Pomoc zdalna
Administracja siecią Lublin

Wdrożenie sieci WiFi Lublin

Plac bazy transportowej zmienia się kilka razy dziennie, bo naczepy stają w innych miejscach i przesuwają granice zasięgu. Projektujemy pokrycie po pomiarze wykonanym w obu stanach placu, pustym i zastawionym. Wdrożenie pomiaru i sześciu punktów zaczyna się od 3 900 zł netto, bez sprzętu.

  • Pomiar placu pustego i zastawionego naczepami
  • Osobna sieć dla załogi, gości i terminali
  • Test przejściem trasy docelowym urządzeniem

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje wdrożenie sieci WiFi Lublin?

Wdrożenie obejmuje sześć części: pomiar z badaniem widma, projekt rozmieszczenia punktów wraz z zasilaniem po kablu, montaż wewnątrz i na zewnątrz, konfigurację kontrolera z podziałem na sieci, strojenie przejść między punktami oraz test powykonawczy wykonany tym sprzętem, którego naprawdę używacie na miejscu.

  1. 01

    Pomiar przed projektem

    Badanie widma i mapa zasięgu w hali, w warsztacie i na placu, w stanie roboczym obiektu.

  2. 02

    Projekt rozmieszczenia

    Liczba i miejsce punktów, kanały, moce oraz zasilanie po kablu policzone z zapasem na zimę.

  3. 03

    Montaż zewnętrzny

    Obudowy odporne na pogodę, mocowania na słupach i elewacji, przepusty i uszczelnienia.

  4. 04

    Kontroler i podział sieci

    Osobne sieci dla załogi, kierowców obcych, gości i terminali, każda z własnymi regułami.

  5. 05

    Przejścia między punktami

    Strojenie progów tak, żeby skaner w hali nie trzymał się punktu, od którego już odszedł.

  6. 06

    Test powykonawczy

    Przejście tras roboczych ze skanerem, terminalem i telefonem, z raportem z rzeczywistego zasięgu.

Wycena

Ile kosztuje wdrożenie sieci WiFi Lublin w mieście Lublin?

Pomiar, projekt, montaż i konfiguracja sześciu punktów w jednej lokalizacji to od 3 900 zł netto jednorazowo. Kwota obejmuje samą pracę, bez punktów dostępowych, kontrolera i okablowania. Pokrycie dużego placu, hali wysokiego składowania albo wiat wymaga więcej punktów i trudniejszego montażu, więc wyceniamy je po obejrzeniu terenu.

od 3 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: pomiar i sześć punktów, bez sprzętu.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego pomiar zrobiony na pustym placu nic nie mówi?

Bo plac w bazie transportowej nie ma jednego stanu. Rano stoi na nim kilkanaście zestawów, w południe jest prawie pusty, wieczorem zapełnia się ponownie i za każdym razem inaczej. Naczepa to kilkanaście metrów blachy ustawionej pionowo, czyli przeszkoda porównywalna ze ścianą, tyle że ruchoma. Mapa zasięgu wykonana w sobotę na pustym terenie opisuje sytuację, która nie zdarza się w żaden dzień roboczy.

Dlatego pomiar wykonujemy w dwóch stanach: przy pustym placu, żeby zobaczyć warunki wyjściowe, i w godzinach największego zastawienia, żeby zobaczyć realny zasięg. Różnica między tymi dwiema mapami jest zwykle większa, niż spodziewa się ktokolwiek w firmie, i to ona decyduje o liczbie punktów oraz o miejscu ich montażu.

Gdzie w bazie ludzie naprawdę korzystają z sieci?

MiejsceKto i z czego korzystaCo to wymusza w projekcie
Rampa załadunkowamagazynier ze skanerem, kierowca z dokumentamizasięg wzdłuż całej krawędzi, płynne przejścia
Waga samochodowaterminal wagowy, drukarka kwitówstabilny sygnał w jednym punkcie, bez wahań
Warsztatstanowisko diagnostyczne, katalog częścizasięg mimo blachy, podnośników i regałów
Wiata i plac manewrowytelefon kierowcy, aplikacja przewozowapokrycie odporne na zmienne ustawienie pojazdów
Biuro i dyspozytorniakomputery, rozmowy, spotkania zdalnegęstsze pokrycie, pierwszeństwo dla głosu
Brama wjazdowaczytnik, domofon, sprzęt kontrolnyzasięg punktowy, zwykle taniej kablem

Ostatni wiersz jest tu celowo. Częścią projektu Wi-Fi jest wskazanie miejsc, w których sieć bezprzewodowa nie ma sensu, bo kabel będzie tańszy i pewniejszy. Urządzenie stojące w jednym miejscu przez całą swoją żywotność nie potrzebuje łączności radiowej i nie warto mu jej robić.

Co dokłada hala wysokiego składowania i warsztat?

Metal i wysokość. W hali z regałami sygnał zachowuje się zupełnie inaczej pełnej niż pustej, a poziom zapełnienia zmienia się w cyklu tygodniowym albo sezonowym. W warsztacie dochodzą podnośniki, stalowe stoły i pojazdy stojące na stanowiskach, czyli przeszkody zmieniające się co kilka godzin. W obu przypadkach punkty montowane wysoko pod stropem dają ładne mapy i słabe działanie przy podłodze, gdzie stoją ludzie i urządzenia.

Projektujemy więc pod poziom pracy, nie pod rzut sufitu. Oznacza to punkty niżej, częściej i z mniejszą mocą, co przy okazji rozwiązuje drugi typowy problem: urządzenie widzi kilka punktów jednocześnie i nie potrafi zdecydować, którego się trzymać. Zbyt mocno ustawione punkty psują sieć równie skutecznie jak zbyt małą ich liczba.

Jak montujemy punkty na zewnątrz, żeby przetrwały?

Punkt przeznaczony do pracy na zewnątrz wytrzymuje mróz i upał bez trudu. Awarie biorą się prawie zawsze z tego samego: z miejsca, w którym kabel wchodzi do obudowy. Źle dobrana dławnica, brak zaślepki w nieużywanym otworze albo uszczelka naruszona przy montażu wpuszczają wilgoć powoli i bezobjawowo, aż urządzenie gaśnie po kilku miesiącach.

Dlatego montaż liczymy jako część usługi, razem z przepustem, uszczelnieniem i pętlą ociekową na kablu. Zwracamy też uwagę na zasilanie po kablu: punkt zewnętrzny pobiera więcej niż wewnętrzny, a przy dłuższym torze dochodzą straty. Budżet mocy przełącznika liczymy z zapasem, co szerzej opisuje konfiguracja Cisco.

Co sprawdzamy przy odbiorze?

Nie mapę wygenerowaną z programu, tylko przejście tras roboczych z urządzeniami, których używa załoga. Skaner w hali, terminal przy wadze i telefon na placu zachowują się inaczej niż laptop, bo mają inne anteny i inne oprogramowanie. Test polega na przejściu tej samej drogi, którą chodzi magazynier, i sprawdzeniu, czy połączenie utrzymuje się bez przerwy.

Po odbiorze zostaje raport z rzeczywistego zasięgu, plan rozmieszczenia punktów, wykaz sieci wraz z ich przeznaczeniem i kopia konfiguracji kontrolera. Sprzęt Ubiquiti opisujemy szerzej na stronie wdrożenie UniFi, a bieżące strojenie, przeglądy i wymianę zużytych obudów przejmuje administracja siecią.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Da się, ale rzadko warto. Zamiast równomiernego pokrycia projektujemy zasięg tam, gdzie ktoś rzeczywiście pracuje: przy rampach, przy wadze, w warsztacie i na trasie przejazdu wózków. Pokrycie każdego metra placu podnosi liczbę punktów i koszt montażu, a najczęściej nie zmienia niczego w pracy.

Bo zmienia się to, co stoi na placu. Naczepa to duża powierzchnia metalowa, która potrafi odciąć sygnał tak samo skutecznie jak ściana, z tą różnicą, że jutro będzie w innym miejscu. Dlatego projektujemy z nadmiarem punktów w newralgicznych miejscach, zamiast liczyć na jedno ustawienie.

Zwykle tak i najczęściej bez dokładania sprzętu. Urządzenia przemysłowe trzymają się punktu, do którego się podłączyły, dłużej niż powinny, więc strojenie polega na ustawieniu progów i mocy tak, żeby przejście nastąpiło we właściwym momencie. Efekt sprawdzamy tym samym skanerem, którego używacie.

Tak, ale z osobnej, z własnym hasłem i bez dostępu do czegokolwiek poza internetem. To rozwiązanie tańsze i spokojniejsze niż udawanie, że nikt spoza firmy o hasło nie poprosi. Hasło gościnne zmieniamy cyklicznie, a przepustowość tej sieci jest ograniczona.

Przetrwają, jeśli są przeznaczone do pracy na zewnątrz i zostały zamontowane poprawnie. Najwięcej awarii bierze się nie z mrozu, tylko z nieuszczelnionego wejścia kabla i z dławnicy dokręconej na wyczucie. Dlatego montaż i uszczelnienia traktujemy jako część usługi, a nie dodatek.

Sami, na własną fakturę, po naszym doborze modeli. Podajemy konkretne pozycje wraz z liczbą sztuk i uzasadnieniem, a Wy porównujecie ceny u dostawców. Dzięki temu wycena pracy jest niezależna od marży na sprzęcie i widać, za co dokładnie płacicie.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Lublin

Do klientów w mieście Lublin dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Lublin

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Lublin

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Backup

Backup LTO Lublin

Archiwum przewoźnika ożywa dwa razy w roku, przy kontroli i przy sporze ze zleceniodawcą, i wtedy liczy się jedno pytanie, czyli po ilu godzinach macie żądany rocznik na stole. Układamy taśmy tak, żeby odpowiedź była znana wcześniej. Wdrożenie zaczyna się od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Backup

Disaster Recovery Lublin

Pojazdów w trasie nie da się zatrzymać jak linii produkcyjnej, więc plan odtworzenia dla firmy z Lublina zaczyna się od tego, jak dyspozytornia pracuje bez systemów i kto o czym decyduje, zanim ktokolwiek odbierze telefon. Prowadzenie planu to od 500 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Administracja chmurą

Azure dla firm Lublin

Kierowca z Lublina loguje się z Litwy, z terminalu przy granicy albo z parkingu pod Zamościem, więc reguła blokująca wejście spoza kraju odcina pracę Wam, a nie napastnikowi. Ustawiamy to inaczej. Subskrypcja Azure kosztuje 590 zł netto miesięcznie, maszyna wirtualna 250 zł.

Zobacz usługę