Pomoc zdalna
Cyberbezpieczeństwo Lublin

Ochrona stacji roboczych i serwerów Lublin

Połowa sprzętu w lubelskiej firmie przewozowej nie widuje sieci firmowej tygodniami. Prowadzimy konsolę ochrony tak, żeby laptop z kabiny i stanowisko w dyspozytorni miały poprawki i nadzór niezależnie od tego, kiedy ostatnio były w bazie. Piętnaście stacji z serwerem to od 490 zł netto miesięcznie.

  • Poprawki pobierane przez internet, bez wracania do bazy
  • Wykrycie obsługiwane przez nas, także zdalnie
  • Osobne zasady dla kabiny, warsztatu i dyspozytorni

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje ochrona stacji roboczych i serwerów Lublin?

Bierzemy na siebie konsolę i to, co z niej wynika. Instalację agenta na każdym urządzeniu, osobne zestawy zasad dla sprzętu jeżdżącego i stojącego, obsługę wykryć, izolację zajętego komputera oraz miesięczny raport kończący się decyzjami. Licencje producenta kupujecie osobno i zostają Waszą własnością.

  1. 01

    Agent działający poza siecią firmy

    Poprawki i sygnatury pobierane przez dowolne łącze, więc laptop nie czeka na powrót do bazy z trasy.

  2. 02

    Osobne zestawy zasad dla trzech grup

    Sprzęt jeżdżący, stanowiska dyspozytorni i komputery przy maszynach mają inne wykluczenia i inne okna aktualizacji.

  3. 03

    Wykrycie obsługiwane przez nas

    Nikt u Was nie ogląda alertów. Zajęte urządzenie izolujemy z konsoli, a użytkownik dostaje telefon, a nie komunikat.

  4. 04

    Serwery w tej samej konsoli

    Windows Server, Linux oraz maszyny w Proxmox VE i Hyper-V widoczne obok stacji, z regułami dobranymi do roli.

  5. 05

    Odcięcie urządzenia bez kontaktu z nim

    Zgubiony laptop albo telefon tracimy jako sprzęt, ale nie jako dostęp do poczty i systemów firmy.

  6. 06

    Kontrola nośników wpinanych w trasie

    Pendrive z parkingu i z serwisu obsługiwany według reguły, a nie według tego, kto akurat pracuje przy komputerze.

  7. 07

    Raport z decyzjami, nie z wykresami

    Co miesiąc lista urządzeń bez kontaktu, wykryć obsłużonych i sprzętu wymagającego wymiany.

Wycena

Ile kosztuje ochrona stacji roboczych i serwerów Lublin w mieście Lublin?

Prowadzenie konsoli dla piętnastu stacji i jednego serwera kosztuje od 490 zł netto miesięcznie. W kwocie mieści się nadzór, obsługa wykryć, utrzymanie zasad i raport. Licencje Bitdefender, Microsoft Defender for Endpoint albo Sophos Intercept X kupujecie osobno, a pierwsze wdrożenie na urządzeniach liczymy jednorazowo.

od 490 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: konsola pod naszą opieką, 15 stacji i jeden serwer, licencje osobno.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Co dzieje się z komputerem, który tygodniami nie widzi sieci firmowej?

W biurze projektowym każdy komputer jest w tej samej sieci przez osiem godzin dziennie, więc poprawki wchodzą same, a spis sprzętu zgadza się ze stanem faktycznym. W lubelskiej firmie przewozowej to założenie się nie utrzymuje. Laptop przedstawiciela wraca do bazy raz na kwartał, tablet kierowcy nie wraca nigdy, a komputer w oddziale przy granicy widuje centralę wyłącznie przez tunel, który bywa zerwany.

Sprzęt pozostawiony bez kontaktu nie stoi w miejscu. Traci poprawki systemu i przeglądarki, zbiera pliki pobierane z sieci hotelowych i przydrożnych, dostaje nośniki od kogokolwiek po drodze, a jego dysk zapełnia się kopiami dokumentów wyeksportowanych na szybko. Po pół roku różni się od stanowiska w biurze bardziej, niż ktokolwiek zakłada.

Dlatego pierwsza decyzja przy tej usłudze jest architektoniczna, nie produktowa. Agent musi działać przez zwykły internet i łączyć się z konsolą bez tunelu do firmy. Rozwiązanie wymagające obecności w sieci wewnętrznej chroni u Was wyłącznie tę część sprzętu, która i tak jest najbezpieczniejsza.

Jak obsługujemy wykrycie na urządzeniu kilkaset kilometrów od bazy?

Nikt u Was nie ogląda konsoli i nie jest to uproszczenie sprzedażowe, tylko warunek działania usługi. Alert obejrzany przez osobę, która nie wie, co oznacza, kończy się albo zignorowaniem, albo wyłączeniem ochrony, żeby przestała przeszkadzać.

Rodzaj zdarzeniaCo dzieje się automatycznieCo robimy my
Znany plik złośliwyblokada i usunięcie natychmiastodnotowanie w raporcie, bez telefonu
Podejrzane zachowanie procesuzatrzymanie procesusprawdzenie, skąd się wziął, i rozmowa z użytkownikiem
Próba szyfrowania plikówizolacja urządzenia od siecikontakt telefoniczny, ocena zasięgu, powrót z kopii
Nośnik spoza listy dozwolonychzapis w rejestrze, dostęp według regułydopuszczenie na wniosek albo odmowa z uzasadnieniem
Urządzenie bez kontaktu od tygodniabrak, agent nie ma z czym się połączyćtelefon do użytkownika i ustalenie, gdzie sprzęt jest
Serwer z nietypowym logowaniemalarm w konsolisprawdzenie źródła i zamknięcie dostępu, gdy jest obcy

Przedostatni wiersz bywa najważniejszy w firmie z flotą, bo obejmuje sprzęt, który zniknął, choć nikt tego nie zgłosił. Laptop milczący od dwóch tygodni jest albo zepsuty, albo leży w szufladzie po kimś, kto odszedł, albo zginął. Każda z tych trzech odpowiedzi wymaga innej reakcji i żadnej z nich nie da się zgadnąć.

Czym różnią się zasady dla kabiny, dyspozytorni i warsztatu?

Jeden komplet ustawień dla całej firmy zawsze komuś przeszkadza, a przeszkadzanie kończy się wnioskiem o wyłączenie ochrony. Dlatego dzielimy sprzęt na grupy i każdej dajemy inne reguły.

Sprzęt jeżdżący ma szyfrowany dysk, aktualizacje pobierane z dowolnego łącza, zaostrzone reguły dla nośników i możliwość zdalnego odcięcia. Nie ma za to sztywnego okna serwisowego, bo trudno przewidzieć, kiedy urządzenie będzie włączone i podpięte.

Stanowiska dyspozytorni mają odwrotny profil. Stały adres, wykluczenia dla programu spedycyjnego uzgodnione z jego producentem, restarty wyłącznie poza porannym szczytem awizacji i szybkie przejęcie pulpitu, bo osoba przy nim nie może wstać od biurka.

Komputery przy maszynach, wadze i w warsztacie dostają zasady najbardziej zachowawcze. Część z nich pracuje na systemach bez wsparcia, których nie da się podnieść bez wymiany urządzenia albo bez zgody producenta programu. Tam agent jest warstwą uzupełniającą, a podstawową ochroną zostaje osobny segment sieci i zamknięcie dostępu z zewnątrz.

Co robimy z urządzeniem, które zginęło?

Zgłoszenie o zgubionym telefonie albo laptopie traktujemy jako sprawę pilną i pierwszą czynnością nie jest szukanie sprzętu. Odcinamy dostęp do poczty i systemów firmowych, unieważniamy aktywne sesje i wymuszamy zmianę hasła. Dopiero potem ustalamy, czy urządzenie da się zlokalizować.

Przy sprzęcie służbowym czyścimy go zdalnie przy pierwszym połączeniu z siecią. Przy urządzeniu prywatnym, na którym pracuje poczta firmowa, usuwamy wyłącznie dane firmowe i nie dotykamy zdjęć ani prywatnych wiadomości. Ta granica jest zapisana i mówimy o niej pracownikom przy wydawaniu dostępu, żeby nikt nie dowiadywał się o niej w dniu zdarzenia.

Ostatnim krokiem jest sprawdzenie, co na tym urządzeniu leżało. Jeżeli był na nim wyeksportowany wykaz zleceń albo skany dokumentów, sprawa zmienia charakter i przechodzi w ścieżkę opisaną przy NIS 2.

Co widać w raporcie po pierwszym miesiącu?

Zwykle trzy rzeczy i wszystkie są niespodzianką dla zarządu. Pierwsza to liczba urządzeń większa od tej, którą firma podała przy wycenie, bo do spisu wchodzą komputery w warsztacie, przy wadze i w portierni. Druga to lista sprzętu bez kontaktu, czyli urządzeń, o których nikt nie wie, gdzie są. Trzecia to zestawienie systemów bez wsparcia producenta, razem z tym, co je blokuje.

Raport kończy się listą decyzji, a nie wykresem. Przy każdej pozycji stoi propozycja, koszt i skutek zaniechania, żeby dało się część rzeczy świadomie odłożyć. Świadome odłożenie jest w porządku, przeoczenie nie.

Czego ta warstwa nie zastępuje?

Nie zastępuje kopii zapasowych i mówimy to na każdym spotkaniu. Ochrona urządzeń zmniejsza szansę, że coś się uruchomi, natomiast o skutkach decyduje ochrona przed ransomware.

Nie zastępuje też filtra poczty, bo większość prób wchodzi przez skrzynkę i lepiej zatrzymać wiadomość, zanim dojdzie do komputera. Tym zajmuje się ochrona poczty i filtrowanie treści.

Nie chroni wreszcie przed logowaniem osoby, która zna hasło, bo z punktu widzenia agenta wygląda ono jak zwykła praca użytkownika. Tę lukę zamyka logowanie wieloskładnikowe. Komplet warstw prowadzonych razem opisuje bezpieczeństwo IT dla firm.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Tak, o ile ma internet, bo agent łączy się z konsolą przez sieć publiczną, a nie przez tunel do firmy. Pobiera sygnatury, przyjmuje zasady i zgłasza wykrycia z dowolnego łącza. W raporcie widzimy dokładnie, kiedy ostatnio się odezwał, i dzwonimy, gdy milczy zbyt długo.

Nie, jeżeli to rozwiązanie z konsolą centralną i z aktualnym wsparciem. Przejmujemy je i prowadzimy dalej. Wymianę proponujemy wtedy, gdy program jest wersją domową bez zarządzania albo gdy producent zakończył wsparcie, i mówimy wprost, co się przez to zmienia.

My. Rozpoznane zagrożenie blokowane jest automatycznie o dowolnej porze, a sprawę wymagającą oceny prowadzi inżynier w dni robocze od 8:00 do 18:00. Zajęte urządzenie izolujemy z konsoli, tłumaczymy użytkownikowi, co się stało, i zapisujemy wynik w raporcie.

Dostaje osobny zestaw zasad z wykluczeniami uzgodnionymi z producentem programu oraz okno aktualizacji poza godzinami przyjęć. Jeżeli system jest bez wsparcia i nie da się go podnieść, mówimy to wprost i ograniczamy ryzyko podziałem sieci, a nie samym agentem.

Odcinamy dostęp do poczty i systemów firmowych z konsoli, bez kontaktu z urządzeniem. Sprzęt służbowy czyścimy zdalnie, a przy urządzeniu prywatnym usuwamy wyłącznie dane firmowe. Zwykle mieści się to w kwadransie od zgłoszenia w godzinach pracy helpdesku.

Przy domyślnych ustawieniach potrafi, dlatego zaczynamy od wykluczeń dla katalogów bazy i plików tymczasowych, zgodnie z zaleceniami producenta programu. Po pierwszym tygodniu sprawdzamy obciążenie i poprawiamy zasady, zamiast czekać na skargi z dyspozytorni.

Nie i nigdy tak tego nie przedstawiamy. Ochrona urządzeń zmniejsza szansę, że coś się uruchomi, a kopia decyduje o tym, co się stanie, gdy się jednak uruchomi. Te dwie warstwy kupuje się razem albo świadomie rezygnuje z jednej.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Lublin

Do klientów w mieście Lublin dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Lublin

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Lublin

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja siecią

Wdrożenie UniFi Lublin

UniFi trafia do lubelskich firm, w których nikt nie zajmuje się informatyką na co dzień, bo cała sieć widoczna jest w jednym panelu i nie ma opłat cyklicznych. Uruchamiamy kontroler, punkty, przełączniki i bramę. Wdrożenie kontrolera i do sześciu punktów zaczyna się od 3 900 zł netto za pracę.

Zobacz usługę
Administracja serwerami

Proxmox czy VMware Lublin

W lubelskiej firmie z flotą odnowienie licencji wirtualizacji nie przegrywa z drugą platformą, tylko z ratą za naczepę. Dlatego zaczynamy od zebrania liczb, których zwykle nikt nie ma w jednym miejscu, i dopiero potem rozmawiamy o funkcjach. Utrzymanie maszyny kosztuje u nas 250 zł netto miesięcznie na obu platformach.

Zobacz usługę
Administracja chmurą

Chmura hybrydowa Lublin

Na bazie pod Lublinem waga najazdowa, szlaban i dystrybutor paliwa muszą odpowiedzieć także wtedy, gdy nie ma internetu, bo inaczej samochód stoi przed bramą. Reszta nie ma powodu tam mieszkać. Subskrypcja z jednym serwerem to 840 zł netto miesięcznie, każdy kolejny serwer 250 zł.

Zobacz usługę