Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Cyberbezpieczeństwo Barlinek

Logowanie wieloskładnikowe Barlinek

W barlineckiej firmie jedno hasło administratora zna zwykle właściciel, księgowa i człowiek, który stawiał tu sieć lata temu, a reszta haseł leży na kartkach pod klawiaturami. Porządkujemy konta i dokładamy drugi składnik tam, gdzie ma to sens. Trzydzieści kont od 2 900 zł netto jednorazowo.

  • Koniec z jednym hasłem administratora dla wszystkich
  • Drugi składnik na poczcie i dostępie zdalnym
  • Lista dostępów przypisana do stanowiska, nie do osoby

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje logowanie wieloskładnikowe Barlinek?

Kontrola dostępu odpowiada na trzy pytania: kto się loguje, czym potwierdza tożsamość i do czego ma prawo po zalogowaniu. Poniżej sześć prac, po których odpowiedź na każde z nich siedzi w konfiguracji, a nie w pamięci osoby, która akurat zakładała to konto.

  1. 01

    Drugi składnik tam, gdzie boli najbardziej

    Poczta, dostęp zdalny, bankowość i panele administracyjne, dokładnie w tej kolejności.

  2. 02

    Koniec ze wspólnym kontem administratora

    Osobne konta imienne, inne hasło do serwera i zapis tego, kto i kiedy się logował.

  3. 03

    Sejf haseł zamiast kartek

    Jedno miejsce na hasła firmowe, z dostępem dla właściciela i tych, którzy naprawdę go potrzebują.

  4. 04

    Konta uprzywilejowane osobno

    Praca codzienna na zwykłym koncie, uprawnienia podnoszone na czas zadania, a nie na stałe.

  5. 05

    Nadawanie i odbieranie dostępów

    Lista dostępów przypisana do stanowiska, wspólna dla właściciela i kadr, przeglądana raz na pół roku.

  6. 06

    Ścieżka na wypadek zgubionego telefonu

    Spisana procedura i konto ratunkowe, żeby wdrożenie nie zablokowało firmy samo sobie.

Wycena

Ile kosztuje logowanie wieloskładnikowe Barlinek w mieście Barlinek?

Wdrożenie drugiego składnika i porządku w dostępach dla trzydziestu kont zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo. Obejmuje konfigurację, uruchomienie etapami, jednostronicową instrukcję dla pracowników i dwa tygodnie wsparcia przy pierwszych logowaniach. Klucze sprzętowe i licencje kupujecie osobno. Utrzymanie wchodzi w stałą obsługę informatyczną.

od 2 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: wdrożenie dla do 30 kont, poczta, dostęp zdalny i aplikacje, bez licencji.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego hasło wycieka poza Waszą firmą?

Pracownik ma konta w kilkudziesięciu miejscach: sklepy internetowe, portal z ogłoszeniami, aplikacja przewoźnika, forum branżowe. W części z nich użył tego samego hasła co w poczcie służbowej, bo tak jest po prostu wygodniej. Gdy któraś z tych stron zostanie okradziona z bazy, para adres i hasło trafia na listę, którą ktoś automatycznie sprawdza we wszystkich popularnych usługach.

Do przejęcia konta nie potrzeba po Waszej stronie żadnego potknięcia. Nikt nie musi w nic kliknąć ani otworzyć załącznika. Wystarczy, że rok temu ktoś założył konto w sklepie z narzędziami tym samym hasłem, którym loguje się do poczty.

Drugi składnik ten łańcuch rozrywa, bo samo hasło przestaje otwierać cokolwiek. Nie jest zabezpieczeniem doskonałym i tego nie ukrywamy, bo istnieją strony pośredniczące, które proszą o kod i przekazują go dalej w czasie rzeczywistym. Właśnie dlatego dla kont, które otwierają drogę do wszystkiego innego, używamy metod odpornych na taki trik.

Jakie konta zastajemy w firmie na dwadzieścia osób?

Stan zastany jest przewidywalny i prawie zawsze wygląda tak samo, bez względu na branżę.

