- usługi
- Strony internetowe dla firm Olsztyn
Co obejmuje strony internetowe dla firm Olsztyn?
Zakres obejmuje ustalenie celu, strukturę ułożoną pod pytania zadawane przed zakupem, projekt graficzny, wykonanie, wdrożenie na naszym hostingu razem z pocztą oraz przekazanie strony Waszym ludziom. Teksty, zdjęcia i połączenie z silnikiem rezerwacyjnym liczymy osobno.
- 01
Kalendarz zamiast terminu
Datę uruchomienia wyznaczamy wstecz od miesiąca, w którym zaczynają się wyszukiwania na Wasz sezon.
- 02
Struktura pod decyzję
Podstrony ułożone według kolejności pytań, jakie zadaje ktoś porównujący kilka podobnych ofert.
- 03
Konkret zamiast zachwytów
Odległości, godziny, zasady pobytu i to, co jest wliczone, podane wprost i możliwe do sprawdzenia.
- 04
Kontakt widoczny od razu
Numer klikalny bez przewijania, krótki formularz zapytania o termin i czas odpowiedzi napisany jawnie.
- 05
Wykonanie pod skok ruchu
Szybkie ładowanie na telefonie, lekkie zdjęcia i hosting znoszący kilka tygodni zwiększonego zainteresowania.
- 06
Wdrożenie i poczta
Uruchomienie na naszym hostingu, certyfikat, kopie zapasowe oraz skrzynki firmowe skonfigurowane przy starcie.
- 07
Przekazanie obsłudze
Dostępy, instrukcja i szkolenie, żeby zmiana cennika przed sezonem nie wymagała telefonu do nas.
Ile kosztuje strony internetowe dla firm Olsztyn w mieście Olsztyn?
Strona firmowa do sześciu podstron kosztuje od 4 900 zł netto jednorazowo, tyle samo w Olsztynie co w każdym innym mieście, bo praca dzieje się zdalnie. W kwocie mieści się projekt, wykonanie, uruchomienie na naszym hostingu i konfiguracja poczty. Utrzymanie od 99 zł netto miesięcznie, a teksty, zdjęcia i połączenie z silnikiem rezerwacyjnym wyceniamy osobno.
Tyle kosztuje: strona do sześciu podstron dla firmy sprzedającej w sezonie, bez silnika rezerwacyjnego i bez tekstów.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Po co obiektowi własna strona, skoro portal i tak sprzedaje?
Bo portal sprzedaje za prowizję liczoną od każdej rezerwacji, a strona kosztuje raz. Przy obiekcie, który cały rok utrzymuje się z kilkunastu tygodni obłożenia, różnica w skali sezonu przestaje być drobiazgiem księgowym.
Jest też druga sprawa, ważniejsza od pieniędzy. Gość, który znalazł Was na portalu, i tak sprawdza obiekt osobno, bo chce zobaczyć więcej zdjęć, przeczytać zasady i upewnić się, że firma naprawdę istnieje. To jest jedyny moment, w którym da się tę rezerwację przejąć, a wypada on zawsze przed kliknięciem przycisku rezerwacji na portalu. Strona, która w tym momencie nie odpowiada na pytania, oddaje sprzedaż razem z prowizją.
Ta sama logika działa poza turystyką. Warmiński producent żywności, sprzedawca sprzętu wodnego albo firma wynajmująca sprzęt pracuje w tym samym rytmie: zapytania kumulują się przed sezonem, a decyzja zapada przy komputerze, kilkaset kilometrów od Waszej siedziby.
Co robi za Was portal, a co zostaje po Waszej stronie?
Podział ról jest wyraźniejszy, niż się zwykle zakłada, i warto go rozpisać przed projektowaniem strony, bo od niego zależy, co na tej stronie musi się znaleźć.
| Co robi portal | Co zostaje po Waszej stronie | Co z tego wynika dla strony |
|---|---|---|
| Przyprowadza kogoś, kto Was nie znał | przekonanie go, że to dobry wybór | zdjęcia własne, opis okolicy, konkret zamiast przymiotników |
| Pokazuje dostępność i przyjmuje płatność | obsługa pytań nietypowych i grup | widoczny telefon, krótki formularz, jawny czas odpowiedzi |
| Zbiera i publikuje opinie | reagowanie na nie i budowanie powrotów | miejsce na opinie z nazwiskiem oraz na stałych gości |
| Pobiera prowizję od rezerwacji | cała marża przy rezerwacji bezpośredniej | powód, dla którego warto tu wrócić i zamówić wprost |
| Kończy kontakt na dacie wyjazdu | relacja poza sezonem | zapis na listę mailową, oferta na wrzesień i ferie |
Ostatni wiersz bywa pomijany, a jest najtańszym źródłem sprzedaży, jakie ma obiekt sezonowy. Gość, który był u Was w lipcu, jest o wiele bliżej decyzji o przyjeździe we wrześniu niż ktokolwiek pozyskany z reklamy, tylko trzeba mieć sposób, żeby się z nim skontaktować.
Kiedy trzeba zacząć, żeby strona pracowała na ten sezon?
Wcześniej, niż wynikałoby z czasu wykonania. Sama realizacja trwa od trzech do pięciu tygodni, przy czym część techniczna zajmuje z tego około dwóch, a resztę zjada zbieranie treści i zdjęć. Do tego dochodzi czas, w którym wyszukiwarka przetwarza nową stronę i zaczyna ją pokazywać.
Praktycznie oznacza to, że rozmowa o stronie pod lato powinna odbyć się zimą. Zamówienie złożone w maju daje stronę gotową w czerwcu, czyli w miesiącu, w którym decyzje o urlopie zostały już podjęte i większość terminów jest sprzedana. Mówimy o tym wprost przy pierwszym kontakcie, bo lepiej przesunąć projekt na następny rok i zrobić go spokojnie, niż zdążyć na siłę i wypuścić stronę bez zdjęć.
Jeśli czasu naprawdę nie ma, proponujemy wariant etapowy: najpierw strona z tym, co potrzebne do sprzedaży, czyli opisem, cenami, zdjęciami i kontaktem, a rozbudowa po sezonie, kiedy nikt nie patrzy na kalendarz z niepokojem.
Co przekonuje kogoś, kto porównuje pięć podobnych ofert?
Konkret, którego pozostali nie podali. Człowiek wybierający miejsce na Warmii ma otwartych kilka zakładek z bardzo podobnymi zdjęciami pomostu i tej samej wody. Wygrywa ten obiekt, który odpowiada na pytania praktyczne, zanim ktoś zdąży je zadać.
Lista tych pytań jest krótka i powtarzalna. Jak daleko od drogi krajowej i czy ostatni odcinek jest utwardzony. Czy jest parking i ile miejsc. Czy pies może przyjechać i na jakich zasadach. Co dokładnie jest w cenie, a za co dopłaca się na miejscu. Od której doba hotelowa i do której trwa wydanie. Czy poza sezonem w ogóle działacie.
Każda z tych odpowiedzi zajmuje jedno zdanie, a ich brak kosztuje telefon, którego nikt nie wykona. To jest cała tajemnica strony obiektu, w której nie ma niczego, co dałoby się nazwać kreacją.
Co robimy technicznie i czego nie obiecujemy?
Robimy część, która jest warunkiem koniecznym: widok mobilny projektowany jako pierwszy, lekkie zdjęcia, szybkie ładowanie, poprawne nagłówki, dane strukturalne, mapę strony i sprawdzony formularz. Sprawdzamy też, czy zapytanie faktycznie dochodzi, bo formularz, który cicho przestał wysyłać, jest najdroższą awarią w tej branży i nikt nie dzwoni, żeby o niej powiedzieć.
Nie obiecujemy pierwszego miejsca w wynikach ani nie prowadzimy stałej obsługi marketingowej i kampanii reklamowych. Przy obiekcie szukanym z okolicy więcej daje zresztą uzupełniona wizytówka w mapach niż jakikolwiek zabieg na samej stronie, i mówimy to zamiast sprzedawać usługę, której nie chcemy prowadzić.
Jak pracujemy, skoro nie mamy biura w Olsztynie?
Przy tej usłudze różnicy nie ma i nie będziemy udawać, że jest. Ustalenia, akceptacja projektu, wdrożenie i szkolenie odbywają się przez sieć, tak samo jak przy kliencie z sąsiedniej ulicy naszego biura. Nie ma tu etapu, który wymagałby stania obok komputera.
Jedyny element wymagający czyjejś obecności to zdjęcia i tutaj polecamy fotografa z Warmii. Powód jest praktyczny, nie kurtuazyjny: ktoś stąd wie, o której świetle wygląda dobrze pomost i kiedy jezioro nie jest szare, a sesja w dwóch porach roku wymaga dwóch przyjazdów. Materiał zamawiacie bezpośrednio u niego i zostaje Waszą własnością razem z prawem do publikacji.
Co zostaje po uruchomieniu?
Strona razem z kodem i treściami, dostępy do domeny, hostingu i panelu, instrukcja aktualizacji, szkolenie oraz skonfigurowana poczta firmowa. Nie wynajmujemy stron i nie blokujemy ich po zakończeniu współpracy, więc przeniesienie do innego dostawcy jest możliwe w każdej chwili.
Sprzedaż z koszykiem, voucherami i pakietami opisuje tworzenie sklepów internetowych, hosting i opiekę techniczną hosting dla firm, a wersję bez części warmińskiej strony internetowe dla firm. Rozmowę o zakresie umawiamy pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Ma, bo portal pobiera prowizję od każdej sprzedaży, a własna strona kosztuje raz. Część gości i tak sprawdza obiekt bezpośrednio, zanim zarezerwuje, i to jest moment, w którym można przejąć tę rezerwację. Portale zostają, tylko przestają być jedyną drogą do Was.
Praca zaczyna się co najmniej trzy miesiące przed szczytem wyszukiwań, bo samo wykonanie zajmuje od trzech do pięciu tygodni, a nowa strona potrzebuje jeszcze czasu, zanim wyszukiwarka ją przetworzy. Przy ofercie letniej oznacza to rozmowę w styczniu, a nie zamówienie w maju.
Jeśli macie silnik rezerwacyjny, spinamy go ze stroną i wtedy dostępność widać wprost. Tę pozycję wyceniamy osobno, bo zależy od systemu, z którego korzystacie. Bez silnika zostaje czytelny cennik z sezonami i formularz zapytania o termin, co przy mniejszych obiektach wystarcza.
Kilkanaście dobrych z sezonu i kilka spoza niego, bo obiekt nad jeziorem sprzedaje się latem, a wygląda inaczej we wrześniu. Zdjęcia z banku obrazów rozpoznaje dziś każdy i szkodzą bardziej, niż pomagają. Grafik znalezionych w wyszukiwarce nie użyjemy, bo licencja bywa warta więcej niż zlecenie.
Te, których szuka ktoś planujący dojazd i pobyt: odległość od drogi krajowej i od jeziora, parking, zasady przyjmowania zwierząt i dzieci, godziny doby hotelowej, co jest wliczone w cenę oraz czy da się przyjechać poza sezonem. Brak którejkolwiek z nich kończy wizytę na stronie.
Przygotować stronę tak, żeby nie zauważyła różnicy. Lekkie zdjęcia, szybkie ładowanie na telefonie i hosting z zapasem robią tu więcej niż jakikolwiek zabieg marketingowy, bo w szczycie zainteresowania każda sekunda ładowania kosztuje realnych gości. Monitorujemy dostępność strony przez całą dobę.
Utrzymanie prowadzimy przez cały rok, od 99 zł netto miesięcznie, i obejmuje ono aktualizacje, kopie, certyfikat oraz nadzór nad dostępnością. Zawieszanie opieki na zimę jest pozorną oszczędnością, bo nieaktualizowany system pada ofiarą automatycznego włamania właśnie wtedy, gdy nikt na niego nie patrzy.
Obsługa IT w mieście Olsztyn
Do klientów w mieście Olsztyn dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Olsztyn pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Olsztyn
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Olsztyn
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Audyt RODO Olsztyn
Gość zostawia w obiekcie więcej danych, niż wynika z karty meldunkowej. Pokazujemy, w ilu miejscach one leżą, kto je widzi, kiedy powinny zniknąć i co zrobić w pierwszej godzinie po wycieku. Techniczna część przeglądu dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk to 3 900 zł netto.
Zobacz usługęNIS 2 dla firm Olsztyn
Przepis nie zna pojęcia sezonu i wymaga wczesnego ostrzeżenia w dobę także wtedy, gdy zdarzenie wypada w niedzielę w sierpniu albo w styczniu, gdy w biurze pracują trzy osoby. Ustalamy, czy podlegacie, pokazujemy braki i budujemy ścieżkę zgłoszenia z obsadą na cały rok. Od 5 900 zł netto.
Zobacz usługęAudyt licencji oprogramowania Olsztyn
Obiekt pracuje pięć miesięcy, a subskrypcje odnawiają się przez dwanaście. Zbieramy spis z komputerów, zestawiamy go z fakturami i oddajemy dwie listy, czyli co wyłączyć od ręki i czego brakuje na wypadek pytania producenta. Do pięćdziesięciu stanowisk to 1 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługę