- usługi
- NIS 2 dla firm Poznań
Co obejmuje NIS 2 dla firm Poznań?
Zakres układamy wokół tego, że firma stoi pod kilkoma adresami. Kwalifikacja podmiotu, przegląd każdej lokalizacji, procedura zgłoszenia z łańcuchem decyzji między oddziałem a centralą, ocena dostawców z dostępem zdalnym oraz harmonogram omijający szczyt sprzedaży. Poniżej sześć prac w kolejności, w jakiej je prowadzimy.
- 01
Kwalifikacja liczona dla podmiotu
Zatrudnienie i obrót zestawiamy dla całej spółki razem z oddziałami oraz podmiotami powiązanymi kapitałowo.
- 02
Karta stanu dla każdego adresu
Magazyn i biuro oddziału opisujemy osobno, bo dowód z centrali nie odpowiada za resztę lokalizacji.
- 03
Łańcuch decyzji przy zgłoszeniu
Kto z oddziału powiadamia kogo w centrali i kto ostatecznie wysyła wczesne ostrzeżenie do właściwego CSIRT.
- 04
Ocena Waszych dostawców
Pytania i klauzule dla firm utrzymujących system handlowo-magazynowy, sklep, terminale i wagi.
- 05
Dowody możliwe do odtworzenia
Rejestry, kopie i logi ustawiamy tak, żeby po sezonie dało się wykazać, kto i kiedy co robił.
- 06
Harmonogram poza szczytem
Prace techniczne planujemy z dala od okresu zamrożenia zmian w systemach sprzedażowych.
Ile kosztuje NIS 2 dla firm Poznań w mieście Poznań?
Analiza braków dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk zaczyna się od 5 900 zł netto jednorazowo. Kwota obejmuje kwalifikację podmiotu, pracę u Was, raport z listą działań i priorytetami oraz omówienie wyników z zarządem. Przegląd kolejnych lokalizacji oraz samo wdrożenie liczymy oddzielnie, dopiero na podstawie raportu. Licencje i sprzęt rozliczamy poza tą kwotą.
Tyle kosztuje: analiza braków i plan wdrożenia, firma do 50 stanowisk.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Czy próg liczy się dla centrali, czy dla całej spółki
Pytanie brzmi formalnie, a przesądza o całym projekcie. Poznańska firma dystrybucyjna ma zwykle trzydzieści osób w biurze centrali i drugie tyle rozrzucone po magazynach w regionie. Zarząd liczy pierwszą liczbę, dyrektywa liczy obie razem, bo obowiązek przypisany jest spółce, a nie adresowi.
Do tego dochodzi kilka pozycji, które w rachunku łatwo pominąć.
| Co liczycie | Czy wchodzi do progu | Na co uważać |
|---|---|---|
| Etaty w centrali i w oddziałach | tak, razem | oddział nie jest osobnym podmiotem |
| Pracownicy sezonowi | proporcjonalnie do przepracowanego czasu | trzy miesiące szczytu to ułamek etatu, nie zero |
| Osoby na umowach cywilnoprawnych | zależnie od faktycznego charakteru pracy | liczy się sposób wykonywania, nie nazwa umowy |
| Spółka zależna powyżej połowy udziałów | w całości | próg przekracza grupa, nie pojedyncza spółka |
| Spółka partnerska od jednej czwartej udziałów | proporcjonalnie do udziału | dotyczy także obrotu, nie tylko zatrudnienia |
| Roczny obrót | alternatywnie wobec zatrudnienia | wystarczy przekroczyć jedno z dwóch kryteriów |
Wynik zapisujemy w jednym dokumencie z datą i podpisem zarządu. Bywa, że brzmi on „nie podlegacie” i wtedy praca kończy się w pierwszym tygodniu. To uczciwszy wynik niż sprzedanie wdrożenia komuś, kogo obowiązek w ogóle nie dotyczy.
Skąd wziąć dowody, gdy firma stoi pod pięcioma adresami
Skoro kwalifikacja obejmuje spółkę, organ nadzoru też patrzy na spółkę, a nie na najlepiej prowadzoną lokalizację. Każdy magazyn i każde biuro oddziału dostaje więc własną kartę stanu: co tam stoi, kto wchodzi do sieci, jak wygląda kopia i kto zamyka szafę z przełącznikiem.
