- usługi
- Cisco Meraki Rzeszów
Co obejmuje cisco Meraki Rzeszów?
Zakładamy strukturę organizacji i dzielimy ją na sieci odpowiadające lokalizacjom, przypisujemy bramy, przełączniki i punkty dostępowe, budujemy polityki ruchu razem z siecią gości, spinamy zakłady tunelami zestawianymi automatycznie oraz rozpisujemy koszt licencji na kilka lat z terminami odnowienia.
- 01
Organizacja i podział na lokalizacje
Każdy zakład jako osobna sieć w jednym panelu, z kontami imiennymi i uprawnieniami przypisanymi do roli.
- 02
Urządzenia przypisane do sieci
Bramy, przełączniki i punkty dostępowe przyjęte do panelu, z ustaloną wersją oprogramowania i oknem aktualizacji.
- 03
Polityki wspólne dla obu zakładów
Ten sam zestaw reguł, ta sama sieć gości i te same ograniczenia pasma bez powtarzania pracy w każdej lokalizacji.
- 04
Tunele między zakładami
Połączenia zestawiane automatycznie po dodaniu lokalizacji, z widokiem stanu wszystkich łączy w jednym miejscu.
- 05
Rozpisany koszt licencji
Zestawienie na trzy do pięciu lat z terminami odnowienia w kalendarzu, bo brak licencji zatrzymuje urządzenie.
- 06
Przekazanie panelu i uprawnień
Konto właścicielskie zostaje po Waszej stronie, a my pracujemy na własnych kontach, które da się odebrać w minutę.
Ile kosztuje cisco Meraki Rzeszów w mieście Rzeszów?
Wdrożenie pierwszej lokalizacji to od 3 900 zł netto za usługę. Urządzenia i licencje producenta są poza tą kwotą i to one decydują o kosztach w kolejnych latach, dlatego rozpisujemy je przed decyzją o zakupie. Druga i każda następna lokalizacja jest tańsza od pierwszej, bo polityki i struktura powstają raz.
Tyle kosztuje: wdrożenie jednej lokalizacji, bez sprzętu i licencji.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Kiedy panel w chmurze wygrywa z konsolą?
Wtedy, gdy firma ma więcej adresów niż ludzi od informatyki. Na Podkarpaciu jest to układ częsty: zakład główny stoi pod Rzeszowem, druga hala trafiła do Mielca albo do Stalowej Woli, bo tam znalazła się powierzchnia i ludzie, a nad całością czuwa jedna osoba, która fizycznie bywa w drugim miejscu raz na miesiąc. Każda zmiana wymagająca dostępu do urządzenia zamienia się wtedy w wyjazd na pół dnia.
Zarządzanie z jednego panelu zmienia w tym układzie arytmetykę. Dodanie sieci dla firmy zewnętrznej wykonującej montaż, zmiana ograniczeń pasma przed kampanią wysyłkową albo sprawdzenie, czy punkt dostępowy w magazynie w ogóle pracuje, są czynnościami na kilka minut z dowolnego miejsca. Przy jednej lokalizacji ta zaleta nie ma na czym pracować i wtedy pytanie o wybór platformy wygląda zupełnie inaczej.
Jak liczyć koszt takiego rozwiązania?
| Składnik | Kiedy się płaci | Co warto wiedzieć |
|---|---|---|
| Urządzenia | jednorazowo przy zakupie | brama, przełączniki i punkty dostępowe wyceniane osobno |
| Licencja producenta | co roku albo z góry za kilka lat | bez niej urządzenie po okresie przejściowym przestaje pracować |
| Wdrożenie pierwszej lokalizacji | jednorazowo | struktura, polityki i konfiguracja powstają tu raz |
| Kolejna lokalizacja | jednorazowo, taniej | polityki są już gotowe, dochodzi konfiguracja lokalna |
| Zmiany po wdrożeniu | pojedynczo albo w stałej opiece | wykonywane przez panel, bez wyjazdu do zakładu |
| Odnowienie licencji | w terminie wpisanym do kalendarza | przeoczenie oznacza przestój, a nie tylko fakturę |
Wiersz z licencją jest w tej usłudze najważniejszą różnicą wobec sprzętu kupowanego na własność i dlatego rozpisujemy koszt na pięć lat, zanim ktokolwiek cokolwiek zamówi. Rozwiązanie tańsze w pierwszym roku bywa droższe w piątym i odwrotnie, a decyzja podejmowana wyłącznie na podstawie ceny urządzeń jest w tej platformie decyzją podjętą na podstawie mniejszości kosztu.
Co daje wspólny panel przy dwóch zakładach?
Trzy rzeczy, które w praktyce zajmują najwięcej czasu. Pierwsza to jednakowe ustawienia bez powtarzania pracy: polityka ruchu, sieć gości i ograniczenia pasma powstają raz i schodzą do obu lokalizacji, więc zakład mniejszy nie jest gorzej ustawiony tylko dlatego, że rzadziej się go odwiedza.
Druga to widok stanu łączy. Przy dwóch dostawcach usług w dwóch miastach pytanie, czy problem leży u operatora, jest zadawane co kilka tygodni, a odpowiedź z panelu jest szybsza niż telefon do zakładu. Trzecia to tunele: dodanie lokalizacji do organizacji zestawia połączenia z pozostałymi bez składania konfiguracji ręcznie po obu stronach, co przy klasycznym sprzęcie jest zwykle najbardziej pracochłonnym etapem.
Czego ta platforma nie zrobi lepiej?
Nie zastąpi projektu. Sieć zbudowana bez podziału na segmenty jest tak samo nieuporządkowana w panelu w chmurze, jak w wierszu poleceń, tylko widać ją ładniej. Nie zastąpi też pomiaru przed budową pokrycia radiowego: punkt dostępowy przypisany do organizacji nadaje dokładnie tam, gdzie go powieszono, a hala z regałami nie robi się przez to łatwiejsza.
Nie rozwiązuje również problemu z okablowaniem. Tor poza normą daje w tej platformie te same objawy co w każdej innej, z tą różnicą, że panel pokaże błędy na porcie i pomoże je znaleźć. Sam pomiar i tak trzeba wykonać, co opisują pomiary sieci LAN.
Jak wygląda wdrożenie od strony zakładu?
Pierwszy etap dzieje się bez nas na obiekcie: zakładamy organizację, dzielimy ją na sieci, budujemy polityki i przypisujemy urządzenia po numerach seryjnych, jeszcze zanim sprzęt trafi do hali. Drugi etap to montaż i uruchomienie, które sprowadza się do podłączenia urządzeń, bo konfigurację pobierają same. Trzeci to strojenie na miejscu i przekazanie panelu.
Taka kolejność ma jedną praktyczną zaletę przy drugiej lokalizacji. Urządzenia da się wysłać kurierem prosto do zakładu w Mielcu i uruchomić je rękami osoby, która nie zajmuje się informatyką, bo cała konfiguracja czeka na nie w panelu. Wyjazd inżyniera z Krakowa zostaje wtedy potrzebny do prac przy szafie i do pomiaru, a nie do samego uruchomienia.
Klasyczny sprzęt Cisco i pracę w konsoli opisuje wdrożenie sieci Cisco, tańszą platformę zarządzaną kontrolerem wdrożenie UniFi, a stałe utrzymanie całości administracja siecią firmową.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Miejscem, w którym stoi zarządzanie. Urządzenia pracują lokalnie, ale ustawia się je z panelu producenta w chmurze, wspólnego dla wszystkich lokalizacji. Zyskujecie prostotę i widok całości, tracicie część możliwości dostępnych w wierszu poleceń. Do tego dochodzi licencja, bez której sprzęt przestaje pracować.
Sieć lokalna pracuje dalej, bo urządzenia mają konfigurację u siebie i nie pytają o nią panelu przy każdym pakiecie. Traci się natomiast zarządzanie i podgląd do czasu powrotu łącza. Przy zakładzie zależnym od ciągłości warto mieć drugie łącze, które brama przełącza samoczynnie.
Po okresie przejściowym tak i to jest największa różnica wobec sprzętu kupowanego na własność. Dlatego przed decyzją rozpisujemy koszt na kilka lat i wpisujemy terminy odnowienia do kalendarza. Firma, która tego nie policzy, odkrywa koszt po roku, kiedy zmiana platformy jest już kosztowna.
Najwięcej zmienia w miejscu, w którym nie ma nikogo od informatyki. Zmiana reguły, dodanie sieci gości albo sprawdzenie, dlaczego zwalnia łącze, dzieje się z tego samego panelu co dla zakładu głównego, bez jazdy. Tunele między lokalizacjami zestawiają się po dodaniu drugiej sieci, bez ręcznego składania konfiguracji po obu stronach.
Przy jednej lokalizacji z własnym administratorem, który potrafi i chce pracować w wierszu poleceń, bo wtedy płacicie za wygodę, z której nikt nie skorzysta. Odradzamy też tam, gdzie sieć wymaga rozwiązań nietypowych, oraz w firmie, dla której stały koszt licencji jest problemem przy planowaniu budżetu.
Tak, i najczęściej tak to robimy. Zaczyna się od bramy i punktów dostępowych, bo tam korzyść widać najszybciej, a przełączniki dostępowe zostają dotychczasowe do czasu naturalnej wymiany. Sprzęt obu rodzajów pracuje obok siebie, choć zarządzanie jest wtedy w dwóch miejscach.
Konto właścicielskie zakładamy na Wasz adres i ono zostaje u Was. My pracujemy na kontach imiennych z uprawnieniami wynikającymi z zakresu, które możecie odebrać w dowolnym momencie, bez naszego udziału i bez wpływu na działanie sieci.
Obsługa IT w mieście Rzeszów
Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Rzeszów pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Rzeszów
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Rzeszów
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Dokumentacja ISO 27001 Rzeszów
Piszemy komplet pod konkretny zakład, a nie pod branżę, i rozdzielamy go na dwa poziomy, czyli polityki dla zarządu i krótkie instrukcje dla stanowisk. Osią całości jest opis cyklu życia danych powierzonych przez odbiorcę. Komplet dla firmy do pięćdziesięciu osób to 9 900 zł netto.
Zobacz usługęOchrona przed ransomware Rzeszów
Zaszyfrowany serwer w zakładzie zabiera dwie rzeczy naraz: możliwość produkowania i możliwość udowodnienia odbiorcy, jak wyrób powstał. Budujemy kopie, których przejęte konto nie skasuje, ustalamy kolejność powrotu razem z utrzymaniem ruchu i sprawdzamy ją co kwartał. Piętnaście stanowisk to od 790 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęMicrosoft 365 dla firm Rzeszów
U podkarpackiego poddostawcy najwięcej uwagi zabiera to, co z zakładu wychodzi na zewnątrz: rysunek do kooperanta, protokół do odbiorcy, oferta do klienta z zagranicy. Prowadzimy środowisko tak, żeby każde takie wysłanie miało adresata, termin ważności i ślad. Dwadzieścia kont to od 890 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę