- usługi
- Konfiguracja sieci firmowej Gdańsk
Co obejmuje konfiguracja sieci firmowej Gdańsk?
Zakres obejmuje podział sieci na segmenty, przypisanie gniazd i portów do funkcji, sieć bezprzewodową z osobnym dostępem dla klientów, zasady nadawania dostępów z terminem ważności, uporządkowanie adresacji oraz opis wyniku. Pracujemy na sprzęcie, który już macie, i mówimy wprost, gdy któregoś elementu nie da się ustawić sensownie.
- 01
Segment stanowisk sezonowych
Stanowiska otwierane na sezon dostają własną sieć i własne reguły, oddzielone od księgowości.
- 02
Dostępy z datą końca
Każdy dostęp nadany na sezon ma wpisaną datę wygaśnięcia zgodną z umową, a nie ustawianą ręcznie później.
- 03
Opis gniazd i portów
Każde gniazdo ma numer i przypisaną funkcję, więc podłączenie nowego stanowiska nie wymaga zgadywania.
- 04
Sieć dla klientów
Osobny identyfikator z ograniczeniem pasma i bez dostępu do czegokolwiek w sieci firmowej.
- 05
Uporządkowanie adresacji
Jeden spójny plan adresowy zamiast trzech zakresów po trzech różnych wykonawcach.
- 06
Zasady na wrzesień
Spisana lista czynności zamykających sezon, żeby wyłączenie punktu trwało godzinę, a nie tydzień.
Ile kosztuje konfiguracja sieci firmowej Gdańsk w mieście Gdańsk?
Przestawienie jednej lokalizacji kosztuje od 2 900 zł netto jednorazowo i zajmuje zwykle około półtora dnia przy istniejącym sprzęcie. Kwota obejmuje pracę, opis wyniku i przekazanie zasad. Wymiana urządzeń, dołożenie punktów dostępowych i budowa nowych gniazd są osobnymi pozycjami, wycenianymi po obejrzeniu miejsca.
Tyle kosztuje: jedna lokalizacja, istniejący sprzęt, około 1,5 dnia.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co się dzieje z siecią, gdy w maju przybywa jedna trzecia ludzi
Trójmiejska firma z branży turystycznej ma dwa rozmiary. Przez zimę pracuje w niej stały zespół, wszyscy się znają, a sieć obsługuje kilkanaście komputerów. Od maja dochodzą stanowiska otwierane na sezon, obsługa punktów, przewodnicy, kierowcy, ludzie zatrudnieni na trzy miesiące i wymieniający się w trakcie. Liczba urządzeń w sieci rośnie szybciej niż liczba ludzi, bo każdy przynosi ze sobą telefon, a część stanowisk działa na sprzęcie przenośnym.
Problem nie polega na skali, bo kilkadziesiąt urządzeń to dla sieci nic. Polega na tym, że wszystko to dzieje się w tydzień, robione przez osobę, która w tym samym tygodniu odbiera telefony od klientów. Dostęp nadaje się wtedy najszybszą drogą, czyli podaje się hasło, które i tak wszyscy znają. We wrześniu nikt tego nie sprząta, bo sezon się kończy i są pilniejsze sprawy. W przyszłym maju baza haseł i kont jest o rok starsza.
Co ustawiamy, żeby wrzesień był wyłączeniem, a nie sprzątaniem
| Element | Jak zwykle jest | Jak ustawiamy |
|---|---|---|
| Dostęp dla obsługi sezonowej | wspólne hasło znane wszystkim | konto imienne z datą wygaśnięcia |
| Stanowisko otwierane na sezon | wpięte w pierwsze wolne gniazdo | port przypisany do segmentu z góry |
| Sprzęt przenośny | podłączony do sieci firmowej | osobna sieć dla urządzeń bez pełnego dostępu |
| Urządzenia klientów | ta sama sieć co komputery | osobny identyfikator z ograniczonym pasmem |
| Drukarka w punkcie | widoczna z całej sieci | dostępna tylko z segmentu, który jej używa |
| Zamknięcie sezonu | brak procedury | spisana lista czynności na jeden dzień |
Pierwszy wiersz odpowiada za większość późniejszych kłopotów. Wspólne hasło oznacza, że po sezonie nie da się nikogo odciąć bez odcięcia wszystkich, więc w praktyce nie odcina się nikogo. Po trzech latach takiej pracy dostęp do sieci ma grono osób, którego nikt nie potrafi wymienić z imienia.
Skąd biorą się konta, których nikt nie zamknął
Z pośpiechu i z braku terminu. Dostęp nadany w maju nie ma daty końca, bo w maju nikt nie myśli o wrześniu, a osoba go nadająca ma tego dnia pięć innych rzeczy do zrobienia. Data wygaśnięcia wpisana przy zakładaniu kosztuje jedną minutę i zamyka sprawę raz na zawsze: konto przestaje działać samo, w dniu wynikającym z umowy.
Ta sama zasada dotyczy sprzętu. Urządzenie wpięte na sezon w gniazdo przy oknie zostaje w sieci przez rok, bo nikt nie pamięta, że tam jest. Opisane gniazda i przypisanie portów do funkcji rozwiązują to inaczej: port, który ma obsługiwać stanowisko sezonowe, po prostu nie wpuszcza urządzenia nigdzie indziej niż do swojego segmentu, niezależnie od tego, co ktoś do niego podłączy.
Gdzie w takiej firmie stoi sprzęt, o którym nikt nie pamięta
Zwykle w trzech miejscach. Pierwsze to zaplecze punktu obsługi, gdzie stoi router z poprzedniego roku, ciągle włączony i ciągle rozdający własną sieć. Drugie to kartony po sezonie, w których leżą urządzenia z zapisanymi hasłami do sieci firmowej. Trzecie to prywatne telefony, na których ludzie odbierali firmową pocztę i które po odejściu nikomu nie przyszło do głowy odłączyć.
Przegląd tego jest częścią zlecenia i zajmuje zwykle dwie godziny. Wynik bywa niewygodny, bo pokazuje, ile urządzeń ma stały dostęp do firmy bez żadnego powodu. Za to jest to jedyny moment, w którym da się je odciąć hurtem, bez tłumaczenia się przed nikim w środku sezonu.
Kiedy sama konfiguracja przestaje wystarczać
Gdy w punkcie nie ma gniazda tam, gdzie ma stanąć stanowisko, i żadne ustawienie tego nie zastąpi. Gdy sprzęt w szafie nie pozwala na podział sieci, bo to przełącznik bez zarządzania kupiony w markecie. Oraz gdy zasięg w obiekcie kończy się w połowie sali, co jest kwestią liczby i rozmieszczenia punktów dostępowych, a nie ich ustawień.
Budowę brakujących tras opisuje wdrożenie infrastruktury, pokrycie radiowe wdrożenie sieci WiFi, a stałą opiekę po uporządkowaniu administracja siecią. Koszt pełnej obsługi informatycznej policzy kalkulator.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:W lutym albo w marcu, bo wtedy zatrzymanie jednego stanowiska na godzinę nie kosztuje niczego. Robota w kwietniu jest jeszcze możliwa, ale wchodzi w tempo przygotowań, a w lipcu nie proponujemy jej wcale. Termin ustalamy przy pierwszej rozmowie i to on rządzi resztą planu.
W części dotyczącej sieci tak: dostęp do właściwego segmentu, hasła do sprzętu przenośnego i wpięcie nowych urządzeń tam, gdzie mają być. Konta w systemie rezerwacyjnym i w poczcie prowadzi ten, kto odpowiada za te systemy, a my dostarczamy mu jedynie listę terminów.
Wygasają same, bo mają wpisaną datę. To jest cały sens takiego ustawienia: wrzesień ma być wyłączeniem punktu, a nie przeglądaniem listy kont i zgadywaniem, które z nich należą do osób, które już nie pracują. Sprawdzenie stanu po sezonie zajmuje wtedy kwadrans.
Zależy od tego, czy ma własne łącze. Przy własnym łączu stawiamy tunel do biura i traktujemy je jak mały oddział. Przy stanowisku w tym samym budynku wystarczy osobny segment i punkt dostępowy. Rozstrzygamy to po obejrzeniu miejsca, bo od tego zależy cały nakład pracy.
Jest, o ile korzystają z osobnego identyfikatora, który nie widzi niczego w sieci firmowej i ma ograniczone pasmo. Bez tego rozdzielenia jedno zainfekowane urządzenie gościa siedzi w tej samej sieci co komputer z danymi. Rozdzielenie robimy w każdym takim zleceniu, bez pytania.
Przy jednej lokalizacji i sprawnym sprzęcie zwykle całość, bo praca dotyczy urządzeń sieciowych, a nie każdego komputera z osobna. Czas rośnie, gdy trzeba szukać, dokąd biegną gniazda, albo gdy w szafie stoi sprzęt bez dostępu administracyjnego. O obu rzeczach pytamy przed wyceną.
Plan adresowy, opis segmentów, wykaz gniazd z funkcjami, zasady nadawania dostępów na sezon i lista czynności zamykających. To dokument dla osoby, która u Was zajmuje się wszystkim po trochu, napisany tak, żeby dało się z niego korzystać bez nas.
Obsługa IT w mieście Gdańsk
Do klientów w mieście Gdańsk dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Gdańsk
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Gdańsk
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Wdrożenia infrastruktury sieciowej Gdańsk
Na gdańskiej działce sieć rzadko kończy się na ścianie budynku. Idzie dalej, na plac, do bramy, do wiaty i do kontenera biurowego, a tam rządzą inne zasady niż w biurze. Budujemy taką instalację w całości. Jedna lokalizacja do trzydziestu punktów kosztuje od 6 500 zł netto.
Zobacz usługęNIS 2 dla firm Gdańsk
Transport stoi w pierwszym załączniku dyrektywy, ale agencja celna i spedycja to nie to samo co operator terminala. Ustalamy na piśmie, gdzie w łańcuchu portowym jesteście, i pokazujemy braki wobec katalogu wymaganych środków. Analiza przy pięćdziesięciu stanowiskach kosztuje od 5 900 zł netto.
Zobacz usługęBezpieczeństwo IT dla firm Gdańsk
W firmie, w której połowa ludzi pracuje poza biurem, zapora broni w dużej mierze pustego budynku. Warstwy ochrony ustawiamy więc wokół konta i urządzenia, a nie wokół ściany. Ten sam zestaw obowiązuje laptop na terminalu i komputer w księgowości. Piętnaście stanowisk to od 1 200 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę