Pomoc zdalna
Administracja chmurą Lublin

Administracja chmurą Lublin

Odczyty z pojazdów spływają także wtedy, gdy w biurze nikogo nie ma, a sięga po nie dyspozytor, księgowa i kierowca z parkingu pod Zamościem. Środowisko nie ma prawa zależeć od tego, co dzieje się na bazie. Nadzór nad subskrypcją to 590 zł netto miesięcznie, maszyna wirtualna 250 zł.

  • Dostęp z kabiny, z bazy i z biura tak samo
  • Rachunek rośnie od retencji, nie od etatów
  • Konta gaszone w dniu odejścia kierowcy

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje administracja chmurą Lublin?

Środowisko przewoźnika prowadzi się inaczej niż biurowe, bo pracuje bez przerwy i rośnie samo. Bierzemy sześć obszarów. Konta wspólne dla biura i ludzi w trasie, uprawnienia z terminem, przestrzeń planowaną razem z przyrostem odczytów, kopie leżące poza subskrypcją, nadzór nad łączami bazy oraz rachunek czytany co miesiąc.

  1. 01

    Jedno konto dla biurka i dla kabiny

    Entra ID obejmuje dyspozytora przy monitorze i kierowcę, który ma wyłącznie telefon.

  2. 02

    Uprawnienia do odczytów według roli

    Kadry, dyspozytornia i księgowość widzą inne części tego samego archiwum, bez wyjątków dla wygody.

  3. 03

    Przestrzeń planowana na rok w przód

    Zapisy przyrastają każdego dnia, więc miejsce dokładamy z wyprzedzeniem, a nie po alercie o zapełnieniu.

  4. 04

    Warstwy magazynu dobrane do wieku danych

    Bieżący kwartał leży szybko, starsze zapisy taniej, dalej odnajdywalne po numerze pojazdu i dacie.

  5. 05

    Drugi egzemplarz poza subskrypcją

    Kopia trafia do innego dostawcy niż środowisko, a raz w miesiącu odtwarzamy z niej wskazany zasób.

  6. 06

    Łącze bazy pod osobnym nadzorem

    Monitoring odpytuje bazę i biuro niezależnie, więc przerwa od razu ma wskazane miejsce.

  7. 07

    Rachunek rozbity na dyspozytornię, warsztat i biuro

    Każdy zasób nosi oznaczenie działu, więc podział nie jest szacowaniem po fakcie.

Wycena

Ile kosztuje administracja chmurą Lublin w mieście Lublin?

Nadzór nad subskrypcją to 590 zł netto miesięcznie i obejmuje konta, uprawnienia, kopie, pilnowanie miejsca oraz comiesięczne zestawienie. Każda maszyna wirtualna kosztuje 250 zł netto, tyle samo co serwer stojący na bazie. Zużycie zasobów i przestrzeń rozliczacie wprost z dostawcą, więc przyrost archiwum widzicie na jego fakturze.

od 590 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: nadzór nad subskrypcją przewoźnika, maszyny po 250 zł.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego środowisko przewoźnika nie ma godzin pracy

Firma biurowa gasi światło o siedemnastej i jej systemy przez kolejne kilkanaście godzin nie robią nic ciekawego. Lubelski przewoźnik nie ma takiego momentu. Samochody jadą nocą, urządzenia pokładowe wysyłają odczyty co kilka minut, awizacja u odbiorcy bywa na szóstą rano, a kierowca wracający zza wschodniej granicy potrzebuje dokumentu w niedzielę po południu.

Wynika z tego prosta konsekwencja, którą łatwo przeoczyć przy planowaniu. To nie liczba pracowników wyznacza rozmiar środowiska, tylko liczba godzin, przez które coś do niego pisze. Firma z dwudziestoma biurkami i sześćdziesięcioma pojazdami ma środowisko większe i bardziej ruchliwe niż biuro projektowe z tą samą liczbą ludzi.

Druga konsekwencja dotyczy miejsca. Skoro dane spływają bez przerwy, to serwer, na którym lądują, nie może stać w budynku, który bywa zamykany, remontowany i odłączany od prądu. Baza transportowa jest do wielu rzeczy dobra, ale akurat do tego nie.

Co u lubelskiego przewoźnika idzie wyżej, a co zostaje na bazie

ObszarGdzie mieszka po zmianieKto po to sięgaDlaczego akurat tam
Odczyty z urządzeń pokładowychu dostawcy, z warstwami według wieku danychkadry, rozliczenia, kontrola zleceniodawcyprzyrastają bez przerwy i muszą leżeć latami
Program spedycyjny i zleceniau dostawcy, na maszynie wirtualnejdyspozytornia, handel, kierowcy przez telefonsięga po niego jednocześnie kilka miejsc, w tym trasa
Poczta, awizacje, dokumenty przewozoweu dostawcywszyscy, także w niedzielęten sam plik bywa potrzebny w biurze i w kabinie
Konta i uprawnieniau dostawcy, wspólnie dla wszystkichkadry i dyspozytorniajedno zatrudnienie i jedno rozstanie zamiast kilku czynności
Waga, brama, dystrybutor paliwana bazieplac i warsztatrozmawiają z urządzeniami po kablu i nie zniosą drogi przez internet
Nagrania z kamer na wjeździena bazie, wybrane fragmenty wyżejochrona, ubezpieczycielcałość jest za duża, żeby wysyłać ją łączem bazy

Wiersz pierwszy jest tym, który w tej branży rozstrzyga o rachunku. Wszystkie pozostałe pozycje mają rozmiar mniej więcej stały, a odczyty rosną każdego dnia i nikt ich nie kasuje, bo obowiązek przechowywania liczy się w latach.

Wiersz ostatni jest z kolei tym, który firmy chcą przenieść najbardziej i który odradzamy najczęściej. Nagranie z bramy wysyłane w całości zajmuje łącze bazy przez większość doby, a potrzebne bywa raz na kwartał i tylko we fragmencie.

Skąd bierze się rachunek, którego nikt nie zamawiał

Z przyrostu, nie z decyzji. W firmie usługowej rachunek u dostawcy rośnie wtedy, gdy ktoś coś uruchomi. U przewoźnika rośnie sam, bo każdy przejechany kilometr zostawia zapis, a każdy zapis trzeba przechować.

Robimy z tym trzy rzeczy i wszystkie trzy trzeba robić z wyprzedzeniem. Pierwszą jest rozwarstwienie magazynu według wieku danych, żeby zapisy sprzed trzech lat nie leżały na tej samej, najdroższej półce co bieżący miesiąc. Drugą jest ustalenie retencji z osobą, która wie, ile naprawdę trzeba trzymać, a nie trzymanie wszystkiego bezterminowo na wszelki wypadek. Trzecią jest oznaczanie zasobów działem, do którego należą, bo bez tego rozmowa o kosztach kończy się na tym, że nikt nie wie, czyje to.

Zestawienie miesięczne pokazuje przyrost wobec poprzedniego okresu i pozycje, które urosły najbardziej. Osoba podpisująca faktury widzi w nim całość, a kierownik warsztatu wyłącznie swoje pozycje, bo rozmowa o kosztach z kimś, kto ogląda też cudze liczby, przestaje być rozmową o jego kosztach.

Kto sięga po te dane i z jakiego miejsca

Dyspozytor pracuje przy dwóch monitorach i przez większość zmiany nie rusza się z pokoju. Kierowca ma telefon, zmienny zasięg i nie ma czasu na logowanie w trzech krokach. Księgowa potrzebuje odczytów raz w miesiącu, ale wtedy wszystkich naraz. Kontrola zleceniodawcy przyjeżdża raz na jakiś czas i chce zobaczyć jeden katalog, a nie całe środowisko.

Cztery zupełnie różne sposoby korzystania z tego samego zbioru. Wspólna lista kont zamyka sprawę raz, bo zakres wynika wtedy z roli, a nie z tego, kto komu kiedyś podał hasło. Rozstanie z pracownikiem przestaje być czynnością powtarzaną w kilku systemach z nadzieją, że nic nie zostało pominięte.

Uprawnienia szersze niż codzienne nadajemy na czas zadania i z zapisanym powodem, także po naszej stronie. W firmie, przez którą przez rok przechodzi kilkadziesiąt osób, jest to jedyna metoda, która nie opiera się na czyjejś pamięci.

Po co jest biuro przy Kresowej 6, skoro chmura nie ma adresu

Subskrypcję prowadzi się z konsoli dostawcy i z repozytorium, więc miejsce, w którym siedzi inżynier, nie ma dla niej znaczenia i nie będziemy twierdzić inaczej. Biuro przy Kresowej 6 jest natomiast miejscem na rozmowy, przy których muszą być wszyscy naraz. Ustalenie retencji z osobą od rozliczeń i od kadr, przejście przez listę uprawnień przed audytem zleceniodawcy, przegląd rachunku z właścicielem. Trzy takie spotkania w roku robią więcej niż trzydzieści telefonów.

Wyjazdy na bazę umawiamy z wyprzedzeniem i dotyczą spraw ze sprzętem. Nie trzymamy w Lublinie magazynu części ani dyżurnego inżyniera i mówimy to przed umową, zamiast obiecywać przyjazd w kwadrans. Sprawy umowne prowadzi biuro główne w Gorzowie Wielkopolskim przy Baczyńskiego 24.

Czego ta umowa nie obejmuje

Nie zakładamy subskrypcji na siebie i nie odsprzedajemy zasobów, więc umowa z dostawcą, dane i faktura za zużycie należą do Was od pierwszego dnia. Nie odpowiadamy za logikę programu spedycyjnego ani za usługę lokalizacji pojazdów kupioną od jej producenta, choć odpowiadamy za serwery, sieć, konta i kopie leżące pod nimi.

Wyprowadzenie kolejnych systemów z bazy wyceniamy jako osobne zlecenie z własnym terminem, co opisuje migracja do chmury. Układ, w którym przy bramie i w warsztacie zostaje niezbędne minimum, prowadzimy jako chmurę hybrydową. Firmom trzymającym konta u Microsoftu pokazujemy Azure dla firm, wymiany danych z kontrahentami zamykamy w obrazach zgodnie z tym, co robimy przy konteneryzacji Docker, a całość opisujemy jako infrastrukturę jako kod. Stawkę za opiekę nad całym IT policzy kalkulator.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

My, i jest to jedna z niewielu rzeczy, które w takiej firmie trzeba robić z wyprzedzeniem. Mierzymy przyrost z ostatnich miesięcy, przeliczamy go na rok i dokładamy przestrzeń, zanim zapełnienie zacznie przeszkadzać. Alert o braku miejsca traktujemy jako sytuację, do której nie powinno dojść.

Po ustaleniu okna z osobą prowadzącą dyspozytornię, bo w firmie wożącej bez przerwy nie ma godziny bezpiecznej z definicji. Zwykle wychodzi na weekend albo na wczesne popołudnie w środku tygodnia, gdy najmniej aut czeka na awizację. Prace dotyczące samego biura robimy niezależnie.

Dostaje własne konto, nie wspólne, i widzi z niego wyłącznie swoje zlecenia, dokumenty przewozowe oraz drogę zgłoszenia usterki. Na prywatnym telefonie oddzielamy część służbową od reszty, żeby dało się ją wyczyścić zdalnie bez dotykania zdjęć i wiadomości należących do niego.

Nic po stronie dostawcy, bo tam nie ma nic, co zależy od Waszego budynku. Przestaje działać droga do niego z bazy, więc terminale w warsztacie tracą dostęp do dokumentów. Poczta i zlecenia są w tym czasie dostępne z telefonów przez sieć komórkową, a kierowcy w trasie nie zauważają niczego.

Z rejestru dostępów prowadzonego w środowisku i z imiennego wykazu ról po naszej stronie. Dostajecie listę osób, zakres każdej z nich oraz zapis wejść z datą i godziną. Wykaz wydajemy na prośbę, bez pytania o powód, i to samo dotyczy okresu sprzed kilku miesięcy.

Samo wpięcie sieci i nadanie kont to zwykle kilka dni roboczych. Dłużej trwa ustalenie, co ten oddział ma widzieć, bo wymaga decyzji po Waszej stronie. Do jej podjęcia oddział pracuje z zakresem minimalnym, czyli z awizacjami i dokumentami przewozowymi, i nic poza tym.

Monitoring nie ma przerwy i powiadomienie wychodzi w tej samej minucie, w której zdarzenie powstaje. Do sprawy siada człowiek w godzinach pracy helpdesku, w dni robocze od 8 rano do 18, i tylko wtedy biegnie umówiony zegar reakcji. Gotowość nocną kupuje się osobno, po ustaleniu zakresu.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Lublin

Do klientów w mieście Lublin dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Lublin

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Lublin

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja siecią

Konfiguracja sieci firmowej Lublin

Sieć na bazie rośnie przez lata i kończy jako jedna wspólna przestrzeń, w której waga, kamery, kontroler paliwa i komputer księgowej widzą się nawzajem. Porządkujemy to na sprzęcie, który już macie, bez wymiany urządzeń. Konfiguracja jednej lokalizacji zaczyna się od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Monitoring

Monitoring infrastruktury IT Lublin

W firmie przewozowej noc jest zwykłą zmianą, więc pierwszą osobą, która widzi zdarzenie, bywa dyspozytor, a nie informatyk. Ustalamy przed startem, co trafia do dyspozytorni, co czeka do rana i co wolno zrobić od razu. Rejestr jest wspólny dla biura, bazy i usług, z których korzystają kierowcy. Dziesięć hostów od 490 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Usługi Microsoft 365

Migracja poczty do Microsoft 365 Lublin

Przesiadka na nową pocztę wygląda inaczej, gdy połowy adresatów nie ma pod ręką. Kierowcy wracają na bazę w różnych dniach, przedstawiciele bywają w biurze raz w tygodniu, a dyspozytornia nie może zamilknąć nawet na godzinę. Przenosimy skrzynki do Exchange Online i wchodzimy do ludzi wtedy, gdy naprawdę są. Do dwudziestu skrzynek koszt zaczyna się od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę