- usługi
- Okablowanie strukturalne Barlinek
Co obejmuje okablowanie strukturalne Barlinek?
Praca dzieli się na sześć etapów: obmiar na obiekcie, dobór komponentów z jednej linii, prowadzenie tras, montaż szafy i zakończeń, opisanie torów po obu stronach oraz pomiar miernikiem z protokołem. Materiał zamawiacie na siebie, żeby było widać, ile kosztuje kabel, a ile praca.
- 01
Obmiar na miejscu
Liczba punktów, długości tras i miejsce na szafę, policzone w budynku, a nie z rzutu.
- 02
Komponenty z jednej linii
Kabel, gniazda i panele jednego systemu, bo mieszanka psuje parametry całego toru.
- 03
Trasy z odstępem od zasilania
Osobne koryta i zachowane promienie gięcia, bo oba te błędy odzywają się dopiero pod obciążeniem.
- 04
Szafa z zapasem
Panele, organizacja przewodów, zapas kabla i wolne miejsce na urządzenia, które dojdą.
- 05
Opis po obu stronach
Ta sama numeracja na gnieździe i na panelu, zgodna ze schematem, który zostaje u Was.
- 06
Pomiar i protokół
Certyfikacja każdego toru z listą poprawek, jeśli któryś nie spełnia wymagań normy.
Ile kosztuje okablowanie strukturalne Barlinek w mieście Barlinek?
Robocizna razem z pomiarami dla instalacji do dwudziestu punktów logicznych zaczyna się od 3 900 zł netto, czyli około 195 zł od punktu. Kabel, gniazda, panele i szafę zamawiacie osobno, po naszym obmiarze i po cenie dostawcy. Przy większych instalacjach cena punktu spada. Dojazd z Gorzowa jest w cenie.
Tyle kosztuje: do 20 punktów logicznych, robocizna i pomiary, bez materiału.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Gdzie w okolicy najczęściej kładziemy kabel
Rzadko w nowym biurowcu, bo takich tu po prostu nie ma. Znacznie częściej w budynku, który powstał kilkadziesiąt lat temu i przez ten czas zmienił przeznaczenie: dawny magazyn spółdzielni zamieniony na halę, budynek gospodarczy przerobiony na biuro, poddasze nad zakładem adaptowane na pomieszczenia socjalne. Każdy z nich ma inne kłopoty i inaczej wpływa na wycenę.
| Rodzaj obiektu | Co utrudnia pracę | Jak to rozwiązujemy |
|---|---|---|
| Budynek murowany z lat siedemdziesiątych | grube ściany, brak kanałów, stropy do przewiertu | listwy natynkowe w ciągach, przewierty w uzgodnionych miejscach |
| Hala przerobiona z magazynu | wysokość, brak sufitu podwieszanego, pył | trasy w korytach pod konstrukcją, osprzęt odporny na zapylenie |
| Nowa hala w stanie surowym | brak utrudnień, tylko presja terminu | wejście przed elektrykiem, praca ciągła w godzinach dziennych |
| Biuro nad zakładem | ruch ludzi, praca w godzinach otwarcia | etapy po godzinach, jedno pomieszczenie naraz |
| Druga bryła na tej samej działce | odległość, osobne przyłącze | światłowód w rurze osłonowej, spawanie i pomiar reflektometrem |
| Pomieszczenie z myciem lub wilgocią | osprzęt, którego nie wolno tam stosować | zakończenia w obudowach szczelnych, gniazda wyniesione poza strefę |
Ta tabela zwykle rozstrzyga rozmowę o cenie szybciej niż sama liczba punktów. Dwadzieścia gniazd w pustej hali i dwadzieścia gniazd w czynnym budynku z lat siedemdziesiątych to dwie zupełnie różne prace.
Jak liczymy robociznę i dlaczego oddzielnie od materiału
Robociznę razem z pomiarami liczymy od punktu, startując od kwoty podanej wyżej za dwadzieścia punktów. Przy większej instalacji cena punktu spada, bo koszt dojazdu, rozstawienia sprzętu i przygotowania rozkłada się na więcej pracy.
Materiał zamawiacie po naszym obmiarze, u dostawcy, którego wybierzecie. Nie doliczamy do niego marży i nie mamy interesu w tym, żeby zamówić więcej. Skutek uboczny tego podziału jest praktyczny: po pięciu latach nadal wiadomo, ile kosztowała szafa, ile kabel, a ile praca przy nich, i można to porównać przy kolejnej inwestycji.
Co robimy inaczej niż ekipa, która „też ciągnie kable”
Nie chodzi o sprzęt, tylko o cztery nawyki, które kosztują nas czas, a Was oszczędzają w perspektywie lat.
Odstęp od zasilania. Kabel teletechniczny prowadzony w jednym korycie z zasilaniem daje objawy, których nikt później nie łączy z instalacją: przypadkowe zrywy, wolniejsza praca przy załączeniu dużego odbiornika. Tego nie da się skonfigurować, to trzeba przełożyć.
Promienie gięcia. Kabel zagięty pod ostrym kątem przy szafie przechodzi pomiar na styk albo go nie przechodzi, a wygląda zupełnie normalnie.
Opis po obu stronach. Numeracja na gnieździe zgodna z numeracją na panelu i ze schematem. Bez tego każda przyszła zmiana zaczyna się od godziny szukania z testerem.
Zapas kabla przy szafie. Kilkadziesiąt centymetrów, dzięki którym da się przełożyć panel bez przeciągania całej trasy.
Co zostaje w papierach po odbiorze
Protokoły pomiarowe wszystkich torów z wynikiem dla każdego z nich, schemat z numeracją gniazd i paneli, opis zawartości szafy oraz zdjęcia tras zrobione przed zakryciem. To ostatnie kosztuje nas kilkanaście minut, a ratuje przy każdym późniejszym remoncie, gdy ktoś pyta, czy w tej ścianie coś biegnie.
W małej firmie ten komplet bywa jedyną dokumentacją techniczną budynku. Warto go trzymać razem z dokumentacją instalacji elektrycznej, a nie w segregatorze, który zniknie przy pierwszej przeprowadzce biura.
Kiedy mówimy, żeby nie kłaść teraz
Gdy budynek jest w trakcie prac budowlanych, ale nie ma jeszcze ustalonego układu pomieszczeń. Kładzenie kabla pod ścianki, których położenie może się zmienić, kończy się przekładaniem połowy tras. Wolimy poczekać dwa tygodnie.
Gdy firma planuje przeprowadzkę w perspektywie roku. Wtedy sensowniej jest wykonać minimum w obecnym lokalu i porządną instalację w docelowym.
Gdy problem, z którym dzwonicie, wcale nie leży w okablowaniu. Zdarza się regularnie: sieć zrywa, ktoś zakłada, że winny jest kabel, a przyczyna siedzi w przełączniku albo w konfiguracji. Zaczynamy wtedy od pomiarów sieci LAN, bo to kilka godzin pracy zamiast kilku dni.
Projekt, jeśli go jeszcze nie macie, to projektowanie sieci komputerowych. Ustawienie gotowej instalacji opisuje konfiguracja sieci firmowej, a całe wdrożenie w jednym zleceniu to kompleksowe wdrożenie infrastruktury.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 1 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Żeby było widać, za co płacicie. Kabel, gniazda, panele i szafa mają ceny katalogowe, które możecie sprawdzić w każdej hurtowni, a robocizna zależy od obiektu. Jedna zbiorcza kwota za punkt ukrywa jedno w drugim i uniemożliwia porównanie ofert między wykonawcami.
Przy nowych instalacjach zwykle 6A, bo różnica w materiale jest niewielka, w robociźnie żadna, a zapas przepustowości zostaje na kilkanaście lat. Kategoria 6 nadal wystarcza w typowym biurze i przy ograniczonym budżecie jest wyborem rozsądnym, a nie oszczędnością na siłę.
Tak, pracujemy etapami, zwykle pomieszczenie po pomieszczeniu i często poza godzinami pracy. W hali dogadujemy się z brygadzistą co do kolejności, żeby nie blokować przejazdu wózków. Po każdym dniu zostawiamy miejsce posprzątane, bo w czynnym zakładzie to nie jest uprzejmość, tylko warunek.
Powyżej stu metrów i przy osobnych przyłączach energetycznych stosujemy światłowód, razem ze spawaniem i pomiarem reflektometrem. Wyceniamy go osobno od miedzi, bo wymaga innego sprzętu i innego miernika, a długość trasy znamy dopiero po obmiarze.
Bo „działa” i „spełnia parametry” to dwie różne rzeczy, a różnicę widać dopiero przy większym obciążeniu albo przy zasilaniu urządzeń po kablu. Protokół jest dowodem przy odbiorze inwestycji, przy gwarancji systemowej i przy sporze z wykonawcą, który tłumaczy awarię czymś innym.
Tak i w okolicy jest to częstszy przypadek niż nowa hala. Stare stropy, grube mury i brak jakichkolwiek kanałów oznaczają więcej pracy przy przewiertach i częściej prowadzenie natynkowe w listwach. Wyceniamy to po obejrzeniu budynku, bo z rzutu takich rzeczy nie widać.
Tak. Zaczynamy wtedy od pomiaru istniejących torów, żeby wiedzieć, co działa poprawnie, a co trzeba przełożyć. Zdarza się, że wystarczy poprawić zakończenia i opis, bez ruszania kabla w ścianie, i to jest najtańszy możliwy wynik takiego przeglądu.
Obsługa IT w mieście Barlinek
Do klientów w mieście Barlinek dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Barlinek
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Barlinek
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Strony internetowe dla firm Barlinek
Klient szukający stolarza, gabinetu albo hurtowni w Barlinku wpisuje nazwę usługi i miasto, a potem dzwoni pod pierwszy numer, który znajdzie. Robimy strony, które ten telefon wywołują. Strona firmowa do sześciu podstron kosztuje od 4 900 zł netto, bez pisania treści.
Zobacz usługęISO 27001 a NIS 2 Barlinek
Do małej firmy przepisy o cyberbezpieczeństwie docierają zwykle nie od organu, tylko przez umowę z większym odbiorcą. Wyjaśniamy, czym różni się dobrowolna norma ISO/IEC 27001 od obowiązku ustawowego i co z tego naprawdę Was dotyczy. Badanie obejmujące oba zestawy zaczyna się od 7 900 zł netto.
Zobacz usługęNIS 2 dla firm Barlinek
Powiedzmy to od razu: większość firm w Barlinku nie jest podmiotem objętym dyrektywą NIS 2, bo próg zaczyna się od średniego przedsiębiorstwa. Wiele z nich dostaje jednak ankietę bezpieczeństwa od odbiorcy, który podlega, i musi na nią odpowiedzieć. Analiza braków od 5 900 zł netto.
Zobacz usługę