- usługi
- Veeam Backup Zielona Góra
Co obejmuje veeam Backup Zielona Góra?
Wdrożenie zaczyna się od spisu tego, co w Waszej firmie da się objąć jednym narzędziem, bo dopiero ten spis pokazuje luki. Poniżej sześć prac wykonywanych u zielonogórskich klientów: inwentaryzacja platform, repozytorium z blokadą zapisu, kopie świadome aplikacji, automatyczna próba odtworzenia, raport miesięczny oraz przekazanie konsoli Waszej osobie.
- 01
Spis platform przed konfiguracją
Zaczynamy od listy hostów, maszyn fizycznych i stacji, których postój zatrzymuje pracę.
- 02
Wspólny harmonogram dla całości
Hyper-V, VMware, Proxmox VE i serwery fizyczne trafiają do jednej kolejki zadań.
- 03
Repozytorium z blokadą zapisu
Kopia leży na urządzeniu poza domeną, z niezmiennością na czas wynikający z retencji.
- 04
Kopie świadome aplikacji
Dla MS SQL i usługi katalogowej ustawiamy zapis spójny, żeby baza wstała bez naprawy.
- 05
Automatyczna próba odtworzenia
SureBackup uruchamia maszyny z kopii w odciętym środowisku i sam sprawdza, czy wstają.
- 06
Konsola i raport u Was
Wasza osoba dostaje dostęp, opis alertów i miesięczne zestawienie wykonanych zadań.
Ile kosztuje veeam Backup Zielona Góra w mieście Zielona Góra?
Wdrożenie jednej konsoli dla środowiska do dziesięciu maszyn zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo, czyli około dnia i pół roboty. Licencje kupujecie u dystrybutora i pozostają Waszą własnością. Późniejsze pilnowanie zadań, próby odtworzenia i raporty rozlicza obsługa kopii, od 500 zł netto miesięcznie. Adres na fakturze nie zmienia tych kwot.
Tyle kosztuje: jedna konsola dla środowiska do 10 maszyn w zielonogórskiej firmie, bez licencji i bez sprzętu.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Skąd bierze się środowisko poskładane z trzech platform
W zielonogórskich firmach rzadko ktoś projektował serwerownię od początku do końca. Najpierw pojawił się jeden host z Hyper-V, bo tak wyszło z licencją Windows Server. Potem doszła maszyna fizyczna pod system, którego dostawca nie zgodził się wirtualizować. Później ktoś postawił Proxmoksa na drugim pudełku, żeby mieć gdzie trzymać środowiska testowe, a komputer sterujący testerem został tam, gdzie stał, bo działa i nikt go nie rusza.
Taki układ da się kopiować trzema narzędziami i tak zwykle wygląda stan zastany: mechanizm wbudowany w hosta, skrypt na serwerze fizycznym i dysk zewnętrzny podpięty do trzeciej maszyny. Kłopot nie polega na tym, że to nie działa. Polega na tym, że nie ma jednego miejsca, w którym widać, czy zadziałało wszystko naraz. Za to jedno miejsce płaci się przy Veeamie, nie za listę funkcji z materiałów producenta.
Co obejmie jedna konsola, a co zostanie poza nią
Spis sporządzamy przed wyceną, bo dopiero on pokazuje, ile z firmy faktycznie wchodzi do wdrożenia, a co trzeba domknąć osobno.
| Element środowiska | W zakresie konsoli | Czym to obsługujemy |
|---|---|---|
| Maszyny na Hyper-V i VMware | tak | kopia przez hosta, bez zatrzymywania maszyny |
| Maszyny na Proxmox VE | tak | integracja dodana w wersji 12.2, bez agenta w środku |
| Serwer fizyczny z Windows lub Linuksem | tak | agent w systemie, z jednym restartem przy instalacji |
| Stacja sterująca testerem albo programatorem | tak | agent, kopia razem z konfiguracją oprogramowania |
| Udział plikowy na macierzy albo NAS | tak | zadanie plikowe, osobna retencja dla archiwum |
| Poczta i pliki w Microsoft 365 | osobno | moduł licencjonowany i rozliczany niezależnie |
| Konfiguracja przełączników i routera | nie | zrzuty konfiguracji prowadzi administracja siecią |
| Sterowanie maszyną produkcyjną po stronie dostawcy | nie | kopia konfiguracji leży u producenta maszyny |
Dwa dolne wiersze wpisujemy świadomie, bo bywają traktowane jako oczywiste. Firma, która ma komplet kopii serwerów i żadnego zrzutu konfiguracji sieci, po pożarze rozdzielnicy odtwarza dane szybciej niż połączenia między nimi.
Jak sprawdzamy, że kopia wstanie, zanim będzie potrzebna
Zadanie zakończone na zielono znaczy tylko tyle, że dane zostały zapisane. Nie mówi, czy maszyna z tej kopii się uruchomi i czy baza w środku będzie spójna. Dlatego przy wdrożeniu włączamy dwie rzeczy, które to rozstrzygają.
Pierwsza to zapis świadomy aplikacji: dla MS SQL i dla usługi katalogowej Veeam wstrzymuje zapisy na moment wykonania kopii, więc odtworzona baza nie wymaga naprawy dziennika. Druga to laboratorium odtworzeniowe, w którym maszyny startują z kopii w sieci odciętej od produkcyjnej, a system sam sprawdza, czy usługa odpowiada. Wynik obu operacji trafia do raportu z datą i czasem.
Ten pomiar jest jedyną wartościową liczbą przy układaniu planu odtworzenia, bo kolejność uruchamiania systemów opiera się na czasach zmierzonych, a nie na tym, co ktoś kiedyś założył.
Co robimy przez łącze, a co wymaga umówionego terminu
Konfiguracja zadań, retencji, blokady zapisu, powiadomień i raportów dzieje się w konsoli i prowadzimy ją zdalnie. Na miejscu potrzebne są trzy rzeczy: podłączenie repozytorium, pierwszy pełny przebieg po sieci lokalnej oraz przekazanie konsoli osobie, która ma zaglądać do niej po naszym wyjściu.
Wizyty umawiamy z biura przy Objazdowej 35A na konkretny dzień i mówimy o tym wprost, zamiast obiecywać przyjazd na telefon. Nie prowadzimy tutaj magazynu części zamiennych ani dyżuru pod adresem, więc jeśli w Waszym planie ma stać sprzęt zastępczy, kupujecie go z wyprzedzeniem i trzymacie u siebie. To uczciwsze niż deklaracja, której nie da się dotrzymać w środę o siedemnastej.
Kiedy Veeam jest przerostem formy
Przy jednym serwerze plików i braku wirtualizacji tak, i mówimy o tym na pierwszym spotkaniu. Tam wystarcza prostsze narzędzie oraz porządna opieka nad kopiami.
Przy środowisku zbudowanym w całości na Proxmoksie zwykle taniej wychodzi Proxmox Backup Server, bo nie ma tam opłaty liczonej od chronionej maszyny. Przy danych, które muszą przetrwać lata, dokładamy warstwę taśmową opisaną przy backupie LTO, a pocztę i pliki z chmury Microsoftu obejmuje backup Microsoft 365.
Veeam wygrywa dokładnie w jednym przypadku: gdy w firmie stoi kilka platform naraz i nikt nie chce pilnować trzech osobnych konsol. Rząd wielkości kosztu całego IT policzycie w kalkulatorze, a termin spisu środowiska ustalamy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Tak i właśnie w takim układzie ta konsola się broni. Maszyny wirtualne obejmujemy przez hosty, systemy na sprzęcie fizycznym agentem, a całość ląduje w jednym harmonogramie i jednym zestawieniu wyników. Wycena zależy od liczby chronionych maszyn, nie od liczby platform, na których stoją.
Uruchamiamy ją. SureBackup podnosi maszyny z kopii w środowisku odciętym od Waszej sieci, sprawdza, czy system się załadował i czy usługa odpowiada, a wynik zapisuje w raporcie. Suma kontrolna mówi tylko tyle, że plik nie zgnił na dysku, i to za mało, żeby na tym oprzeć plan.
Diagnozę i przełożenie zadań robimy zdalnie tego samego dnia roboczego, wymianę nośnika planujemy na umówioną wizytę. Przy Objazdowej 35A nie prowadzimy magazynu części, więc dysk zapasowy albo kupujecie z zapasem i trzymacie u siebie, albo czekamy na dostawę od dystrybutora.
Tak, agentem instalowanym w systemie tej stacji. To jedna z pierwszych rzeczy, które dopisujemy u producentów elektroniki, bo bez tego komputera nie da się uruchomić serii, a w zastanych kopiach zwykle go nie ma. Instalacja agenta wymaga jednego restartu, umawianego poza zmianą.
Minuty, bo maszyna startuje bezpośrednio z repozytorium, a dane wracają na docelowy sprzęt w tle. Pełne odtworzenie tej samej maszyny na nowym hoście liczy się w dziesiątkach minut albo w godzinach, zależnie od rozmiaru dysków. Obie liczby mierzymy u Was i wpisujemy do dokumentacji.
Częściowo. Konfiguracja zadań, retencji, blokady i raportów idzie przez łącze, ale ktoś musi podłączyć repozytorium i sprawdzić, gdzie ono stoi. Robimy to na umówionym terminie, bo zdalne instruowanie kogoś przez telefon kończy się kopią wpiętą do tej samej szafy co serwer.
Monitoring rejestruje je od razu, o dowolnej porze, a inżynier przejmuje zgłoszenie w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku między 8:00 a 18:00. Alert z nocy czeka więc do rana z przypisanym właścicielem. Dyżur poza tym oknem jest u nas osobno płatną usługą.
Obsługa IT w mieście Zielona Góra
Do klientów w mieście Zielona Góra dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Zielona Góra
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Zielona Góra
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Pomiary sieci LAN Zielona Góra
Certyfikujemy okablowanie miernikiem i wydajemy protokół dla każdego toru, z podziałem na te, które przeszły test, i te do poprawy. Najczęściej robimy to przy odbiorze instalacji od wykonawcy albo przed przejęciem wynajętej powierzchni. Pomiar do 48 torów w Zielonej Górze od 890 zł netto razem z dojazdem.
Zobacz usługęTerraform i infrastruktura jako kod Zielona Góra
Spółka pracująca zleceniami stawia kolejne środowiska co kwartał i za każdym razem trochę inaczej. Opisujemy je w Terraformie, żeby piąte powstawało tak samo jak pierwsze, a zamknięcie zlecenia kończyło się skasowaniem wszystkiego, co do niego należało. Opisanie istniejącego środowiska od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęOchrona przed ransomware Zielona Góra
Odtworzenie serwera plików nie wystarczy, żeby znowu zacząć produkować. Potrzebne są jeszcze programy maszyn, receptury, licencje przypisane do kluczy i konfiguracje urządzeń sieciowych, czyli rzeczy, których w kopii zwykle nie ma. Spisujemy je i obejmujemy ochroną. Piętnaście stanowisk to od 790 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę