- usługi
- Veeam Backup Kielce
Co obejmuje veeam Backup Kielce?
Wdrożenie odpowiada na pytanie, jak wrócić do pracy, gdy padnie stanowisko, którego nikt nie umie odtworzyć z pamięci. Wykonujemy sześć prac: spis licencji i wtyczek na stacjach, dobór metody kopii dla każdej maszyny, ustawienie zadań wokół rytmu pracowni, repozytorium z blokadą usunięcia, zapis spójny dla baz oraz próbę powrotu z pomiarem czasu.
- 01
Spis licencji i wtyczek
Zbieramy, co jest przypięte do sprzętu, co do konta, a co do klucza w porcie, zanim ustawimy pierwsze zadanie.
- 02
Metoda dobrana per maszyna
Serwery idą od strony wirtualizatora, stacje projektowe agentem, bo są fizyczne i mają lokalne dyski robocze.
- 03
Zadania pod rytm pracowni
Ciężkie przebiegi omijają godziny przeliczania modeli i wizualizacji, żeby nie zabierały mocy przy terminie.
- 04
Repozytorium z blokadą usunięcia
Zapis prowadzi konto spoza Waszej domeny, a kopii nie da się skasować przez ustalony czas ani z konta administratora.
- 05
Zapis spójny dla baz
Bazy programu kosztorysowego i systemu obiegu dokumentów zabezpieczamy tak, żeby dały się wczytać po odtworzeniu.
- 06
Powrót stanowiska w całości
Odtwarzamy maszynę razem z systemem, programami i ustawieniami, a nie same katalogi z opracowaniami.
- 07
Próba przy przekazaniu
Uruchamiamy wskazaną maszynę z kopii w segmencie odciętym od sieci i zapisujemy zmierzony czas w dokumentacji.
Ile kosztuje veeam Backup Kielce w mieście Kielce?
Wdrożenie dla środowiska do dziesięciu maszyn kosztuje od 2 900 zł netto jednorazowo, około półtora dnia pracy. Obejmuje spis licencji, dobór metody kopii, konfigurację zadań, repozytorium, okresy przechowywania, pierwszy przebieg i próbę powrotu. Licencje kupujecie u dystrybutora na własną firmę, a późniejszy nadzór rozlicza umowa obsługi kopii.
Tyle kosztuje: jedno środowisko do 10 maszyn, razem ze stacjami projektowymi, bez licencji i bez sprzętu.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego stanowisko projektowe wraca dłużej niż serwer plików
Serwer w małej firmie jest maszyną przewidywalną. Ma system, kilka usług i dane, a jego odtworzenie z dobrej kopii sprowadza się do uruchomienia obrazu i sprawdzenia, czy usługi wstały. Stacja projektanta jest czymś zupełnie innym: to komputer, który przez cztery lata narastał warstwami i nikt nie prowadził notatek z tego procesu.
Siedzi na niej konkretna wersja programu do rysowania, obok niej program kosztorysowy, do tego wtyczki dokupione pod jedno zlecenie, biblioteki bloków zbierane przez zespół, szablony wydruku dopasowane do wymagań konkretnego inwestora oraz ustawienia, których autor nie potrafi już odtworzyć z pamięci. Pliki z tej stacji leżą wprawdzie na serwerze, ale bez środowiska, w którym powstały, są archiwum, a nie warsztatem.
Dlatego przy wdrożeniu traktujemy takie stanowisko jak maszynę produkcyjną, a nie jak zwykły komputer biurowy. Objęcie go kopią obrazu kosztuje trochę przestrzeni i praktycznie nic poza tym, a różnica między powrotem w godzinę a odbudową przez dwa dni bywa różnicą między dotrzymaniem terminu a jego utratą.
Co poza plikami musi znaleźć się w kopii
Zestawienie robimy przed konfiguracją zadań, bo dopiero ono mówi, czego odtworzenie będzie wymagało i co trzeba mieć pod ręką poza samą kopią.
| Element | Gdzie siedzi | Co się dzieje bez niego | Jak obejmujemy |
|---|---|---|---|
| Wersja programu projektowego | stacja projektanta | pliki otwierają się z ostrzeżeniami albo wcale | kopia obrazu całej maszyny |
| Wtyczki i nakładki branżowe | stacja projektanta | brakuje narzędzi, których używa zespół | kopia obrazu, spis w dokumentacji |
| Biblioteki bloków i szablony | stacja albo zasób wspólny | rysunek traci opis i formatowanie | zadanie plikowe wskazanych katalogów |
| Licencja przypięta do sprzętu | klucz, płyta, karta sieciowa | maszyna wstaje, program nie startuje | ścieżka wydania klucza spisana przy próbie |
| Baza programu kosztorysowego | serwer albo stacja | znikają cenniki i historia wycen | zapis spójny, uzgodniony z dostawcą |
| Profil użytkownika i ustawienia | stacja projektanta | godziny na doprowadzenie do stanu z pracy | kopia obrazu razem z profilem |
Wiersz czwarty jest jedynym, którego nie da się rozwiązać kopią. Można go wyłącznie rozpoznać wcześniej i przygotować pod niego procedurę, bo żadne narzędzie nie wyprodukuje klucza licencyjnego za dostawcę oprogramowania.
Co daje uruchomienie maszyny prosto z kopii w środku terminu
Klasyczne odtwarzanie polega na przepisaniu danych z repozytorium na docelowy dysk i przy stanowisku z ciężkimi projektami trwa realnie od kilkudziesięciu minut do kilku godzin. W tygodniu bez presji jest to zupełnie akceptowalne. W tygodniu, w którym mija termin przekazania opracowania, każda z tych godzin kosztuje.
Dlatego przy wdrożeniu przygotowujemy drugi tryb: maszynę uruchamia się wprost z repozytorium i pracuje na niej, podczas gdy właściwe odtwarzanie idzie w tle. Środowisko jest wolniejsze, bo dane czyta przez sieć z kopii, ale pozwala otworzyć projekt, wprowadzić poprawki i wysłać komplet.
Warunek jest jeden i sprawdzamy go przy wdrożeniu, a nie w dniu awarii: na hoście musi zostać wolna moc i wolna pamięć na tę dodatkową maszynę. Środowisko zapełnione w dziewięćdziesięciu procentach nie ma z czego jej uruchomić, więc możliwość istnieje wyłącznie na papierze.
Jak układamy zadania wokół rytmu pracowni
Pracownia projektowa nie pracuje w rytmie zakładu i nie ma trzech zmian, za to ma inną cechę: potrafi wykorzystać cały dostępny sprzęt w środku dnia, gdy liczy się wizualizacja albo zestawienie materiałów. Zadanie kopii uruchomione w takim momencie zostanie zauważone i, prędzej czy później, wyłączone przez kogoś, komu przeszkadza.
Ustawiamy więc dwa poziomy. Krótkie przyrosty chodzą w ciągu dnia co kilka godzin i obciążają środowisko na tyle mało, że nikt ich nie zauważa. Operacje ciężkie, czyli pierwszy pełny przebieg, kopie scalające i wysyłka dużej porcji danych poza firmę, mają wyznaczone okna wieczorne i weekendowe.
Osobno pilnujemy przepustowości. Wysyłka wersji poza Kielce dostaje ograniczenie pasma i niższy priorytet niż ruch bieżący, bo łącze w biurze projektowym jest tym samym łączem, przez które ktoś właśnie odbiera od inwestora komplet uwag.
Co robimy podczas jednej wizyty, a co przez łącze
Biura w Kielcach nie mamy i mówimy o tym przed podpisaniem umowy. Inżynier jedzie z Krakowa, więc wdrożenie planujemy tak, żeby prace wymagające rąk zmieściły się w jednym umówionym dniu.
Na miejscu robimy rzeczy fizyczne i te, które wymagają sieci lokalnej: wstawienie urządzenia na kopie, podpięcie stacji, pierwszy pełny przebieg, sprawdzenie, jak sprzęt zachowuje się przy obciążeniu, oraz rozmowa z osobami, które przy tych maszynach pracują. Ta ostatnia pozycja zwykle zmienia konfigurację bardziej niż karta katalogowa czegokolwiek.
Reszta dzieje się w konsoli: zadania, okresy przechowywania, blokady, powiadomienia, raporty, próby powrotu i późniejsze przywracanie danych. Nadzór nad wykonaniami pracuje przez całą dobę, a do zgłoszeń siada inżynier w dni robocze między 8:00 a 18:00.
Komu to narzędzie się nie zwróci
Firmie, która ma jeden serwer plików bez wirtualizacji i trzy komputery biurowe, bo prostsze rozwiązanie zrobi tam to samo za mniejsze pieniądze. Firmie, w której całe środowisko stoi na jednym wirtualizatorze i nie ma poza nim sprzętu wymagającego ochrony: wtedy zwykle taniej wypada serwer kopii, bo nie nalicza opłaty od chronionej maszyny.
Broni się natomiast tam, gdzie obok wirtualizacji pracują ciężkie stacje i sprzęt, którego nigdy nie dało się przenieść. Samą umowę opieki nad kopiami opisuje backup danych firmy, pocztę i dokumenty w chmurze kopia dzierżawy, a archiwum zamkniętych inwestycji warstwa taśmowa. Termin przeglądu środowiska ustalimy przez kontakt, a orientacyjną stawkę za opiekę nad całym IT wyliczy kalkulator.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Bo na serwerze leżą opracowania, a na stacji całe środowisko, w którym dają się otworzyć: wersja programu, wtyczki, biblioteki bloków, ustawienia wydruku i szablony. Postawienie tego od zera zajmuje zwykle więcej niż dzień, a w tygodniu przed przekazaniem projektu jest to strata trudna do odrobienia.
Sprawdzamy to w próbie, a nie w dniu awarii. Część programów projektowych wiąże licencję z adresem karty sieciowej, numerem płyty albo kluczem w porcie, więc odtworzona maszyna wstaje, a aplikacja odmawia pracy. Zapisujemy wtedy w dokumentacji ścieżkę wydania nowego klucza i kontakt po stronie dostawcy.
Nie powinna i dlatego zadania mają wyznaczone okna oraz ograniczoną przepustowość. Ciężkie przebiegi idą poza godzinami, w których liczą się wizualizacje i zestawienia, a w ciągu dnia chodzą wyłącznie krótkie przyrosty. Przy sprzęcie mocno obciążonym uzgadniamy okno indywidualnie z osobą, która przy nim pracuje.
Tak, przez uruchomienie jej prosto z repozytorium na czas odtwarzania właściwego. Stanowisko startuje wolniej niż zwykle, bo dane czyta z kopii, ale pozwala otworzyć projekt i dokończyć pilną rzecz. Warunkiem są wolne zasoby na hoście i to sprawdzamy przy wdrożeniu, a nie przy awarii.
Zwykle jedna wizyta, bo jedziemy z Krakowa i biura na miejscu nie mamy. Na niej stawiamy urządzenie na kopie, uruchamiamy pierwszy pełny przebieg po sieci lokalnej i podpinamy stacje. Konfiguracja zadań, okresy przechowywania, powiadomienia i późniejsze odtwarzanie dzieją się przez łącze.
Nie, dotyczy wyłącznie pracy: spisu licencji, doboru metody, ustawienia zadań, repozytorium, okresów przechowywania, pierwszego przebiegu i próby powrotu. Licencje oraz sprzęt kupujecie na siebie, a my podajemy specyfikację i pomagamy porównać oferty, żeby budżet obejmował całość od początku.
Albo Wasz informatyk, bo przekazujemy dokumentację i dostępy, albo my w ramach umowy obsługi kopii. Nadzór nad wykonaniami pracuje przez całą dobę, a zgłoszenia prowadzi helpdesk w dni robocze od 8:00 do 18:00. Dyżur obejmujący wieczory i noce da się u nas kupić jako odrębną pozycję, wycenianą po ustaleniu zakresu.
Obsługa IT w mieście Kielce
Do klientów w mieście Kielce dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Kielce pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kielce
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kielce
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Wirtualizacja serwerów Kielce
Kielecka firma kupuje serwer pod obecne inwestycje, a po dwóch wygranych postępowaniach brakuje jej i pamięci, i miejsca. Wirtualizacja pozwala dokładać zasoby zamiast kolejnych obudów, a maszynę odtworzyć w minutach. Utrzymanie liczymy od maszyny, 250 zł netto miesięcznie, a zbudowanie środowiska od podstaw wyceniamy od 7 900 zł netto.
Zobacz usługęWdrożenie sieci WiFi Kielce
W świętokrzyskich firmach zasięg najczęściej kończy się tam, gdzie zaczyna praca: na placu składowym, przy wadze i pod wiatą. Projektujemy pokrycie osobno dla wnętrza hali i osobno dla terenu otwartego, bo to dwa różne zadania. Pomiar, projekt, montaż i konfiguracja sześciu punktów zaczynają się od 3 900 zł netto, bez sprzętu.
Zobacz usługęWdrożenia infrastruktury sieciowej Kielce
Świętokrzyska firma, która stawia własną halę albo adaptuje kupiony budynek, ma jedno okno na tanią sieć: czas między instalacją elektryczną a tynkami. Wchodzimy w tym momencie, uzgadniamy trasy z wykonawcą i zostawiamy instalację odebraną protokołami. Wdrożenie jednej lokalizacji do trzydziestu punktów zaczyna się od 6 500 zł netto za usługę, bez materiału.
Zobacz usługę