- usługi
- Projektowanie sieci komputerowych Kielce
Co obejmuje projektowanie sieci komputerowych Kielce?
Projekt dzielimy na część, która zostaje w Kielcach na lata, i część, która jeździ z inwestycjami. Poniżej sześć elementów: inwentaryzacja centrali, rezerwacja puli adresowej pod przyszłe place, specyfikacja zestawu zaplecza, zasady łączenia go z centralą, dobór klasy urządzeń oraz zestawienie materiałowe do wyceny.
- 01
Inwentaryzacja centrali
Co stoi w biurze i w warsztacie, ile urządzeń pracuje naprawdę i co da się zostawić bez zmian.
- 02
Pula adresowa z zapasem na place
Numeracja rozpisana tak, żeby ósma budowa wpięła się bez kolizji z siódmą i z centralą.
- 03
Specyfikacja zestawu zaplecza
Lista sprzętu i konfiguracja opisane raz, do złożenia przez Waszego pracownika przy kolejnej inwestycji.
- 04
Łączenie placu z centralą
Tunel do serwera plików, łącze podstawowe i zapasowe, zasady dostępu do katalogów projektowych.
- 05
Klasa urządzeń
Wymagania funkcjonalne zamiast jednego modelu z katalogu, żeby dało się kupić u dowolnego dostawcy.
- 06
Zestawienie materiałowe
Osobno dla centrali i osobno dla jednego kompletu zaplecza, bo kupujecie je w różnych momentach.
Ile kosztuje projektowanie sieci komputerowych Kielce w mieście Kielce?
Projekt centrali razem ze specyfikacją zestawu zaplecza zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo. Kwota rośnie z liczbą budynków i punktów logicznych w stałej lokalizacji, natomiast kolejne zaplecza nie są już osobną pozycją, bo powstają z tego samego opisu. Sprzęt, łącza i wykonanie instalacji rozliczacie osobno.
Tyle kosztuje: projekt centrali kieleckiej firmy razem z powtarzalnym zestawem dla zaplecza budowy, bez wykonania.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co w kieleckiej firmie zostaje na stałe, a co jeździ razem z inwestycjami?
Typowa firma wykonawcza ze Świętokrzyskiego ma jeden adres, który nie zmienia się od lat, i kilka takich, które istnieją przez dwanaście miesięcy. Na stałe zostają biuro, serwer z dokumentacją projektową, stanowiska kosztorysantów i projektantów, warsztat oraz magazyn sprzętu. Reszta jest tymczasowa: kontener na placu, drukarka przy stole z rysunkami, laptop kierownika, czasem waga i kamera przy bramie.
Kłopot bierze się stąd, że obie części traktuje się jak dwa różne światy. Centralę ktoś kiedyś zaprojektował, a zaplecze powstaje na miejscu z tego, co akurat było w magazynie, i konfiguruje je osoba, która akurat miała czas. Po trzech inwestycjach nikt nie potrafi powiedzieć, jaki adres ma router na placu pod Chęcinami ani czy hasło do niego zna ktoś poza kierownikiem, który zdążył zmienić pracę.
Projekt robimy więc na całość. Centrala dostaje klasyczny komplet rysunków, a zaplecze dostaje przepis: co kupić, jak to złożyć i jak wpiąć do reszty.
Dlaczego adresację planuje się raz, a nie przy każdej nowej budowie?
Bo adresacja jest jedyną rzeczą w sieci, której nie da się poprawić lokalnie. Zmiana na jednym placu wymusza zmianę na drugim końcu tunelu, a więc w biurze, z którego korzystają wszyscy. Dlatego w projekcie przydzielamy pule z góry: osobną dla biura, osobną dla warsztatu i magazynu, osobną dla serwerów oraz ciąg kolejnych, ponumerowanych pul dla placów. Numer placu wpisujemy do dokumentacji razem z nazwą inwestycji.
Efekt widać dopiero przy trzeciej albo czwartej budowie. Nowe zaplecze wpina się w kilkanaście minut, bo jedyną decyzją jest wybór następnego wolnego numeru z listy, a nie ustalanie od nowa, co z czym ma rozmawiać.
Jak wygląda powtarzalny zestaw dla zaplecza?
To skrzynia, którą Wasz pracownik zabiera z magazynu i rozstawia bez naszego udziału. Dobieramy ją tak, żeby przetrwała kilka inwestycji i żeby dało się ją odtworzyć u dowolnego dostawcy.
| Element zestawu | Do czego służy na placu | Co się z nim dzieje po odbiorze inwestycji |
|---|---|---|
| Router z obsługą tunelu i dwóch łączy | wejście do sieci firmy, przełączenie na łącze zapasowe | wraca do magazynu, konfiguracja czyszczona i opisana |
| Modem komórkowy z anteną zewnętrzną | łącze podstawowe tam, gdzie nikt nie doprowadzi światłowodu | wraca razem z kartą, umowa zostaje zawieszona lub przenoszona |
| Przełącznik z zasilaniem po kablu | drukarka, kamera przy bramie, punkt dostępowy w kontenerze | wraca, o ile nie został wpięty na stałe w obiekcie |
| Punkt dostępowy w obudowie odpornej na pył | zasięg w kontenerze i wokół niego | wraca, wymaga przeglądu uszczelnień |
| Zasilacz awaryjny małej mocy | przetrwanie krótkich zaników i kopnięcia w kabel | wraca, bateria sprawdzana przed kolejnym wyjazdem |
| Opisana instrukcja składania | żeby zestaw uruchomił kierownik, a nie inżynier | zostaje w skrzyni, aktualizowana przy zmianie sprzętu |
Ostatni wiersz jest najważniejszy i najczęściej pomijany. Zestaw bez instrukcji składa się dobrze wyłącznie wtedy, gdy robi to ta sama osoba co poprzednio.
Co musi działać na placu, gdy zniknie łącze do centrali?
Rozstrzygamy to w projekcie, bo od odpowiedzi zależy, ile sprzętu naprawdę potrzeba. Zwykle na miejscu ma zadziałać wydruk, dostęp do plików pobranych wcześniej na laptopa i telefonia komórkowa. Wszystko, co wymaga serwera w biurze, czeka.
Firma, która odpowie inaczej, czyli że praca ma iść dalej mimo zerwanego połączenia, dostaje inny projekt: kopię potrzebnych katalogów synchronizowaną na miejscu i drugie łącze u innego operatora. To droższy wariant i mówimy o tym, zanim padnie decyzja, a nie po pierwszej awarii.
Kto robi obmiar centrali i co z niego wynika dla projektu?
Inżynier z kieleckiego biura, w terminie umówionym z wyprzedzeniem. Jedna wizyta zwykle wystarcza, bo mierzymy to, czego nie widać na rzucie: przebiegi istniejących tras, miejsce na szafę, stan przyłącza, zasięg operatorów na placu i to, co faktycznie stoi w warsztacie. Jeśli warsztat albo magazyn był tego dnia zamknięty, wracamy po brakujący fragment osobno, zamiast wpisywać go do rysunku jako założenie.
Reszta pracy dzieje się przy biurku. Rysunki, konsultacje i poprawki prowadzimy na plikach, a rozmowę o wariantach na spotkaniu online, bo dwie godziny dyskusji niczyjego przyjazdu nie wymagają. Odbiór wykonanej instalacji to osobna pozycja i osobne wejście na miejsce.
Z czym wychodzicie do wykonawców?
Z kompletem, który da się wysłać w zapytaniu: schemat logiczny z podziałem na segmenty, tabela adresowa z pulami dla placów, rzut z punktami logicznymi i trasami, wymagania wobec urządzeń, specyfikacja zestawu zaplecza oraz zestawienie materiałowe. Oferty różnią się wtedy ceną i terminem, a nie zakresem, więc da się je porównać.
Wykonanie możecie zamówić u dowolnej ekipy z regionu. Roboty w obiekcie opisuje okablowanie strukturalne, warunki w halach projekt sieci w hali, a pomieszczenie dla serwerów budowa serwerowni. Wersja bez części lokalnej stoi na stronie projektowania sieci komputerowych. Codzienne utrzymanie tego, co powstanie, opisuje informatyk dla firm Kielce. Obmiar umawiamy pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Jedno i drugie, bo rozdzielenie tych dwóch rzeczy jest właśnie źródłem kłopotu. Stała lokalizacja dostaje pełny projekt z trasami i punktami logicznymi, a zaplecze dostaje specyfikację zestawu i schemat połączenia z centralą. Drugi dokument jest krótszy, ale używacie go przy każdej kolejnej inwestycji.
Zwykle tyle, ile firma prowadzi inwestycji naraz w najlepszym roku, razy dwa. Adresy nic nie kosztują, dopóki są tylko zapisem w dokumentacji, a ich brak wychodzi w najgorszym momencie, czyli przy podpięciu kolejnego kontenera do sieci, w której wszystkie pule są już zajęte.
Tunel wstaje, ale ruch do części zasobów przestaje trafiać tam, gdzie powinien, i wygląda to na awarię łącza. Zdarza się to zawsze wtedy, gdy kolejny komplet składa ktoś w pośpiechu z ustawień fabrycznych. Właśnie dlatego numeracja jest przydzielana w projekcie, a nie na placu.
Tak i tak go dobieramy. Router, przełącznik, punkt dostępowy i modem zapasowy przechodzą na kolejną inwestycję, o ile ktoś je opisze i wyczyści konfigurację przed odłożeniem do magazynu. W projekcie zostawiamy krótką procedurę zwijania zaplecza, żeby ten krok nie zależał od pamięci.
Inżynier z kieleckiego biura, umówiony na konkretny dzień. Do obmiaru centrali wystarcza zwykle jedna wizyta, bo mierzymy to, czego nie widać na rzucie. Gdy wyjdzie coś, czego nie dało się sprawdzić przy zamkniętym warsztacie, wracamy w osobnym terminie, a rysunki prowadzimy dalej przy biurku.
Nie, bo zapisujemy w nim wymagania, a nie nazwę dostawcy: potrzebny adres publiczny, przepustowość w obie strony, sposób podłączenia zapasowego łącza i to, co ma się stać przy jego przełączeniu. Zmiana umowy z operatorem nie unieważnia wtedy ani jednego rysunku.
Obejmuje drogę, którą ten dostęp biegnie: tunel z zaplecza do centrali, uprawnienia do katalogów i to, co ma działać przy zerwanym łączu. Sam wybór miejsca na dokumentację, czyli serwer plików albo SharePoint, ustalamy przed rysowaniem, bo zmienia wymagania wobec łącza.
Obsługa IT w mieście Kielce
Do klientów w mieście Kielce dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 19 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kielce
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kielce
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Audyt ISO 27001 Kielce
Odpowiadamy na jedno pytanie: czy przeszlibyście badanie jednostki, gdyby odbyło się w tym tygodniu. Zostawiamy listę niezgodności, w której każda pozycja ma wagę, brakujący dowód i szacowany nakład pracy. Firma do pięćdziesięciu osób to 7 900 zł netto jednorazowo, bez skutków formalnych.
Zobacz usługęGrafana, dashboard dla firmy Kielce
W kieleckiej firmie budowlanej najważniejszy pulpit otwiera się na telefonie, na placu, w rękawicach i w słońcu. Ekran zaprojektowany pod monitor w dziale informatycznym jest tam bezużyteczny, więc zaczynamy od widoku dla kierownika, a dopiero potem robimy widoki dla technika i dla zarządu. Praca jednorazowa od 1 800 zł netto.
Zobacz usługęLogowanie wieloskładnikowe Kielce
Drugi składnik wdrażany bez sprawdzenia zasięgu kończy się w kieleckiej firmie tak samo: kierownik na budowie nie dostaje kodu i dzwoni z prośbą o wyłączenie ochrony. Dobieramy metody działające bez sieci komórkowej i wiążemy dostęp gości z terminem inwestycji. Wdrożenie do trzydziestu kont to od 2 900 zł netto.
Zobacz usługę