- usługi
- Obsługa informatyczna firm Barlinek
Co obejmuje obsługa informatyczna firm Barlinek?
W firmie bez własnego informatyka opieka musi zamykać całość, bo nie ma komu dokończyć reszty. Bierzemy stanowiska, serwer, sieć, konta w Microsoft 365 i kopie, a raz w miesiącu przeglądamy środowisko. Siedem punktów niżej pokazuje, co to znaczy w firmie na kilkanaście komputerów.
- 01
Jeden numer zamiast szukania kogoś
Zgłoszenie zamiast pytania, czy ktoś zna kogoś, kto zna się na komputerach.
- 02
Dojazd z Gorzowa drogą 151
Umówiona wizyta to kilkadziesiąt minut jazdy, bez planowania delegacji.
- 03
Serwer wirtualny w każdym progu
32 GB pamięci, 500 GB dysku i 4 rdzenie po naszej stronie, razem z kopią.
- 04
Konta i poczta w Microsoft 365
Skrzynki i pliki w domenie firmy, a nie na prywatnych kontach pracowników.
- 05
Zasilanie i przepięcia poza miastem
Zasilacze awaryjne przy serwerze i przełączniku, bo burza w gminie gasi prąd naprawdę.
- 06
Bez obsady dyżurnej w Barlinku
Biuro przy Jeziornej 7D jest, ekipy czekającej pod telefonem w nocy nie ma.
- 07
Miesięczny przegląd i raport
Kopie, miejsce na dyskach, licencje i lista rzeczy do zaplanowania na pół roku.
Ile kosztuje obsługa informatyczna firm Barlinek w mieście Barlinek?
Cennik jest krajowy i Barlinek go nie zmienia: 2 000 zł netto miesięcznie do 25 komputerów, 4 000 zł do 50, 8 000 zł do 100. Reakcja do 4 godzin jest w cenie, do 2 godzin kosztuje 1 000 zł, do godziny 2 000 zł. Każda kolejna maszyna to 250 zł.
Pierwszy próg, reakcja do 4 godzin w dni robocze.
Drugi próg i skrócony czas reakcji.
Trzeci próg i najkrótszy dostępny czas reakcji.
| Komputery | |
|---|---|
| 1 do 25 szt. | 2 000 zł |
| 26 do 50 szt. | 4 000 zł |
| 51 do 100 szt. | 8 000 zł |
| Gwarantowany czas reakcji | |
| Do 4 godzin w dni robocze | w cenie |
| Do 2 godzin | + 1 000 zł |
| Do 1 godziny | + 2 000 zł |
W kwocie jest
- Serwer wirtualny w każdym progu: 32 GB RAM, 500 GB dysku, 4 rdzenie
- Pomoc dla pracowników zdalnie i u nich przy biurku
- Konta, hasła i dostępy przy zmianach w zespole
- Opieka nad pocztą i plikami w Microsoft 365
- Nadzór nad aktualizacjami i stanem sprzętu
- Kopie zapasowe wraz ze sprawdzeniem, czy dane da się odtworzyć
- Raport miesięczny ze zgłoszeń i czasu pracy
Płatne osobno
- Powyżej 100 komputerów wycena indywidualna, po przeglądzie środowiska
- Zakup sprzętu i licencji, rozliczany po cenie zakupu
- Administracja serwerami poza tym jednym wirtualnym, osobna pozycja
- Większe wdrożenia i migracje, wyceniane jako projekt
- Wyjazd do miasta spoza listy obsługiwanej na miejscu
Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.
Policz koszt dla swojej firmy
Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.
Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.
Dlaczego firma z Barlinka nie ma z kogo wybierać?
W mieście na czternaście tysięcy mieszkańców nie utrzyma się firma informatyczna z zespołem, bo nie ma dla niej tylu klientów. Zostaje jeden albo dwóch fachowców pracujących na własną rękę, ogłoszenie na lokalnej grupie i najbliższy serwis w Gorzowie albo w Myśliborzu. To nie jest zarzut wobec kogokolwiek, tylko arytmetyka rynku.
Skutek wygląda zawsze podobnie. Firma dzwoni do kogoś, kto akurat ma czas, a nie do kogoś, kto zna jej środowisko. Przy drugiej awarii okazuje się, że poprzedni fachowiec już tu nie pracuje, a nowy zaczyna od pytania, gdzie w ogóle stoi serwer. Wiedza o firmie nie zostaje nigdzie, bo nikt jej nie zapisuje.
Druga konsekwencja jest cenowa. Bez umowy każda wizyta jest osobnym zdarzeniem: dojazd, robocizna, część kupiona w trybie pilnym, czasem dopłata za przyjazd poza kolejnością. Rachunek za rok bywa wyższy od abonamentu, tylko rozłożony nierówno i zawsze wtedy, kiedy najmniej pasuje.
Ile realnie kosztuje brak opieki nad IT w małej firmie?
Właściciel patrzy na jedną kwotę na fakturze i to uczciwe podejście. Warto ją tylko zestawić z tym, co dzieje się bez umowy, bo koszt braku opieki jest rozproszony i przez to niewidoczny.
| Sposób obsługi IT | Miesiąc bez awarii | Miesiąc z awarią serwera | Co zostaje w firmie |
|---|---|---|---|
| Nikt się tym nie zajmuje | nic nie płacicie | dzień lub dwa przestoju i zakup w trybie pilnym | rachunek i nic poza nim |
| Znajomy po godzinach | drobna kwota za przysługę | zależy, czy tego dnia odbierze telefon | wiedza w cudzej głowie |
| Serwis wzywany na telefon | nic nie płacicie | dojazd, robocizna i czekanie na wolny termin | opis naprawy, jeśli ktoś o niego poprosi |
| Stała opieka w abonamencie | kwota z progu, ta sama co zawsze | ta sama kwota, reakcja zapisana w umowie | dokumentacja, hasła, kopie i raport |
Ostatni wiersz jest jedynym, w którym miesiąc z awarią kosztuje tyle samo co miesiąc bez niej. Właśnie za to płacicie, a nie za liczbę telefonów. Orientacyjną kwotę dla swojej liczby stanowisk policzycie w kalkulatorze, bo liczy on na tych samych stawkach, które trafiają do umowy.
Jest jeszcze pozycja, o której właściciele zapominają, licząc przestój. Zatrzymana sprzedaż to tylko jedna jej część. Druga to godziny ludzi, którzy siedzą i czekają, aż coś ruszy, a trzecia to wieczór spędzony na obdzwanianiu znajomych w poszukiwaniu kogokolwiek, kto się na tym zna.
Co dojazd z Gorzowa zmienia w praktyce?
Biuro główne mamy przy Baczyńskiego 24 w Gorzowie Wielkopolskim, a od Barlinka dzieli je około dwudziestu czterech kilometrów drogi wojewódzkiej 151. To odległość, przy której wyjazd do klienta jest zwykłym punktem w planie dnia, a nie wyprawą wymagającą osobnej decyzji.
Powiedzmy jednak wprost, bo łatwo tu obiecać za dużo. Przy Jeziornej 7D mamy biuro, ale nie mamy w Barlinku obsady dyżurnej, magazynu części zamiennych ani nikogo, kto czeka pod telefonem w nocy. Wizyty umawiamy w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00. Monitoring infrastruktury jest osobną warstwą i pracuje przez całą dobę, a reakcja człowieka poza tymi godzinami wymaga osobno płatnego dyżuru, wycenianego po ustaleniu zakresu.
Na co dzień wychodzi z tego rzecz prosta. Większość spraw i tak zamykamy pulpitem zdalnym, bo to szybsze dla obu stron. Gdy trzeba czegoś dotknąć, jedziemy, i różnica wobec dostawcy z drugiego końca kraju polega na tym, że u nas jest to kwadrans decyzji i pół godziny jazdy, a nie termin na przyszły tydzień i kurier w międzyczasie.
Które firmy w Barlinku najczęściej podpisują z nami umowę?
Apteka. System apteczny, połączenie z hurtownią, drukarki i kasa muszą działać w godzinach otwarcia, bo przerwa oznacza pacjenta odesłanego z niczym. Pracę zaczynamy tu od kopii bazy i od zasilania, czyli od dwóch rzeczy, które przy tym profilu bolą najbardziej.
Gabinet stomatologiczny. Komputer w rejestracji, stanowisko przy fotelu, radiowizjografia i zdjęcia pacjentów. Liczą się dwie sprawy: żeby zdjęcia nie leżały wyłącznie na jednym dysku i żeby do kartotek miał dostęp tylko ten, kto ma go mieć. Umowa powierzenia przetwarzania danych jest przy takim gabinecie standardem, a nie dodatkiem do oferty.
Mała firma handlowa. Kilka komputerów, program handlowy, poczta, czasem sprzedaż przez internet. Najczęstsza sytuacja: wszystko stoi na jednej maszynie kupionej sześć lat temu i nikt nie potrafi powiedzieć, czy kopia się wykonuje.
Wspólne mają to, że decyzję podejmuje właściciel, sam patrzy na kwotę i nie ma z kim skonsultować jej od strony technicznej. Dlatego na pierwszym spotkaniu mówimy przede wszystkim, co da się zostawić bez zmian, zamiast proponować wymianę wszystkiego naraz.
Co zastajemy w barlineckiej serwerowni?
Serwerownia to zwykle szafka w kantorku, półka nad biurkiem księgowej albo komputer pod biurkiem, który pełni jednocześnie rolę stacji roboczej i serwera plików. Do tego router od operatora, przełącznik kupiony w markecie i przedłużacz, w który wpięto wszystko naraz.
Kolejność napraw jest w takim miejscu za każdym razem podobna. Najpierw kopia wynoszona poza budynek i próbne odtworzenie pliku, bo bez tego reszta pracy nie ma zabezpieczenia. Potem zasilacz awaryjny przy serwerze i przełączniku, szczególnie przy adresach poza miastem, gdzie przerwy w zasilaniu i przepięcia po burzy są zwykłym elementem lata. Potem porządek w kontach i hasłach oraz Microsoft 365 w miejsce prywatnych skrzynek. Wymiana sprzętu idzie na koniec i planujemy ją z wyprzedzeniem.
Windows Server albo Ubuntu LTS na jednej maszynie wirtualnej pod Proxmox VE wystarcza tu w zupełności. Nie budujemy klastra tam, gdzie pracuje piętnaście osób, bo utrzymanie takiego środowiska zjada cały sens jego istnienia.
Za co zapłacicie osobno?
Sprzęt i licencje kupujecie na siebie, po cenie dostawcy, a my nie doliczamy do nich marży. Prace o wyraźnym początku i końcu, czyli okablowanie nowego lokalu, przeniesienie biura albo budowa sieci w hali, mają własną wycenę podawaną przed rozpoczęciem, nigdy po zakończeniu.
Merytoryka programów branżowych zostaje po Waszej stronie. Bazę, dostępy, kopie i aktualizacje bierzemy na siebie, natomiast o tym, jak wystawić dokument albo jak zbudować kartotekę, decyduje osoba, która w tym programie pracuje na co dzień.
Sposób przyjmowania zgłoszeń opisuje helpdesk IT w Barlinku, a firmom pracującym na Subiekcie albo Rewizorze prowadzimy osobno wdrożenia Insertu. Rozmowę najprościej zacząć przez formularz kontaktowy.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nie i nie będziemy tego udawać. Biuro przy Jeziornej 7D jest adresem, pod którym się spotykamy, a nie punktem z obsadą dyżurną i magazynem części. Inżynier przyjeżdża z Gorzowa umówiony wcześniej, drogą 151, a większość spraw zamykamy zdalnie, zanim w ogóle trzeba gdziekolwiek jechać.
To pytanie zadaje tu prawie każdy właściciel. Kwota obejmuje cały próg do 25 komputerów, serwer wirtualny i reakcję do 4 godzin, więc przy dwunastu stanowiskach płacicie za zapas na wzrost. Jeśli firma ma pięć komputerów i żadnego serwera, mówimy wprost, że rozsądniej zacząć od audytu.
Drogą wojewódzką 151 to około 24 kilometry, czyli zwykle niecała godzina od decyzji o wyjeździe do wejścia do Waszego biura. Wizytę umawiamy w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00. Sprawy pilne zaczynamy zdalnie, jeszcze zanim ktoś wsiądzie do samochodu.
Utrzymujemy środowisko, w którym ten system pracuje: serwer, bazę, kopie, drukarki i połączenie z hurtownią. W samą logikę programu nie wchodzimy, bo należy ona do producenta, natomiast zgłoszenie do niego prowadzimy w Waszym imieniu. Aktualizacje wgrywamy po zamknięciu apteki.
Zwykle wraca do swojej pracy i przestaje odbierać telefony w niedzielę. Jeśli chce zostać przy IT, dzielimy zakres na piśmie: on pilnuje spraw, które zna, my bierzemy serwer, kopie, aktualizacje i zastępstwo. Ważniejsze jest to, że hasła przestają siedzieć w jednej głowie.
Tak, w tej samej umowie i po tej samej stawce, bo cennik nie zależy od kodu pocztowego. Choszczno i Lipiany również. Różnicą jest wyłącznie termin wizyty: przy dalszym adresie planujemy ją na konkretną godzinę, zamiast dokładać do trasy z dnia na dzień.
Monitoring zgłasza brak łączności od razu, przez całą dobę, bo to warstwa niezależna od grafiku helpdesku. Reakcja człowieka po 18:00 wymaga osobno płatnego dyżuru, wycenianego indywidualnie. Dlatego poza miastem zaczynamy od zasilacza awaryjnego i od kopii wynoszonej poza budynek.
Obsługa IT w mieście Barlinek
Do klientów w mieście Barlinek dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Barlinek
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Barlinek
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Automatyzacja procesów w firmie Barlinek
W firmie na piętnaście osób nie ma komu oddać przepisywania danych, więc robi to ktoś, kto powinien zajmować się czymś innym. Zdejmujemy jedno takie zadanie i pokazujemy, ile godzin wróciło. Zbudowanie pierwszego procesu zaczyna się od 3 900 zł netto, opieka od 700 zł miesięcznie.
Zobacz usługęWirtualizacja serwerów Barlinek
Wirtualizacja w firmie tej wielkości nie oznacza klastra na sześć hostów. Oznacza rozdzielenie ról, które dziś stoją na jednej maszynie, na dwie albo trzy maszyny wirtualne, żeby jeden kłopot nie zatrzymywał całej firmy. Każda maszyna kosztuje potem 250 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęWdrożenia infrastruktury sieciowej Barlinek
Najdroższe w sieci jest to, czego nie zrobiono, kiedy ściany były jeszcze otwarte. Kładziemy okablowanie, stawiamy szafę i uruchamiamy segmenty w rozbudowywanym zakładzie przetwórstwa, wpisując się w harmonogram robót. Robocizna dla jednej lokalizacji do trzydziestu punktów zaczyna się od 6 500 zł netto.
Zobacz usługę