- usługi
- Chatbot AI dla firmy Kraków
Co obejmuje chatbot AI dla firmy Kraków?
Zakres wychodzi od porównania dróg, którymi pracownik szuka dziś odpowiedzi, bo część z nich jest tańsza od narzędzia. Obejmuje przegląd zapytań z ostatniego kwartału, uporządkowanie procedur, granicę przy danych osobowych, obsługę pytań w językach spółek grupy, wyjście do zespołu oraz przegląd rozmów po dwóch tygodniach.
- 01
Przegląd zapytań z kwartału
Czytamy prawdziwe wiadomości do zespołu, bo dopiero z nich widać, która procedura jest nieczytelna.
- 02
Porównanie dostępnych dróg
Sprawdzamy, co zdejmie poprawiony intranet, co formularz, a co faktycznie wymaga rozmowy.
- 03
Jedna obowiązująca wersja procedur
Zasady urlopowe, delegacje, świadczenia i tryb zamówień zebrane bez kopii sprzed reorganizacji.
- 04
Granica przy danych osobowych
Pytanie o wynagrodzenie, staż czy nieobecność wraca do zespołu, narzędzie takich danych nie podaje.
- 05
Pytania w językach grupy
Odpowiedź powstaje w języku pytania z polskiego źródła, z zachowaniem nazw dokumentów i oznaczeń.
- 06
Rejestr bez zbędnej treści
Zapisujemy pytanie i wskazany dokument, a nie wszystko, co pracownik zdążył napisać w rozmowie.
- 07
Przegląd po dwóch tygodniach
Rozmowy czytamy razem z Wami i poprawiamy procedury, bo przyczyna słabej odpowiedzi leży w nich.
Ile kosztuje chatbot AI dla firmy Kraków w mieście Kraków?
Uruchomienie narzędzia wewnętrznego razem z uporządkowaniem procedur zaczyna się od 5 900 zł netto, czyli około trzech dni pracy. Rynkowo proste wdrożenie wyceniane jest na 3 000 do 8 000 zł, a z bazą wiedzy firmy na 5 000 do 15 000 zł. Podpięcie systemu kadrowego liczymy od 1 000 do 5 000 zł, opiekę od 700 zł netto miesięcznie.
Tyle kosztuje: chatbot wewnętrzny na procedurach kadrowych, około trzech dni.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Kto pisze do zespołu obsługującego kadry i zakupy
Nie klient z zewnątrz, tylko pracownik obsługiwanej spółki, który potrzebuje jednej informacji i nie ma czasu jej szukać. Do kiedy złożyć wniosek, żeby wypłata poszła w tym miesiącu. Jaki dokument dołączyć do rozliczenia wyjazdu. Kto zatwierdza zamówienie powyżej progu. Czy nieobecność zgłasza się tą samą drogą co poprzednio, bo zasada podobno się zmieniła.
Wszystkie te odpowiedzi istnieją. Leżą w regulaminach na wewnętrznym portalu, w instrukcjach przekazanych przy uruchomieniu procesu i w wiadomościach rozesłanych przy ostatniej zmianie. Pracownik ich nie znajduje nie dlatego, że nie chce, tylko dlatego, że musiałby wiedzieć, jak nazywa się dokument i w której zakładce go szukać. Prościej jest napisać do zespołu, więc pisze, a zespół odpowiada po raz kolejny tym samym zdaniem.
Trzy drogi do tej samej odpowiedzi
Poniżej zestawienie, które wypełniamy na pierwszym spotkaniu. Nie jest ono argumentem za narzędziem, tylko przeciwnie: pokazuje, ile da się zdjąć taniej, i dopiero reszta jest tym, o czym warto rozmawiać dalej.
| Droga | Co zdejmuje | Czego nie zdejmuje | Kto ją utrzymuje |
|---|---|---|---|
| strona z procedurami w portalu | pytania osób, które wiedzą, gdzie szukać | pytania zadawane własnymi słowami | właściciel procesu |
| wyszukiwarka w portalu | trafienia po nazwie dokumentu | pytania opisujące sytuację, a nie dokument | zespół informatyczny |
| formularz zgłoszeniowy | zbieranie kompletu danych do sprawy | odpowiedź natychmiastową | zespół obsługujący |
| skrzynka wspólna zespołu | wszystko, kosztem czasu zespołu | nic, i to jest problem | zespół obsługujący |
| telefon do opiekuna procesu | sprawy nietypowe i pilne | powtarzalne pytania podstawowe | jedna osoba, zwykle najbardziej obciążona |
| narzędzie na tych samych treściach | pytania opisowe z pokryciem w zapisach | sprawy wymagające danych z systemu | właściciel treści plus opieka |
Wiersz ostatni ma sens tylko wtedy, gdy kolumna druga w wierszu pierwszym jest już wypełniona. Organizacja, w której procedury są nieaktualne, kupuje bez tego szybszy dostęp do złych odpowiedzi, a to gorsze niż stan wyjściowy, bo odpowiedź z narzędzia brzmi pewniej niż zdanie znalezione w portalu.
Gdzie kończy się procedura, a zaczynają dane konkretnej osoby
Granica biegnie tam, gdzie odpowiedź przestaje dotyczyć wszystkich, a zaczyna dotyczyć jednego pracownika. Zasada naliczania dodatku jest zapisem i narzędzie może ją podać. Wysokość tego dodatku u pytającego jest daną z systemu i wymaga pewności, kto siedzi po drugiej stronie rozmowy, a taka pewność jest osobnym projektem, nie ustawieniem.
Dlatego domyślnie budujemy wersję, która przy każdym pytaniu o sytuację konkretnej osoby zbiera opis sprawy i przekazuje ją zespołowi. Podpięcie systemu kadrowego jest możliwe i bywa uzasadnione, natomiast wtedy rozmowa przenosi się z tematu wygody na temat tożsamości: skąd wiemy, że pyta ta osoba, i co się dzieje, gdy pyta ktoś z jej urządzenia. To rozstrzygnięcie zapada u Was, a my tylko pokazujemy, co z niego wynika.
Co zostaje w rejestrze, a czego tam nie zapisujemy
Zapis rozmów jest przydatny, bo pokazuje, o co ludzie pytają najczęściej i gdzie procedura jest napisana niejasno. Jest przy tym kolejnym zbiorem, który ktoś musi opisać w dokumentacji, więc traktujemy go jak każdy inny: z ustalonym zakresem, miejscem i okresem przechowywania.
Domyślnie zapisujemy pytanie, wskazany dokument i to, czy sprawa poszła do człowieka. Nie odkładamy natomiast pełnej treści, gdy rozmowa dotyczy sytuacji osobistej, bo pracownik opisujący powód nieobecności zostawia w niej rzeczy, których nikt nie zamierzał zbierać. Ustawienia domyślne u dostawców są w tym miejscu zwykle szersze, niż potrzeba, i zmieniamy je przed uruchomieniem, a nie po pierwszym przeglądzie.
Co pokazuje pierwszy miesiąc pracy
Trzy liczby i jedną listę. Liczby to: ile pytań zamknięto ze wskazaniem dokumentu, ile przekazano zespołowi i ile razy zabrakło podstawy. Ostatnia rośnie na starcie i powinna maleć razem z porządkowaniem treści. Jeśli nie maleje, kłopot siedzi w procedurach, a nie w konfiguracji, i mówimy to wprost.
Lista jest ciekawsza od liczb. Zbiera pytania zadawane najczęściej i prawie zawsze wskazuje kilka zapisów, które formalnie istnieją, tylko nikt nie potrafi ich zastosować do swojej sytuacji. Poprawienie tych kilku zdań zdejmuje więcej pracy niż całe wdrożenie, a efekt widać zarówno w rozmowach z narzędziem, jak i w skrzynce zespołu.
Kiedy lepiej poprawić treści niż kupować narzędzie
Gdy regulaminy pochodzą sprzed ostatniej reorganizacji, bo indeks utrwali wtedy stan, którego już nie ma. Gdy pytań jest kilkanaście miesięcznie i wszystkie trafiają do jednej osoby, ponieważ oszczędność nie pokryje kosztu opieki. Oraz wtedy, gdy większość zapytań dotyczy danych z systemu, a podpięcia nie da się zrobić w rozsądnym terminie.
