdzielanie istniejących stanów.
Da się i jest to jedna z pierwszych rzeczy, które ustawiamy. Indeks odbiorcy siedzi przy kartotece towaru, numer zamówienia przy dokumencie sprzedaży, a układ wydruku dobieramy do wymagań konkretnego kontrahenta. Dzięki temu nikt nie dopisuje tych danych ręcznie po wystawieniu faktury.
Waluta przy kontrahencie, sposób pobierania kursu, cennik walutowy, właściwa stawka podatku dla dostawy wewnątrzwspólnotowej lub eksportu oraz wydruk obcojęzyczny. Ustawiamy to razem z księgowością albo z Waszym biurem rachunkowym, bo błąd w tym miejscu wychodzi dopiero przy deklaracji, czyli miesiąc później.
Materiał przenosimy na osobny magazyn opisany nazwą kooperanta, więc przez cały czas widać, ile i czego u niego leży. Powrót wchodzi jako przyjęcie, a fakturę za usługę wiążemy z tą partią. Nie ubywa nic ze stanu bez dokumentu i nie trzeba niczego korygować po zamknięciu miesiąca.
Wyłączyć tak, skasować nie. Zostawiamy go w trybie do odczytu albo zabezpieczamy kopię bazy razem z opisem, jak ją uruchomić, bo dokumenty sprzed przejścia muszą być dostępne przez okres przechowywania. Sama praca bieżąca idzie od dnia zero wyłącznie w nowym systemie.
Stan kartoteki towarowej, liczba magazynów, waluty, obecność kooperacji oraz to, czy dane trzeba przenieść z programu bez eksportu. Kwotę podajemy przed rozpoczęciem prac, razem z listą tego, co ma zadziałać w dniu przejścia, żeby zakres nie był ustalany w trakcie.
Obsługa IT w mieście Rzeszów
Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Rzeszów pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Rzeszów
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Rzeszów
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Azure dla firm Rzeszów
Rzeszowskie biuro techniczne pracuje na dokumentacji, której odbiorca nie pozwala kopiować na prywatny sprzęt. W Azure stawiamy stanowisko, na którym plik zostaje po stronie firmy, a współpracownik widzi wyłącznie obraz ekranu. Prowadzenie subskrypcji to 590 zł netto miesięcznie, maszyna wirtualna 250 zł.
Zobacz usługęMicrosoft 365 dla firm Rzeszów
U podkarpackiego poddostawcy najwięcej uwagi zabiera to, co z zakładu wychodzi na zewnątrz: rysunek do kooperanta, protokół do odbiorcy, oferta do klienta z zagranicy. Prowadzimy środowisko tak, żeby każde takie wysłanie miało adresata, termin ważności i ślad. Dwadzieścia kont to od 890 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęMigracja do chmury Rzeszów
U podkarpackiego poddostawcy poczta jest częścią dokumentacji zlecenia, bo w skrzynce leżą zamówienia, zgody odbiorcy i ustalenia jakościowe. Przenosimy ją z całą historią i z uprawnieniami do skrzynek wspólnych, w oknie uzgodnionym z produkcją. Konta, poczta i pliki biura do 20 osób to 4 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługę