Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Automatyzacje i AI Gdańsk

Automatyzacja procesów w firmie Gdańsk

Nad zatoką rok pracy mieści się w kilkunastu tygodniach, a zapytanie o wolny termin, na które nikt nie odpisał do wieczora, jest już umówione gdzie indziej. Zamykamy drogę od zapytania do potwierdzonej rezerwacji w jednym przepływie z terminami. Pierwszy proces kosztuje od 3 900 zł netto, opieka 700 zł netto miesięcznie.

  • Zapytania ze wszystkich kanałów w jednej kolejce
  • Oferta wysłana z terminem ważności, nie bezterminowo
  • Przypomnienie o zaliczce bez niczyjej pamięci
  • Termin wraca do sprzedaży, gdy rezerwacja przepadła

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje automatyzacja procesów w firmie Gdańsk?

Zakres układamy wokół jednej drogi, którą pokonuje każde zapytanie o termin. Obejmuje spis kanałów, którymi zapytania wpływają, ustalenie, co blokuje termin, wysyłkę oferty z datą ważności, przypomnienia o wpłacie, zwolnienie terminu po jej braku oraz pomiar czasu odpowiedzi przed budową i po uruchomieniu.

  1. 01

    Spis kanałów wpływu

    Formularz, poczta, wiadomości z portali i telefon zapisany przez recepcję w jednej kolejce.

  2. 02

    Ustalenie, co blokuje termin

    Rozstrzygamy, czy termin zajmuje wysłana oferta, wstępna zgoda gościa czy dopiero wpłata.

  3. 03

    Oferta z datą ważności

    Odpowiedź wychodzi z terminem, do którego obowiązuje, więc nikt nie trzyma pokoju w nieskończoność.

  4. 04

    Przypomnienie o wpłacie

    Wiadomość idzie o ustalonej porze przed upływem terminu, bez wpisywania niczego do kalendarza.

  5. 05

    Zwolnienie terminu po czasie

    Rezerwacja bez wpłaty wygasa sama i termin wraca do sprzedaży, zamiast czekać na czyjeś sprawdzenie.

  6. 06

    Wyjątki oddane człowiekowi

    Grupy, pobyty nietypowe i prośby o odstępstwo idą do osoby prowadzącej, z całą korespondencją.

  7. 07

    Pomiar czasu odpowiedzi

    Liczymy godziny od wpływu zapytania do wysłania oferty, tą samą metodą przed budową i po niej.

Wycena

Ile kosztuje automatyzacja procesów w firmie Gdańsk w mieście Gdańsk?

Zbudowanie pierwszego przepływu zaczyna się od 3 900 zł netto, czyli około dwóch dni pracy, i trójmiejski adres tej kwoty nie zmienia. Rynkowo automatyzacja jednego procesu wyceniana jest na 2 000 do 8 000 zł. Opieka wynosi 700 zł netto miesięcznie, a licencje narzędzi rozliczacie wprost u dostawców.

od 3 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: ścieżka od zapytania do potwierdzonej rezerwacji, około dwóch dni.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Co dzieje się z zapytaniem, które przyszło w sobotę wieczorem

Nic, i to jest cały problem. W obiekcie nad zatoką zapytania o wolny termin spływają wtedy, gdy ludzie mają czas je pisać, czyli wieczorami i w weekendy, a odpowiedź powstaje w poniedziałek rano, gdy ktoś siada do skrzynki. Między jednym a drugim mija czterdzieści kilka godzin i w tym czasie osoba planująca urlop napisała jeszcze do trzech innych miejsc.

Rozstrzyga zwykle kolejność, a nie cena. Pierwsza sensowna odpowiedź z podanym terminem, kwotą i sposobem potwierdzenia wygrywa z odpowiedzią lepszą, ale późniejszą. W maju ta różnica jest niewielka, bo terminów jest dużo i pytających też. W drugiej połowie czerwca zaczyna decydować o obłożeniu lipca, czyli o wyniku, z którego obiekt żyje przez resztę roku.

Drugi koszt jest mniej widoczny. Skoro odpowiedzi powstają partiami, ta sama osoba w poniedziałek przepisuje do grafiku kilkanaście zapytań naraz i wtedy właśnie zdarza się przyjęcie dwóch rezerwacji na ten sam termin. Nikt nie jest winny, po prostu obietnica została złożona w dwóch miejscach, zanim którakolwiek trafiła do kalendarza.

Którędy zapytania wpływają i gdzie się gubią

Poniżej rozkład, który wypełniamy razem z osobą prowadzącą rezerwacje. Kolumna trzecia jest w nim ważniejsza od pozostałych, bo pokazuje miejsca, w których sprawa znika bez śladu, a nie tylko czeka.

KanałKto to dziś obsługujeCo się psuje najczęściejCo robi przepływ
formularz na stronieosoba przy skrzyncewiadomość ginie wśród innychtrafia do kolejki z widocznym czasem oczekiwania
poczta bezpośredniata sama osobaodpowiedź bez zapisu w grafikusprawa zakładana od razu, z terminem i kwotą
wiadomość z portalu rezerwacyjnegoopiekun kanałuodpowiedź zna tylko ten kanałwpis w tej samej kolejce co reszta
telefon do recepcjiosoba na zmianieustalenie zostaje w pamięcikrótki wpis, który tworzy sprawę
pytanie zadane na miejscurecepcjabrak śladu po zmianieten sam wpis, z osobą przyjmującą
ponowne pytanie tego samego gościaktokolwiek akurat odbierzedruga oferta, inna niż pierwszarozpoznanie wcześniejszej sprawy

Wiersz ostatni bywa zaskoczeniem, a zdarza się w każdym obiekcie z rozproszoną obsługą. Gość dopytujący po tygodniu trafia na inną osobę, dostaje inną kwotę i inny warunek wpłaty, a różnicę zauważa dopiero przy potwierdzeniu.

Od którego momentu termin jest naprawdę zajęty

To pytanie zatrzymuje takie wdrożenia najdłużej i nie da się go ominąć. Blokada po wysłaniu oferty chroni przed podwójną rezerwacją, ale w szczycie potrafi trzymać kilkanaście wolnych terminów zajętych przez ludzi, którzy nigdy nie odpowiedzą. Blokada dopiero po wpłacie utrzymuje sprzedaż, za to prowadzi do sytuacji, w której gość dostaje potwierdzenie na termin sprzedany godzinę wcześniej.

Rozwiązaniem jest trzeci wariant i zwykle na nim stajemy: termin zostaje zajęty warunkowo, na czas podany wprost w ofercie, a po jego upływie wraca do sprzedaży bez niczyjej decyzji. Reguła jest wtedy taka sama dla wszystkich kanałów i dla wszystkich osób, więc przestaje zależeć od tego, kto akurat odpisywał. Decyzję o długości tego okna podejmujecie Wy, my zapisujemy ją w przepływie i pokazujemy, gdzie się ją zmienia.

Dlaczego przepływ budujemy zimą, a nie w czerwcu

Bo każdy przepływ musi popracować obok dotychczasowej obsługi, zanim wyłączymy starą ścieżkę. Przez kilkanaście dni oferty powstają dwiema drogami, a różnice omawiamy pozycja po pozycji: inny sposób liczenia dopłaty za dodatkową osobę, pobyt krótszy niż przyjęte minimum, termin przechodzący między dwoma cennikami. Te przypadki nie wychodzą przy opisie procesu, wychodzą wyłącznie na żywym ruchu.

W lutym taki okres kosztuje trochę uwagi. W czerwcu kosztuje sprzedaż, bo osoba, która miałaby czytać wyniki, właśnie zaczyna sezon. Dlatego obiektom przychodzącym do nas wiosną mówimy wprost, że lepszym planem jest przygotowanie treści i cennika teraz, a budowa po sezonie, nawet gdy oznacza to dla nas zlecenie przesunięte o kwartał.

Czego nie wkładamy w przepływ

Rozmowy o pobycie grupowym, ustaleń przy odstępstwie od cennika i decyzji o zwrocie wpłaty przy odwołanym przyjeździe. Wszystkie trzy dotyczą pieniędzy i wszystkie zależą od rzeczy, których w systemie nie ma: od tego, czy termin da się jeszcze sprzedać, i od tego, czy gość wraca do Was co roku.

Nie automatyzujemy też obiegu, który powstał po to, żeby obejść nieaktualny cennik. Jeśli każda oferta wymaga telefonu do właściciela, bo w tabeli nie ma połowy przypadków, właściwą naprawą jest uzupełnienie cennika, a nie zapisanie tego telefonu w narzędziu na kolejne lata. Mówimy to przed wyceną, choć zwykle zmniejsza to zakres zlecenia.

