Pomoc zdalna
Audyty Rzeszów

Wdrożenie ISO 27001 Rzeszów

Prowadzimy projekt od audytu zerowego do obecności przy badaniu jednostki, a kalendarz podpinamy pod termin, który naprawdę Was obowiązuje, czyli najbliższy audyt odbiorcy. Sporo wymagań macie już spełnionych w systemie jakości i zaczynamy od ich zmapowania. Praca doradcza od 24 900 zł netto.

  • Harmonogram liczony wstecz od audytu odbiorcy
  • Mapowanie tego, co już działa w systemie jakości
  • Zapisy zbierane w trakcie normalnej produkcji
  • Obecność przy obu etapach badania jednostki

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje wdrożenie ISO 27001 Rzeszów?

Odpowiadamy za całą drogę przed badaniem jednostki i za obecność przy nim. Zaczynamy od audytu zerowego i wyznaczenia granic systemu, przechodzimy przez ocenę ryzyka, dokumentację, wdrożenie zabezpieczeń i audyt wewnętrzny, a kończymy przy stole z audytorem jednostki. Sam certyfikat wydaje ona, nie my.

  1. 01

    Audyt zerowy przed decyzją o zakresie

    Lista braków i realny termin powstają zanim ustalimy, co obejmujemy systemem.

  2. 02

    Granica systemu z umowy odbiorcy

    Zakres wyznaczamy tak, żeby pokrywał wymaganie kontraktowe, a nie całą działalność spółki.

  3. 03

    Mapowanie istniejących procesów

    Nadzór nad dokumentami, audyty i działania korygujące przenosimy z systemu jakości zamiast pisać od nowa.

  4. 04

    Ocena ryzyka na warsztatach

    Prowadzimy je z technologami, jakością i utrzymaniem ruchu, bo to oni wiedzą, gdzie naprawdę leżą dane.

  5. 05

    Zabezpieczenia w kolejności z oceny

    Kopie, segmentacja sieci, kontrola nośników i uprawnienia wdrażane według wyniku, nie według cennika.

  6. 06

    Audyt wewnętrzny jako próba generalna

    Lista niezgodności do usunięcia zanim ktokolwiek z jednostki przekroczy próg zakładu.

  7. 07

    Obecność przy badaniu jednostki

    Jesteśmy na miejscu przy obu etapach i prowadzimy działania korygujące po nich.

Wycena

Ile kosztuje wdrożenie ISO 27001 Rzeszów w mieście Rzeszów?

Praca doradcza zaczyna się od 24 900 zł netto dla firmy do pięćdziesięciu osób w jednej lokalizacji i rośnie wraz z liczbą hal, procesów w zakresie oraz brakujących zabezpieczeń. Opłata jednostki certyfikującej idzie bezpośrednio do niej i zależy od wielkości firmy. Sprzęt, licencje i szkolenia są osobno.

od 24 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: firma do 50 osób, jedna lokalizacja, do certyfikacji.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Który termin ustawia harmonogram tego projektu?

Nie data podpisania umowy z nami i nie koniec roku, tylko najbliższy audyt u Was po stronie odbiorcy albo termin z aneksu, w którym pojawiło się wymaganie. Od niego liczymy wstecz, bo to jedyna data, której nikt nie przesunie przez telefon. Wszystko inne w tym projekcie jest elastyczne, łącznie z kolejnością etapów technicznych.

Liczenie wstecz zmienia praktyczną decyzję na starcie. Jeśli do audytu zostaje pół roku, celem nie jest certyfikat, tylko system, który da się pokazać jako działający, razem z raportem z audytu wewnętrznego i planem prac. Jeśli zostaje rok albo więcej, wchodzi pełna droga z badaniem jednostki. Firmy, które robią odwrotnie, czyli najpierw zamawiają certyfikację, a potem sprawdzają terminy, płacą za przyspieszanie etapów, których przyspieszyć się nie da, bo zapisy muszą powstać w czasie rzeczywistym.

Ile z tego macie już zrobione pod inną nazwą?

Zwykle więcej, niż zakłada zarząd, i mniej, niż twierdzi dostawca szablonów. Zakład utrzymujący system jakości ma gotową mechanikę: nadzór nad dokumentami, rejestr niezgodności, działania korygujące, audyty wewnętrzne, przeglądy zarządzania, szkolenia z zapisem obecności. Tego nie piszemy od nowa, tylko rozszerzamy o obszar bezpieczeństwa informacji, co bywa różnicą kilku tygodni w harmonogramie.

Czego nie ma nigdy, to warstwy merytorycznej. Ocena ryzyka informacyjnego jest czymś innym niż analiza ryzyka procesu. Wykaz aktywów informacyjnych nie wynika z ewidencji środków trwałych. Klasyfikacja informacji, zasady dostępu i obsługa incydentów bezpieczeństwa nie mają odpowiednika w systemie jakości, bo ten pilnuje zgodności wyrobu, a nie tego, kto widział rysunek.

Co zwykle już macieCzego wymaga normaIle pracy zostaje
Nadzór nad dokumentacjąta sama zasada, inny zbiór dokumentówrozszerzenie zakresu, kilka dni
Audyty wewnętrzneprogram audytów obejmujący bezpieczeństwoprzeszkolenie audytora, kilka dni
Działania korygująceten sam mechanizm dla incydentówwpięcie nowej kategorii zdarzeń
Analiza ryzyka procesuocena ryzyka dla informacjiosobny warsztat, praca od zera
Ewidencja środków trwałychwykaz aktywów informacyjnychosobny spis z właścicielami
Kontrola dostępu do streftakże dostęp logiczny do danychprzegląd uprawnień w systemach
Wymagania wobec dostawcówzapisy o bezpieczeństwie w umowachprzegląd i aneksowanie umów

Jak przygotować się na zmianę wymagań w trakcie projektu?

Trzeba założyć, że nastąpi. W łańcuchu dostaw wymagania wobec dostawców zmieniają się razem z kwestionariuszami odbiorcy, a te potrafią przyjść w połowie projektu, z nowym pytaniem o rzecz, o którą nikt wcześniej nie pytał. Projekt zbudowany wokół jednej listy odpowiedzi rozsypuje się wtedy na kwartał.

Zabezpieczamy to na dwa sposoby. Po pierwsze, budujemy system wokół oceny ryzyka, a nie wokół cudzej ankiety, bo wtedy nowe pytanie zwykle trafia w obszar, który już jest opisany, i wymaga tylko wskazania dowodu. Po drugie, prowadzimy rejestr wymagań zewnętrznych z podaniem źródła, czyli od kogo pochodzi i którego kontraktu dotyczy. Kolejna ankieta wchodzi wtedy jako nowy wiersz, a nie jako wywrócenie planu. Skalę pierwszego dystansu mierzy audyt zgodności, a samą treść wymagań opisuje ISO 27001.

Co się zmienia w hali, gdy system rusza?

Mniej niż w biurze, ale to właśnie te zmiany decydują, czy system przeżyje. Pojawia się ewidencja nośników wnoszonych na stanowiska, bo pendrive z programem przestaje być prywatną sprawą operatora. Dokumentacja na hali dostaje oznaczenie i zasadę, co się z nią dzieje po zakończeniu zlecenia, zamiast leżeć na stanowisku do następnej serii. Pulpity dostają blokadę ekranu z sensownym czasem, uzgodnionym tak, żeby nie przeszkadzała przy obróbce.

Zmienia się też sposób zgłaszania rzeczy dziwnych. Operator, który zauważy, że program na maszynie różni się od tego z karty, albo że ktoś obcy chodzi po hali z telefonem, ma dokąd to zgłosić i zgłoszenie zostawia ślad. To jest jedyny sposób, żeby rejestr incydentów miał w ogóle jakiekolwiek wpisy, bo incydenty zgłoszone wyłącznie przez dział informatyki opisują wyłącznie to, co widać w logach.

Gdzie kończy się nasza odpowiedzialność?

Na przygotowaniu Was do badania i na obecności przy nim. Certyfikatu nie wydajemy i nie możemy wydać, bo robi to niezależna jednostka akredytowana, a firma doradzająca przy wdrożeniu nie może jednocześnie certyfikować. Nie gwarantujemy też wyniku badania, bo zależy on od zapisów powstałych w Waszej firmie i od pracy ludzi między naszymi wizytami.

Nie prowadzimy za Was systemu po zakończeniu projektu, choć możemy przejąć audyty wewnętrzne w kolejnych latach jako osobne zlecenie. Sam komplet dokumentów, jeśli potrzebujecie wyłącznie jego, opisuje dokumentacja ISO 27001, a rozmowę o zakresie projektu umawiamy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zwykle tak, o ile chodzi o wykazanie zgodności, a nie o gotowy certyfikat. W pół roku da się zbudować system, zebrać pierwsze zapisy i przejść audyt wewnętrzny, więc odbiorca widzi działający mechanizm. Badanie jednostki i wydanie dokumentu dokładają zwykle kolejne dwa do czterech miesięcy.

Trzy albo cztery razy plus obecność przy badaniu jednostki. Przyjeżdżamy na audyt zerowy, na warsztaty z oceny ryzyka, na wdrożenie zabezpieczeń wymagających obejścia hali i na audyt wewnętrzny. Trasa z naszego biura w Krakowie przy Reducie 26a zajmuje około dwóch godzin, więc każdy przyjazd jest całodzienny.

Nam za pracę doradczą, czyli audyt zerowy, warsztaty, dokumentację, wdrożenie zabezpieczeń, audyt wewnętrzny i przygotowanie do badania. Jednostce za samo badanie, wydanie certyfikatu i późniejsze audyty nadzoru, bezpośrednio i według jej cennika. Nie doliczamy do tego marży.

Możecie, jeśli granica da się obronić. Zakres obejmujący biuro konstrukcyjne razem z przygotowaniem produkcji i obsługującymi je systemami jest sensowny, bo tam leży dokumentacja odbiorcy. Trzeba wtedy jasno opisać, jak informacja przekracza tę granicę w drodze na halę.

Zwykle tak, i to jest najczęstszy wybór w zakładzie tej wielkości, bo mechanika obu systemów jest podobna. Warunek jest jeden, czyli realny czas w jej kalendarzu na czas trwania projektu. Bez tego projekt stoi między spotkaniami, a my odpowiadamy sobie na własne pytania.

Nic dramatycznego, bo tak wygląda większość badań. Niezgodność drobna wymaga planu działań korygujących w wyznaczonym terminie i nie blokuje wydania certyfikatu. Poważna wstrzymuje go do czasu usunięcia i ponownej weryfikacji. Po to robimy wcześniej audyt wewnętrzny, żeby tę drugą wyłapać u siebie.

Da się, głównie przez zawężenie zakresu do procesu objętego wymaganiem odbiorcy oraz przez przejęcie części pracy przez Wasz zespół. Zbieranie zapisów, prowadzenie rejestru ryzyk i szkolenia przy przyjęciu do pracy wykonuje się wewnątrz taniej niż zlecając je na zewnątrz.

Żyje dalej, bo certyfikat obowiązuje trzy lata, a jednostka przyjeżdża w tym czasie na dwa audyty nadzoru. W praktyce oznacza to coroczny audyt wewnętrzny, przegląd zarządzania, aktualny rejestr ryzyk i zapisy z bieżącej pracy. Utrzymanie policzcie w budżecie od razu.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Rzeszów

Do klientów w mieście Rzeszów dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Rzeszów Otwórz w Mapach

W mieście Rzeszów pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Rzeszów

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Rzeszów

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja siecią

Pomiary sieci LAN Rzeszów

Protokół pomiarowy jest w podkarpackim zakładzie dokumentem podwójnego użytku: rozlicza wykonawcę okablowania i odpowiada audytorowi odbiorcy na pytanie o stan infrastruktury. Mierzymy miernikiem certyfikującym, tor po torze, z wynikiem dla każdego gniazda. Do 48 torów to od 890 zł netto z dojazdem.

Zobacz usługę
Monitoring

Monitoring infrastruktury IT Rzeszów

Wykrycie zdarzenia trwa sekundy i jest najłatwiejszą częścią tej usługi. Trudniejsze pytanie brzmi, czyje ręce są w tym momencie najbliżej hali, skoro nasz inżynier siedzi w Krakowie. Dlatego każdy alarm krytyczny ma dwóch adresatów i opisany pierwszy ruch. Dziesięć hostów od 490 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Monitoring

Wdrożenie Zabbix Rzeszów

Wdrożenie monitoringu w zakładzie obróbczym rozbija się zwykle nie o konfigurację, tylko o zgodę na dotknięcie czegokolwiek w godzinach produkcji. Pracujemy w oknach uzgodnionych z wydziałem, zdalnie, a do zakładu przyjeżdżamy raz, na odbiór. Do trzydziestu hostów od 5 900 zł netto jednorazowo.

Zobacz usługę