Rozstrzał między lokalizacjami bywa spory. W centrali stoi serwerownia z kontrolą wejścia, jest zasilanie awaryjne i ktoś od IT na miejscu. W magazynie szafa wisi w kantorku, przełącznik nie ma podtrzymania, obok pracuje drukarka etykiet i komputer obsługujący całą zmianę. Katalog środków z artykułu 21 dotyczy obu miejsc jednakowo, a różnica w stanie faktycznym potrafi być kilkukrotna.
Przegląd prowadzimy więc objazdem, a nie zza biurka. Nasze biuro w Poznaniu jest punktem startu takiej trasy, a kolejność adresów układamy pod godziny pracy magazynów, bo o szóstej rano zastaniemy tam więcej ludzi i więcej działających procesów niż o trzeciej po południu.
Kto dzwoni, gdy zdarzenie zaczyna się w magazynie o piątej rano
Zegar rusza w chwili wykrycia, a wykrywa najczęściej osoba, która w zakresie obowiązków nie ma słowa incydent. Magazynier widzi, że terminal przestał skanować. Dzwoni do kierownika zmiany. Kierownik dzwoni do centrali, gdzie o tej porze nikt jeszcze nie zaczął pracy.
Procedura pisana dla firmy rozproszonej ma trzy poziomy: kto zauważa i zgłasza, kto w centrali kwalifikuje zdarzenie i kto wysyła wczesne ostrzeżenie do właściwego zespołu CSIRT. Do każdego poziomu przypisujemy człowieka, numer telefonu, godziny dostępności i zastępcę. Ćwiczenie przeprowadzamy potem od strony oddziału, nie centrali, bo ścieżka urywa się właśnie tam.
Same terminy są proste: doba na wczesne ostrzeżenie, trzy dni na pełne zgłoszenie, miesiąc na raport końcowy. Trudna jest pierwsza godzina, w której nikt nie wie jeszcze, czy patrzy na awarię, czy na atak.
Jak odpytać własnych dostawców, skoro sami dostajecie takie ankiety
Firma handlowa siedzi w łańcuchu dostaw z dwóch stron naraz. Od góry przychodzi kwestionariusz od odbiorcy objętego dyrektywą. Od dołu są własni dostawcy informatyczni, których trzeba ocenić, i ta część zostaje zwykle nietknięta, bo nie przypomina o niej żaden mail z terminem.
Lista wychodzi dłuższa, niż się wydaje: producent systemu handlowo-magazynowego, integrator sklepu internetowego, serwis wag i drukarek etykiet, dostawca terminali, agencja z dostępem do panelu sklepu, biuro rachunkowe wpięte do systemu. Prawie każdy z nich ma wejście zdalne, a część pracuje na jednym koncie współdzielonym przez cały swój zespół.
Porządkujemy to jednym zestawieniem: kto, do czego, na jakich poświadczeniach, czy dostęp jest stały, czy włączany na zgłoszenie. Potem dopisujemy wymagania do umów przy najbliższym przedłużeniu i zamykamy wejścia, z których od dawna nikt nie korzysta. Bywa to jedyna praca w całym projekcie z efektem widocznym w tym samym tygodniu.
Kiedy w firmie handlowej da się w ogóle ruszyć systemy
Prace wynikające z analizy braków dotykają tego, na czym stoi sprzedaż: podziału sieci, drugiego składnika logowania, konfiguracji kopii, wymiany urządzenia brzegowego w oddziale. W handlu jest okres, w którym nikt tego nie tknie i wszyscy o tym wiedzą, czyli od października do końca stycznia, między szczytem sprzedaży a falą zwrotów.
Zostaje osiem miesięcy, a zgodność buduje się od trzech do sześciu. Dlatego z firmami handlowymi ustawiamy start na luty albo marzec, tak żeby warstwa techniczna zamknęła się przed wrześniem, a jesień była już tylko utrzymaniem. Kalendarz targowy dokładamy osobno, bo tydzień targów wyjmuje z każdej rozmowy połowę działu handlowego.
Czego ten projekt nie obejmuje
Rejestracja podmiotu w wykazie zostaje po stronie zarządu, bo jest oświadczeniem woli, a nie czynnością techniczną. Wykładnię przepisów i ewentualny spór z organem prowadzi kancelaria, której dostarczamy stan faktyczny i dokumentację.
Nie piszemy dokumentacji na zapas. Polityka opisująca stan, którego u Was nie ma, przy kontroli świadczy przeciwko Wam, więc dokument powstaje po wdrożeniu tego, co opisuje, a nie przed nim.