Kiedy lepszym pierwszym procesem jest coś innego

Gdy obiekt sprzedaje głównie przez jeden portal, który prowadzi całą komunikację i nie wpuszcza narzędzi zewnętrznych. Gdy zapytań jest kilkanaście miesięcznie, bo oszczędność nie pokryje opieki. Oraz wtedy, gdy nikt nie rozstrzygnie, co blokuje termin, ponieważ bez tej decyzji przepływ tylko przyspieszy istniejący spór.

W takich przypadkach sięgamy po proces czysto dokumentowy, opisany przy obiegu faktur, albo po odciążenie osoby odpowiadającej na wiadomości, czyli chatbota. Narzędzie, na którym te przepływy stoją, pokazuje wdrożenie n8n, a zakres bez części trójmiejskiej znajdziecie przy automatyzacji procesów w firmie. Pomiar zaczynamy od rozmowy pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy, a do biura przy Matemblewskiej 63 można też przyjechać.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Da się z tych kanałów, które wypuszczają dane na zewnątrz: formularza, poczty i części portali. Rozmowa telefoniczna wymaga krótkiego wpisu przez osobę, która ją odebrała, i to jedyna zmiana nawyku po Waszej stronie. Które portale wpuszczają narzędzia zewnętrzne, sprawdzamy przed wyceną.

Od tego, który wskażecie, i jest to decyzja właściciela, nie ustawienie w narzędziu. Bez niej przepływ powieli spór toczący się dziś przy grafiku: jedna osoba blokuje termin po wysłaniu oferty, druga dopiero po wpłacie, a różnica wychodzi wtedy, gdy obie obiecały ten sam pokój.

Dostaje jedno przypomnienie przed upływem terminu, a po jego minięciu rezerwacja wygasa i termin wraca do sprzedaży we wszystkich kanałach, do których sięgamy. Zapis zostaje przy sprawie, więc przy późniejszej rozmowie widać, kiedy poszła wiadomość i co w niej napisano.

Na powtarzalne owszem, w oparciu o cennik i dostępność, którą widzi. Pobyt grupowy, prośba o zmianę warunków i wszystko wykraczające poza cennik idzie do człowieka razem z korespondencją. Granicę spisujemy przed budową, bo od niej zależy, ile pracy faktycznie ubywa.

Nie tak to sprzedajemy. Ubywa przepisywania i pilnowania terminów, przybywa czasu na gości, którzy stoją przy ladzie. Obiekty, z którymi pracujemy, obsługują w sezonie ten sam ruch mniejszym kosztem nadgodzin, a nie mniejszą obsadą, i tak też liczymy efekt.

Poza sezonem, najlepiej zimą, bo przepływ musi popracować kilkanaście dni obok dotychczasowej obsługi, zanim wyłączymy starą ścieżkę. Wejście z budową w czerwcu odradzamy nawet wtedy, gdy problem jest dotkliwy, bo pomyłka w lipcu kosztuje więcej niż całoroczna oszczędność.

Po dwóch liczbach mierzonych tak samo przed budową i po niej: ile godzin mija od wpływu zapytania do wysłania oferty i ile zapytań zostaje bez odpowiedzi do następnego dnia. Jeśli pierwsza nie spada, przyczyna siedzi w cenniku, a nie w przepływie.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Gdańsk

Do klientów w mieście Gdańsk dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Gdańsk

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Gdańsk

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Audyty

ISO 27001 a NIS 2 Gdańsk

Wokół portu w jednym łańcuchu pracują podmioty objęte przepisami i takie, do których wymagania spływają wyłącznie umową. Ustalamy, po której stronie jesteście, i pokazujemy, kogo trzeba powiadomić, gdy coś się wydarzy. Badanie obejmujące oba zestawy wymagań to 7 900 zł netto.

Zobacz usługę
Backup

Wdrożenie Proxmox Backup Server Gdańsk

Maszyna odtworzona z kopii wstaje bez trudu, a wymiana danych z systemem partnera nie rusza, bo zabrakło certyfikatu, klucza albo zgłoszonego wcześniej adresu. Serwer kopii ustawiamy tak, żeby wracało środowisko, a nie same dyski. Wdrożenie klastra do dwudziestu maszyn zaczyna się od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Konfiguracja sieci firmowej Gdańsk

W maju trójmiejska firma turystyczna rośnie o jedną trzecią, a we wrześniu wraca do rozmiaru wyjściowego. Ustawiamy sieć tak, żeby te dwa ruchy były kwestią minut, a nie porządkowania przez pół zimy. Przestawienie jednej lokalizacji kosztuje od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę