- usługi
- Wdrożenie sieci WiFi Gdańsk
Co obejmuje wdrożenie sieci WiFi Gdańsk?
Wdrożenie obejmuje pomiar obiektu, projekt rozmieszczenia punktów, dobór sprzętu, montaż, strojenie pasm i mocy, osobną sieć dla klientów z ograniczeniem pasma, uwierzytelnianie pracowników oraz pomiar po uruchomieniu. Przy obiektach sezonowych dokładamy sprawdzenie zachowania sieci przy pełnym obłożeniu, a nie tylko przy pustej sali.
- 01
Pomiar przed zakupem
Sprawdzamy obiekt w stanie rzeczywistym i dopiero potem mówimy, ile punktów jest naprawdę potrzebnych.
- 02
Projekt pod liczbę urządzeń
Rozmieszczenie liczone od liczby jednoczesnych klientów w szczycie, nie od metrażu pomieszczeń.
- 03
Osobna sieć dla klientów
Własny identyfikator, ograniczenie pasma na urządzenie i brak dostępu do czegokolwiek firmowego.
- 04
Strojenie pasm i mocy
Ustawiamy kanały i moc tak, żeby punkty nie przeszkadzały sobie nawzajem w gęstym rozmieszczeniu.
- 05
Logowanie pracowników
Sieć firmowa z uwierzytelnianiem na konto, bez wspólnego hasła krążącego po całym obiekcie.
- 06
Pomiar po uruchomieniu
Powtarzamy badanie na gotowej instalacji i przekazujemy mapę pokrycia razem z wynikami.
- 07
Sprzęt dobrany do miejsca
Punkty do wnętrz, na tarasy i pod zadaszenia dobierane osobno, z odpornością właściwą dla danego miejsca.
Ile kosztuje wdrożenie sieci WiFi Gdańsk w mieście Gdańsk?
Pomiar i wdrożenie sześciu punktów kosztuje od 3 900 zł netto jednorazowo i obejmuje wyłącznie pracę: badanie obiektu, projekt, montaż, strojenie i pomiar końcowy. Osobną pozycją zostaje sam sprzęt, czyli punkty, przełącznik zasilający je po kablu oraz tory do nich. Sam pomiar bez wdrożenia da się zamówić jako odrębne, tańsze zlecenie.
Tyle kosztuje: pomiar i sześć punktów, bez sprzętu.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego zasięg jest tu problemem drugorzędnym
Rozmowa o firmowym Wi-Fi zwykle zaczyna się od mapy zasięgu, bo to jedyna rzecz, którą widać na telefonie. W obiekcie odwiedzanym przez klientów ta mapa niczego nie wyjaśnia. Zimą wszystko działa, sygnał jest wszędzie pełny, a w lipcowe popołudnie ta sama instalacja przestaje odpowiadać, mimo że na ekranie nadal widać komplet kresek. Sprzęt nie zepsuł się między lutym a lipcem, tylko zmieniła się liczba urządzeń przypadająca na jeden punkt.
Punkt dostępowy rozmawia w danej chwili z jednym urządzeniem i dzieli czas między wszystkie, które się do niego zgłosiły. Przy dziesięciu klientach nikt tego nie zauważy. Przy stu każde urządzenie czeka na swoją kolej, a objawem jest strona ładująca się kilkanaście sekund przy pełnym sygnale. Dlatego przy tego typu obiektach projektujemy pod pojemność, a mapa zasięgu jest efektem ubocznym, nie celem.
Ile urządzeń naprawdę wchodzi do sieci w sezonie
| Kto | Ile urządzeń | Czego używa |
|---|---|---|
| Klient w sali | trzy | telefon, zegarek, słuchawki |
| Klient przy dłuższym pobycie | cztery | dochodzi tablet albo laptop |
| Pracownik obsługi | dwa | telefon służbowy i terminal płatniczy |
| Stanowisko sezonowe | dwa | komputer i drukarka etykiet |
| Sprzęt techniczny | jedno na sztukę | kamery, czujniki, punkty sprzedaży |
| Dostawcy i kurierzy | jedno | telefon, przez kilka minut |
Suma z tej tabeli bywa trzykrotnie wyższa niż liczba osób, którą podaje właściciel obiektu przy pierwszej rozmowie. To normalne i dlatego nie pytamy o liczbę urządzeń, tylko o obłożenie w szczycie, a przeliczenie robimy sami. Ta jedna korekta decyduje, czy w projekcie stanie sześć punktów, czy dziesięć.
Co daje osobna sieć dla klientów, a czego nie da
Daje trzy rzeczy naraz. Oddziela urządzenia gości od komputerów firmowych, więc zainfekowany telefon nie widzi niczego poza drogą do internetu. Pozwala ograniczyć pasmo na urządzenie, dzięki czemu jedna osoba pobierająca duży plik nie zatrzymuje systemu rezerwacyjnego. Daje też osobne liczniki, więc po sezonie widać, ile ruchu naprawdę generują klienci.
Nie daje natomiast dwóch rzeczy, o które klienci pytają najczęściej. Nie zastępuje pojemności, bo oddzielona sieć nadal korzysta z tych samych punktów i tego samego eteru. Nie chroni też gościa przed innym gościem w tej samej sieci, chyba że włączymy izolację między klientami, co robimy domyślnie i o czym uprzedzamy, bo utrudnia to działanie części urządzeń przenośnych.
Jak strojimy pasma, gdy punktów jest dużo
Przy gęstym rozmieszczeniu największym zakłócaczem dla punktu dostępowego jest inny punkt tej samej sieci. Dlatego zamiast podnosić moc, obniżamy ją, żeby zasięgi zachodziły na siebie tylko tam, gdzie to konieczne dla płynnego przechodzenia urządzeń. Pasmo pięć gigaherców niesie większość ruchu, bo ma więcej kanałów i mniej rozchodzi się przez ściany, a starsze pasmo zostawiamy włączone z niską mocą dla sprzętu, który innego nie obsługuje.
Ustawienia zapisujemy na stałe, a nie zostawiamy automatowi. Automatyczny dobór kanałów w obiekcie, w którym sąsiedzi zmieniają swoje ustawienia w ciągu dnia, potrafi przełączać punkty w środku pracy i wygląda to jak awaria. Wartości dobrane po pomiarze zmieniamy świadomie, na podstawie kolejnego badania.
Czego nie naprawi mocniejszy punkt dostępowy
Nie naprawi łącza, które w sezonie jest wysycone, bo problem leży wtedy za punktem, nie w nim. Nie naprawi przełącznika bez zapasu mocy na zasilanie kolejnych urządzeń. Nie naprawi też sytuacji, w której punkt wisi w złym miejscu, bo tam akurat było gniazdo, a mocniejszy sygnał z tego samego złego miejsca oznacza jedynie większy obszar zakłóceń.
Brakujące tory i gniazda opisuje wdrożenie infrastruktury, stan istniejącego okablowania sprawdzają pomiary sieci LAN, a zarządzanie gotową siecią z jednego panelu wdrożenie UniFi.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:To typowy objaw braku pojemności, nie braku zasięgu. Punkt pokazujący pełną moc sygnału obsługuje w danej chwili ograniczoną liczbę urządzeń i przy stu telefonach w sali dzieli czas między wszystkie. Rozwiązaniem jest większa liczba punktów o mniejszej mocy, a nie jeden mocniejszy.
Trzy, i ta liczba sprawdza się od kilku lat. Telefon łączy się zawsze, zegarek albo słuchawki często, a przy dłuższym pobycie dochodzi tablet lub laptop. Przy obiekcie na sto osób oznacza to około trzystu urządzeń w szczycie, i pod tę liczbę projektujemy, nie pod liczbę krzeseł.
Nie, jeśli ma ograniczone pasmo na urządzenie i własną kolejkę. Bez tego jedna osoba pobierająca duży plik potrafi zająć całe łącze i wtedy zwalnia wszystko, łącznie z systemem rezerwacyjnym. Ograniczenie ustawiamy w każdym takim wdrożeniu i podajemy wartość w dokumentacji.
Pomiar wstępny poza sezonem, bo wtedy da się swobodnie wejść wszędzie. Drugi, sprawdzający, w trakcie sezonu przy realnym obłożeniu, bo dopiero ludzie i ich urządzenia pokazują, jak zachowuje się sieć. Ten drugi trwa krótko i zwykle decyduje o dołożeniu jednego lub dwóch punktów.
Zwykle trzeba dociągnąć przynajmniej część, bo punkt powinien wisieć tam, gdzie wynika z pomiaru, a nie tam, gdzie akurat jest gniazdo. Sprawdzamy istniejące tory i mówimy, które da się wykorzystać. Nowe odcinki są osobną pozycją i wyceniamy je po obejrzeniu tras.
Nie, to inne urządzenie, z inną obudową i innym zakresem temperatur. W Gdańsku dochodzi jeszcze wilgotne, słone powietrze, które szybko robi swoje przy nieszczelnym złączu. Dobieramy sprzęt osobno dla każdego takiego miejsca i uszczelniamy zakończenia.
Mapę pokrycia z pomiaru końcowego, rozmieszczenie punktów na rzucie, wykaz sieci z ich przeznaczeniem, ustawienia kanałów i mocy oraz dostęp do panelu zarządzania. Komplet pozwala dowolnej innej firmie przejąć tę sieć bez zaczynania od nowego pomiaru.
Obsługa IT w mieście Gdańsk
Do klientów w mieście Gdańsk dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Gdańsk
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Gdańsk
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Monitoring infrastruktury IT Gdańsk
Odprawa zatrzymuje się rzadko z powodu serwera, znacznie częściej z powodu urwanej drogi do systemu po drugiej stronie. Obejmujemy pomiarem oba łącza, tunele do partnerów, wymianę komunikatów z urzędem i przewoźnikami oraz terminy ważności certyfikatów, na kilka tygodni przed datą. Dziesięć hostów od 490 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęHelpdesk IT dla firm Gdańsk
W gdańskiej firmie okołoportowej sprawa przychodzi zwykle jednym zdaniem, telefonem, od osoby, która za kilka minut wjedzie tam, gdzie nie odbierze połączenia. Kolejkę prowadzimy pod taki sposób pracy. Helpdesk wchodzi w abonament opieki od 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęAgenci AI dla firm Gdańsk
Agencja celna odpowiada za treść tego, co składa w cudzym imieniu, więc narzędzie językowe może w niej robić dokładnie jedną rzecz: podawać to, co ktoś już zapisał w aktach sprawy. Klasyfikacja, pochodzenie i samo zgłoszenie zostają przy człowieku. Asystent na firmowej bazie wiedzy od 7 900 zł netto.
Zobacz usługę