- usługi
- Migracja poczty do Microsoft 365 Rzeszów
Co obejmuje migracja poczty do Microsoft 365 Rzeszów?
Przez sieć da się wykonać prawie całą tę pracę: spis, konta, kopię historii, wpisy w domenie i samo przełączenie kierowania wiadomości. Zostaje jeden fragment, którego zdalnie zrobić się nie da, czyli obecność przy ludziach w pierwszych godzinach pracy na nowych kontach. Poniżej siedem części takiego przeniesienia. Subskrypcje kupujecie u producenta.
- 01
Spis nadawców, którzy nie są ludźmi
Skaner w pomiarowej, program magazynowy i systemy powiadomień wypisujemy z nazwy, zanim cokolwiek ruszy w domenie.
- 02
Adresy narzucone przez odbiorców
Zamówienia, jakość i reklamacje bywają wpisane w umowach i w portalach klientów, więc przenosimy je pojedynczo i z kontrolą.
- 03
Historia przenoszona w tle
Wiadomości, foldery, załączniki i spotkania cykliczne kopiujemy przy poczcie, która przez cały ten czas normalnie pracuje.
- 04
Domena przygotowana przed zmianą kierunku
Wpisy MX, SPF, DKIM i DMARC układamy i sprawdzamy testem wcześniej, żeby zmiana kierowania nie była pierwszą próbą.
- 05
Okno dobrane do rytmu produkcji
Termin ustalamy z osobą planującą zmiany i wysyłki, nie z naszym grafikiem, bo to ona ponosi skutki złego wyboru.
- 06
Poranek pierwszej zmiany na miejscu
Inżynier prowadzący pracę stoi przy ludziach od wejścia hali, a zgłoszenia zdalne odbieramy równolegle od 8:00.
- 07
Zamknięcie dopiero po Waszym potwierdzeniu
Dotychczasowa poczta pozostaje czynna, dopóki nie potwierdzicie kompletności, i do tego czasu niczego w niej nie kasujemy.
Ile kosztuje migracja poczty do Microsoft 365 Rzeszów w mieście Rzeszów?
Przeniesienie do dwudziestu skrzynek razem z historią i kalendarzami zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo. Samo ustawienie Exchange Online, bez przenoszenia danych, to od 1 900 zł netto. Wycenę rozpisujemy pozycjami, żeby było widać, za co dokładnie płacicie. Licencje kupujecie u producenta.
Tyle kosztuje: do 20 skrzynek, z obecnością w zakładzie od pierwszej zmiany.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego pierwsza zmiana zaczyna się dwie godziny przed helpdeskiem?
Bo tak wygląda doba w zakładzie obróbczym pod Rzeszowem i żadna umowa tego nie przesunie. Ludzie przy maszynach wchodzą na halę o szóstej, biuro techniczne schodzi się przed ósmą, a nasz zegar reakcji rusza o 8:00, bo w takich godzinach, od poniedziałku do piątku, pracuje helpdesk. Przez większość roku ta różnica nie znaczy nic. Znaczy dokładnie jednego ranka.
Rano po przełączeniu każdy w firmie loguje się na konto, którego dzień wcześniej nie miał, i robi to w trzech miejscach naraz: na komputerze, na telefonie oraz w programie pocztowym pamiętającym stare hasło. Większość takich spraw zamyka jedno kliknięcie, pod warunkiem że ktoś patrzy na ten sam ekran. Jeżeli pierwsze logowanie wypada o 6:10, a pierwsza rozmowa z kimkolwiek od IT dopiero o 8:00, te dwie godziny firma spędza na zgadywaniu.
Dlatego dzień przełączenia planujemy jak zmianę produkcyjną, a nie jak wizytę. Inżynier prowadzący przeniesienie zaczyna w zakładzie, zanim otworzy się hala, i tego dnia nie prowadzi żadnej innej pracy. Datę ustalamy raz, z wyprzedzeniem i pod Wasz kalendarz wysyłek, zamiast obiecywać podjazd wtedy, gdy zrobi się nerwowo.
Co da się zrobić zdalnie, a co wymaga stania obok człowieka?
Podział przebiega w jednym miejscu i nie jest kwestią wygody. Wszystko, co dotyczy danych i ustawień, wykonuje się przez sieć równie dobrze z konsoli, co z krzesła obok. Obecności wymaga wyłącznie to, co dzieje się między człowiekiem a jego urządzeniem.
| Część pracy | Skąd ją prowadzimy | Czego wymaga u Was | Dlaczego akurat tak |
|---|---|---|---|
| Spis skrzynek, aliasów i nadawców technicznych | zdalnie, z jednym obchodem stanowisk po Waszej stronie | wskazania osoby znającej urządzenia w hali | połowa nadawców nie jest widoczna z panelu, tylko z naklejki na obudowie |
| Zakładanie kont i grup | zdalnie | listy osób z kadr, razem z datami zatrudnienia | nic z tego nie dotyka dotychczasowej poczty |
| Kopia historii | zdalnie, w tle, przez kilka dni | nic, praca idzie normalnie | ruch odbywa się między dostawcami, nie przez Wasze łącze do biura |
| Wpisy MX, SPF, DKIM i DMARC | zdalnie, w uzgodnionym oknie | dostęp do panelu domeny albo osoba, która go ma | zmiana trwa minuty, a jej skutek widać u odbiorców przez kilka godzin |
| Przełączenie i dogrywka ostatnich godzin | zdalnie, poza zmianą produkcyjną | zgoda planowania na wybrany termin | nikt nie musi wtedy być w firmie |
| Pierwsze logowania na hali i w biurze technicznym | na miejscu, od wejścia pierwszej zmiany | sali albo kąta, w którym da się usiąść z laptopem | telefon do człowieka przy maszynie kosztuje kwadrans, ekran obok kosztuje minutę |
| Poczta na telefonach i podpisy | na miejscu | zebrania ludzi partiami między zadaniami | to jedyna czynność, przy której liczy się dostęp do rąk, a nie do konsoli |
| Pytania z kolejnych dni | zdalnie, od 8:00 do 18:00 | zwykłego zgłoszenia | fala schodzi po pierwszym dniu i wypłaszcza się w ciągu tygodnia |
Trzy ostatnie wiersze warto czytać razem. Obecność ma sens przez jeden dzień i traci go w drugim, bo pytania robią się pojedyncze i wracają do zwykłej kolejki. Wykonawca proponujący tydzień na miejscu sprzedaje Wam własne godziny, a nie Waszą spokojną przesiadkę.
Który adres w zakładzie milknie, nie zgłaszając tego nikomu?
Zwykle ten, którego nikt nie uważa za skrzynkę. Skaner w pomiarowej odsyła protokoły do jakości, program magazynowy wysyła awizacje, sterownik wagi wysyła raport dobowy, a formularz na stronie firmy przekazuje zapytania na adres wpisany kiedyś przez twórcę serwisu. Żadne z tych urządzeń nie ma komu pokazać komunikatu o błędzie.
Skutek jest zawsze taki sam i zawsze spóźniony. Wiadomości przestają przychodzić w poniedziałek, a brak zauważa się przy kompletowaniu dokumentów do wysyłki albo przy zamykaniu miesiąca, czyli kilkanaście dni później. Odtworzenie tego, co nie doszło, bywa wtedy droższe niż całe przeniesienie.
Dlatego każdy taki nadawca dostaje własne konto techniczne i własny sposób uwierzytelniania, a jego wysyłkę sprawdzamy próbą w dniu zmiany. Przy okazji znika pułapka, którą zastajemy w co drugim zakładzie: urządzenie wysyłające jako konto pracownika, który akurat go konfigurował, i przestające działać w dniu, w którym ten pracownik zmienia hasło albo odchodzi.
Osobno traktujemy adresy wspólne, na które przychodzą zamówienia i sprawy jakościowe. One nie milkną po cichu, one milkną głośno, bo po drugiej stronie siedzi odbiorca z własnym terminem. Przenosimy je pojedynczo, z próbą wysłaną z zewnątrz przed zmianą kierowania, i dopiero potem zabieramy się za skrzynki osobowe.
Co robimy z korespondencją należącą do dokumentacji wyrobu?
Traktujemy ją inaczej niż resztę, bo inaczej jest traktowana u Was. Ustalenia z odbiorcą co do wersji rysunku, zgoda na odstępstwo, uzgodnienie zamiennika materiału i wyjaśnienie po reklamacji to nie jest korespondencja bieżąca, tylko element dowodu, że wyrób powstał tak, jak miał powstać. Ten materiał ma przeżyć w firmie dłużej niż komputer, na którym leży.
Praktycznie oznacza to trzy rzeczy. Wiadomości przenoszą się z pierwotnymi datami i nienaruszonymi załącznikami. Wskazane zbiory obejmujemy zasadą przechowywania, więc nikt ich nie usunie przy porządkach przed urlopem. Pliki archiwum leżące na komputerach konstruktorów zbieramy i wgrywamy do archiwum właściciela, zamiast zostawiać je na dyskach, które za trzy lata pojadą na wymianę.
Jedną rzecz mówimy przy tym wprost, bo bywa źródłem złudzenia. Zasada przechowywania odpowiada za to, żeby wiadomość dała się odnaleźć, a nie za odtworzenie zbioru skasowanego dwa lata wcześniej. Niezależną kopię poczty opisuje backup i disaster recovery w Rzeszowie, a jej koszt podajemy przed startem, nie po.
Czego przy tym przeniesieniu nie robimy?
Nie zmieniamy niczego w programach na obrabiarki ani w wymianie plików z maszynami. To jest osobne środowisko, prowadzone przez utrzymanie ruchu i przez producenta maszyny, i poczta go nie dotyka.
Nie porządkujemy zawartości skrzynek za ich właścicieli. Folder z ośmioma latami wiadomości wygląda po zmianie identycznie, zyskuje wyłącznie na szybkości wyszukiwania i na tym, że jest osiągalny z telefonu.
Nie prowadzimy środowiska po przesiadce w ramach tej ceny. Bieżącą opiekę opisuje Microsoft 365 dla firm w Rzeszowie, budowę środowiska od podstaw wdrożenie Microsoft 365, a zasady na sprzęcie, z którego czytana jest przeniesiona poczta, wdrożenie Intune. Datę przesiadki i godzinę wejścia na halę ustalimy po kontakcie, a miesięczny koszt prowadzenia środowiska policzy kalkulator.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Przed nią. Inżynier prowadzący przeniesienie jest w zakładzie, zanim ktokolwiek zaloguje się pierwszy raz, i wychodzi do Was z rzeszowskiego biura, więc godzina wejścia nie zależy od tego, co dzieje się na drodze. Zgłoszenia z pozostałych firm odbieramy tego dnia zdalnie, więc jego uwaga zostaje przy Waszej hali i biurze technicznym.
Nie w ramach tej ceny i mówimy to wprost. Jeden inżynier zostaje do czasu, w którym pytania przestają przychodzić, czyli zwykle do popołudnia. Drugą zmianę przygotowujemy inaczej: wskazana przez Was osoba dostaje spisaną instrukcję pierwszego logowania, a my odbieramy telefon do 18:00. Obecność wieczorem jest osobno płatna.
Przenosimy go w pierwszej kolejności i sprawdzamy osobno, próbą wysłaną spoza Waszej sieci jeszcze przed zmianą kierowania. Adres wpisany w umowie z odbiorcą albo w jego portalu dostawcy zostaje ten sam, zmienia się wyłącznie miejsce, do którego trafia wiadomość. Skład osób z dostępem ustalacie Wy, nie my.
Będzie, o ile znajdzie się na spisie przed przełączeniem. Odczytujemy ustawienia z samego urządzenia, zakładamy dla niego osobne konto techniczne i wykonujemy próbę tego samego dnia. Urządzenie pominięte przestaje wysyłać w ciszy, a w pomiarowej wychodzi to zwykle dopiero przy kompletowaniu dokumentów do wysyłki.
Tak, razem z pierwotnymi datami i załącznikami, bo bez nich traci wartość dowodową. Zbiory wskazane przez Was obejmujemy zasadą przechowywania, więc porządki w skrzynce nie usuwają ustaleń dotyczących wyrobu, który wciąż jest w produkcji. Zakres wskazuje osoba odpowiadająca za jakość, nie inżynier prowadzący pracę.
W przedziale, w którym najmniej rzeczy od poczty zależy, wybranym razem z planowaniem produkcji. Przy pracy w soboty zostaje zwykle noc z niedzieli na poniedziałek, przy postoju technologicznym cały weekend. Na przygotowanie schodzą przy tym dwa albo trzy tygodnie, w trakcie których dotychczasowa poczta działa bez zmian.
Tak, jako krótkie pismo z datą przełączenia, wykazem adresów objętych zmianą i nowymi wpisami uwierzytelniającymi wysyłkę. Taki dokument bywa potrzebny odbiorcy, żeby jego filtry nie odrzuciły Waszych wiadomości w pierwszym tygodniu. Wysyłacie go sami, bo to Wasza korespondencja handlowa, a my odpowiadamy za treść techniczną.
Obsługa IT w mieście Rzeszów
Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 19 adresów
Umów przegląd IT w mieście Rzeszów
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Rzeszów
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Wdrożenie Intune Rzeszów
Poddostawca, który zgubi laptop z dokumentacją odbiorcy, ma dwa problemy naraz: sprzęt i pismo, w którym musi napisać, co na nim było i dlaczego nikt tego nie odczyta. Ustawiamy Intune tak, żeby drugi z nich dało się zamknąć faktami. Zasady dla trzydziestu urządzeń zaczynają się od 2 900 zł netto.
Zobacz usługęProxmox Backup Server Rzeszów
Klaster w zakładzie obsługuje dwa różne światy naraz: maszyny, od których zależy wytwarzanie, i maszyny biurowe, które mogą poczekać. Rozdzielamy je na osobne przestrzenie z własnymi oknami i własną retencją. Wdrożenie serwera kopii dla klastra do dwudziestu maszyn od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęCisco Meraki Rzeszów
Firma z zakładem pod Rzeszowem i drugim w Mielcu albo w Stalowej Woli ma zwykle jednego informatyka na obie lokalizacje i nikogo na miejscu w tej dalszej. Meraki daje jeden panel, z którego widać obie naraz. Wdrożenie pierwszej lokalizacji to od 3 900 zł netto bez sprzętu i licencji.
Zobacz usługę