- usługi
- Veeam Backup Białystok
Co obejmuje veeam Backup Białystok?
Veeam jest narzędziem, nie strategią, ale narzędziem, które przy obsłudze zdalnej robi rzeczy nieosiągalne inaczej. Poniżej pięć z nich: kopie maszyn wirtualnych i fizycznych bez przerywania pracy, uruchamianie systemu wprost z repozytorium, automatyczna próba odtworzenia w izolowanej sieci, repozytorium z blokadą usunięcia oraz przywracanie pojedynczych plików i baz.
- 01
Kopie maszyn i serwerów fizycznych
VMware, Hyper-V, Proxmox VE oraz sprzęt bez wirtualizacji, objęty agentem, wszystko w jednej konsoli.
- 02
Start prosto z repozytorium
Maszyna pracuje, zanim dane wrócą na docelowy sprzęt, więc powrót nie czeka na transmisję.
- 03
Automatyczna próba odtworzenia
Kopie uruchamiane cyklicznie w odciętej sieci, z raportem, czy systemy i usługi faktycznie wstały.
- 04
Repozytorium bez prawa usunięcia
Blokada na ustalony czas i konto spoza Waszego katalogu, żeby przejęcie domeny nie zabrało kopii.
- 05
Przywracanie punktowe
Pojedynczy plik, skrzynka albo baza z określonego momentu, bez odtwarzania całej maszyny.
Ile kosztuje veeam Backup Białystok w mieście Białystok?
Wdrożenie Veeam dla środowiska do dziesięciu maszyn zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo, w tym jedna wizyta w Białymstoku. Licencje kupujecie osobno, u producenta albo dystrybutora, i należą do Was. Bieżący nadzór nad zadaniami, próbami odtworzenia i raportowaniem to od 500 zł netto miesięcznie.
Tyle kosztuje: jedno środowisko do 10 maszyn, z automatyczną próbą uruchomienia kopii, bez licencji i bez sprzętu.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Które operacje Veeam wykonuje bez czyjejkolwiek obecności w serwerowni
To pytanie zadajemy sobie przy doborze narzędzia dla każdej firmy z Podlasia i ono w praktyce rozstrzyga wybór. Konsola, która wymaga człowieka przy sprzęcie na każdym kroku powrotu, jest przy obsłudze na odległość warta połowę tego, za co ją sprzedano.
Bez niczyjej obecności wykonuje się cała codzienność: zadania kopii maszyn wirtualnych i serwerów fizycznych, weryfikacja zapisanych danych, przenoszenie punktów do repozytorium poza firmą oraz przywracanie pojedynczych plików, baz i skrzynek. To akurat nikogo nie dziwi.
Ciekawiej robi się przy poważniejszym zdarzeniu. Maszynę można uruchomić wprost z repozytorium, więc system wstaje na danych leżących w kopii, a przenoszenie ich na docelowy sprzęt dzieje się w tle, gdy ludzie już pracują. Firma nie czeka na transmisję kilkuset gigabajtów ani na to, aż ktoś przyjedzie z dyskiem. Przy odległości, z jaką mamy do czynienia w Białymstoku, jest to różnica między przestojem na kwadrans a przestojem na cały dzień.
Jak testujemy odtworzenie, skoro nikt tu nie przychodzi
Klasyczny test odtworzenia wygląda tak, że inżynier przywraca wskazany zasób do środowiska testowego i patrzy, czy wszystko wstało. Robimy to również u Was, raz w miesiącu, przez łącze. Przy obsłudze zdalnej dokładamy jednak warstwę, która działa częściej i nie wymaga niczyjego udziału.
Narzędzie potrafi samo uruchomić maszyny z kopii w sieci odciętej od produkcji, odczekać na start systemu i usług, wykonać zdefiniowane sprawdzenia, na przykład odpowiedź bazy albo dostępność aplikacji, a potem wszystko wyłączyć i zostawić raport. Konfigurujemy to przy wdrożeniu dla systemów, na których firma stoi.
Znaczenie tej różnicy widać w jednej sytuacji. Zadanie zakończone powodzeniem mówi tylko tyle, że dane zostały zapisane. Automatyczna próba mówi, że z tych danych wstaje działający system, i mówi to co tydzień, a nie raz na miesiąc. W firmie, w której nikt od dostawcy nie przechodzi obok serwerowni, ten drugi komunikat jest jedynym twardym dowodem, że kopie mają wartość.
Ile zasobów musi zostać wolne, żeby maszyna dała się uruchomić z kopii
To pytanie pada rzadko, a rozstrzyga o tym, czy najważniejsza funkcja narzędzia będzie w ogóle dostępna w dniu awarii. Maszyna uruchamiana z repozytorium musi mieć gdzie pracować: potrzebuje pamięci i rdzeni na jednym z hostów, a jeśli awaria dotyczy właśnie tego hosta, potrzebuje ich na innym.
| Co ma wrócić | Czego wymaga uruchomienie z kopii | Co sprawdzamy przy wdrożeniu |
|---|---|---|
| Jedna maszyna z bazą | wolna pamięć i rdzenie na dowolnym hoście | rezerwa na hoście o najmniejszym obciążeniu |
| Kilka maszyn naraz | zapas na jednym hoście przy wyłączeniu drugiego | czy klaster przeżyje utratę węzła z zapasem |
| Całe środowisko | osobny sprzęt albo zasoby w centrum danych | czy jest gdzie to uruchomić i kto płaci za gotowość |
| Serwer fizyczny | maszyna wirtualna o zbliżonych parametrach | czy sterowniki i licencje na to pozwalają |
Ostatni wiersz bywa niespodzianką. Serwer fizyczny odtworzony jako maszyna wirtualna czasem nie startuje przez sterowniki albo przez licencję związaną ze sprzętem, i lepiej dowiedzieć się tego podczas wdrożenia niż podczas awarii. Właśnie po to robimy próbę przy każdym systemie, a nie tylko przy jednym wybranym.
