Pomoc zdalna
Backup Gorzów Wielkopolski

Wdrożenie Proxmox Backup Server Gorzów Wielkopolski

Serwer kopii to fizyczne urządzenie, które musi gdzieś stanąć, a wolne miejsce w gorzowskiej serwerowni bywa towarem rzadkim. Dobieramy sprzęt pod Waszą szafę i zasilanie, montujemy go w innym pomieszczeniu niż klaster i spinamy z drugim Waszym adresem. Klaster do dwudziestu maszyn od 3 900 zł netto jednorazowo.

  • Od 3 900 zł netto za wdrożenie
  • Sprzęt dobrany do Waszej szafy i zasilania
  • Kopia stoi gdzie indziej niż klaster
  • Synchronizacja między Waszymi dwoma adresami

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje wdrożenie Proxmox Backup Server Gorzów Wielkopolski?

Wdrożenie zaczyna się od obejrzenia miejsca, w którym serwer kopii ma stanąć, bo od tego zależy dobór obudowy, dysków i chłodzenia. Poniżej sześć prac wykonywanych w gorzowskich firmach: przegląd pomieszczeń, dobór i montaż sprzętu, przestrzenie z retencją, weryfikacja, druga lokalizacja oraz odtworzenie maszyny na zakończenie.

  1. 01

    Przegląd pomieszczeń przed zakupem

    Sprawdzamy zasilanie, temperaturę i miejsce w szafie, zanim cokolwiek zamówicie.

  2. 02

    Dobór i montaż sprzętu

    Obudowa, dyski i pamięć dobrane do objętości danych, złożone i uruchomione u Was.

  3. 03

    Rozdzielenie kopii od klastra

    Serwer kopii ląduje w innym pomieszczeniu i na innym obwodzie niż maszyny produkcyjne.

  4. 04

    Przestrzenie, retencja, porządkowanie

    Osobne reguły dla środowisk, zadania czyszczące zaplanowane poza oknem nocnym.

  5. 05

    Druga lokalizacja u Was

    Synchronizacja do hali albo biura pod innym adresem, jeśli macie dwa punkty w okolicy.

  6. 06

    Odtworzenie na zakończenie

    Wdrożenie kończy maszyna postawiona z kopii przy Was, z zapisanym czasem powrotu.

Wycena

Ile kosztuje wdrożenie Proxmox Backup Server Gorzów Wielkopolski w mieście Gorzów Wielkopolski?

Wdrożenie dla jednego klastra i do dwudziestu maszyn kosztuje od 3 900 zł netto jednorazowo, czyli około dwóch dni pracy u Was. W kwocie mieszczą się dobór sprzętu, montaż, przestrzenie, retencja, weryfikacja, synchronizacja i test odtworzenia. Serwer, dyski oraz subskrypcja producenta są osobno. Stawka nie zależy od miasta.

od 3 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: montaż i konfiguracja u klienta w Gorzowie lub okolicy, jeden klaster do 20 maszyn, bez sprzętu.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego to wdrożenie zaczyna się od obejścia budynku

Bo w odróżnieniu od kopii w chmurze serwer kopii jest przedmiotem. Ma wagę, pobiera prąd, grzeje się i zajmuje jednostki w szafie. Zanim ustali się cokolwiek w konfiguracji, trzeba wiedzieć, gdzie stanie, z czego będzie zasilany i czy latem temperatura w tym pomieszczeniu nie przekracza tego, co producent dysków uznaje za dopuszczalne.

W gorzowskich zakładach produkcyjnych serwerownia bywa pomieszczeniem przylegającym do hali, z jedną klimatyzacją i jednym obwodem. W hurtowniach często jest to szafa wisząca w biurze. Dobór sprzętu bez zobaczenia tego miejsca kończy się urządzeniem, które nie mieści się w szafie albo pracuje na granicy temperatury, a o obu rzeczach dowiadujecie się po zakupie.

Gdzie postawić serwer kopii

Gdzie stoiCzego nie przetrwaCo proponujemy
W tej samej szafie co klasterprzepięcia, zalania, pożaru, kradzieży szafyprzenieść, to układ tylko na start
W innym pomieszczeniu, ten sam obwódzaniku zasilania w budynku i awarii rozdzielnicyosobny obwód i własny zasilacz awaryjny
W innym pomieszczeniu, osobny obwódpożaru i zalania obejmującego cały budynekdołożyć synchronizację poza budynek
W drugiej Waszej lokalizacjiutraty obu adresów naraz, co jest mało prawdopodobneukład docelowy dla firmy z dwoma punktami
U dostawcy zewnętrznegoopóźnień wynikających z przepustowości łączawarstwa dodatkowa, nie podstawowa

Trzeci wiersz to praktyczne minimum, czwarty to cel, do którego dochodzi większość firm z halą pod miastem i biurem w Gorzowie. Piąty wiersz jest uzupełnieniem, nie zamiennikiem, bo odtwarzanie kilku terabajtów przez łącze trwa tyle, ile trwa.

Co daje druga lokalizacja, gdy macie halę pod miastem

Firma z magazynem w Deszcznie i biurem w mieście ma gotową infrastrukturę do tego, za co inni płacą abonament: dwa adresy, dwa łącza i własne szafy. Drugą instancję serwera kopii stawiamy w tej dalszej lokalizacji i uruchamiamy synchronizację, która działa wyłącznie w jedną stronę. Instancja odbierająca nie ma prawa kasować danych, więc przejęcie środowiska w siedzibie nie sięga kopii zapasowej.

Koszt takiego układu to sprzęt i dwie godziny konfiguracji. Alternatywa, czyli przestrzeń obiektowa u operatora, jest wygodniejsza w utrzymaniu, ale przy kilku terabajtach zmieniających się co miesiąc rachunek zaczyna być widoczny w budżecie IT.

Warunkiem jest łącze między Waszymi adresami, które przeniesie nocny przyrost danych. Przy synchronizacji idą wyłącznie nowe bloki, więc zwykle wystarcza zwykłe łącze operatorskie, a nie dzierżawione włókno. Sprawdzamy to przed wdrożeniem, mierząc realny przyrost przez tydzień, zamiast zakładać liczbę z góry. Jeśli przepustowość nie wystarcza, oknem staje się weekend albo dochodzi warstwa taśmowa.

Jak wygląda montaż i pierwszy przebieg

Pierwszego dnia składamy i uruchamiamy urządzenie: układ dysków, system plików z sumami kontrolnymi, podział na przestrzenie dla różnych środowisk, adresacja i podpięcie do klastra Proxmox VE. Do tego reguły retencji, czyli ile kopii dziennych, tygodniowych, miesięcznych i rocznych zostaje, ustawiane osobno dla każdej przestrzeni.

Pierwszy pełny przebieg puszczamy wieczorem, po sieci lokalnej. Jako jedyny przesyła całość danych i w środowisku na kilka terabajtów potrafi trwać całą noc. Drugiego dnia sprawdzamy wynik, ustawiamy porządkowanie i weryfikację poza oknem kopii, bo obie operacje mocno obciążają dyski, i kończymy odtworzeniem maszyny w środowisku odciętym od sieci. Ten pomiar trafia do dokumentacji jako czas powrotu, na którym można oprzeć plan.

Kto pilnuje tego później

Serwer kopii sam sprawdza sumy kontrolne i sam usuwa stare kopie, ale nikogo nie zawiadamia w sposób, który zadziała bez odbiorcy. Dwa najczęstsze scenariusze awarii po wdrożeniu wyglądają tak: kończy się miejsce, więc zadania cicho przestają się kończyć sukcesem, albo weryfikacja wykrywa uszkodzony blok i raport ląduje w skrzynce, do której nikt nie zagląda.

W ramach bieżącej obsługi przejmujemy to my, razem z zajętością przestrzeni, czasami zadań i wynikami weryfikacji. Jeśli wolicie prowadzić to sami, zostawiamy skonfigurowane powiadomienia i opis, co dokładnie znaczy każde z nich. Sama umowa opieki nad kopiami jest opisana przy backupie danych firmy.

Czego to wdrożenie nie obejmuje

Serwer kopii nie zabezpieczy stacji roboczych z Windows ani poczty i plików z chmury Microsoftu, bo nie jest do tego przeznaczony. Do pierwszego z tych obszarów używamy agentów, do drugiego osobnego narzędzia, opisanego przy kopiach poczty i plików z chmury. Jeżeli w firmie stoi kilka platform wirtualizacji naraz, sensowniejsza bywa jedna konsola, czyli Veeam.

Nie obejmuje też planu, według którego środowisko wraca do pracy. To osobna usługa, plan odtworzenia po awarii, i bez niej nawet komplet sprawdzonych kopii nie mówi, w jakiej kolejności uruchamiać systemy. Bieżącą opiekę nad samymi maszynami prowadzi administracja serwerami. Termin obejścia obiektu umawiamy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Kupujecie go Wy i należy do Was. My dobieramy konfigurację pod objętość danych i pod miejsce, którym dysponujecie, pomagamy zebrać oferty i składamy urządzenie na miejscu. Nie sprzedajemy sprzętu, więc dobór nie zależy od tego, co akurat mamy w magazynie.

Szukamy drugiego miejsca w budynku, nawet jeśli nie wygląda na serwerownię: pomieszczenie biurowe z zamkiem, magazynek albo szafa wisząca na innym piętrze. Wystarczy inny obwód zasilania i inne miejsce w budynku, żeby jedna awaria nie zabrała kopii razem z klastrem.

Tak i to najtańszy sposób na wyniesienie danych poza budynek. Firmom z halą w Deszcznie, magazynem w Bogdańcu albo biurem w Kostrzynie nad Odrą stawiamy drugą instancję serwera kopii i uruchamiamy synchronizację w jedną stronę, przez łącze, które i tak macie.

Dokładną liczbę podajemy po tygodniu pracy, bo zależy od tego, jak podobne są maszyny i ile danych zmienia się dziennie. Przed wdrożeniem przyjmujemy założenie z zapasem, a po pierwszym pełnym przebiegu korygujemy je Waszymi liczbami, nie deklaracjami producenta. Przy zamówieniu sprzętu zostawiamy zapas na rok przyrostu danych.

Tak, dyski i zasilacze do najczęstszych modeli trzymamy w magazynie przy naszym biurze. Uszkodzony nośnik podmieniamy tego samego dnia roboczego, a właściwy egzemplarz wraca na miejsce po zakończeniu procedury gwarancyjnej u producenta. Macierz odbudowuje się w tle, więc kopie nie przerywają pracy, a Wy dostajecie informację o zakończeniu odbudowy.

W ramach bieżącej obsługi robimy to my: raporty z weryfikacji sum kontrolnych, zajętość przestrzeni i czasy zadań. Bez umowy obsługi zostawiamy Wam gotowe powiadomienia i opis, co znaczy każde z nich, żeby ktoś u Was mógł to przejąć świadomie. Tę decyzję można zmienić w dowolnym momencie trwania umowy.

Nie, klucz należy do Was i zapisujemy go w Waszym menedżerze haseł oraz w dokumentacji wdrożenia przekazywanej na koniec prac. Kopia zaszyfrowana kluczem, którego nie ma klient, jest w praktyce kopią nieistniejącą, więc nie budujemy takiej zależności. Przy przekazaniu sprawdzamy, czy odczyt tym kluczem faktycznie działa.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Gorzów Wielkopolski

Do klientów w mieście Gorzów Wielkopolski dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Gorzów Wielkopolski

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Gorzów Wielkopolski

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Kompleksowa obsługa IT

Wdrożenie systemów Insert Gorzów Wielkopolski

Wdrażamy Subiekta, Rewizora, Gratyfikanta i Sello NX u gorzowskich firm na miejscu, przy stanowiskach, drukarkach fiskalnych i skanerach, które naprawdę stoją w magazynie. Inżynier przyjeżdża z naszego biura w Gorzowie, zostaje na dzień startu i wraca, gdy pojawi się pierwszy problem z numeracją albo z kasą.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Profesjonalne wdrożenie sieci WiFi Gorzów Wielkopolski

Skaner na rampie łapie sieć, a dwa rzędy dalej gubi połączenie w połowie regału. Nie naprawi tego mocniejszy punkt dostępowy, tylko pomiar w załadowanym magazynie i projekt rozmieszczenia. Przyjeżdżamy z miernikiem, mierzymy przed montażem i po nim. Wdrożenie z pomiarem i sześcioma punktami zaczyna się od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Projektowanie IT

Strony internetowe dla firm Gorzów Wielkopolski

Treści na stronę lokalnej firmy zbiera się szybciej przy stole niż mailem, dlatego zaczynamy od spotkania w Waszej siedzibie i wychodzimy z niego z gotową strukturą. Strona do sześciu podstron zaczyna się od 4 900 zł netto, a całość zajmuje zwykle od trzech do pięciu tygodni.

Zobacz usługę