KontoJak to zwykle wyglądaCo z tym robimy
Administrator serwerajedno hasło znane czterem osobomkonta imienne i osobne hasło do serwera
Skrzynka biurasześć osób loguje się tym samym hasłemskrzynka współdzielona z uprawnieniami imiennymi
Konto właścicielapełne uprawnienia i samo hasłoklucz sprzętowy i osobne konto do zadań admina
Program handlowywspólne konto dla całej zmianykonta imienne, żeby było wiadomo, kto wystawił
Dostęp firmy serwisowejstały, ze wspólnym hasłem dostawcykonto włączane na czas zgłoszenia
Konto po byłym pracownikuaktywne od kilkunastu miesięcywyłączenie i lista dostępów przy odejściu
Bankowość firmowahasło zapisane w przeglądarcedrugi składnik i osobny sprzęt, jeśli to możliwe

Wiersz z kontem po byłym pracowniku wraca w tej okolicy szczególnie często. Powód nie jest złośliwy: nikt nie wie, do czego dokładnie ta osoba miała dostęp, więc przy odejściu odbiera się jej klucz do biura i na tym się kończy.

Od czego zaczynamy i dlaczego akurat od poczty?

Kolejność nie jest kwestią gustu. Poczta idzie pierwsza, bo przez nią resetuje się hasła do wszystkiego pozostałego: do bankowości, do programu handlowego, do panelu operatora. Kto ma skrzynkę, ten po kilku minutach ma resztę.

Zaraz za nią jest dostęp zdalny, czyli pulpit zdalny i połączenie z domu, bo to jedyna droga prowadząca prosto do wnętrza Waszej sieci. Trzecie w kolejce są konta administracyjne. Dopiero potem bankowość, systemy z danymi klientów i pozostałe programy.

W firmie na dwadzieścia osób ta kolejność ma jeszcze jedną zaletę. Pierwsze dwa kroki dotyczą wszystkich, więc od razu widać efekt, a kolejne można rozłożyć w czasie bez poczucia, że wdrożenie utknęło.

Co zrobić z kartkami pod klawiaturą?

Zastąpić je czymś, co jest równie wygodne. Odbieranie ludziom kartki bez dawania niczego w zamian kończy się kartką schowaną głębiej, więc zaczynamy od sejfu haseł: jedno miejsce, jedno hasło główne do zapamiętania, reszta wpisuje się sama. Właściciel ma wgląd we wszystko, pracownik tylko w to, czego używa.

Dopiero wtedy zmieniamy hasła, które siedzą na kartkach, bo dopiero wtedy nie ma powodu, żeby je gdziekolwiek zapisywać. Przy okazji wychodzi zwykle, że kilka z tych haseł jest identycznych i że jedno z nich pasuje również do prywatnego konta właściciela.

Drugi element to hasło administratora lokalnego na komputerach. W większości firm jest jedno i to samo na wszystkich maszynach, co oznacza, że przejęcie jednego komputera otwiera każdy kolejny. Ustawiamy je unikalne dla każdego sprzętu, z automatyczną zmianą i zapisem w jednym miejscu.

Ile to kosztuje pracownika w codziennej pracy?

Największy opór nie dotyczy bezpieczeństwa, tylko wygody, i jest to obawa uzasadniona, gdy konfigurację zrobi się byle jak. Dobrze ustawione środowisko pyta o drugi składnik raz na kilkanaście dni na znanym firmie komputerze, a nie przy każdym otwarciu poczty. Przy logowaniu z nowego sprzętu albo z nietypowego miejsca pyta od razu i o to dokładnie chodzi.

Drugi element to przygotowanie. Wysyłamy jednostronicową instrukcję ze zrzutami ekranu, rejestrujemy ludzi partiami i przez dwa tygodnie odbieramy telefony od osób, którym coś nie wyszło. Przy większych grupach przyjeżdżamy na miejsce z Gorzowa drogą 151 i robimy rejestrację przy jednym stole, bo w firmie produkcyjnej jest to szybsze niż tłumaczenie przez telefon.

Czego to wdrożenie nie załatwia?

Nie chroni przed pracownikiem, który ma uprawnienia i świadomie ich nadużywa, ani przed atakiem na komputer już po zalogowaniu. Nie zastępuje filtrowania poczty, bo drugi składnik utrudnia wejście na konto, lecz nie usuwa wiadomości, która o to konto prosi. Nie zastępuje też kopii zapasowych.

Warstwę na skrzynce opisuje ochrona poczty, odruch po stronie ludzi budują szkolenia i testy phishingowe, a wymagania regulacyjne dla tego obszaru rozpisuje strona o NIS 2. Zarządzanie samymi urządzeniami firmowymi to wdrożenie Intune.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 1 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Da się i robimy to etapami. Najpierw zakładamy konta imienne i zostawiamy stare hasło działające przez kilka tygodni, potem odbieramy mu uprawnienia, a na końcu je wyłączamy. Nikt nie traci dostępu z dnia na dzień, a od razu wiadomo, kto co robił.

Jest lepszy od samego hasła i zarazem najsłabszy z dostępnych sposobów. Numer telefonu da się przepisać do innego operatora na podrobionych dokumentach, a sam kod można wprowadzić na podstawionej stronie. Zwykłym kontom dajemy kod z aplikacji, właścicielowi i księgowości klucz sprzętowy.

I nie muszą, bo nie wolno ich do tego zmuszać. Zostaje klucz sprzętowy albo aplikacja na komputerze służbowym. W każdej firmie są dwie albo trzy takie osoby i planujemy to z góry, zamiast wracać do tematu po pierwszym dniu wdrożenia.

Konfiguracja to jeden dzień, reszta to rejestracja ludzi rozłożona na działy i wsparcie przy pierwszych logowaniach, razem około dwóch tygodni. Nie włączamy wszystkiego w jeden poniedziałek, bo kończy się to kolejką do telefonu i złą opinią o całej zmianie.

Uruchamiamy procedurę awaryjną w najbliższych godzinach pracy helpdesku: potwierdzenie tożsamości u właściciela, unieważnienie starej metody i rejestracja nowej. Wcześniej zdalnie zamykamy aktywne sesje. Bez spisanej procedury takie zdarzenie zostawia konto bez ochrony na tygodnie.

To jedno z najsłabszych miejsc w małych firmach, bo taki dostęp jest stały, a hasło zna cały zespół dostawcy. Zamieniamy go na konto włączane na czas zgłoszenia, z drugim składnikiem i zapisem logowań. Dostawcy zgadzają się na to bez oporu, bo mają to u innych klientów.

Zamyka jeden z najczęściej zadawanych punktów, bo uwierzytelnianie wieloskładnikowe jest wymieniane wprost w wymaganiach wynikających z NIS 2. Pozostają kopie, obsługa incydentów i łańcuch dostaw, które opisuje osobna strona o zgodności z tą dyrektywą.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Barlinek

Do klientów w mieście Barlinek dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Barlinek

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Barlinek

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Backup

Wdrożenie Proxmox Backup Server Barlinek

Firmy, które postawiły wirtualizację na Proxmoksie, dostają razem z nim darmowy serwer kopii, tylko rzadko ktoś go poprawnie ustawia. Wdrażamy go razem z retencją, weryfikacją i drugą lokalizacją. Dla klastra do dwudziestu maszyn kosztuje to od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja chmurą

Konteneryzacja Docker Barlinek

Docker przydaje się w Barlinku nielicznym firmom: tym, które mają własną aplikację, sklep internetowy albo program pisany na zamówienie. Pakujemy taką aplikację razem z jej zależnościami, żeby wdrożenie trwało minutę. Kosztuje to od 3 900 zł netto, utrzymanie hosta 250 zł miesięcznie.

Zobacz usługę
Automatyzacje i AI

Automatyzacja obiegu faktur Barlinek

Ta automatyzacja zwraca się od wolumenu, nie od wielkości firmy. Przy kilkuset fakturach kosztowych miesięcznie odczyt, akceptacja i wpis do programu dają kilkanaście godzin miesięcznie z powrotem. Wdrożenie zaczyna się od 4 900 zł netto, opieka od 700 zł miesięcznie.

Zobacz usługę