Czego jedna konsola nie zastąpi przy dostawcy zza dwustu kilometrów
Nie zastąpi rąk. Uszkodzony zasilacz, wypięty kabel, przepalony przełącznik i macierz z dwoma martwymi dyskami to zdarzenia, w których najlepsze oprogramowanie świata pokazuje wyłącznie czerwony wpis w raporcie. Dlatego sprzęt zapasowy stoi w Waszej szafie, a jedna osoba w firmie zna cztery podstawowe czynności.
Nie zastąpi też decyzji o kolejności. Narzędzie potrafi uruchomić dziesięć maszyn, tylko nie wie, że najpierw ma wstać kontroler domeny, potem baza programu magazynowego, a dopiero na końcu wszystko pozostałe. Ta kolejność jest w planie odtworzenia i bez niej sama konsola daje mniej, niż mogłaby dać.
Nie zastąpi wreszcie umowy z dostawcą łącza, bo przywracanie ze zdalnego repozytorium jest tak szybkie, jak Wasze połączenie z internetem. Sprawdzamy je przy wdrożeniu i podajemy realny czas powrotu policzony na tej przepustowości, a nie na deklaracji z folderu.
Kiedy proponujemy tańsze narzędzie
Gdy całe środowisko stoi na jednym wirtualizatorze i nie ma serwerów fizycznych, bo wtedy tańszy i lepiej zintegrowany bywa serwer kopii. Gdy w firmie pracuje jeden serwer plików, a reszta dokumentów leży w chmurze, bo wtedy wystarczy prosty zestaw narzędzi z porządnym nadzorem, czyli sama usługa kopii.
Warstwę archiwalną odłączoną od sieci opisuje osobno backup na taśmach, a pocztę i dokumenty w chmurze kopia dzierżawy. Dobór narzędzia pod Wasze środowisko ustalimy przez kontakt, a rząd wielkości kosztu bieżącej opieki pokaże kalkulator.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Skraca powrót do pracy z godzin do minut, bo system startuje na danych leżących w repozytorium i przenosi je na docelowy sprzęt w tle, już podczas pracy użytkowników. Przy dostawcy oddalonym o dwieście kilometrów jest to najważniejsza funkcja całego narzędzia.
Robi to samo narzędzie, cyklicznie, w sieci odciętej od produkcji. Uruchamia maszyny z kopii, czeka na start systemu i usług, wykonuje zdefiniowane sprawdzenia i wyłącza je, zostawiając raport. Nikt nie musi przy tym być, i to jest powód, dla którego w firmach obsługiwanych zdalnie konfigurujemy to zawsze.
Nie, kupujecie je osobno i pozostają Waszą własnością także po zakończeniu współpracy. Doradzamy przy doborze wersji, bo różnice dotyczą głównie replikacji, integracji z taśmami i liczby chronionych obciążeń, czyli rzeczy potrzebnych nie każdemu.
Na osobnym urządzeniu w Waszej szafie, z blokadą usunięcia i kontem spoza domeny, oraz drugie w centrum danych, do którego mamy dostęp niezależnie od stanu Waszej sieci. Pierwsze odpowiada za tempo powrotu, drugie za to, że powrót w ogóle się zacznie.
Tak, agentem instalowanym na systemie, i to jedna z przyczyn, dla których proponujemy go firmom z mieszanym środowiskiem. Jedna konsola dla maszyn wirtualnych, serwerów fizycznych i stacji upraszcza nadzór prowadzony z odległości, bo mamy jedno miejsce z odpowiedzią o stan kopii.
Veeam wykonuje kopie spójne dla MS SQL i innych baz oraz pozwala przywrócić pojedynczą bazę albo stan z wybranego momentu. Ustawiamy to przy wdrożeniu, bo domyślna konfiguracja rzadko wystarcza, a przy bazie programu magazynowego różnica bywa dotkliwa.
Gdy w firmie stoi jeden serwer plików bez wirtualizacji, a wszystkie dokumenty i tak leżą w chmurze. Wtedy licencja i konsola generują koszt bez odpowiadającej mu korzyści, a bezpieczeństwo daje prostszy zestaw narzędzi z porządnym nadzorem.
Obsługa IT w mieście Białystok
Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Białystok pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Białystok
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Białystok
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Wdrożenie n8n Białystok
Platformę automatyzacji stawia się raz, a podnosi kilka razy w ciągu jej życia. Firmie z Podlasia, do której najbliższy nasz inżynier jedzie z Warszawy, budujemy ją tak, żeby powrót po awarii nie wymagał niczyjego przyjazdu. Instalacja z pierwszym przepływem i szkoleniem od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęFirma informatyczna Białystok
Firma z Podlasia, która bierze dostawcę IT spoza regionu, pyta przede wszystkim, kto siedzi po drugiej stronie łącza. Odpowiadamy dokumentami: umową o świadczenie usług, powierzeniem przetwarzania i poufnością, podpisanymi przed pierwszym logowaniem. Opieka nad środowiskiem do 25 komputerów zaczyna się od 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęMigracja do chmury Białystok
W podlaskiej hurtowni doba ma jedno wolne miejsce: godziny między ostatnim przyjętym zamówieniem a pierwszym porannym załadunkiem. W nim przełączamy, a rano ktoś od nas siedzi na miejscu, zamiast odbierać telefony z Warszawy. Konta, poczta i pliki dla biura do dwudziestu osób to 4 900 zł netto.
Zobacz usługę