Nie potwierdzamy też niczyjej zgodności papierem z własnym logo. Certyfikat ISO/IEC 27001 wydaje akredytowana jednostka po własnym badaniu, a dla samej dyrektywy taki dokument w ogóle nie istnieje. Co z tego wynika w praktyce, rozpisuje ISO 27001 a NIS 2.
Jeżeli nie wiecie jeszcze, w jakim stanie jest środowisko, zacznijcie od audytu bezpieczeństwa IT. Bieżące utrzymanie warstw wymaganych przez dyrektywę prowadzimy jako bezpieczeństwo IT dla firm, a wymóg drugiego składnika zamyka logowanie wieloskładnikowe.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Żaden z osobna. Podmiotem jest spółka, więc próg zatrudnienia i obrotu liczycie dla wszystkich lokalizacji razem, a wymagania obejmują każdą z nich. Oddział nie ma własnej kwalifikacji ani własnego obowiązku zgłoszenia, ma za to własny stan techniczny, który trzeba udokumentować.
Tak, proporcjonalnie do czasu przepracowanego w roku. Osoba zatrudniona na trzy miesiące szczytu nie liczy się jak pełny etat, ale nie znika też z rachunku. Przy dużej rotacji potrafi to przesądzić o wyniku, dlatego liczymy na danych kadrowych, a nie na oko.
Zwykle nie. Spółkę zależną, w której ktoś ma ponad połowę udziałów, dolicza się w całości, a spółkę partnerską od jednej czwartej udziałów proporcjonalnie. Wynik bywa zaskakujący, bo firma z trzydziestoma osobami wchodzi w zakres przez powiązania, o których dział IT nic nie wie.
Osoba wskazana w procedurze z imienia, a nie ta, która akurat je zauważy. Magazynier powiadamia kierownika zmiany, kierownik dyżurnego z centrali, dyżurny decyduje o wysłaniu wczesnego ostrzeżenia. Termin biegnie od wykrycia, więc każda godzina zużyta na szukanie kogokolwiek jest godziną zabraną z doby.
Zamienić stały dostęp na włączany na czas zgłoszenia, wspólne konto zespołu serwisu na poświadczenia imienne, dołożyć drugi składnik i rejestrowanie sesji. Wymagania trafiają do umowy przy najbliższym przedłużeniu. W ocenie łańcucha dostaw jest to zwykle pozycja pierwsza na liście.
Najlepiej w pierwszym kwartale. Dojście do zgodności zajmuje od trzech do sześciu miesięcy, a okres od października do stycznia bywa w handlu zamrożony dla zmian w systemach. Start w lutym pozwala domknąć warstwę techniczną przed wrześniem i wejść w sezon z gotową procedurą.
Sam sklep nie. Katalog dyrektywy wymienia internetowe platformy handlowe, wyszukiwarki i platformy społecznościowe, czyli usługi pośredniczące między innymi podmiotami, a nie sprzedaż własnego towaru we własnym kanale. U Was kwalifikacja wynika z tego, czym handlujecie i jak jesteście duzi.
Obsługa IT w mieście Poznań
Do klientów w mieście Poznań dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 19 adresów
Umów przegląd IT w mieście Poznań
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Poznań
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Kolokacja serwerów Poznań
Umowa najmu biura kończy się z konkretnym dniem, a serwer stojący dziś w pokoju socjalnym musi mieć wtedy nowy adres. Przewozimy go do centrum danych zamiast do nowej szafy, razem ze spisem sprzętu i planem okna serwisowego. Miejsce 1U z poborem do 200 watów kosztuje od 190 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęISO 27001 a NIS 2 Poznań
Poznańska firma dystrybucyjna bywa objęta obiema sprawami naraz: sama wchodzi w zakres NIS 2 przez to, czym handluje, a jej odbiorca żąda certyfikatu ISO/IEC 27001. Jedno nie zastępuje drugiego, ale jedno badanie obejmuje oba. Zaczyna się od 7 900 zł netto.
Zobacz usługęDokumentacja ISO 27001 Poznań
W firmie z centralą i magazynami ten sam proces wykonywany jest na cztery sposoby, a dokument musi opisać wszystkie, nie udając, że istnieje jeden. Piszemy procedury wspólne z załącznikami dla lokalizacji. Komplet dokumentacji ISO/IEC 27001 dla firmy do pięćdziesięciu osób to 9 900 zł netto.
Zobacz usługę