Pomoc zdalna
Cyberbezpieczeństwo Olsztyn

Bezpieczeństwo IT dla firm Olsztyn

W obiekcie, w którym gość dostaje hasło do Wi-Fi przy meldunku, o poziomie bezpieczeństwa decyduje jedno: czy z tej sieci da się dosięgnąć czegokolwiek innego. Rozdzielamy ruch gości, obsługi i płatności, pilnujemy stacji i poczty, a stan pokazujemy w raporcie. Piętnaście stanowisk od 1 200 zł netto miesięcznie.

  • Osobne strefy dla gości, obsługi i terminali
  • Ochrona stacji i poczty pod jedną konsolą
  • Zmiany planowane poza szczytem, nie w sierpniu

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje bezpieczeństwo IT dla firm Olsztyn?

Abonament obejmuje trzy warstwy utrzymywane bez przerwy: brzeg sieci z podziałem na strefy, ochronę komputerów i serwera oraz filtrowanie poczty. Do tego dochodzi nadzór nad kontami i przegląd zdarzeń. Poniżej sześć elementów w kolejności, w jakiej je uruchamiamy w obiekcie pracującym sezonowo.

  1. 01

    Podział brzegu sieci na strefy

    Goście, obsługa, terminale i urządzenia techniczne dostają osobne sieci na firewallu Sophos albo Fortinet.

  2. 02

    Wi-Fi gości bez drogi do wnętrza

    Ruch z pokoi i z części wspólnych wychodzi wyłącznie do internetu, bez widoku na dyski, drukarki i panele.

  3. 03

    Ochrona stacji i serwera z jednej konsoli

    Microsoft Defender albo Bitdefender na komputerach recepcji, biura i gastronomii oraz na serwerze obiektu.

  4. 04

    Filtrowanie poczty przy skrzynce rezerwacji

    Załączniki i linki w korespondencji z gośćmi sprawdzamy zanim trafią na komputer, z którym pracuje recepcja.

  5. 05

    Konta z terminem, nie na zawsze

    Dostępy personelu sezonowego zakładamy z datą wygaśnięcia, a po zamknięciu obłożenia przeglądamy całą listę.

  6. 06

    Okno na zmiany poza obłożeniem

    Aktualizacje wymagające przerwy planujemy na miesiące bez gości, w sezonie wykonujemy tylko rzeczy pilne.

Wycena

Ile kosztuje bezpieczeństwo IT dla firm Olsztyn w mieście Olsztyn?

Utrzymanie trzech warstw dla obiektu na piętnaście stanowisk zaczyna się od 1 200 zł netto miesięcznie i obejmuje nadzór nad brzegiem sieci, ochronę stacji, filtrowanie poczty oraz przegląd zdarzeń. Stawka od stanowiska maleje przy większej firmie. Sprzęt brzegowy, licencje i jednorazowy podział sieci na strefy wyceniamy osobno, jako projekt.

od 1 200 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: firma na 15 stanowisk, 80 zł od stanowiska.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Ile sieci pracuje w obiekcie, który ma jedno łącze?

Tyle, ile stref da się na tym łączu wydzielić, i to jest cała różnica między obiektem poukładanym a takim, w którym wszystko widzi wszystko. Warmiński ośrodek albo hotel ma zwykle jedno przyłącze i kilkanaście urządzeń, które z założenia nie powinny się ze sobą kontaktować.

StrefaCo w niej pracujeKto się do niej łączyCo jej wolno
Gościetelefony i laptopy w pokojach, część wspólnakażdy z hasłem z meldunkuwyjście do internetu i nic więcej
Obsługakomputery recepcji, biura, gastronomiipracownicy na kontach imiennychserwer obiektu, drukarki, poczta
Płatnościterminale i kasywyłącznie urządzenia płatniczeruch do operatora płatności
Technikamonitoring, kontrola dostępu, sterownikiserwis w umówionym oknietylko własny system zarządzania
Zarządzaniepanele urządzeń sieciowychadministratorzy z drugim składnikiemdostęp z jednej sieci, nigdy z Wi-Fi gości

Wiersz ostatni bywa pomijany i to on kosztuje najwięcej. Panel logowania urządzenia brzegowego dostępny z sieci, którą dostaje każdy gość, przekreśla sens pozostałych czterech wierszy, bo droga do środka prowadzi wtedy przez formularz z hasłem, a nie przez żadną lukę techniczną.

Od czego zaczynamy w obiekcie, w którym nikogo od IT nie ma?

Od spisu tego, co jest wpięte, bo bez niego każda dalsza decyzja jest zgadywaniem. Po kilku latach dokładania urządzeń w obiekcie stoją zwykle rzeczy, o których nikt już nie pamięta: przełącznik w kotłowni, wzmacniacz sygnału w domku numer siedem, stary rejestrator monitoringu z otwartym dostępem z internetu.

Drugi krok to brzeg sieci. Ustawiamy jedno urządzenie, które faktycznie rozdziela ruch, i wygaszamy wszystkie obejścia dołożone przez lata. Trzeci to komputery: jedna konsola, jedne reguły, widok na wszystkie stanowiska naraz, co przy obsłudze z odległości jest warunkiem, a nie wygodą. Szczegóły tej warstwy opisuje ochrona stacji roboczych i serwerów.

Dopiero czwarty krok dotyczy poczty, bo tam wchodzi najwięcej prób oszustwa, a skrzynka rezerwacji jest w takim obiekcie otwarta na cały świat z definicji.

Dlaczego terminal i kasa dostają własną strefę?

Bo są to urządzenia, których nikt w obiekcie nie aktualizuje i nikt nie sprawdza, a stoją w miejscu o największym ruchu ludzi. Terminal przyjmuje płatność, kasa wystawia dokument, oba mają połączenie z siecią i oba działają latami bez ingerencji, bo działają.

Rozwiązaniem nie jest ich ulepszanie, tylko odsunięcie. Strefa płatnicza ma prawo rozmawiać wyłącznie z tym, z czym musi, czyli z systemem operatora. Nie widzi komputerów obsługi, nie widzi dysku z dokumentami i nie da się do niej wejść z sieci gości. Jeśli którekolwiek z tych urządzeń zostanie przejęte, zostaje w swojej strefie i nie prowadzi dalej.

Ten sam wzorzec stosujemy do systemów technicznych. Rejestrator monitoringu, kontrola dostępu do pokoi i sterowniki zaplecza mają własną sieć, a serwis dostawcy dostaje wejście w umówionym oknie, nie na stałe. Otwarte na okrągło połączenie serwisowe jest w takich obiektach jedną z częstszych dróg wejścia.

Jak utrzymujemy to przez cztery miesiące bez przyjazdu?

Zdalnie i planowo, a jedyny sposób, żeby to działało, polega na tym, żeby w szczycie nie było czego naprawiać. Dlatego rok dzielimy inaczej niż w firmie pracującej równo przez dwanaście miesięcy. Zima i wiosna to czas na zmiany wymagające przerwy: aktualizacje urządzeń brzegowych, wymiany, przebudowa reguł, testy. Od czerwca do września wykonujemy wyłącznie rzeczy pilne i wszystko, co da się zrobić bez dotykania działającego środowiska.

Wyjazd z Torunia jest w tej usłudze rzadki i umówiony, bo droga na Warmię to ponad sto pięćdziesiąt kilometrów. Planujemy go tam, gdzie fizycznej obecności zastąpić się nie da: wymiana sprzętu, przegląd szaf, montaż punktu zewnętrznego. Wszystko inne dzieje się przez sieć, łącznie z reakcją na zdarzenie.

Warunkiem takiej pracy jest druga droga wejścia, niezależna od głównego łącza. Bez niej awaria dostawcy internetu odcina nie tylko obiekt od świata, ale i nas od obiektu, akurat w chwili, w której jesteśmy potrzebni.

Co widać w raporcie, skoro nikt nie przychodzi go omówić?

Rzeczy, które da się sprawdzić bez zaufania na słowo. Liczba zablokowanych prób z brzegu sieci, wykrycia na stacjach z informacją, co się z nimi stało, przesyłki zatrzymane przed skrzynką rezerwacji, konta wygaszone i konta założone, wykonane aktualizacje oraz lista rzeczy do zaplanowania.

Dla obiektu sezonowego najważniejsze są dwa raporty w roku. Majowy mówi, z jakim stanem wchodzicie w obłożenie, wrześniowy pokazuje, co ten sezon zostawił: ile kont przybyło, ile prób oszustwa przyszło pocztą, co zaczęło działać nierówno. Na tej podstawie układamy plan prac na jesień, zanim zrobi się to zadaniem na ostatnią chwilę przed kolejnym majem.

Raport omawiamy zdalnie, a rozmowa trwa kwadrans, bo dokument jest krótki i nie tłumaczy technologii. Odpowiada na trzy pytania: co się wydarzyło, co z tego wynika i co proponujemy zrobić.

Gdzie kończy się ten abonament?

Nie obejmuje sprzętu ani licencji, bo obie te pozycje kupujecie na własność i zostają u Was niezależnie od tego, kto prowadzi obsługę. Nie obejmuje też prac jednorazowych, takich jak pierwszy podział sieci na strefy albo przeciągnięcie łącza do kolejnego budynku. Te wyceniamy jako projekt, przed rozpoczęciem, a orientację w rzędzie wielkości daje kalkulator.

Nie zastępuje kopii zapasowych ani planu powrotu po zaszyfrowaniu danych, o czym mówi ochrona przed ransomware. Nie uczy też ludzi rozpoznawania oszustw, bo od tego są szkolenia i testy phishingowe. Stan zastany pokaże wcześniej audyt bezpieczeństwa IT, a zakres umowy ustalamy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Rzadko. Zwykle wystarczy jedno urządzenie brzegowe z obsługą sieci wirtualnych i zarządzalne przełączniki, a punkty dostępowe potrafią nadawać kilka sieci naraz. Wymiany wymagają najczęściej sprzęty kupione w markecie, dołożone kiedyś doraźnie. Listę tego, co zostaje, a co idzie do wymiany, podajemy przed rozpoczęciem prac.

Zwykle nie, częściej odpowiada za to jedno łącze dzielone bez żadnych reguł. Ustawiamy kolejkowanie tak, żeby oglądanie filmów w pokojach nie zabierało pasma recepcji i terminalowi. Efekt jest odwrotny do obaw: poukładana sieć działa dla gościa lepiej, bo przestaje konkurować sama ze sobą.

Helpdesk w godzinach od 8:00 do 18:00 od poniedziałku do piątku, a poza nimi monitoring infrastruktury, który pracuje całą dobę i budzi dyżurnego przy zdarzeniach krytycznych. Nocny dyżur da się u nas kupić, wyceniamy go indywidualnie po ustaleniu, co ma obejmować. Mówimy o tym wprost, zamiast obiecywać całodobową obsługę w abonamencie.

Zależy od tego, co tym kablem biegnie. Samo połączenie budynków nie jest problemem, problemem jest wspólna przestrzeń bez podziału, w której komputer w wypożyczalni sprzętu widzi serwer w recepcji. Rozdzielamy to logicznie, a przy okazji sprawdzamy, czy trasa jest zabezpieczona przed wilgocią i przypadkowym wpięciem.

Nie, to węższy zakres skupiony na bezpieczeństwie. Nie obejmuje pomocy przy drukarce, wdrażania nowego pracownika ani zakupów sprzętu. Firmy, które chcą jednego numeru do wszystkiego, biorą pełną obsługę, a ochrona jest wtedy jej częścią. Obie drogi prowadzą do tego samego poziomu zabezpieczeń.

Nie zmienia się, bo urządzenia pracują dalej, a właśnie wtedy wykonujemy większość prac planowych: aktualizacje wymagające przerwy, przegląd reguł, porządki w kontach. Ochrona wyłączona na pół roku to ochrona, której nie ma, a powrót do niej w maju kosztuje więcej niż jej ciągłe utrzymanie.

Przy podziale na strefy ta zmiana traci znaczenie, bo hasło do sieci gościnnej niczego nie otwiera poza wyjściem do internetu. Ważniejsze jest, żeby ta sieć była naprawdę osobna, a hasła do sieci obsługi i do paneli urządzeń nie wisiały na kartce pod ladą recepcji.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Olsztyn

Do klientów w mieście Olsztyn dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Olsztyn Otwórz w Mapach

W mieście Olsztyn pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Olsztyn

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Olsztyn

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Usługi Data Center

Serwer dedykowany Olsztyn

System, na którym stoi recepcja albo magazyn, ma zwykle własne wymagania producenta: wskazaną wersję bazy danych i maszynę bez innych ról. Wynajmujemy pod to fizyczny sprzęt w centrum danych, z ryzykiem awarii podzespołów po naszej stronie. Xeon, 32 GB pamięci i dwa dyski SSD kosztują od 590 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Backup

Disaster Recovery Olsztyn

Awaria w obiekcie turystycznym ma świadków, bo goście stoją przy ladzie w chwili, w której system przestaje odpowiadać. Plan pisany dla Warmii zaczyna się od trybu ręcznego dla recepcji, a dopiero potem opisuje kolejność wstawania systemów. Utrzymanie planu zaczyna się od 500 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Pomiary sieci LAN Olsztyn

Okablowanie warmińskiego obiektu powstawało zwykle przy kolejnych remontach, po kawałku i bez dokumentu. Pomiar zamienia ten zbiór odcinków w listę, z której wiadomo, co jest sprawne, a co dowozi kolejny sezon rzutem na taśmę. Instalacja do 48 torów to od 890 zł netto z dojazdem i protokołami.

Zobacz usługę