- usługi
- Administracja serwerami Gdańsk
Co obejmuje administracja serwerami Gdańsk?
Odpowiadamy za system, hypervisor, bazę, kopie i nadzór każdej maszyny. Przy serwerze wymieniającym dane z urzędem albo przewoźnikiem dochodzi warstwa nieznana w firmie biurowej: droga na zewnątrz, konta techniczne, terminy ważności oraz dowód, po czyjej stronie zatrzymał się przepływ. Poniżej siedem obszarów przechodzących na naszą stronę.
- 01
Droga na zewnątrz bez jednego punktu
Dwa łącza od różnych operatorów i przełączenie sprawdzane świadomym odcięciem raz na kwartał.
- 02
Terminarz tego, co wygasa
Certyfikaty, hasła kont technicznych i klucze zapisane z datą oraz z ostrzeżeniem przed terminem.
- 03
Windows Server i katalog domenowy
Kontrolery, replikacja, zasady oraz konta techniczne integracji z systemami po drugiej stronie.
- 04
Maszyny linuksowe i węzły
Debian, Ubuntu LTS i Rocky wraz z hostami Proxmox VE, VMware i Hyper-V, liczone tą samą stawką.
- 05
Baza pod programem do zgłoszeń
MS SQL albo PostgreSQL, blokady, tempo przyrostu dokumentów i miejsce policzone na kwartał w przód.
- 06
Kopie z dowodem powrotu
Veeam albo Proxmox Backup Server, comiesięczna próba i zmierzony czas wpisany do raportu.
- 07
Zabbix patrzący też na drugą stronę
Nadzór obejmuje odpowiedź systemu, do którego maszyna wysyła dane, a nie samą maszynę.
Ile kosztuje administracja serwerami Gdańsk w mieście Gdańsk?
Każda maszyna pod nadzorem kosztuje 250 zł netto miesięcznie, tak samo serwer wymiany danych, jak zwykły serwer plików. Reakcja do 4 godzin biegnie od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00, i mieści się w tej kwocie, dwie godziny kosztują 250 zł, jedna 500 zł. Zapasowe łącze zamawiacie u operatora na siebie.
Najmniejsze zlecenie, reakcja do 4 godzin w dni robocze w cenie.
Środowisko wirtualne z krótszym czasem reakcji.
Praca ciągła, najkrótszy dostępny czas reakcji.
| Serwery fizyczne i wirtualne (250 zł za sztukę) | 250 zł / szt. |
|---|---|
| Gwarantowany czas reakcji | |
| Do 4 godzin w dni robocze | w cenie |
| Do 2 godzin | + 250 zł |
| Do 1 godziny | + 500 zł |
W kwocie jest
- Aktualizacje systemów i firmware w oknach serwisowych
- Monitoring dostępności i zasobów przez całą dobę
- Kopie zapasowe wraz z comiesięcznym testem odtworzenia
- Konta, uprawnienia i polityki w Active Directory
- Dokumentacja środowiska aktualizowana na bieżąco
Płatne osobno
- Licencje systemowe i sprzęt
- Migracja serwerów, wyceniana jako projekt
- Administracja siecią, wyceniana po przeglądzie
Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.
Policz koszt dla swojej firmy
Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.
Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.
Dlaczego awaria serwera w agencji celnej kończy się terminem, a nie przestojem?
Bo po drugiej stronie połączenia stoi instytucja albo przewoźnik z własnym zegarem, który nie pyta, co dzieje się w Waszej szafie. Komunikat ma wyjść przed zamknięciem listy ładunkowej, korekta przed rozpoczęciem kontroli, potwierdzenie przed odjazdem zestawu spod magazynu. Dwie godziny milczenia nie przesuwają jednego zadania, tylko cały ciąg czynności, których nikt później nie przyspieszy.
Firma z biurem i serwerem plików odrabia taki postój po południu. W obsłudze obrotu towarowego nie odrabia się nic: towar stoi, kierowca stoi, a rozmowa z klientem dotyczy już nie usterki, lecz tego, kto zapłaci za oczekiwanie. To dlatego przy tych maszynach ważniejsze od mocy procesora jest pytanie, ile trwa przerwa i po czyjej stronie powstała.
Do tego dochodzi rzecz specyficzna dla Trójmiasta. Firma okołoportowa wymienia dane nie z jednym systemem, ale z kilkunastoma naraz: urzędem, armatorem, operatorem terminala, spedytorem zagranicznym i platformą przewoźnika drogowego. Każdy z nich ma inne wymagania co do sposobu połączenia i inny termin, po którym przyjęcie danych przestaje mieć sens.
Co pilnujemy na maszynie, która odpowiada instytucji, a nie człowiekowi?
Zwykły nadzór nad serwerem obserwuje procesor, pamięć i dysk. Przy wymianie danych to za mało, bo maszyna potrafi mieć wszystkie te wskaźniki w normie i jednocześnie nie dostarczać niczego od wtorku. Poniżej to, co dokładamy, razem z momentem, w którym się odzywamy.
| Co pilnujemy | Skąd wiemy, że jest źle | Kiedy się odzywamy |
|---|---|---|
| Ważność certyfikatu do systemu zewnętrznego | odczyt daty z magazynu certyfikatów | trzydzieści dni przed końcem terminu |
| Hasło konta technicznego integracji | polityka wygasania w katalogu domenowym | dwa tygodnie przed wymuszoną zmianą |
| Odpowiedź systemu po drugiej stronie | cykliczne zapytanie kontrolne z pomiarem czasu | po serii błędów, bez czekania na zgłoszenie |
| Kolejka komunikatów wychodzących | długość kolejki i wiek najstarszej pozycji | po przekroczeniu progu ustalonego z Wami |
| Zgodność zegara maszyny | odchylenie od źródła czasu | przy różnicy większej niż uzgodniona |
| Przełączenie na łącze zapasowe | świadome odcięcie łącza podstawowego | raz na kwartał, w umówionym terminie |
| Przestrzeń pod archiwum dokumentów | tempo przyrostu z ostatnich tygodni | z podaniem daty, w której zabraknie miejsca |
Wiersz z zegarem bywa zaskoczeniem. Maszyna z rozjechanym czasem potrafi poprawnie wysłać komunikat i dostać odmowę, bo podpis albo znacznik czasu wypada poza dopuszczalnym oknem. Objaw wygląda wtedy jak błąd po drugiej stronie i szuka się go najdłużej.
Skąd bierzemy okno serwisowe, gdy kalendarz układa cudzy harmonogram?
Zaczynamy od listy terminów granicznych, którą prosimy wypisać na jednej kartce: o której zamyka się przyjmowanie zgłoszeń, kiedy przychodzą pliki od kontrahentów zagranicznych, w jakich godzinach wjeżdżają samochody i którego dnia tygodnia ruch jest najmniejszy. Dopiero z tego zestawienia wynika, kiedy wolno zatrzymać którą maszynę, a nie z tego, że akurat jest środa wieczór.
Zaskoczeniem bywa wynik. Firma przekonana, że pracuje bez przerwy, zwykle ma dwa albo trzy naprawdę spokojne przedziały w tygodniu, tyle że nikt ich wcześniej nie policzył. Wpisujemy je do umowy i traktujemy jak zasób, którym się gospodaruje, a nie jak przysługę wypraszaną przy każdej aktualizacji.
Osobno pilnujemy tego, żeby zmiany widoczne na zewnątrz nie wchodziły tuż przed terminem granicznym. Wymiana certyfikatu, podniesienie wersji biblioteki odpowiedzialnej za szyfrowanie i każda zmiana adresu wychodzącego mają swój termin z zapasem, po którym zostaje jeszcze czas na reakcję drugiej strony. Podmiot po drugiej stronie nie ma numeru do Waszego informatyka i nie zadzwoni z ostrzeżeniem.
Kto udowodni, że przepływ zatrzymał się nie u Was?
To pytanie pada w każdej dłuższej awarii i zwykle nikt nie umie na nie odpowiedzieć, bo obie strony mają wyłącznie wrażenia. Dlatego przy przejęciu środowiska ustawiamy trzy rzeczy naraz: cykliczne zapytanie kontrolne z zapisem kodu odpowiedzi, przechowywanie dzienników poza samą maszyną oraz wspólne źródło czasu dla wszystkiego, co bierze udział w wymianie.
Efekt widać przy pierwszym sporze. Zamiast korespondencji o tym, komu coś nie działa, wysyłacie zestawienie z godzinami, w którym stoi, że zapytanie wyszło o 6:12, odpowiedź nie przyszła do 6:47, a poprzedniego dnia ta sama operacja trwała cztery sekundy. Rozmowa z pomocą techniczną po drugiej stronie zaczyna się wtedy od faktu, a nie od tłumaczenia.
Ten sam materiał przydaje się później, przy rozliczeniu z klientem albo z przewoźnikiem. Postój ma cenę i ktoś ją poniesie, a jedyną obroną jest zapis zrobiony w chwili zdarzenia. Odtwarzanie go po tygodniu z pamięci ludzi nie działa.
Za co płacicie co miesiąc, a co rozliczamy poza abonamentem?
W stałej kwocie mieszczą się nadzór, aktualizacje w uzgodnionych oknach, kopie z comiesięczną próbą odtworzenia, prowadzenie rejestru terminów, kwartalne sprawdzenie przełączenia łącza, opis środowiska, raport oraz umówione wizyty w Waszej serwerowni. Rachunek zmienia wyłącznie liczba maszyn i wybrany czas reakcji.
Poza kwotą zostają licencje, sprzęt i abonamenty operatorów, kupowane na Waszą firmę, oraz prace projektowe: budowa drugiego wejścia do budynku, przeniesienie środowiska pod inny adres i zmiana platformy wirtualizacji. Każdą wyceniamy przed rozpoczęciem, po obejrzeniu środowiska.
Systemy Microsoftu prowadzimy w ramach administracji Windows Server, maszyny z usługami wymiany danych przy administracji serwerami Linux, a warstwę hostów opisuje wirtualizacja serwerów. Rachunek dla swojej liczby maszyn policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nadzór działa bez przerwy i alert wychodzi ustaloną ścieżką natychmiast, także w nocy. Człowiek z gwarantowanym czasem podejmuje sprawę od poniedziałku do piątku, między 8:00 a 18:00. Obecność inżyniera poza tymi godzinami to dyżur, czyli osobno płatna usługa, którą wyceniamy po ustaleniu listy objętych nią maszyn.
Prowadząc rejestr wszystkiego, co ma datę końca, a nie licząc na przypomnienie od wystawcy. Do wykazu trafiają certyfikaty, hasła kont technicznych, klucze i umowy z operatorami, każde z terminem i osobą odpowiedzialną. Ostrzeżenie wychodzi trzydzieści dni wcześniej, więc wymiana jest zaplanowaną pracą, a nie ratowaniem odprawy.
Z zapisu prób. Maszyna wysyła cykliczne zapytanie kontrolne i notuje kod odpowiedzi razem z czasem oczekiwania, więc mamy wykres, a nie wrażenie. Kiedy odpowiedź znika, widać dokładną godzinę i to, że nasze zapytanie wyszło. Ten materiał kończy rozmowę o tym, kto zawinił, zwykle w kilka minut.
Bo przy wymianie danych liczy się dostępność, a nie prędkość. Drugie łącze od innego operatora, najlepiej wchodzące do budynku inną drogą, zdejmuje z Was zależność od jednej awarii u dostawcy. Przełączenie ustawiamy tak, żeby działo się samo, i sprawdzamy je raz na kwartał świadomym odcięciem pierwszego.
Po ustaleniu, które godziny w tygodniu są u Was naprawdę puste, bo prawie zawsze takie są, tylko nikt ich nie spisał. Prosimy o terminy graniczne przewoźników i urzędu, planujemy prace wstecz od nich, a przed każdą zmianą powstaje migawka maszyny. Poprawki krytyczne wchodzą poza tym rytmem.
Tak, inżynier wyjeżdża z biura przy Matemblewskiej 63, a umówione wizyty mieszczą się w umowie. Fizycznej obecności wymagają wymiana dysku, wpięcie maszyny do szafy, praca przy okablowaniu oraz start sprzętu, którego nie widać z sieci. Terminy przy nabrzeżu ustalamy z wyprzedzeniem, bo wjazd bywa reglamentowany.
Nie, ta umowa dotyczy maszyn, a nie stanowisk pracy. Laptopy, telefony, konta pracowników i pomoc przy zgłoszeniach obejmuje osobna usługa, rozliczana od liczby komputerów. Obie da się prowadzić na jednej umowie i pod jednym numerem zgłoszeniowym, ale na fakturze zostają dwiema pozycjami, bo dotyczą różnych rzeczy.
Obsługa IT w mieście Gdańsk
Do klientów w mieście Gdańsk dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Gdańsk
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Gdańsk
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Ochrona przed ransomware Gdańsk
W spedycji najgorsze nie jest zatrzymanie pracy na dwa dni, tylko archiwum dokumentów sprzed lat, którego nikt nigdy nie próbował odtworzyć. Budujemy kopie odporne na skasowanie i sprawdzamy, czy najstarsze pliki nadal dają się otworzyć. Piętnaście stanowisk to od 790 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęWdrożenie Proxmox Backup Server Gdańsk
Maszyna odtworzona z kopii wstaje bez trudu, a wymiana danych z systemem partnera nie rusza, bo zabrakło certyfikatu, klucza albo zgłoszonego wcześniej adresu. Serwer kopii ustawiamy tak, żeby wracało środowisko, a nie same dyski. Wdrożenie klastra do dwudziestu maszyn zaczyna się od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęDokumentacja ISO 27001 Gdańsk
W firmie obsługującej obrót międzynarodowy komplet zaczyna się od jednej rzeczy, którą inni piszą na końcu: od wykazu informacji z terminami ich przechowywania. Bez niego reszta dokumentów opisuje zasady bez przedmiotu. Komplet dla firmy do pięćdziesięciu osób zaczyna się od 9 900 zł netto.
Zobacz usługę