Rozwiązanie, które nie kończy na odpowiedzi, tylko sięga do akt i wykonuje czynność, opisuje strona agentów AI. Powtarzalne kroki procedury przenosi automatyzacja procesów, a zakres bez części małopolskiej znajdziecie przy chatbocie AI dla firmy. Wasze zapytania z kwartału przejrzymy po rozmowie pod numerem +48 888 777 822, a biuro mamy przy Reducie 26a.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nie z samych procedur, bo to dana z systemu kadrowego, a nie zapis w regulaminie. Po podpięciu tego systemu odpowiedź jest możliwa, natomiast wymaga rozstrzygnięcia, jak potwierdzamy tożsamość pytającego. To rozstrzygnięcie zapada u Was i bywa powodem, dla którego firmy świadomie zostają przy wersji bez podpięcia.
Po to, żeby odpowiedź trafiała do pytającego bez znajomości struktury intranetu, a pytanie zadane własnymi słowami trafiało we właściwy dokument. Jeśli jednak treści są nieaktualne albo sprzeczne, narzędzie utrwali ten stan i wtedy pierwszym zakupem jest ich uporządkowanie, nie okno rozmowy.
Odpowiedź powstaje w języku pytania, ale wyłącznie z tego, co zindeksowano, więc jakość zależy od polskiego oryginału. Osobno tłumaczymy zapisy, przy których pomyłka kosztuje: terminy, warunki świadczeń i zasady rozliczania wyjazdów. Nazwy dokumentów i oznaczenia zostawiamy w postaci z oryginału.
Staną się, jeśli nikt nie ustali zakresu zapisu. Domyślne ustawienia narzędzi zwykle trzymają wszystko i na długo, więc przed uruchomieniem spisujemy, co ląduje w rejestrze, gdzie leży i po jakim czasie znika. Pracownik widzi przy tym, że rozmowa jest zapisywana, i to też ustalamy na starcie.
Na przesunięciu, nie na etatach. Liczymy liczbę zapytań w miesiącu i minuty na typową odpowiedź przed wdrożeniem, a potem tak samo po dwóch miesiącach. Efektem bywa obsłużenie kolejnej spółki bez powiększania zespołu albo skrócenie kolejki w tygodniu, w którym zamykany jest miesiąc.
Narzędzie mówi, że nie znalazło podstawy, kieruje do zespołu i trafiają one na osobną listę. Po miesiącu ta lista jest planem pracy: pokazuje zapisy nieistniejące oraz takie, które istnieją, tylko nikt ich nie rozumie. Druga grupa bywa liczniejsza i zwykle bardziej dotkliwa.
Gdy zapytań jest kilkanaście miesięcznie albo gdy prawie wszystkie dotyczą danych z systemu kadrowego, a podpięcia nie da się zrobić. Odradzamy też start w organizacji, która akurat ujednolica regulaminy po przejęciu, bo indeks trzeba by budować na treściach zmienianych w trakcie.
Obsługa IT w mieście Kraków
Do klientów w mieście Kraków dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kraków
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kraków
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Microsoft 365 dla firm Kraków
Kancelaria musi umieć pokazać, kto miał wgląd w akta i którego dnia, a nie tylko zapewnić, że dostęp jest ograniczony. Prowadzimy środowisko tak, żeby ta odpowiedź brała się z zapisu, a nie z niczyjej pamięci: uprawnienia nadawane na sprawę, oznaczone dokumenty, wykaz udostępnień. Dwadzieścia kont to od 890 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęMigracja poczty do Microsoft 365 Kraków
Przy poczcie kancelarii i spółki rozliczanej przez centralę pierwsze pytanie nie dotyczy techniki, tylko tego, kto w trakcie prac ma wgląd w skrzynki. Pracujemy na uprawnieniach nadanych na czas etapu i oddawanych po nim, a całość kończy protokół odbioru. Przeniesienie do dwudziestu skrzynek zaczyna się od 2 900 zł netto.
Zobacz usługęFirewall dla firmy Kraków
Gdy krakowski zespół pracuje w systemach odbiorcy usług, to odbiorca dyktuje warunki połączenia: własne parametry tunelu, wskazane stanowiska i zakaz wchodzenia do jego sieci z czegokolwiek innego. Budujemy brzeg, który te warunki spełnia i daje się sprawdzić. Wdrożenie jednej lokalizacji od 2 900 zł netto.
Zobacz usługę