- usługi
- Budowa serwerowni Gdańsk
Co obejmuje budowa serwerowni Gdańsk?
Pracę otwiera kilkudobowy zapis temperatury i wilgotności w pomieszczeniu oraz ustalenie, skąd budynek pobiera powietrze do wentylacji. Dopiero potem powstaje projekt obwodów, odbioru ciepła w układzie zamkniętym, uszczelnienia przegród, ustawienia szaf, wejścia i czujników. Roboty prowadzą Wasi wykonawcy, my odpowiadamy za dokumentację i odbiory etapowe.
- 01
Zapis warunków przed projektem
Rejestrator zostaje w pomieszczeniu na kilka dób, bo jedna wizyta nie pokaże, co dzieje się nad ranem.
- 02
Odbiór ciepła bez powietrza z zewnątrz
Układ zamknięty zamiast swobodnego nawiewu, żeby aerozol z zatoki nie osiadał na płytkach urządzeń.
- 03
Uszczelnienie dróg wnikania
Przepusty, kratki i nieszczelne ościeżnice zamykane, bo tamtędy wchodzi wilgotne powietrze razem z pyłem.
- 04
Jednostka zewnętrzna pod atmosferę morską
Obudowa, wymiennik i mocowania w wykonaniu przewidzianym dla wybrzeża, z dostępem do płukania i przeglądu.
- 05
Wyrównanie potencjałów w szafie
Szafy, korytka i osłony spięte w jeden układ, bo przy wysokiej wilgotności każda różnica napędza korozję styków.
- 06
Ustawienie szaf z dala od przegród zewnętrznych
Sprzęt odsunięty od ścian graniczących z powietrzem zewnętrznym, na których najczęściej pojawia się rosa.
- 07
Czujniki wpięte w nadzór całodobowy
Temperatura, wilgotność względna i zalanie widoczne w monitoringu, zanim pomieszczenie przyjmie pierwszą szafę.
Ile kosztuje budowa serwerowni Gdańsk w mieście Gdańsk?
Praca projektowa razem z nadzorem nad wykonaniem zaczyna się od 7 900 zł netto jednorazowo i obejmuje kilkudobowy zapis warunków w pomieszczeniu. Poza tą kwotą zostają rozdzielnica, układ chłodzenia, zasilanie gwarantowane, drzwi, szafy oraz roboty budowlane, płacone bezpośrednio Waszym wykonawcom.
Tyle kosztuje: projekt i nadzór dla pomieszczenia w obiekcie w pasie nadmorskim, bez robót i sprzętu.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co robi z instalacją powietrze w pasie nadmorskim
Firmy, z którymi spotykamy się w biurze przy Matemblewskiej 63, mają sprzęt w miejscach, których nikt nie wybierał pod elektronikę: w budynku przy nabrzeżu, w części biurowej obiektu magazynowego przy placu składowym, w pawilonie stojącym kilkaset metrów od otwartej wody. Każde z tych miejsc łączy jedno. Powietrze, które tam wchodzi, przez większość roku niesie sól i ma wilgotność wyraźnie wyższą niż w głębi kraju.
Skutek nie wygląda dramatycznie i dlatego bywa przeoczony. Nie ma zalania, nie ma pożaru, nie ma jednej awarii, którą dałoby się opowiedzieć zarządowi. Jest natomiast osad na radiatorach, matowiejące styki w gniazdach, zasilacze padające jeden po drugim w tym samym kwartale i dysk, który zgłasza błędy wcześniej, niż wynikałoby to z przebiegu.
Dlatego przy tutejszym pomieszczeniu nie zaczynamy od bilansu mocy. Zaczynamy od pytania, jakim powietrzem oddycha ten sprzęt, bo od odpowiedzi zależy dobór chłodzenia, sposób uszczelnienia i to, czy jednostkę zewnętrzną trzeba będzie wymieniać po pięciu latach.
Skąd bierze się woda w pomieszczeniu, w którym nie ma żadnej rury
Ze skraplania. Ciepłe wilgotne powietrze dotyka chłodnej powierzchni i zostawia na niej wodę, a najchłodniejszą powierzchnią w pokoju jest zwykle ściana zewnętrzna albo rura zimnej wody przechodząca nad sufitem. Zjawisko nasila się nad ranem, gdy pomieszczenie stygnie, więc nikt go nie widzi w godzinach pracy.
Rozstrzyga o tym zapis, a nie oględziny. Zostawiamy w pomieszczeniu rejestrator na kilka dób i dopiero z jego danych wynika, czy wystarczy odsunąć szafy od przegrody, czy trzeba poprawić stolarkę, czy też pomieszczenie nadaje się wyłącznie do zabudowy z osobnym osuszaniem. Ta jedna informacja bywa różnicą między drobną korektą a przebudową.
Które zagrożenie czym się objawia i co z nim robimy w projekcie
Zestawienie poniżej przechodzimy na pierwszej wizycie, notując przy każdym wierszu stan zastany. Kolumna ostatnia jest tą, o której najłatwiej zapomnieć po odbiorze prac, a to ona decyduje, czy pomieszczenie utrzyma parametry w trzecim roku.
| Zagrożenie | Po czym je poznać | Decyzja w projekcie | Co trzeba robić później |
|---|---|---|---|
| Aerozol solny w powietrzu | osad na wymienniku i na radiatorach | obieg zamknięty, bez nawiewu z zewnątrz | płukanie wymiennika według terminarza |
| Wysoka wilgotność względna | zapis z rejestratora, zapach stęchlizny | osuszanie wpięte w układ chłodzenia | kontrola wilgotności w nadzorze |
| Skraplanie na przegrodzie | mokre ślady i korozja mocowań przy ścianie | szafy odsunięte, trasy poza zimną powierzchnią | przegląd ściany po sezonie grzewczym |
| Korozja styków i złączy | narastające błędy portów i gniazd | wyrównanie potencjałów, złącza w obudowach | przegląd połączeń przy każdej zmianie sprzętu |
| Zużycie jednostki zewnętrznej | spadek wydajności i wzrost poboru | wykonanie przewidziane dla wybrzeża | serwis częstszy niż katalogowy |
| Pył z placu i z ruchu pojazdów | szary nalot na filtrach i w szafie | uszczelnienie przepustów i kratek | wymiana filtrów zapisana w instrukcji |
| Brak informacji o zmianie warunków | pierwszy sygnał to awaria urządzenia | czujniki w monitoringu przed wjazdem szaf | reakcja na alert, nie na telefon |
Trzy pierwsze wiersze odpowiadają za większość zgłoszeń, jakie do nas trafiają z tej części Polski. Wiersz ostatni nie kosztuje prawie nic, a przesądza o tym, czy o problemie dowiecie się z powiadomienia, czy od pracownika, który wszedł do pomieszczenia po klucz.
Dlaczego zamykamy obieg chłodzenia zamiast korzystać z darmowego powietrza
Chłodzenie powietrzem zewnętrznym jest w polskim klimacie sensowne przez sporą część roku i regularnie pada jako pomysł na obniżenie rachunku. Przy zatoce odradzamy je i mówimy dlaczego. Razem z chłodem wchodzi do pomieszczenia wszystko, co to powietrze niesie, a filtracja zatrzymująca drobny aerozol wymaga stałej obsługi i podnosi opór przepływu.
Rachunek wygląda więc inaczej niż na kartce. Oszczędność na energii jest realna, tylko po drugiej stronie stoi krótsze życie urządzeń w szafie oraz obsługa filtrów, której po roku nikt nie prowadzi. Przy pomieszczeniu obsługującym odprawy i archiwum przyjmujemy prostszą regułę. Powietrze zostaje w środku, ciepło wychodzi przez wymiennik, a zapas mocy chłodniczej bierzemy z bilansu, a nie z katalogu.
Kiedy mówimy, że własne pomieszczenie tu nie ma sensu
Gdy w budynku nie da się wyprowadzić jednostki zewnętrznej w miejsce, do którego serwis dojdzie bez podnośnika, gdy pomieszczenie graniczy z zewnętrzem trzema ścianami albo gdy jedyne dostępne miejsce leży poniżej poziomu terenu przy wysokim poziomie wód gruntowych. Każdy z tych warunków da się obejść technicznie i żaden nie opłaca się przy dwóch czy trzech maszynach.
Wtedy rozmawiamy o wyniesieniu sprzętu do kolokacji, a na miejscu zostawiamy jedną dobrze zamkniętą szafę z osprzętem sieciowym i rejestratorem obrazu. Część systemów przy tej okazji trafia na maszyny wirtualne, co opisuje wirtualizacja serwerów, a część wychodzi z budynku na dobre przez migrację do chmury.
Co zostaje u Was po odbiorze
Zapis warunków z rejestratora razem z wnioskami, spis urządzeń z poborem i funkcją, bilans mocy oraz ciepła, schemat zasilania z opisem obwodów, rysunek ustawienia szaf z odległościami od przegród zewnętrznych, zestawienie do wycen u wykonawców, terminarz przeglądów układu chłodzenia oraz konfiguracja czujników opisana przy monitoringu serwerów.
Doprowadzenie tras do pomieszczenia prowadzi okablowanie strukturalne, rozplanowanie sieci w całym obiekcie projektowanie sieci komputerowych, a wersję bez części lokalnej budowa serwerowni. Oględziny pomieszczenia umawiamy pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Szkodzi, tylko wolniej, niż wyglądałoby to na zewnątrz. Aerozol wnika z powietrzem wentylacyjnym i przez nieszczelności, osiada na płytkach i przy podwyższonej wilgotności przewodzi. Objawem nie jest rdza widoczna gołym okiem, lecz rosnąca liczba błędów pamięci, gniazd i zasilaczy po kilku latach pracy.
Z zapisu, nie z wrażenia. Zostawiamy rejestrator na kilka dób i patrzymy na wilgotność względną razem z temperaturą przegród nad ranem, bo wtedy różnica jest największa. Ślad po skraplaniu widać też na ścianie od strony zewnętrznej oraz na spodzie korytek biegnących przy niej.
Bo przy wybrzeżu oszczędność na prądzie płaci się skróconą żywotnością sprzętu. Swobodny nawiew wciąga do pomieszczenia wilgoć i sól, a filtracja zatrzymująca aerozol wymaga obsługi, której nikt potem nie prowadzi. Prościej jest zamknąć obieg i dołożyć rezerwę mocy chłodniczej.
Niekoniecznie, natomiast zmienia się wtedy sposób ustawienia szaf i wykończenia przegrody. Sprzęt odsuwamy od ściany zewnętrznej, sprawdzamy jej stan i szczelność stolarki, a trasy prowadzimy tak, żeby nie biegły po najzimniejszej powierzchni w pokoju. Czasem to wystarcza zamiast przenosin.
Częściej niż w głębi kraju i wpisujemy to do dokumentacji, żeby nie było niespodzianką. Wymiennik obrasta osadem, przez co spada wydajność i wzrasta pobór, a mocowania korodują od strony niewidocznej z poziomu dachu. Terminy przeglądów ustalamy z firmą, która układ wykona.
Na sprzęcie, który stoi w warunkach kontrolowanych, i z kopią w drugim miejscu. Jeśli pomieszczenie w Waszym budynku nie daje takich warunków, tańszym wyjściem bywa serwer w centrum danych, a lokalnie zostaje tylko to, co musi pracować przy ludziach i przy bramie.
Sam fakt, że działa, nie mówi nic o zapasie, jaki został. Urządzenia pracujące w wysokiej wilgotności zużywają się szybciej i awarie przychodzą seriami, zwykle po pierwszej gorącej fali. Przegląd warunków kosztuje ułamek tego, co wymiana kilku maszyn w jednym kwartale.
Obsługa IT w mieście Gdańsk
Do klientów w mieście Gdańsk dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Gdańsk
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Gdańsk
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Terraform i infrastruktura jako kod Gdańsk
Firma współpracująca z armatorami, agentami i przewoźnikami zbiera przez lata wejścia przyznane z zewnątrz: reguły ruchu, konta serwisowe i klucze. Opis w plikach sprawia, że każde z nich ma właściciela i termin, zamiast trwać w nieskończoność. Opisanie działającego środowiska zaczyna się od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęMigracja z VMware na Proxmox Gdańsk
W firmie okołoportowej najwięcej kłopotu sprawia nie samo przeniesienie dysków, tylko to, że po drugiej stronie maszyna przestaje być tą samą maszyną dla licencji, klucza sprzętowego i certyfikatu. Wypisujemy te zależności przed pracą. Dwa hosty i piętnaście maszyn to koszt od 4 900 zł netto.
Zobacz usługęAutomatyzacja procesów w firmie Gdańsk
Nad zatoką rok pracy mieści się w kilkunastu tygodniach, a zapytanie o wolny termin, na które nikt nie odpisał do wieczora, jest już umówione gdzie indziej. Zamykamy drogę od zapytania do potwierdzonej rezerwacji w jednym przepływie z terminami. Pierwszy proces kosztuje od 3 900 zł netto, opieka 700 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę