- usługi
- Migracja do chmury Białystok
Co obejmuje migracja do chmury Białystok?
Migracja to przeniesienie sposobu pracy firmy, a nie skopiowanie plików. Przy kliencie bez naszego biura na miejscu dochodzi do tego planowanie czyjejś obecności. Sześć etapów: spis stanu, konta, poczta, pliki działami, dzień inżyniera w Waszym biurze po przełączeniu oraz odbiór, po którym dopiero gasimy stare środowisko.
- 01
Spis przed decyzją o oknie
Rozmiary skrzynek, zasoby na serwerze, uprawnienia i to, kto pracuje o której, bo z tego wynika termin.
- 02
Konta wspólne dla biura i magazynu
Entra ID z synchronizacją z domeną i drugim składnikiem logowania od pierwszego dnia, także dla hali.
- 03
Poczta przenoszona w tle
Kopiowanie skrzynek trwa przy działającym środowisku, przełączamy dopiero wpisy DNS, w umówioną noc.
- 04
Pliki działami, nie wszystko naraz
Zasoby z serwera trafiają do SharePointa i OneDrive z zachowaniem uprawnień, w kolejności ustalonej z Wami.
- 05
Obecność pierwszego ranka
Inżynier jest w Waszym biurze w dniu po przełączeniu, bo wtedy pada najwięcej pytań i wszystkie są drobne.
- 06
Odbiór przed wygaszeniem
Stare środowisko pracuje do Waszej akceptacji, więc powrót w trakcie projektu nie wymaga niczyjej zgody.
Ile kosztuje migracja do chmury Białystok w mieście Białystok?
Przeniesienie kont, poczty i plików dla biura do dwudziestu osób zaczyna się od 4 900 zł netto jednorazowo, czyli około dwóch i pół dnia pracy. Licencje Microsoftu kupujecie na siebie, bo należą do Was. Serwery i programy przenosimy osobno, po spisaniu, a dojazd na Podlasie ma w umowie własną pozycję.
Tyle kosztuje: biuro hurtowni do 20 osób, konta, poczta i pliki, bez licencji.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego okno na przełączenie w podlaskiej hurtowni jest nocą, a nie w weekend
Firma handlowa obsługująca region ma dobę podzieloną inaczej niż biuro. Do wieczora spływają zamówienia, w nocy kompletuje się towar, a nad ranem samochody wyjeżdżają w trasę po województwie. Weekend, który w wielu firmach jest naturalnym terminem na takie prace, tutaj bywa najgorszy, bo wtedy właśnie przygotowuje się poniedziałkowe dostawy i nikt nie ma czasu na zaskoczenia.
Dlatego terminu nie proponujemy z kalendarza, tylko z rozmowy o tym, kto o której pracuje. W hurtowni wychodzi zwykle noc ze środy na czwartek. W zakładzie pracującym na dwie zmiany szuka się przerwy technologicznej. W biurze handlowym wystarcza wieczór. Ten sam projekt, trzy różne terminy i to jest cała lokalna część planowania.
Drugie pytanie brzmi, co się dzieje, jeśli w oknie coś pójdzie nie tak. Godzinę, do której decyzja o powrocie musi zapaść, ustalamy przed startem, bo nikt nie powinien jej podejmować w środku nocy pod presją zbliżającego się załadunku.
Co musi być gotowe, zanim ktokolwiek wsiądzie w samochód
Przy firmie oddalonej od naszego najbliższego biura o kilka godzin drogi przygotowanie waży więcej niż sam wieczór przełączenia. Do dnia wyjazdu ma być zrobione wszystko, czego nie trzeba robić na miejscu.
- Spis stanu. Skrzynki i ich rozmiary, zasoby na serwerze, uprawnienia, programy, kto z czego korzysta i skąd. Z tego wynika zarówno zakres, jak i termin.
- Konta. Zbiór użytkowników, grupy, synchronizacja z domeną i drugi składnik logowania. Bez tego kroku nie ma sensu przenosić niczego dalej.
- Kopiowanie w tle. Pierwsze przejście przez skrzynki i pliki, przy normalnej pracy, tygodnie przed oknem.
- Telefony ludzi w terenie. Handlowcy i kierowcy dostają konfigurację wcześniej, żeby rano nie było ich w kolejce po pomoc.
- Wpisy poczty wychodzącej. Reguły potwierdzające nadawcę ustawiamy przed przełączeniem, bo wiadomość z nowego środowiska lądująca w spamie u kontrahenta jest tym, co ta firma zauważy najszybciej.
Dopiero po tej liście ma sens rozmawiać o dacie. Wyjazd na Podlasie po to, żeby na miejscu robić rzeczy wykonalne zdalnie, byłby marnowaniem dnia, za który i tak ktoś zapłaci.
Kto jest u Was pierwszego ranka po przełączeniu
Inżynier, który prowadził projekt, a nie ktokolwiek z dyżuru. Wyjeżdża z naszego biura w Warszawie przy Jerzego Waldorffa 24 i jest u Was na otwarcie, bo pierwsza godzina pracy przynosi najwięcej pytań w całym projekcie i prawie wszystkie są proste.
| Kiedy | Gdzie jest inżynier | Czym się zajmuje |
|---|---|---|
| Noc przełączenia | zdalnie | wpisy poczty, dogranie zmian, sprawdzenie skrzynek |
| Pierwszy dzień roboczy | w Waszym biurze | pytania przy biurkach, drukarki, telefony, wyjątki |
| Drugi i trzeci dzień | zdalnie | zgłoszenia z pierwszego dnia, poprawki uprawnień |
| Tydzień później | zdalnie | przegląd, czy ktoś nadal pracuje po staremu |
| Odbiór | ustalany z Wami | akceptacja i dopiero po niej wygaszenie starego |
Wiersz drugi jest jedyną pozycją w tej tabeli, której nie da się zrobić przez łącze, i dlatego jest w planie od początku, a nie na wypadek kłopotów. Rzecz nie w tym, że przez telefon się nie da. Rzecz w tym, że osoba, która ma zapytać o drobiazg, przy telefonie po prostu nie zapyta i będzie pracowała po staremu.
Co zostaje w magazynie i w biurze
Nie zabieramy wszystkiego i mówimy to przed wyceną. W firmie zostaje program magazynowy przywiązany do czytników i drukarek etykiet, wydruk dokumentów dostawy, kontrola dostępu oraz duże zasoby, po które sięga się wyłącznie z biura. Zostaje też sprzęt ludzi, bo tego żadna migracja nie zdejmuje.
Serwery i programy przenosimy jako osobne zlecenia, każde z własnym terminem i własną wyceną, bo o ich koszcie decyduje liczba maszyn, a nie liczba osób. Kolejność ustalamy tak, żeby najpierw wyszło z firmy to, czego awaria wymagałaby czyjejś obecności przy sprzęcie.
Czego ta kwota nie obejmuje
Licencji, bo kupujecie je na siebie i mają zostać Wasze. Przeniesienia serwerów i programów, które wyceniamy po spisaniu stanu. Sprzętu, okablowania i prac w hali. Dojazd na Podlasie ma w umowie własną pozycję, ustaloną przy podpisaniu, a nie doliczaną do pierwszej faktury.
Po odbiorze środowisko może prowadzić Wasz zespół albo my, co opisuje administracja chmurą. Jeśli część systemów ma zostać w hali na stałe, prowadzimy to jako chmurę hybrydową, a firmom stojącym na kontach Microsoftu pokazujemy Azure dla firm. Stawkę za opiekę nad całym IT policzy kalkulator, a rozmowę umówicie przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:W oknie, które sami wskażecie, zwykle po ostatnim przyjętym zamówieniu i przed pierwszym porannym załadunkiem. Kopiowanie skrzynek dzieje się wcześniej i w tle, więc w oknie zostaje samo przełączenie wpisów oraz dogranie ostatnich wiadomości. Weekend bierzemy tylko wtedy, gdy nie wypada Wam inaczej.
Tak i traktujemy to jako część zlecenia, a nie dodatek. Inżynier wyjeżdża z naszego biura w Warszawie i jest na miejscu na otwarcie. Pierwszy dzień po przełączeniu to kilkadziesiąt drobnych spraw, które przy biurku załatwia się w minutę, a przez telefon rozciągają się na tydzień.
Osobno i wcześniej niż biuro. Telefon konfigurujemy zdalnie, zanim zmienimy cokolwiek na serwerze, żeby poczta w telefonie zadziałała już po przełączeniu bez ich udziału. Do ludzi, którzy nie bywają w biurze, wysyłamy krótką instrukcję z jednym obrazkiem i numerem, pod który dzwonią.
Wracamy do stanu sprzed przełączenia, bo stare środowisko cały czas pracuje i nie kasujemy niczego przed odbiorem. Punkt, w którym podejmujemy taką decyzję, ustalamy przed startem razem z godziną, do której musi zapaść. Nikt nie improwizuje o czwartej rano.
Tak, z zachowaniem struktury folderów, wpisów w kalendarzu, książki adresowej i skrzynek wspólnych dla działu. Pierwsze przejście przez duże archiwum potrafi zająć kilka dni i odbywa się w tle, przy normalnej pracy. Po przełączeniu sprawdzamy losowo wybrane konta i pokazujemy Wam wynik.
Licencje Microsoft 365 rozliczacie od użytkownika, wprost u producenta, zależnie od wybranego planu i liczby osób. Wyliczenie przygotowujemy przed migracją, żeby decyzja opierała się na rachunku za rok, a nie na cenie samego wdrożenia. Naszą opiekę nad środowiskiem wyceniamy osobno i widać ją w umowie jako oddzielną pozycję.
Proponujemy to zawsze, bo lepszego momentu nie będzie. Przeniesienie układu, w którym wszyscy mają dostęp do wszystkiego, robi z niego problem widoczny spoza firmy. Nowy podział ustalamy z Wami przed przenoszeniem, dział po dziale, i to Wy decydujecie, kto co widzi.
Obsługa IT w mieście Białystok
Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Białystok pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Białystok
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Białystok
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Audyt RODO Białystok
Oddajemy mapę danych osobowych, wykaz firm, które mają do nich dostęp poza Wami, listę braków technicznych z priorytetami oraz kartę postępowania przy naruszeniu. Podlaska firma kupuje dziś większość systemów jako usługę, więc ryzyko siedzi u dostawców. Przegląd do pięćdziesięciu stanowisk to 3 900 zł netto.
Zobacz usługęMicrosoft 365 dla firm Białystok
Poczta, pliki i konta to jedyna część firmowego IT, w której odległość nie kosztuje nic, i dlatego z firmami z Podlasia zwykle od niej zaczynamy. Biura w Białymstoku nie mamy, więc mówimy wprost, co prowadzimy przez sieć, a co wymaga czyichś rąk na miejscu. Opieka nad dwudziestoma kontami zaczyna się od 890 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęBackup Microsoft 365 Białystok
To jedyna kopia, przy której nasz brak biura w Białymstoku nie zmienia zupełnie nic: dane leżą w chmurze, kopia poza nią, a przywracanie jest operacją w konsoli. Dlatego na Podlasiu zwykle od tej usługi zaczynamy. Dwadzieścia kont kosztuje od 190 zł netto miesięcznie, razem z odtwarzaniem na zgłoszenie.
Zobacz usługę