- usługi
- Disaster Recovery i plan odtworzenia
Co obejmuje disaster Recovery i plan odtworzenia?
Plan odtworzenia odpowiada na pytania, które podczas awarii padają za późno. Poniżej sześć części, z których go składamy: analiza wpływu na biznes, czasy powrotu dla poszczególnych systemów, kolejność uruchamiania, scenariusze awarii, ćwiczenia z pomiarem czasu oraz komunikacja i dokumentacja dostępów.
- 01
Analiza wpływu na biznes
Które procesy zatrzymują firmę i po ilu godzinach przestój zaczyna realnie kosztować.
- 02
Czasy powrotu per system
RTO i RPO ustalone osobno dla każdego systemu krytycznego, bo nie wszystko musi wrócić naraz.
- 03
Kolejność uruchamiania
Lista systemów w kolejności odtwarzania, z osobą odpowiedzialną za każdy krok i jej kontaktem.
- 04
Scenariusze awarii
Ransomware, awaria sprzętu, utrata budynku i błąd człowieka, każdy rozpisany krok po kroku.
- 05
Ćwiczenie planu
Próba scenariusza z pomiarem czasu i raportem, co zadziałało, a co wymaga poprawki.
- 06
Komunikacja i dokumentacja
Kto informuje pracowników i klientów oraz gdzie leżą dostępy, licencje i sprzęt zastępczy.
Ile kosztuje disaster Recovery i plan odtworzenia?
Utrzymanie planu odtworzenia dla firmy z jedną lokalizacją zaczyna się od 500 zł netto miesięcznie: aktualizacja planu po zmianach w środowisku, ćwiczenie scenariusza i raport z wnioskami. Same kopie, na których plan się opiera, rozlicza usługa backupu. Środowisko zapasowe do przełączenia wyceniamy osobno, po ustaleniu wymaganego czasu powrotu.
Tyle kosztuje: plan odtworzenia, ćwiczenie i aktualizacje dla firmy z jedną lokalizacją.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Czym Disaster Recovery różni się od kopii zapasowej
Kopia zapasowa jest warunkiem, nie odpowiedzią. Odpowiada na pytanie, czy dane istnieją poza uszkodzonym systemem. Disaster Recovery odpowiada na pytanie, po ilu godzinach ludzie wracają do pracy, kto podejmuje decyzje w trakcie i w jakim porządku wstają systemy.
Różnica ujawnia się przy pierwszej poważnej awarii. Firma z kompletnymi kopiami i bez planu spędza pierwsze godziny na ustalaniu, kto ma hasło do konsoli wirtualizatora i który system jest ważniejszy. Prowadzenie samych kopii opisuje backup danych firmy, ta strona dotyczy tego, co dzieje się po awarii.
Od czego zaczynamy: analiza wpływu na biznes
Nie od technologii, tylko od pytania, co się dzieje z firmą przy każdej kolejnej godzinie przestoju. Przechodzimy proces po procesie: sprzedaż, produkcja, magazyn, obsługa klienta, kadry, i przy każdym ustalamy, po jakim czasie brak systemu przekłada się na utracone pieniądze, kary umowne albo zatrzymaną linię.
Wynik jest zwykle zaskakujący dla obu stron. Systemy uznawane w firmie za najważniejsze potrafią wytrzymać dobę, a ten jeden, o którym nikt nie mówi na zarządzie, zatrzymuje wydania z magazynu po dwóch godzinach. Dopiero ta lista pozwala wydać pieniądze tam, gdzie faktycznie skracają przestój.
Jakie liczby ustalamy dla każdego systemu
Czas powrotu ustala się osobno dla każdego systemu krytycznego, bo utrzymywanie całego środowiska w najwyższym reżimie kosztuje wielokrotnie więcej niż utrzymanie w nim dwóch systemów, które faktycznie tego wymagają.
| Wymagany czas powrotu | Co musi być przygotowane | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| 24 do 48 godzin | kopia poza siedzibą i sprzęt zamawiany po awarii | najtańszy wariant, akceptowalny dla systemów pomocniczych |
| 4 do 8 godzin | kopia lokalna i host zastępczy czekający na miejscu | odtwarzanie zaczyna się od razu, bez czekania na dostawę |
| do 1 godziny | replika maszyny w drugiej lokalizacji | uruchamiamy kopię zamiast odtwarzać dane |
| minuty | replikacja ciągła i przełączanie między lokalizacjami | rozwiązanie dla systemów, które zatrzymują przychód |
Do tego druga liczba, czyli akceptowalna utrata danych. Ona nie wynika z planu, tylko z harmonogramu kopii, i to jedyne miejsce, w którym plan sięga do usługi backupu.
Cztery scenariusze, które opisujemy zawsze
Atak ransomware. Izolacja zajętych systemów, ustalenie momentu wejścia atakującego, odtworzenie z kopii sprzed infekcji, weryfikacja danych przed powrotem na produkcję i dopiero potem przywracanie dostępu użytkownikom.
Awaria sprzętu. Uruchomienie maszyny zastępczej albo przejęcie roli przez drugi host, z listą części i kontaktem serwisowym pod ręką.
Utrata budynku. Pożar, zalanie, brak zasilania albo brak dostępu do lokalizacji. Odtwarzanie z zasobów spoza budynku, z tymczasowym miejscem pracy dla zespołu.
Błąd człowieka. Skasowany katalog, nadpisana baza, wysłana masowa zmiana. Zwykle powrót ze snapshotu bez uruchamiania całego planu, ale z tym samym obiegiem zgłoszenia i potwierdzenia.
Każdy scenariusz ma spisane role: kto ogłasza incydent, kto decyduje o odtwarzaniu, kto informuje pracowników i kto rozmawia z klientami. Sam obieg techniczny ataku, od wykrycia po odcięcie, opisuje ochrona przed ransomware.
Jak wygląda ćwiczenie planu
Ćwiczenie ma dwie formy i obie są potrzebne. Pierwsza to próba przy stole: prowadzimy zespół przez scenariusz godzina po godzinie, bez dotykania produkcji, i notujemy każde miejsce, w którym ktoś nie wie, co robić. Zwykle wychodzi tam brak kontaktu do dostawcy łącza, nieaktualna lista osób albo hasło zapisane u jednej osoby, która akurat jest na urlopie.
Druga forma to próba techniczna: uruchamiamy systemy w środowisku zapasowym, mierzymy czas i sprawdzamy, czy aplikacje faktycznie startują, a nie tylko czy maszyny wstają. Wynik obu prób trafia do raportu razem z listą poprawek i terminem ich wdrożenia. Plan, który nigdy nie był ćwiczony, jest dokumentem, a nie zabezpieczeniem.
Co mówi ISO 22301 i NIS 2
ISO 22301 to norma zarządzania ciągłością działania. Wymaga analizy wpływu na biznes, ustalonych czasów powrotu, udokumentowanych procedur i regularnych testów, czyli dokładnie tego, z czego składa się plan. NIS 2 nakłada obowiązek ciągłości działania i zarządzania kryzysowego na podmioty objęte dyrektywą, razem z obowiązkiem zgłaszania poważnych incydentów w określonych terminach.
Plan piszemy tak, żeby dało się go pokazać audytorowi bez tłumaczenia, i żeby raporty z ćwiczeń były dowodem, a nie notatką w skrzynce. Wdrożenie samego systemu zarządzania bezpieczeństwem opisuje ISO 27001.
Czego plan nie załatwia
Nie skróci odtwarzania, jeśli kopie leżą wyłącznie w chmurze, a łącze ma dziesięć megabitów. Nie zastąpi decyzji o pieniądzach: czas powrotu poniżej godziny wymaga drugiego środowiska i to jest wydatek, nie zapis w dokumencie. Nie zadziała też sam z siebie, gdy przez rok nikt go nie otworzył, a firma w tym czasie zmieniła serwerownię.
Dlatego plan ma właściciela po Waszej stronie, datę przeglądu i ćwiczenie w kalendarzu. Zakres i cenę ustalamy przez kontakt, a rząd wielkości kosztu bieżącej opieki nad infrastrukturą policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Backup odpowiada na pytanie, czy dane są. Disaster Recovery odpowiada na pytanie, po ilu godzinach firma znowu pracuje i kto ma co zrobić, żeby tak się stało. Kopie bez planu wracają wolno, plan bez kopii nie ma czego odtwarzać.
Listę systemów krytycznych z kolejnością uruchamiania, czasy powrotu dla każdego z nich, procedury krok po kroku, osoby odpowiedzialne z kontaktami, sposób komunikacji na zewnątrz, rejestr dostępów, licencji i sprzętu zastępczego oraz harmonogram ćwiczeń. Całość mieści się w dokumencie, który da się przeczytać pod presją, a nie w segregatorze.
Raz na kwartał przechodzimy scenariusz przy stole, bez ruszania produkcji, a raz w roku robimy próbę techniczną z faktycznym uruchomieniem systemów w środowisku zapasowym. Po każdej większej zmianie infrastruktury plan dostaje aktualizację i krótką weryfikację, bo plan opisujący nieistniejącą już serwerownię jest gorszy od braku planu.
Zależy od wymaganego czasu powrotu. Przy dobie wystarczy sprzęt zastępczy zamówiony na czas awarii. Przy kilku godzinach potrzebny jest przygotowany host, przy jednej godzinie replika gotowa do uruchomienia. Każdy z tych poziomów kosztuje inaczej i dlatego ustalamy go świadomie.
Dla podmiotów objętych NIS 2 ciągłość działania i zarządzanie kryzysowe są obowiązkiem, a nie dobrą praktyką. ISO 22301 opisuje, jak taki system zbudować i udokumentować. Plan piszemy tak, żeby wystarczył jako dowód przy audycie, razem z raportami z ćwiczeń i rejestrem zmian.
Odcinamy zajęte systemy od sieci, żeby zatrzymać rozprzestrzenianie, potwierdzamy, która kopia jest sprzed incydentu, i uruchamiamy komunikację według planu. Odtwarzanie zaczyna się dopiero po tych krokach, bo powrót na zainfekowane środowisko cofa całą pracę. Decyzje z tej godziny zapisujemy, bo bywają potrzebne przy zgłoszeniu incydentu.
Tak, choć zaczynamy wtedy od sprawdzenia, czy istniejące kopie da się odtworzyć w zakładanym czasie. Plan oparty na kopiach, których nikt nie testował, wygląda dobrze na papierze i zawodzi w jedynym momencie, w którym ma zadziałać.
Gdzie nas znajdziesz
Pracujemy zdalnie w całym kraju, a w wymienionych miastach także u klienta na miejscu.
Nasze biura, 19 adresów
Umów bezpłatną konsultację
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Inne usługi z katalogu
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Wdrożenie Microsoft 365
Uruchamiamy Microsoft 365 od zera: dzierżawa, konta, poczta, pliki, Teams i polityki bezpieczeństwa, razem ze szkoleniem zespołu. Wdrożenie dla firmy do dwudziestu osób zaczyna się od 3 900 zł netto, licencje kupujecie osobno.
Zobacz usługęOkablowanie strukturalne i instalacja sieci LAN
Kładziemy okablowanie strukturalne kategorii 6 i 6A, montujemy szafę i gniazda, ciągniemy światłowód między budynkami, opisujemy i certyfikujemy każdy tor. Robocizna z pomiarami do dwudziestu punktów logicznych zaczyna się od 3 900 zł netto, materiał kupujecie osobno po naszym obmiarze. To ta sama praca, którą część firm zamawia pod nazwą instalacja sieci LAN.
Zobacz usługęSzkolenia i testy phishingowe
Jednorazowe szkolenie z prezentacją działa przez dwa tygodnie, a potem zostaje po nim wpis w rejestrze szkoleń. Odruch sprawdzania nadawcy buduje się inaczej: krótkimi kampaniami, powtarzanymi cyklicznie, z nauką skierowaną do osób, które kliknęły, w chwili kliknięcia. Program dla trzydziestu osób kosztuje od 290 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę