Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Cyberbezpieczeństwo Gorzów Wielkopolski

Logowanie wieloskładnikowe Gorzów Wielkopolski

Techniczna część drugiego składnika zajmuje jeden dzień. Reszta to ludzie: rejestracja trzydziestu osób, z których część pracuje przy maszynie i nie ma służbowego telefonu. W dniu startu jesteśmy u Was, bo z Baczyńskiego jest kilkanaście minut. Wdrożenie dla trzydziestu kont kosztuje od 2 900 zł netto.

  • Rejestracja pracowników na miejscu, także przy zmianie
  • Klucze sprzętowe wydawane z ręki, nie kurierem
  • Ścieżka awaryjna na zgubiony telefon spisana wcześniej

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje logowanie wieloskładnikowe Gorzów Wielkopolski?

Wdrożenie odpowiada na trzy pytania: kto się loguje, czym potwierdza tożsamość i do czego ma prawo po zalogowaniu. Poniżej sześć prac, po których odpowiedź na każde z nich siedzi w konfiguracji i na liście stanowisk, a nie w pamięci osoby zakładającej konta.

  1. 01

    Kolejność wdrożenia ustalona z Wami

    Najpierw poczta, dostęp zdalny i konta administracyjne, potem systemy finansowe, na końcu reszta aplikacji.

  2. 02

    Metoda dobrana do stanowiska

    Kod z aplikacji dla biura, klucz sprzętowy dla zarządu, księgowości i administratorów, rozwiązanie osobne dla hali.

  3. 03

    Rejestracja działami, na miejscu

    Przychodzimy do Was i rejestrujemy ludzi grupami, także na drugiej zmianie, zamiast wysyłać instrukcję mailem.

  4. 04

    Zasady dostępu warunkowego

    Blokada logowań z krajów, w których nikt z firmy nie bywa, i krótsza sesja na urządzeniach prywatnych.

  5. 05

    Konta administracyjne osobno

    Praca na koncie bez uprawnień, druga tożsamość do zadań administracyjnych, unikalne hasła lokalne.

  6. 06

    Procedura na zgubiony telefon

    Spisana ścieżka odzyskania dostępu i konto ratunkowe, żeby wdrożenie nie zablokowało firmy samo sobie.

Wycena

Ile kosztuje logowanie wieloskładnikowe Gorzów Wielkopolski w mieście Gorzów Wielkopolski?

Wdrożenie drugiego składnika i zasad dostępu dla trzydziestu kont zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo, tak samo jak w wersji ogólnopolskiej. W kwocie jest konfiguracja, rejestracja pracowników u Was, materiał instruktażowy i dwa tygodnie wsparcia przy pierwszych logowaniach. Zakup kluczy sprzętowych i licencji zostaje po Waszej stronie.

od 2 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: wdrożenie dla do 30 kont, poczta, dostęp zdalny i aplikacje, bez licencji.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego to wdrożenie przewraca się na ludziach, nie na technice

Konfiguracja drugiego składnika w Microsoft 365 albo na dostępie zdalnym to kilka godzin pracy jednej osoby. Gdyby projekt kończył się w tym miejscu, byłby najprostszą rzeczą w całym bezpieczeństwie.

Kończy się gdzie indziej. Kończy się na magazynierze, który nie ma służbowego telefonu i nie zamierza instalować niczego na swoim. Na pani z księgowości, której telefon jest siedmioletni i nie uruchamia aplikacji uwierzytelniającej. Na kierowniku zmiany, który loguje się do systemu z komputera używanego przez trzy osoby po kolei. Na serwisie zewnętrznym maszyn, mającym stały dostęp zdalny na haśle znanym całemu ich zespołowi.

Każdy z tych przypadków ma rozwiązanie, ale żadnego nie da się rozwiązać instrukcją wysłaną mailem. Trzeba przy tym być.

Kto w firmie czym się loguje

GrupaMetodaGdzie ją uruchamiamy
Biuro, sprzedaż, administracjakod z aplikacji na telefonieprzy biurku, działami
Zarząd, księgowość, przelewyklucz sprzętowyosobiste spotkanie, wydanie klucza z ręki
Administratorzy i dział ITklucz sprzętowy plus osobne konto administracyjnezdalnie, po ustaleniu podziału kont
Produkcja i magazynklucz albo dostęp ograniczony do stanowiskana hali, przy zmianie
Kierowcy i praca w tereniekod z aplikacji, dłuższa ważność sesjiprzy odbiorze sprzętu
Serwis zewnętrzny, dostawcydostęp na czas zadania, zawsze z drugim składnikiemzdalnie, z Waszą akceptacją

Ostatni wiersz jest w zakładach produkcyjnych najbardziej zaniedbany i zarazem najprostszy do naprawienia. Firma serwisująca maszyny nie potrzebuje stałego konta z hasłem sprzed pięciu lat, tylko dostępu włączanego na czas zgłoszenia.

Jak wygląda dzień startu

Zaczynamy od działu, który da radę najszybciej, zwykle od biura, bo pierwsze udane rejestracje uspokajają resztę firmy. Potem idziemy na halę, na zmianę, z kluczami i z listą osób. Na koniec dnia zostają zwykle dwie albo trzy osoby, których nie udało się złapać, i wracamy do nich następnego dnia rano.

Obecność na miejscu skraca ten proces z tygodni do dni z prostego powodu: pytanie zadane przy stanowisku zajmuje trzydzieści sekund, a to samo pytanie zadane przez zgłoszenie w systemie wraca do nas po dwóch dniach, już zniekształcone. Dojazd z biura przy Baczyńskiego 24 do większości adresów w mieście zajmuje kilkanaście minut, więc drugi i trzeci przyjazd nie jest problemem kosztowym.

Co się zmienia w firmie po wdrożeniu

Pracownik loguje się na znanym firmie komputerze i drugi składnik pojawia się raz na kilkanaście dni, a nie przy każdym otwarciu poczty. Przy logowaniu z nowego urządzenia albo z nietypowego miejsca pytanie pada od razu i o to właśnie chodzi.

Druga zmiana jest organizacyjna i widać ją dopiero po kilku miesiącach. Powstaje lista dostępów przypisana do stanowiska, nie do nazwiska. Dzięki niej przyjęcie nowego pracownika przestaje być zgadywaniem, co powinien dostać, a odejście przestaje kończyć się kontem żyjącym rok po ostatnim dniu pracy. Ta sama lista jest później najprostszym dowodem przy audycie zgodności.

Co robimy z dostępami firm zewnętrznych

W zakładzie produkcyjnym najwięcej zdalnych dostępów nie należy do pracowników. Ma je serwis maszyn, dostawca systemu magazynowego, firma wdrażająca wagi, czasem poprzedni informatyk, o którym nikt nie pamiętał, że konto zostało.

Porządkujemy to w trzech krokach. Najpierw spis: kto ma dostęp, do czego, czym się loguje i kiedy logował się ostatnio. Potem decyzja przy każdej pozycji, bo część kont da się wyłączyć od razu, a przy części trzeba zadzwonić do dostawcy i ustalić nowy sposób pracy. Na końcu nowa zasada: dostęp włączany na czas zgłoszenia, imienny, z drugim składnikiem, z zapisem, kto i kiedy z niego korzystał.

Dostawcy zwykle się na to godzą, bo taki wymóg dostają dziś od wszystkich większych klientów. Opór pojawia się tam, gdzie jedno hasło krąży po całym dziale serwisu, i akurat to jest najlepszy powód, żeby przy zmianie się uprzeć.

Kiedy odradzamy to wdrożenie

Gdy w firmie nie ma jeszcze kopii odpornych na szyfrowanie. Drugi składnik jest ważny, ale jeśli budżet starcza na jedną rzecz, kopie ratują firmę w sytuacji, w której wszystko inne zawiodło, a drugi składnik tylko zmniejsza szansę na tę sytuację.

Odradzamy też start w tygodniu zamknięcia miesiąca w księgowości albo w szczycie sezonu w hurtowni. Wdrożenie zapowiedziane w piątek i włączone w poniedziałek rano generuje kolejkę zgłoszeń i opinię, że bezpieczeństwo przeszkadza w pracy, a taką opinię usuwa się potem latami.

Stan wyjściowy pokazuje audyt bezpieczeństwa IT, wymagania regulacyjne rozpisuje NIS 2 dla firm, a utrzymanie kont i urządzeń po wdrożeniu wchodzi w obsługę informatyczną firm.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Przychodzimy na zmianę i robimy to na miejscu, przy stanowisku albo w sali socjalnej, grupami po kilka osób. Pracownik produkcji zwykle nie ma służbowego telefonu i nie musi go mieć, więc dostaje klucz sprzętowy albo logowanie ograniczone do stanowiska w hali.

Nie muszą i nie wolno ich do tego zmuszać. Taka osoba dostaje od nas klucz sprzętowy do ręki przy rejestracji na miejscu albo aplikację uwierzytelniającą na komputerze służbowym. W każdej firmie jest kilka osób, które nie chcą mieszać spraw prywatnych z pracą, i planujemy to z góry, zamiast rozwiązywać w dniu startu.

Dwa tygodnie kalendarzowe. Konfiguracja to jeden dzień pracy zdalnej, rejestracja rozkłada się na działy i zmiany, a przez kolejne dni jesteśmy pod telefonem przy pierwszych logowaniach. Włączenie wszystkiego jednego ranka kończy się kolejką do działu IT i złą opinią o całej zmianie, którą potem usuwa się miesiącami.

Uruchamiamy spisaną wcześniej procedurę: potwierdzenie tożsamości u przełożonego, unieważnienie starej metody, rejestracja nowej i blokada aktywnych sesji zgubionego urządzenia. Nowy klucz można odebrać w naszym biurze przy Baczyńskiego tego samego dnia roboczego, więc pracownik nie zostaje bez dostępu do końca tygodnia.

Technicznie tak, praktycznie kończy się to gorzej. Zdalne wdrożenie działa w firmie, w której wszyscy siedzą przy komputerach i sami przejdą przez instrukcję. W zakładzie z halą i magazynem połowa zespołu nie przejdzie, a wdrożenie zatrzyma się na tej połowie.

Nie, jeśli zasady opisują to, jak naprawdę pracujecie. Wypisujemy z Wami kraje, do których ktoś od Was faktycznie jeździ, i zamykamy resztę, zamiast odcinać wszystko, co loguje się spoza budynku przy Waszym adresie. Osoba w trasie i pracująca z domu loguje się normalnie, tylko z drugim składnikiem. Ta lista powstaje przed włączeniem czegokolwiek, nie po pierwszej skardze.

Uwierzytelnianie wieloskładnikowe jest w dyrektywie wymienione wprost, więc ten punkt zostaje zamknięty i udokumentowany. Pozostają analiza ryzyka, obsługa incydentów, ciągłość działania i łańcuch dostaw, które opisuje osobna strona o zgodności z NIS 2. Lista dostępów przypisana do stanowisk jest przy tym najprostszym dowodem dla audytora.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Gorzów Wielkopolski

Do klientów w mieście Gorzów Wielkopolski dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Gorzów Wielkopolski

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Gorzów Wielkopolski

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja chmurą

Administracja chmurą Gorzów Wielkopolski

Prowadzimy chmurę gorzowskiej firmy tak, żeby rachunek dało się przewidzieć, a dostęp odchodzącego pracownika zamknąć tego samego dnia. Pilnujemy kont, kopii i tego, co z chmury nadal zależy od łącza w Waszym biurze. Nadzór nad subskrypcją kosztuje od 590 zł netto miesięcznie, każda maszyna 250 zł.

Zobacz usługę
Administracja chmurą

Azure dla firm Gorzów Wielkopolski

W gorzowskich firmach Azure zaczyna się zwykle od jednej maszyny, która ma być widoczna także spoza budynku przy hali. Prowadzimy taką subskrypcję razem z kontami, siecią i kopiami, od 590 zł netto miesięcznie, przy 250 zł za każdą maszynę wirtualną.

Zobacz usługę
Monitoring

Monitoring serwerów Gorzów Wielkopolski

Serwer uprzedza o awarii tygodniami: rosnącą kolejką zapisu, kurczącym się miejscem, pierwszym błędem odczytu na nośniku. Odczyty zbieramy co minutę, a gdy wynika z nich, że trzeba wymienić część, bierzemy ją z półki przy Baczyńskiego i jedziemy. Nadzór nad pięcioma maszynami zaczyna się od 290 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę