Pomoc zdalna
Cyberbezpieczeństwo Rzeszów

NIS 2 dla firm Rzeszów

Producent na Podkarpaciu ma zwykle działający system jakości i nie potrzebuje drugiego obok niego. Wymagania dyrektywy wpinamy w to, co już prowadzicie: procedury, audyty wewnętrzne, nadzór nad dostawcami i działania korygujące. Analiza braków dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk to od 5 900 zł netto.

  • Kwalifikacja rozstrzygnięta kodem działalności, nie branżą
  • Wymagania wpięte w istniejący system jakości
  • Zgłoszenie liczone od wykrycia, z osobą decyzyjną

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje NIS 2 dla firm Rzeszów?

Projekt zaczyna się od kwalifikacji na piśmie, potem idzie zestawienie dziesięciu grup środków z artykułu 21 ze stanem faktycznym, procedura zgłaszania incydentu z rolami i terminami, plan ciągłości dla systemów wstrzymujących produkcję oraz wymagania wobec firm mających zdalny dostęp do Waszych maszyn i systemów.

  1. 01

    Kwalifikacja poparta dokumentem

    Sprawdzamy faktyczny przedmiot działalności i wielkość, a wniosek dostajecie na piśmie, żeby dało się go pokazać odbiorcy.

  2. 02

    Zestawienie z systemem jakości

    Przy każdym wymaganiu piszemy, czy już je prowadzicie pod inną nazwą, czy trzeba je dopiero zbudować.

  3. 03

    Procedura zgłoszenia z nazwiskami

    Kto stwierdza incydent, kto decyduje o zgłoszeniu i kto dzwoni do odbiorcy, opisane tak, żeby doba nie uciekła na ustalaniu ról.

  4. 04

    Ciągłość liczona maszynami

    Dla systemów, bez których stoi hala, ustalamy dopuszczalny czas przestoju i maksymalną utratę danych, a potem to sprawdzamy.

  5. 05

    Nadzór nad dostawcami z listą wejść

    Wymagania wobec serwisów i integratorów zapisujemy w umowach razem z wykazem ich zdalnych połączeń.

  6. 06

    Szkolenie dla zarządu z listą obecności

    Dyrektywa nakłada odpowiedzialność osobistą na kierownictwo, więc warsztat i jego protokół są częścią projektu.

Wycena

Ile kosztuje NIS 2 dla firm Rzeszów w mieście Rzeszów?

Analiza braków dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk zaczyna się od 5 900 zł netto i kończy raportem z listą prac, ich kolejnością i szacunkiem nakładu. Samo wdrożenie wyceniamy po raporcie, bo zakres zależy od tego, ile wymagań już spełniacie. Licencje, sprzęt i szkolenia załogi rozliczamy osobno.

od 5 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: analiza braków i plan wdrożenia, firma do 50 stanowisk.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Czy producent części wchodzi w zakres dyrektywy?

Rozstrzyga to, co faktycznie wytwarzacie, i wielkość firmy, a nie to, jak o sobie mówicie w ofercie. Załącznik drugi wymienia między innymi produkcję maszyn i urządzeń, sprzętu transportowego, komputerów i elektroniki, sprzętu elektrycznego oraz wyrobów medycznych. Zakład produkujący podzespoły mieszczące się w którejś z tych grup wchodzi w zakres po przekroczeniu progu średniego przedsiębiorstwa, czyli od pięćdziesięciu pracowników albo dziesięciu milionów euro obrotu.

Podkarpacki poddostawca bywa tu w sytuacji niejednoznacznej i to jest sedno pierwszego etapu pracy. Wytwarzanie gotowych podzespołów kwalifikuje się inaczej niż usługowa obróbka powierzonego materiału, mimo że w hali stoją te same obrabiarki i pracują ci sami ludzie. Dlatego kwalifikację opieramy na przedmiocie działalności i na opisie procesu, a wniosek dostajecie na piśmie.

Druga droga jest częstsza i nie zależy od Waszej klasyfikacji. Odbiorca objęty dyrektywą musi zadbać o bezpieczeństwo swojego łańcucha dostaw, więc przenosi wymagania na dostawców umową. Skutek bywa podobny, tylko rozliczacie się z nich przed nim, a nie przed organem nadzoru, i wolno Wam zrobić dokładnie tyle, ile zapisano w kontrakcie.

Co z artykułu 21 macie już pod inną nazwą?

Wymaganie dyrektywyCo zwykle działa w systemie jakościCzego zwykle brakuje
Analiza ryzyka i polityka bezpieczeństwaocena ryzyka procesu, przegląd zarządzaniaryzyko systemów informatycznych ujęte osobno
Obsługa incydentówzgłaszanie niezgodności i działania korygującedefinicja incydentu teleinformatycznego i terminy zgłoszenia
Ciągłość działania i zarządzanie kryzysoweplan na awarię maszyny, rezerwowe zdolnościdopuszczalny czas przestoju systemów i test odtworzenia
Bezpieczeństwo łańcucha dostawocena i kwalifikacja dostawców materiałuwymagania wobec firm z dostępem zdalnym do Waszych systemów
Bezpieczeństwo w nabywaniu i utrzymaniu systemównadzór nad wyposażeniem pomiarowymzasady zakupu i aktualizacji oprogramowania
Ocena skuteczności środkówaudyty wewnętrzne z harmonogramemzakres techniczny w programie audytu
Higiena i szkoleniaszkolenia stanowiskowe z listą obecnościkampanie sprawdzające odruch przy wiadomościach
Kryptografiabrak odpowiednikaszyfrowanie sprzętu i nośników wynoszonych z zakładu
Kontrola dostępu i zarządzanie aktywamiewidencja środków trwałychwykaz kont, uprawnień i przeglądów
Uwierzytelnianie wieloskładnikowebrak odpowiednikadrugi składnik na poczcie i dostępie zdalnym

Kolumna środkowa jest powodem, dla którego ten projekt w zakładzie z działającym systemem jakości kosztuje mniej niż w firmie usługowej tej samej wielkości. Połowa wymagań to kwestia rozszerzenia procedur, które już macie, o obszar teleinformatyczny. Budowanie obok drugiego systemu z własnym obiegiem dokumentów kończy się tym, że jeden z nich przestaje być prowadzony, i zwykle jest to ten nowy.

Kiedy zdarzenie w hali staje się incydentem do zgłoszenia?

Rozgraniczenie jest praktyczne, bo od niego zależy, czy zaczyna biec doba na wczesne ostrzeżenie. Awaria jednego komputera, zablokowane konto, zepsuty skaner to zwykłe zgłoszenia serwisowe. Incydentem jest zdarzenie poważnie zakłócające to, co dostarczacie, albo powodujące dotkliwe straty.

W zakładzie oznacza to najczęściej trzy sytuacje. Zatrzymanie systemu, bez którego nie da się produkować lub wysyłać. Utratę albo zaszyfrowanie dokumentacji technicznej i programów. Wyciek materiału powierzonego przez odbiorcę. Pierwsza jest widoczna od razu, dwie pozostałe potrafią być zauważone dopiero po kilku dniach, dlatego w procedurze opisujemy również to, co uznajemy za moment wykrycia.

Terminy liczą się od wykrycia, nie od zebrania zarządu. Dlatego w dokumencie stoi nazwisko osoby, która ma prawo podjąć decyzję o zgłoszeniu, oraz jej zastępcy, a obok numer telefonu do osoby kontaktowej u odbiorcy. Zawiadomienie kontrahenta bywa zresztą pilniejsze niż zgłoszenie urzędowe, bo jego własny termin biegnie od chwili, w której go poinformujecie.

Od czego zaczynamy analizę braków?

Od dwóch rozmów i jednego przeglądu technicznego. Pierwsza rozmowa dotyczy tego, co firma dostarcza i komu, bo to wyznacza zakres. Druga toczy się z pełnomocnikiem systemu jakości i służy zebraniu procedur nadających się do rozszerzenia. Przegląd techniczny obejmuje sieć, serwery, kopie, konta i dostępy firm zewnętrznych.

Wynikiem jest rejestr, w którym każda pozycja ma stan faktyczny, wymaganie, lukę, szacunek nakładu i propozycję terminu. Kolejność ustalamy dwoma kryteriami naraz: co grozi zatrzymaniem produkcji i co będzie sprawdzone najwcześniej, czyli zwykle to, o co pyta odbiorca w najbliższej ankiecie.

Raport przekazujemy na spotkaniu w zakładzie. Biura w Rzeszowie nie mamy, inżynier dojeżdża z Krakowa, więc ten przyjazd planujemy razem z przeglądem technicznym i jest to zwykle jedyna wizyta na etapie analizy.

Co dzieje się po raporcie?

Wdrożenie dzieli się na trzy strumienie, które idą równolegle. Techniczny zamykamy my: segmentacja sieci, kopie odporne na skasowanie, drugi składnik, porządek w dostępach zdalnych, monitoring. Dokumentacyjny prowadzi pełnomocnik jakości przy naszym wsparciu, bo to rozszerzenie istniejących procedur, a nie pisanie ich od zera. Trzeci to ludzie: warsztat dla zarządu i szkolenia dla załogi.

Na końcu przeprowadzamy ćwiczenie: zgłoszony zostaje incydent, który się nie wydarzył, i sprawdzamy, czy ścieżka działa. To jedyny sposób, żeby dowiedzieć się przed prawdziwym zdarzeniem, że osoba decyzyjna jest wtedy na urlopie, a numer do odbiorcy prowadzi do kogoś, kto zmienił pracę.

Prace techniczne można prowadzić w jednej umowie z bieżącą ochroną, którą opisuje bezpieczeństwo IT dla firm Rzeszów, a stan wyjściowy pokazuje audyt bezpieczeństwa IT Rzeszów.

Czego w tym projekcie nie robimy?

Nie wydajemy opinii prawnych i nie reprezentujemy Was przed organem nadzoru, bo to praca dla kancelarii. Nie jesteśmy jednostką certyfikującą i nie wydajemy zaświadczeń o zgodności, bo takie zaświadczenie wystawione przez wykonawcę wdrożenia nie ma wobec nikogo wartości.

Nie sprzedajemy też paczki gotowych dokumentów. Polityka opisująca środki, których w zakładzie nie ma, przy kontroli i przy audycie odbiorcy działa przeciwko Wam, więc piszemy wyłącznie to, co odpowiada stanowi faktycznemu, nawet jeśli lista wychodzi krótsza od oczekiwanej. Zakres ustalimy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zależy od kodu działalności, nie od nazwy branży. Produkcja maszyn i urządzeń, sprzętu transportowego, elektroniki i sprzętu elektrycznego jest wymieniona w załączniku drugim, a obróbka metali zwykle nie. Dlatego kwalifikację opieramy na tym, co faktycznie wytwarzacie i na progu wielkości przedsiębiorstwa.

Wtedy podstawą jest umowa, a nie ustawa, i wykazujecie się wobec niego, nie wobec organu. Zakres prac bywa podobny, ale dobór środków jest węższy: robicie to, czego zażądał, i tyle. Rozdzielenie tych dwóch sytuacji jest pierwszą rzeczą, którą ustalamy, bo zmienia koszt projektu.

Liczy się bardziej, niż zakładacie. Nadzór nad dokumentacją, działania korygujące, ocena dostawców i cykl audytów wewnętrznych to gotowe ramy, w które wpinamy wymagania dyrektywy. Brakuje zwykle części technicznej i procedury zgłoszenia incydentu, a nie całego systemu zarządzania.

Zdarzenie poważnie zakłócające świadczenie usługi albo powodujące dotkliwe straty. W zakładzie oznacza to najczęściej zatrzymanie systemów, bez których nie da się produkować lub wysyłać, albo wyciek powierzonej dokumentacji. Awaria jednej stacji roboczej takim zdarzeniem nie jest i nie zgłasza się jej.

Dyrektywa go nie wymaga. Bywa natomiast wygodny w rozmowie z odbiorcą, bo pytania z jego ankiety w dużej części pokrywają się z wymaganiami normy i macie wtedy gotowe dowody. To decyzja handlowa, którą podejmuje się po analizie braków, a nie przed nią.

Analiza braków dwa do trzech tygodni, uzupełnienie warstw technicznych od kilku tygodni do kwartału, na końcu dokumentacja i ćwiczenie zgłoszenia. Prace wymagające przerw na serwerach układamy w oknach uzgodnionych z utrzymaniem ruchu, więc harmonogram zależy też od planu produkcji.

Członek zarządu, bo odpowiedzialność jest osobista, pełnomocnik systemu jakości, bo ma połowę potrzebnych procedur, oraz osoba z utrzymania ruchu. Warsztaty prowadzimy zdalnie, w blokach po dwie godziny, a raport omawiamy na jednym spotkaniu w Waszym zakładzie.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Rzeszów

Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Rzeszów Otwórz w Mapach

W mieście Rzeszów pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Rzeszów

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Rzeszów

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Cyberbezpieczeństwo

Logowanie wieloskładnikowe i kontrola dostępu Rzeszów

W zakładzie pytanie o dostęp nie kończy się na pracownikach. Wejście mają jeszcze serwisanci obrabiarek, integratorzy i firmy utrzymujące systemy, a część tych połączeń stoi otwarta od uruchomienia linii. Porządkujemy jedno i drugie. Objęcie trzydziestu kont kosztuje od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Cyberbezpieczeństwo

Szkolenia i testy phishingowe Rzeszów

W zakładzie najbardziej narażona jest osoba, której praca polega na otwieraniu plików od nieznanych nadawców, czyli ta przyjmująca zapytania ofertowe. Scenariusze bierzemy z Waszego obiegu zapytań, zamówień i wysyłek, a dla brygad bez służbowej poczty prowadzimy osobne zajęcia. Program dla trzydziestu osób to od 290 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Backup

Backup Microsoft 365 Rzeszów

U rzeszowskiego poddostawcy zgoda na odstępstwo, potwierdzenie rewizji rysunku i uzgodnienie zamiennika materiału zapadają w mailu albo na kanale Teams. Dwa lata później ktoś prosi o dowód, a skrzynka zniknęła razem z licencją. Kopia dzierżawy do dwudziestu kont kosztuje od 190 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę