Pomoc zdalna
Kompleksowa obsługa IT Rzeszów

Helpdesk IT dla firm Rzeszów

W rzeszowskim zakładzie precyzyjnym spora część usterek ma przyczynę poza Waszą siecią, u producenta obrabiarki, u integratora albo na serwerze licencji. Takiej sprawy nie oddajemy Wam razem z numerem telefonu, tylko prowadzimy ją do końca. Kolejka wchodzi w abonament od 2 000 zł netto miesięcznie.

  • Sprawa u dostawcy zostaje nasza, nie wraca do zgłaszającego
  • Dowód techniczny zamiast opinii, kto zawinił
  • Osobna ścieżka dla stanowisk zatrzymujących halę
  • Zegar reakcji od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje helpdesk IT dla firm Rzeszów?

Kolejka przyjmuje zgłoszenie, nadaje mu numer i priorytet, prowadzi je przez kolejne linie i zamyka dopiero po potwierdzeniu przez zgłaszającego. U poddostawcy dochodzi warstwa, której nie ma w biurze, czyli sprawy rozstrzygane u kogoś trzeciego. Siedem punktów niżej opisuje, jak wtedy wygląda prowadzenie zgłoszenia.

  1. 01

    Zgłoszenie nie zmienia właściciela

    Kiedy przyczyna leży u dostawcy maszyny, sprawę prowadzimy dalej my i to my pilnujemy terminu.

  2. 02

    Diagnoza podana dowodem

    Do dostawcy idzie zapis z urządzenia, godzina zdarzenia i wynik testu, a nie zdanie o tym, że u nas działa.

  3. 03

    Trzy linie w jednym zespole

    Hasło, serwer plików, wirtualizacja i sieć wędrują wewnątrz zespołu, bez odsyłania Was pod inny numer.

  4. 04

    Lista stanowisk zatrzymujących halę

    Ustalona z technologiem, więc kolejka wie, które zgłoszenie przesuwa się przed wszystkie inne.

  5. 05

    Dostęp serwisanta na czas okna

    Producent maszyny wchodzi wydzielonym połączeniem, w oknie, o które poprosił, i z zapisem sesji.

  6. 06

    Zegar liczony od podjęcia sprawy

    Reakcja oznacza zajęcie się zgłoszeniem, a nie moment, w którym ktoś wjeżdża na Wasz parking.

  7. 07

    Zestawienie z podziałem na strony

    Co miesiąc widać, ile czasu sprawa spędziła u nas, a ile u dostawcy czekającego na odpowiedź.

Wycena

Ile kosztuje helpdesk IT dla firm Rzeszów w mieście Rzeszów?

Kolejki zgłoszeń nie da się u nas kupić osobno, wchodzi w stałą opiekę nad środowiskiem. Kwotę wyznacza liczba komputerów, czyli 2 000 zł netto miesięcznie do 25 sztuk, 4 000 zł do 50 i 8 000 zł do 100. Reakcja do 4 godzin jest w tej cenie, dwie godziny kosztują 1 000 zł, jedna 2 000 zł.

Biuro na 10 komputerów 2 000 zł / mies.

Pierwszy próg, reakcja do 4 godzin w dni robocze.

Firma na 40 komputerów, reakcja do 2 godzin 5 000 zł / mies.

Drugi próg i skrócony czas reakcji.

Firma na 80 komputerów, reakcja do godziny 10 000 zł / mies.

Trzeci próg i najkrótszy dostępny czas reakcji.

Stawki miesięczne netto
Komputery
1 do 25 szt. 2 000 zł
26 do 50 szt. 4 000 zł
51 do 100 szt. 8 000 zł
Gwarantowany czas reakcji
Do 4 godzin w dni robocze w cenie
Do 2 godzin + 1 000 zł
Do 1 godziny + 2 000 zł

W kwocie jest

  • Serwer wirtualny w każdym progu: 32 GB RAM, 500 GB dysku, 4 rdzenie
  • Pomoc dla pracowników zdalnie i u nich przy biurku
  • Konta, hasła i dostępy przy zmianach w zespole
  • Opieka nad pocztą i plikami w Microsoft 365
  • Nadzór nad aktualizacjami i stanem sprzętu
  • Kopie zapasowe wraz ze sprawdzeniem, czy dane da się odtworzyć
  • Raport miesięczny ze zgłoszeń i czasu pracy

Płatne osobno

  • Powyżej 100 komputerów wycena indywidualna, po przeglądzie środowiska
  • Zakup sprzętu i licencji, rozliczany po cenie zakupu
  • Administracja serwerami poza tym jednym wirtualnym, osobna pozycja
  • Większe wdrożenia i migracje, wyceniane jako projekt
  • Wyjazd do miasta spoza listy obsługiwanej na miejscu

Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.

Kalkulator

Policz koszt dla swojej firmy

Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.

10 szt.
Gwarantowany czas reakcji
Szacunkowy koszt 2 000 zł netto / mies.

Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.

Policz dokładniej

Kto prowadzi sprawę, której nie zamkniemy własnymi rękami?

My, do samego końca. To brzmi banalnie dopóki nie policzy się, jak często w zakładzie precyzyjnym usterka wygląda na informatyczną, a rozstrzyga się u kogoś zupełnie innego. Operator widzi komunikat na pulpicie maszyny, technolog widzi, że nie da się wydać serii, a przyczyna siedzi w module komunikacyjnym dostarczonym razem z obrabiarką dziesięć lat temu.

Najgorszy scenariusz w takiej sytuacji nie polega na tym, że sprawa trwa. Polega na tym, że wraca do zgłaszającego z informacją, że to nie nasz zakres, i od tej chwili ktoś z produkcji zaczyna administrować cudzą awarią między jednym detalem a drugim. Dlatego zgłoszenie, którego przyczyna wyszła poza Waszą sieć, nie zmienia u nas właściciela ani statusu.

Ile zgłoszeń z hali kończy się u kogoś innego i u kogo dokładnie?

Mniej niż się wydaje w pierwszym miesiącu i więcej niż zakłada umowa z dostawcą maszyny. Poniższy podział powtarza się u podkarpackich poddostawców na tyle regularnie, że wpisujemy go do dokumentacji środowiska razem z numerami umów serwisowych.

Objaw zgłoszony przez zakładGdzie zwykle leży przyczynaCo robimy my
plik nie dociera na obrabiarkęuprawnienia, katalog wymiany, rzadziej moduł maszynysprawdzamy drogę pliku i przekazujemy dowód dalej
stanowisko CAD nie dostaje licencjiusługa licencyjna, zapora, nazwa hosta, data ważnościprowadzimy diagnozę, rozmawiamy z dostawcą oprogramowania
stary sterownik przestał widzieć siećsystem bez wsparcia producenta, wymuszona zmiana protokołuizolujemy stanowisko i ustawiamy wyjątek zamiast aktualizacji
skaner albo drukarka etykiet gubi połączeniezasilanie, punkt dostępowy, oprogramowanie urządzeniamierzymy zasięg, sprawdzamy wersję, zgłaszamy producentowi
zrywa się łącze do odbiorcyoperator, trasa, urządzenie brzegowezbieramy pomiar i prowadzimy zgłoszenie u operatora
serwer w gwarancji nie startujesprzęt, część zamienna, termin serwisu producentaotwieramy zgłoszenie gwarancyjne i pilnujemy terminu naprawy

Ostatnie dwie linie są tu najważniejsze, bo dotyczą podmiotów, u których nikt w firmie nie ma czasu siedzieć na infolinii. Numer zgłoszenia u operatora i u producenta serwera prowadzimy razem z Waszym, więc pytanie o status ma jedną odpowiedź, a nie trzy sprzeczne.

Co zapisujemy, żeby dwaj dostawcy nie odesłali Was do siebie nawzajem?

Materiał, którego nie da się podważyć zdaniem o tym, że u nich wszystko działa. W praktyce są to cztery rzeczy: dokładna godzina zdarzenia razem z tym, co działo się chwilę wcześniej, zapis komunikacji między urządzeniem a serwerem, wynik tej samej próby na drugim stanowisku oraz sprawdzenie wykonane na wydzielonym połączeniu, bez Waszej sieci w środku.

Ten komplet zmienia charakter rozmowy z dostawcą. Zamiast wymiany opinii zaczyna się rozmowa o konkretnym pakiecie, konkretnym błędzie i konkretnej wersji oprogramowania, a strona, która nie ma pomiaru, przestaje mieć argumenty. Przy urządzeniach kupionych lata temu bywa to jedyny sposób, żeby producent w ogóle uznał zgłoszenie.

Zapis służy też Wam później, poza samą awarią. Kiedy odbiorca pyta, dlaczego seria wyszła dwa dni po terminie, odpowiedź złożona z godzin i numerów zgłoszeń wygląda inaczej niż relacja z pamięci. Szerszą rolę dokumentacji w łańcuchu dostaw opisuje firma informatyczna Rzeszów.

Które zgłoszenie idzie przed wszystkie inne?

To, które zatrzymuje wydawanie pracy na maszyny. Listę stanowisk i usług krytycznych ustalamy z technologiem oraz z osobą odpowiedzialną za produkcję, nie z działem administracyjnym, i wygląda ona inaczej niż intuicja podpowiada w biurze. Serwer wymiany plików z obrabiarkami stoi wyżej niż poczta, a stanowisko przygotowujące programy wyżej niż komplet komputerów księgowości.

Reszta kolejki układa się według liczby zablokowanych osób i według tego, czy istnieje obejście. Zgłoszenie jednej osoby, która nie może pracować w ogóle, wyprzedza zgłoszenie działu, który pracuje wolniej. Kolejność podajemy w potwierdzeniu zgłoszenia, żeby nikt nie musiał dzwonić z pytaniem, kiedy dojdzie do jego sprawy.

Zmiana priorytetu jest możliwa i wymaga jednego telefonu od osoby z Waszej listy decyzyjnej. Nie negocjujemy jej z każdym zgłaszającym z osobna, bo kolejka, w której każdy ma pierwszeństwo, jest kolejką bez pierwszeństwa.

Co widać w zestawieniu, gdy połowa spraw ma trzeciego uczestnika?

Przede wszystkim podział czasu, którego bez zestawienia nikt nie widzi. Każda sprawa ma rozbity czas na ten spędzony u nas i ten przeczekany u dostawcy, więc po kwartale wiadomo, gdzie naprawdę stoi wąskie gardło. Bywa to informacja niewygodna dla obu stron i dokładnie dlatego ją podajemy.

Drugą pozycją są powtórki. Jeżeli ten sam moduł komunikacyjny psuje się czwarty raz w roku, zestawienie pokazuje daty, a Wy dostajecie materiał na rozmowę o wymianie albo o zmianie warunków serwisu. Trzecią są sprawy zamknięte obejściem zamiast naprawy, bo obejście ma zwyczaj żyć własnym życiem i po roku nikt nie pamięta, dlaczego jedno stanowisko stoi poza aktualizacjami.

Zestawienie idzie do właściciela albo do zarządu i jest napisane zdaniami, nie wykresami. Pełny zakres stałej opieki opisuje obsługa informatyczna firm Rzeszów, nakład pracy po stronie jednej osoby prowadzącej informatyk dla firm Rzeszów, a kwotę dla własnego środowiska policzycie w kalkulatorze. Rozmowę umówicie przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Najpierw dla nas, bo trzeba ustalić, gdzie urywa się droga pliku. Katalog, uprawnienia, sieć i serwer wymiany danych sprawdzamy sami. Jeżeli plik dochodzi na miejsce, a maszyna go odrzuca, przekazujemy sprawę producentowi razem z zapisem, ale zgłoszenie zostaje otwarte u nas do czasu rozwiązania.

My, od pierwszej minuty. Sprawdzamy usługę licencyjną, datę ważności pliku licencji, zaporę, nazwę hosta i zegar systemowy, bo przyczyna leży w jednym z tych miejsc zaskakująco często. Dopiero po wykluczeniu ich wszystkich rozmawiamy z dostawcą oprogramowania, mając gotową listę sprawdzonych rzeczy.

Tak, o ile wpiszecie nas do zgłoszenia jako osoby techniczne, i o to prosimy przy podpisaniu umowy. Bez tego producent rozmawia wyłącznie z Wami, a każda odpowiedź przechodzi przez pośrednika, który jej nie rozumie. Wykaz takich dostawców razem z numerami umów utrzymujemy w dokumentacji środowiska.

Rozstrzyga pomiar, nie ustalenia telefoniczne. Pokazujemy zapis ruchu między stanowiskiem a serwerem, godzinę zdarzenia, wynik z drugiego stanowiska i próbę na wydzielonym połączeniu. Ta sama procedura równie często kończy się przyznaniem, że problem jest po naszej stronie, i wtedy po prostu go usuwamy.

Zdecydowaną większość, bo typowe zgłoszenia dotyczą kont, poczty, uprawnień, wydruków, miejsca na dysku i zachowania programów biurowych. Trzecia strona pojawia się głównie przy maszynach, licencjach sieciowych, łączu operatora i serwisie gwarancyjnym sprzętu. Te sprawy są rzadsze, za to trwają najdłużej.

Czeka w kolejce do rana, bo gwarantowana reakcja biegnie od poniedziałku do piątku między 8:00 a 18:00. Infrastrukturę pilnuje przez ten czas monitoring pracujący całą dobę, więc awaria serwera czy łącza zgłasza się sama. Poza tą kolejką istnieje płatny dyżur, którego zakres ustalamy z Wami i dopiero wtedy wyceniamy.

Skrócenie z czterech godzin do dwóch to 1 000 zł netto miesięcznie, a do jednej godziny 2 000 zł, i obejmuje całe środowisko, nie wybrane komputery. Zanim to zaproponujemy, pytamy o listę stanowisk krytycznych, bo czasem tańszym rozwiązaniem jest zapasowa stacja stojąca gotowa przy hali.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Rzeszów

Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Rzeszów Otwórz w Mapach

W mieście Rzeszów pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Rzeszów

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Rzeszów

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Backup

Veeam Backup Rzeszów

W rzeszowskim zakładzie najtrudniejszą maszyną do odtworzenia jest zwykle ta najstarsza: serwer wydający programy na obrabiarki, którego nikt nie rusza, bo dostawca maszyn nie potwierdza nowszego systemu. Obejmujemy go jedną konsolą razem z resztą środowiska. Wdrożenie do dziesięciu maszyn od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Backup

Backup LTO Rzeszów

Archiwum wyrobu żyje dłużej niż sprzęt, na którym powstało, i dłużej niż umowa z odbiorcą. Przenosimy je na taśmy, z rejestrem prowadzonym po numerze rysunku i partii oraz z planem generacji napędu na lata do przodu. Wdrożenie od 3 900 zł netto, napęd i kasety kupujecie osobno.

Zobacz usługę
Monitoring

Wdrożenie Zabbix Rzeszów

Wdrożenie monitoringu w zakładzie obróbczym rozbija się zwykle nie o konfigurację, tylko o zgodę na dotknięcie czegokolwiek w godzinach produkcji. Pracujemy w oknach uzgodnionych z wydziałem, zdalnie, a do zakładu przyjeżdżamy raz, na odbiór. Do trzydziestu hostów od 5 900 zł netto jednorazowo.

Zobacz usługę