- usługi
- Grafana, dashboard dla firmy Zielona Góra
Co obejmuje grafana, dashboard dla firmy Zielona Góra?
Zaczynamy od spisania pytań, które w firmie padają regularnie, i dopiero potem dobieramy panele. Dzięki temu pulpit odpowiada na coś konkretnego, zamiast pokazywać wszystko, co narzędzie potrafi narysować. Poniżej sześć elementów tej pracy dla zielonogórskiej firmy z gotowym źródłem danych.
- 01
Lista pytań przed listą wykresów
Spisujemy, o co pytają zarząd, kierownik i osoba od informatyki, bo to trzy różne zestawy odpowiedzi.
- 02
Panel z progiem i z odniesieniem
Każda liczba stoi obok wartości oczekiwanej i obok odczytu sprzed tygodnia, żeby znaczyła coś dla osoby spoza IT.
- 03
Przejścia zamiast jednego ekranu
Kliknięcie w czerwony wskaźnik prowadzi do usługi, a stamtąd do maszyny, więc droga do przyczyny ma dwa kroki.
- 04
Jeden pulpit na całą klasę maszyn
Zmienne i filtry zastępują dwadzieścia kopii tego samego widoku, które po kwartale różnią się od siebie.
- 05
Dane z systemów firmowych
Liczba zleceń, stan kolejki albo wynik testów obok metryk technicznych, o ile da się po nie sięgnąć zapytaniem.
- 06
Konta, kopia i krótkie szkolenie
Osobne poziomy dostępu, kopia konfiguracji pulpitów oraz przejście przez edycję panelu z Waszym zespołem.
Ile kosztuje grafana, dashboard dla firmy Zielona Góra w mieście Zielona Góra?
Zestaw pulpitów dla źródła danych, które już działa, zaczyna się od 1 800 zł netto, czyli około dnia pracy inżyniera, i kosztuje tyle samo niezależnie od miasta. W kwocie jest ustalenie pytań, budowa widoków, konta dostępowe i przekazanie. Podpięcie nowego źródła wyceniamy osobno, bo wymaga uzgodnienia zapytań.
Tyle kosztuje: zestaw pulpitów dla zielonogórskiej firmy, gotowe źródło danych, około dnia pracy.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Od pytania, nie od metryki
Najkrótsza droga do pulpitu, na który nikt nie patrzy, prowadzi przez pytanie „co możemy pokazać”. Odpowiedź brzmi wtedy: prawie wszystko, i tak powstaje ekran z czterdziestoma wykresami, którego nikt nie umie odczytać w biegu.
Zaczynamy więc od drugiej strony. Prosimy o wypisanie pytań, które w firmie padają regularnie, najlepiej z podaniem, kto je zadaje i komu. Zwykle jest ich od sześciu do dziesięciu i wszystkie brzmią zupełnie inaczej niż nazwy metryk.
| Pytanie zadawane w firmie | Panel, który je zamyka | Skąd biorą się dane | Kto patrzy i kiedy |
|---|---|---|---|
| Czy dziś jest normalnie | lista zdarzeń otwartych z wagami | monitoring | zespół IT, codziennie rano |
| Czy kopie wykonały się w nocy | stan zadań kopii z ostatniej doby | monitoring i system kopii | zespół IT, codziennie |
| Dlaczego system zwalnia po południu | czas odpowiedzi bazy i wysycenie łącza w czasie | monitoring | administrator, przy zgłoszeniu |
| Czy zdążymy przed końcem miejsca | prognoza zapełnienia dysków | monitoring | kierownik, raz w miesiącu |
| Ile godzin staliśmy w tym miesiącu | dostępność usług z podziałem na dni | monitoring | zarząd, przy raporcie |
| Czy testy idą w tempie z planu | liczba serii i czas przejścia partii | baza systemu produkcyjnego | kierownik produkcji, codziennie |
| Ile kosztuje nas środowisko projektowe | zużycie zasobów w podziale na projekty | chmura i monitoring | osoba prowadząca projekt, co tydzień |
Ostatnie dwa wiersze są tym, co odróżnia pulpit użyteczny od ładnego. Dane techniczne postawione obok liczby z firmy tłumaczą zależność, której żaden opis nie przekaże: rosnący czas odpowiedzi bazy widoczny obok spadku liczby rozliczonych zleceń kończy dyskusję o zakupie szybszego nośnika w dwie minuty.
Dlaczego wspólny ekran ma znaczenie przy pracy zdalnej
Nie siedzimy w tym samym budynku co Wasz zespół i przy tej usłudze nie ma to być wadą ukrywaną w ofercie, tylko powodem, dla którego pulpit powstaje starannie. Rozmowa o awarii prowadzona przez telefon, gdy każda strona patrzy na coś innego, zajmuje kwadrans na samo ustalenie, o czym mówimy.
Wspólny widok skraca to do jednego zdania z nazwą panelu i godziną. Dlatego układ, nazwy i kolory ustalamy raz, na starcie, i trzymamy się ich w całym zestawie. Czerwony ma zawsze znaczyć to samo, a panel nazwany tak, jak w firmie nazywa się dana usługa, oszczędza tłumaczenie przy każdym zgłoszeniu.
Co widzi producent elektroniki, a co spółka usługowa
W zakładzie produkującym elektronikę pulpit rozdziela się na dwa poziomy. Kierownik zmiany patrzy na listę usług potrzebnych do prowadzenia testów i chce jednego: zielonego albo czerwonego stanu z godziną ostatniej zmiany. Osoba od informatyki dostaje osobny widok z metrykami maszyn, na którym szuka przyczyny, gdy tamten stan zrobi się czerwony.
W firmie usługowej środek ciężkości leży na tym, co widzi klient zewnętrzny: dostępność systemu zgłoszeń, czas odpowiedzi poczty, sprawność łącza w godzinach kontaktu telefonicznego. Taki zestaw służy nie tylko do pracy, ale i do rozmowy z kontrahentem, który pyta o poziom usługi, więc od początku budujemy go tak, żeby dało się go wydrukować bez tłumaczeń.
W spółkach z parku technologicznego w Nowym Kisielinie najczęściej prosi się nas o widok rozliczeniowy: ile zasobów zużywa środowisko konkretnego projektu, jak zmieniało się to w kwartale i co nadal pracuje po zakończeniu prac. To jedyny z tych trzech przypadków, w którym pulpit odpowiada na pytanie finansowe, a nie techniczne.
Ile ekranów naprawdę potrzebujecie
Praktyczna granica przy monitorze na biurku to około ośmiu paneli, a przy ekranie oglądanym z kilku metrów cztery. Powyżej tych liczb oko nie ma się na czym zatrzymać i pulpit zamienia się w tło. Dlatego zamiast dokładać panele, dokładamy poziomy: przegląd, usługa, maszyna, z przejściami między nimi.
Odradzamy budowę pulpitów w trzech sytuacjach i mówimy o tym przed wyceną. Gdy w środowisku nie ma jeszcze monitoringu, bo nie ma z czego rysować. Gdy ekran ma powstać na jedno spotkanie, bo tydzień później nikt do niego nie wróci. Gdy nie ma osoby, która ma na niego patrzeć regularnie, bo wtedy lepszym zakupem jest raport wysyłany raz w miesiącu.
Co zostaje u Was po dniu pracy
Komplet widoków podpięty do Waszych danych, konta z podziałem na przeglądanie i edycję, kopia konfiguracji pulpitów oraz przejście przez zmianę panelu, żeby poprawka podpisu nie wymagała zgłoszenia do nas. Kopię przekazujemy w postaci pliku, więc odtworzenie zestawu na nowej maszynie zajmuje kilka minut.
Źródło danych, z którego to wszystko powstaje, opisuje wdrożenie Zabbiksa w Zielonej Górze, stały nadzór z raportem miesięcznym monitoring infrastruktury IT, a samą budowę paneli w wersji ogólnopolskiej dashboard w Grafanie. Po szczegóły zapraszamy pod numer +48 888 777 822 albo na formularz kontaktowy.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Kolejnością. Monitoring pokazuje wszystko, co mierzy, a pulpit pokazuje tylko to, co ma prowadzić do decyzji, i układa to według ważności dla Waszej firmy. Przy trzech serwerach i jednej osobie od informatyki wbudowany widok zwykle wystarcza i mówimy o tym przed wyceną.
Nie, całą pracę da się wykonać zdalnie i tak najczęściej ją prowadzimy. Rozmowę o odbiorcach i pytaniach można odbyć w naszym drugim biurze w województwie, przy Objazdowej 35A, albo przez wideokonferencję. Wizytę u Was umawiamy wtedy, gdy pulpit ma trafić na ekran w konkretnym miejscu.
Sam z siebie nie, bo niczego nie zgłasza i nikogo nie wywołuje. Powiadomienia zostają w Zabbiksie i idą do wskazanych osób. Jeżeli macie u nas umowę nadzoru, zdarzeniami zajmujemy się w dni robocze od 8:00 do 18:00, a obecność człowieka poza tymi godzinami jest osobno płatnym dyżurem.
Tak, o ile są dostępne zapytaniem do bazy albo interfejsem programistycznym. Najczęściej trafiają na pulpit liczba zleceń, czas przejścia partii i wynik testów. Zapytania układamy z osobą znającą ten system, bo liczba wzięta z niewłaściwej tabeli wygląda równie przekonująco jak prawdziwa.
Nic, jeśli zostają bez zmian, bo działają na Waszej instalacji. Drobne poprawki robi Wasz zespół po krótkim szkoleniu, które jest częścią pracy. Płacicie dopiero za nowe źródło danych albo za przebudowę widoku, a przy stałej umowie nadzoru utrzymanie mieści się już w niej.
Stawiamy u Was wydanie otwarte, za które nie płaci się licencji. Opłata dotyczy usługi chmurowej producenta oraz funkcji przeznaczonych dla dużych organizacji, których firma monitorująca własne środowisko nie potrzebuje. Nasza kwota dotyczy wyłącznie pracy przy budowie widoków, więc po przekazaniu nie dochodzi żadna opłata cykliczna.
Obsługa IT w mieście Zielona Góra
Do klientów w mieście Zielona Góra dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Zielona Góra
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Zielona Góra
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Automatyzacja procesów w firmie Zielona Góra
Najczęstsze zlecenie w tym mieście zaczyna się od jednego zdania: zamówienia przychodzą mailem, a ktoś przenosi je pozycja po pozycji do systemu magazynowego. Zdejmujemy tę drogę z ludzi, razem z odczytem załącznika i wstrzymaniem dokumentu, który odbiega od wzorca. Pierwszy proces od 3 900 zł netto, opieka 700 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęBudowa serwerowni Zielona Góra
Nadzór prowadzimy przez punkty zatrzymania: z kierownikiem budowy ustalamy, czego nie wolno zakryć bez naszego odbioru, i pod te momenty planujemy przyjazdy do Zielonej Góry. Projekt z nadzorem dla małej serwerowni od 7 900 zł netto, roboty budowlane i sprzęt zamawiacie osobno.
Zobacz usługęAudyt licencji oprogramowania Zielona Góra
Nie każdą licencję da się policzyć z listy zainstalowanych programów. Jedna siedzi na kluczu w szufladzie konstruktora, druga na serwerze wydającym sesje, trzecia jest przywiązana do jednego stanowiska pomiarowego. Sprawdzamy, do czego macie prawo i za co płacicie bez powodu. Pięćdziesiąt stanowisk to 1 900 zł netto.
Zobacz usługę