Pomoc zdalna
Administracja siecią Gdańsk

Pomiary sieci LAN Gdańsk

Usterka, która wraca po każdym większym deszczu, prawie zawsze siedzi w torze, a nie w urządzeniu. Pomiar rozstrzyga to w kilka minut i zostawia dokument, którym da się rozmawiać z wykonawcą. Zestaw do 48 torów kosztuje od 890 zł netto razem z dojazdem.

  • Od 890 zł netto za wdrożenie
  • Odróżnienie uszkodzonego toru od uszkodzonego portu
  • Osobny protokół dla każdego zmierzonego toru
  • Pomiar kontrolny po naprawie, tylko na poprawianych torach

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje pomiary sieci LAN Gdańsk?

Pomiar odpowiada na jedno pytanie: czy tor spełnia normę, czy tylko przenosi sygnał na tyle, żeby nikt nie protestował. W zakres wchodzi certyfikacja torów miedzianych, badanie światłowodu, wskazanie miejsca i przyczyny błędu, protokół dla każdego toru oraz lista poprawek. Mierzymy przyrządami klasy Fluke.

  1. 01

    Certyfikacja torów miedzianych

    Kategorie od 5e do 7, komplet wielkości wymaganych przez normę, wynik osobno dla każdej pary.

  2. 02

    Wskazanie miejsca uszkodzenia

    Podajemy odległość od punktu pomiaru, dzięki czemu naprawa nie zaczyna się od rozbierania całej trasy.

  3. 03

    Badanie światłowodu

    Tłumienność, a na odcinkach między budynkami także reflektometr z opisem każdego zdarzenia na trasie.

  4. 04

    Tory prowadzone na zewnątrz

    Osobno oceniamy odcinki biegnące w gruncie i przez ściany zewnętrzne, bo tam zawodzą najczęściej.

  5. 05

    Protokoły dla każdego toru

    Osobny dokument z parametrami i wynikiem, w formie przyjmowanej przy odbiorze inwestycji.

  6. 06

    Pomiar kontrolny

    Po poprawkach mierzymy ponownie wyłącznie te tory, które nie przeszły testu, i dopisujemy wynik.

Wycena

Ile kosztuje pomiary sieci LAN Gdańsk w mieście Gdańsk?

Zestaw do 48 torów kosztuje od 890 zł netto jednorazowo, razem z dojazdem i protokołami. Powyżej tej liczby rozliczamy się za pojedynczy tor. Pomiar światłowodu wyceniamy osobno, bo wymaga innego przyrządu i innego czasu pracy. Naprawa znalezionych usterek jest odrębnym zleceniem.

od 890 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: do 48 torów, protokoły i dojazd w cenie.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Usterka, która wraca po każdym większym deszczu

Zgłoszenie brzmi zwykle tak samo: raz na jakiś czas przestaje działać kamera przy bramie albo komputer w kontenerze na placu, potem samo wraca, a potem znowu. Ktoś wymienił przewód krosowy, ktoś inny przełożył kabel na sąsiedni port, przez tydzień było dobrze i problem wrócił. Po pół roku takich prób nikt już nie pamięta, co dokładnie sprawdzono.

Zależność od pogody jest w tym najważniejszą wskazówką. Tor przechodzący przez studnię, przepust albo ścianę zewnętrzną zbiera wilgoć i traci parametry, zanim przestanie przewodzić. Objawem nie jest brak połączenia, tylko rosnąca liczba błędów i połączenie negocjowane na niższą prędkość. Sprzęt nie zgłasza wtedy awarii, bo z jego punktu widzenia wszystko działa.

Co pomiar mówi o torze, którego nie widać

ObjawCo pokazuje pomiarNajczęstsza przyczyna
Połączenie spada na niższą prędkośćprzekroczone tłumienie na jednej parzewilgoć w torze albo za długi odcinek
Błędy rosną w ciągu dniapogorszenie przy zmianie temperaturytor biegnący przy elemencie nagrzewającym się
Usterka wraca po opadachwynik gorszy niż przy suchej pogodzienieszczelny przepust lub złącze w studni
Kamera gubi obraz przy ruchuzakłócenia od sąsiedniego torubrak zachowanego odstępu od zasilania
Port nie podnosi się wcaleprzerwa wskazana co do metrauszkodzenie mechaniczne, zwykle przy zakończeniu
Zasilanie po kablu nie startujerezystancja poza dopuszczalnym zakresemźle zarobione gniazdo albo tor za cienki

Ostatni wiersz spotykamy przy każdej rozbudowie monitoringu. Tor, który spokojnie przenosi dane, potrafi nie udźwignąć zasilania urządzenia, bo w zasilaniu liczy się rezystancja żył, a nie sama zdolność do przesłania sygnału. Pomiar rozdziela te dwie sprawy w kilka minut.

Dlaczego mierzymy dwa razy

Pierwszy pomiar odpowiada na pytanie, co jest zepsute, i to jest jego oczywista rola. Drugi, po naprawie, odpowiada na pytanie znacznie mniej oczywiste: czy naprawa faktycznie zadziałała, czy tylko przesunęła problem. Przerobione zakończenie potrafi wyglądać dobrze i nadal nie mieścić się w normie, a jedynym sposobem, żeby to stwierdzić, jest powtórzenie testu.

Pomiar kontrolny robimy wyłącznie na torach, które go wymagały, więc nie podnosi on kosztu w sposób odczuwalny. Zapisujemy oba wyniki, przed i po, w jednym zestawieniu. Ta para liczb jest jedynym twardym dowodem, że praca została wykonana, i bywa potrzebna w rozliczeniu z wykonawcą naprawy.

Jak układamy pomiar, gdy tory biegną między budynkami

Zaczynamy od zebrania trasy na papierze, bo bez tego pierwsza godzina schodzi na chodzeniu. Ustalamy, gdzie stoją szafy pośrednie, którędy idą odcinki zewnętrzne i czy są studnie ze złączami. Potem dzielimy pracę tak, żeby jedno rozstawienie przyrządu obsłużyło komplet torów z danego punktu, i dopiero wtedy przechodzimy dalej.

Odcinki zewnętrzne mierzymy zawsze w pierwszej kolejności, niezależnie od tego, gdzie występuje objaw. Powód jest prosty: jeśli problem siedzi tam, reszta pomiaru przestaje być pilna, a naprawa wymaga zaplanowania prac w gruncie, czyli najdłuższego terminu z możliwych. Lepiej wiedzieć o tym pierwszego dnia niż w połowie zlecenia.

Na co ten pomiar nie odpowie

Nie powie nic o ustawieniach przełącznika, o obciążeniu łącza ani o serwerze, który odpowiada wolno. Nie oceni, czy instalacja wystarczy na potrzeby za dziesięć lat, bo bada zgodność z normą dla konkretnej klasy. Nie wskaże także, kto odpowiada za usterkę, gdy instalacja powstawała etapami przez kilkanaście lat i nie ma dokumentacji ani wykonawcy.

Naprawę i przebudowę tras opisuje wdrożenie infrastruktury, ustawienia sprzętu po naprawie konfiguracja sieci firmowej, a stały nadzór nad instalacją administracja siecią.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Wykryje różnicę między torem sprawnym a torem, w którym pojawia się wilgoć, o ile zmierzymy go w stanie, w jakim występuje problem. Dlatego przy takim zgłoszeniu umawiamy się na dzień po opadach, a nie na najbliższy wolny termin. Suchy tor potrafi przejść test, który po deszczu obleje.

Pomiar bada sam tor, bez udziału urządzeń, więc jego wynik jest rozstrzygający. Tor spełniający normę przy powtarzającej się usterce przenosi sprawę na port, wkładkę albo ustawienia. Tor poza normą kończy dyskusję i wskazuje, w którym miejscu szukać. To zwykle najtańsza godzina w całej takiej sprawie.

Da się, i przy takich odcinkach robimy to zawsze, bo tam jest najwięcej problemów. Przy światłowodzie używamy reflektometru, który pokazuje odległość do każdego zdarzenia na trasie, w tym do złącza w studni. Przy miedzi sprawdzamy dodatkowo, czy odcinek nie przekracza dopuszczalnej długości.

Tak i to jest jego główne zastosowanie przed odbiorem. Dokument podaje parametry i wynik dla każdego toru, więc przenosi koszt poprawek na tego, kto instalację wykonał. Po podpisaniu odbioru ten sam wynik jest już tylko informacją dla Was i argumentem przy planowaniu wymiany.

Przy opisanej krosownicy i swobodnym dostępie do pomieszczeń zestaw do czterdziestu ośmiu torów mieści się w pół dnia razem z dokumentacją. Przy torach rozrzuconych po kilku budynkach na jednej działce liczba spada, bo dochodzi przechodzenie i ponowne rozstawianie przyrządu.

Mierzymy, a przy okazji ustalamy ich drugi koniec, bo przyrząd pozwala go wskazać. Wynikiem jest wtedy nie tylko protokół, ale też uzupełniony opis krosownicy. W obiektach, w których instalacja rosła etapami, ta część bywa cenniejsza od samych parametrów.

Dzielimy je według rodzaju naprawy: przerobienie zakończenia, wymiana odcinka i przełożenie na inną trasę. Do każdej grupy dopisujemy szacowany nakład pracy, żeby dało się to zaplanować w budżecie. Po naprawie mierzymy ponownie tylko to, co było poprawiane.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Gdańsk

Do klientów w mieście Gdańsk dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Gdańsk

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Gdańsk

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja chmurą

Chmura hybrydowa Gdańsk

Kontrahenci z branży morskiej i systemy, z którymi wymieniacie komunikaty, rozpoznają Was po adresie, z którego przychodzi ruch, i po certyfikacie, którym jest podpisany. To rozstrzyga, co zostaje na miejscu, a co idzie wyżej. Subskrypcja razem z jednym serwerem to 840 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Backup

Veeam Backup Gdańsk

Serwery w biurze są w kopii, bo widać je z konsoli. Poza nią zostaje kilkanaście laptopów bywających w firmie raz na tydzień, a powstają na nich wyceny, zdjęcia z odbiorów i dokumenty do spraw. Jedna konsola obejmuje jedno i drugie. Wdrożenie środowiska do dziesięciu maszyn kosztuje od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Audyty

Audyt ISO 27001 Gdańsk

Firma obsługująca ruch portowy jest oceniana za pracę, której w jej biurze nie widać: za to, co robi jej człowiek na cudzym terenie i w cudzym systemie. Mierzymy gotowość właśnie tam, bo tam pyta kontrahent. Badanie firmy do pięćdziesięciu osób to 7 900 zł netto jednorazowo.

Zobacz usługę