Pomoc zdalna
Automatyzacje i AI

Automatyzacja procesów w firmie

Zdejmujemy z ludzi pracę, która polega na przepisywaniu tego samego z jednego miejsca w drugie: dokumenty, zamówienia, raporty, powiadomienia. Zbudowanie pierwszego procesu zaczyna się od 3 900 zł netto, a opieka nad nim od 700 zł miesięcznie.

  • Od 3 900 zł netto za wdrożenie
  • Zaczynamy od jednego procesu, nie od platformy
  • Wynik mierzony w godzinach, nie w liczbie integracji
  • Człowiek przy wyjątkach, maszyna przy powtarzalnym

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje automatyzacja procesów w firmie?

Automatyzacja opłaca się wtedy, gdy proces jest powtarzalny, opisany i wykonywany regularnie. Poniżej pięć etapów, przez które prowadzimy każdy taki projekt: wybór procesu, pomiar, budowa, testy na realnych danych i przekazanie razem z monitoringiem.

  1. 01

    Wybór procesu

    Ten, który zajmuje najwięcej godzin i najmniej wymaga decyzji człowieka.

  2. 02

    Pomiar przed

    Ile godzin miesięcznie zajmuje dziś, żeby dało się policzyć efekt.

  3. 03

    Budowa

    Przepływ w n8n albo Power Automate, z obsługą błędów i powiadomieniem przy wyjątku.

  4. 04

    Testy na realnych danych

    Uruchomienie równolegle z ręczną pracą, aż wyniki się zgadzają.

  5. 05

    Przekazanie

    Dokumentacja, monitoring działania i osoba u Was, która wie, co zrobić przy błędzie.

Wycena

Ile kosztuje automatyzacja procesów w firmie?

Zbudowanie pierwszego procesu zaczyna się od 3 900 zł netto, około dwóch dni pracy. Rynkowo automatyzacja pojedynczego procesu w n8n wyceniana jest na 2 000 do 8 000 zł, więc jesteśmy w środku tego przedziału. Utrzymanie to 700 zł netto miesięcznie za proces, a koszty modeli i hostingu, zwykle kilkaset złotych, płacicie bezpośrednio.

od 3 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: zbudowanie pierwszego procesu, około dwóch dni.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Który proces automatyzować jako pierwszy

Ten, który spełnia trzy warunki naraz: powtarza się codziennie albo prawie codziennie, przebiega zawsze tak samo i nie wymaga oceny sytuacji przez człowieka. Wszystko inne jest droższe w automatyzacji, niż warte.

W praktyce najczęściej są to cztery rodzaje pracy: przepisywanie danych między systemami, obiegi wniosków i akceptacji, wysyłanie powtarzalnych wiadomości oraz składanie raportów z kilku źródeł.

Jak liczymy, czy się opłaca

Przed budową mierzymy dwie rzeczy: ile minut zajmuje jedno przejście procesu i ile razy w miesiącu się on zdarza. Iloczyn daje liczbę godzin, którą da się porównać z kosztem budowy i utrzymania. Jeśli zwrot wypada powyżej roku, mówimy wprost, że nie warto, i szukamy innego procesu.

Co mierzymyPrzed wdrożeniemPo wdrożeniu
Czas jednego przejściaminuty na dokument albo zgłoszenieta sama miara, ten sam sposób liczenia
Liczba wykonań w miesiącuz rejestru albo z policzenia ręcznegoz rejestru uruchomień przepływu
Godziny pracy miesięcznieiloczyn dwóch pozycji wyżejiloczyn dwóch pozycji wyżej
Koszt miesięcznyzero, praca siedzi już w etatach700 zł netto opieki plus koszty modeli

Po wdrożeniu powtarzamy pomiar na tych samych zasadach. Jeśli oszczędność nie pokrywa kosztu utrzymania, proponujemy wyłączenie automatyzacji albo zawężenie jej zakresu. Rozwiązanie, za które płacicie co miesiąc, ma zwracać się co miesiąc.

Co spinamy z systemami, które już macie

Najczęściej system handlowy, magazynowy, kadrowy i CRM. Automatyzacja pobiera z nich dane, wstawia wyniki i domyka etapy, których te systemy nie obsługują, zamiast je zastępować. Z tego samego miejsca biorą się raporty łączące dane z kilku źródeł, na przykład w Power BI: jedna wersja liczb zamiast trzech arkuszy, z których każdy pokazuje co innego.

Co robimy przy budowie

Przepływ z obsługą błędów, bo automatyzacja bez tego cicho przestaje działać i nikt nie zauważa. Powiadomienie do człowieka przy każdym przypadku, którego maszyna nie rozumie. Rejestr wykonań, żeby dało się sprawdzić, co przeszło. Monitoring, który zgłasza, gdy proces przestaje się uruchamiać.

Czego nie automatyzujemy

Procesów, których nikt nie potrafi opisać, bo wtedy najpierw trzeba je opisać, a to inna praca. Procesów zmieniających się co miesiąc. Procesów wykonywanych dwa razy w miesiącu przez jedną osobę, bo taki nie zwróci kosztu utrzymania, nawet gdy technicznie da się go zbudować. I decyzji, które wymagają odpowiedzialności: automat może przygotować, ale zatwierdza człowiek.

Osobny przypadek to proces zepsuty. Jeśli akceptacja krąży przez pięć osób, bo nikt nie ufa nikomu, automatyzacja utrwali te pięć kroków w kodzie. Automatyzacja chaosu daje zautomatyzowany chaos, więc najpierw upraszczamy proces, a dopiero potem zamykamy go w aplikacji. Mówimy o tym na etapie rozmowy, zanim wystawimy ofertę, i zdarza nam się odradzić projekt. To uczciwsze niż zbudowanie czegoś, co po pół roku ktoś wyłączy.

Narzędzie i jego uruchomienie opisaliśmy przy wdrożeniu n8n, a najczęstszy pierwszy projekt przy automatyzacji obiegu faktur.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Od jednego procesu, najlepiej takiego, który ktoś wykonuje codziennie i który nie wymaga oceny sytuacji. Przepisywanie zamówień z maila do systemu, akceptacja faktur kosztowych, wnioski urlopowe, zbieranie danych do raportu. Efekt widać w pierwszym miesiącu.

Zabiera zadania, nie ludzi. W firmach, z którymi pracujemy, oszczędzony czas trafia w obsługę klienta albo w rzeczy, które od miesięcy czekały. Warto to powiedzieć zespołowi wprost, bo bez tego wdrożenie napotyka cichy opór.

Drobne zmiany poprawiamy w ramach opieki: nowe pole we wniosku, dodatkowy poziom akceptacji, inna ścieżka dla jednego działu. Przy przebudowie całego procesu wyceniamy pracę osobno. Dlatego zaczynamy od procesów stabilnych, a nie od tych, które firma dopiero układa.

Większość automatyzacji tak i tak zwykle jest taniej. Model językowy dokładamy tam, gdzie trzeba zrozumieć treść, na przykład przy odczycie dokumentów w różnych formatach. Sama automatyzacja to przepływ danych, a nie inteligencja.

Zwykle od dwóch do czterech tygodni, z czego samej pracy jest około dwóch dni. Reszta to testy równolegle z pracą ręczną, bo dopiero one pokazują przypadki, o których nikt nie pamiętał przy opisie procesu.

Przed wdrożeniem mierzymy, ile czasu proces zajmuje dzisiaj i ile razy w miesiącu jest wykonywany. Po wdrożeniu porównujemy te same liczby, tą samą metodą. Jeśli oszczędność nie pokrywa kosztu utrzymania, mówimy to wprost i lepiej taki proces zostawić w spokoju.

Nie i zwykle nie warto próbować. Automatyzacje dokładamy wokół systemów, które już działają: pobieramy z nich dane, wstawiamy wyniki, spinamy etapy, których ERP nie obsługuje. Wymiana systemu to zupełnie inny projekt i inna skala kosztów.

Kontakt

Gdzie nas znajdziesz

Pracujemy zdalnie w całym kraju, a w wymienionych miastach także u klienta na miejscu.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów bezpłatną konsultację

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Inne usługi z katalogu

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Backup

Wdrożenie Proxmox Backup Server

Wbudowany backup w Proxmox VE robi pełną kopię maszyny za każdym razem, więc szybko kończy się miejsce i cierpliwość. Proxmox Backup Server liczy tylko zmienione bloki, deduplikuje je i sam sprawdza, czy da się z nich odtworzyć. Wdrożenie dla klastra do dwudziestu maszyn od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Cyberbezpieczeństwo

Logowanie wieloskładnikowe i kontrola dostępu

Hasło pracownika prędzej czy później wycieknie, i nie stanie się to u Was, tylko w serwisie, w którym użył go drugi raz. Drugi składnik sprawia, że sam wyciek przestaje wystarczać do wejścia. Wdrożenie dla trzydziestu kont kosztuje od 2 900 zł netto jednorazowo.

Zobacz usługę
Cyberbezpieczeństwo

Ochrona stacji roboczych i serwerów

Program antywirusowy wykrywa i czeka. Ktoś musi zobaczyć alert, ocenić go i zdecydować, co dalej, i to jest część, której w większości firm po prostu nie ma. Przejmujemy konsolę, obsługujemy zgłoszenia z niej i raportujemy stan ochrony. Piętnaście stacji z serwerem od 490 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę