- usługi
- Audyt IT Wrocław
Co obejmuje audyt IT Wrocław?
Przeglądamy siedem obszarów: sprzęt, serwery i magazyn danych, kopie zapasowe, konta i uprawnienia, sieć wraz z dostępem z zewnątrz, licencje oraz dokumentację. W firmie pracującej hybrydowo każdy z nich sprawdzamy dwa razy, raz w biurze przy stanowisku, raz na urządzeniu, które do biura nie wraca.
- 01
Sprzęt rozproszony
Wiek i stan maszyn, także tych, które od miesięcy stoją u ludzi w mieszkaniach.
- 02
Konta wobec listy kadrowej
Zestawiamy dostępy z rzeczywistym stanem zatrudnienia, bo to tam rozjazd rośnie najszybciej.
- 03
Serwery i pojemność
Obciążenie, stan nośników, tempo przyrostu danych i moment, w którym skończy się miejsce.
- 04
Kopie z próbą powrotu
Odtwarzamy wybrany zasób i mierzymy czas, zamiast czytać raport z zadania.
- 05
Wejście z zewnątrz
Kanały dostępu zdalnego, reguły na brzegu sieci i usługi widoczne z internetu.
- 06
Licencje na stanowisko
Subskrypcje liczone od osoby, czyli pozycja rosnąca z każdą rekrutacją bez niczyjej decyzji.
- 07
Wiedza poza jedną głową
Co jest opisane, a co wie wyłącznie osoba, która stawiała to środowisko dwa lata temu.
Ile kosztuje audyt IT Wrocław w mieście Wrocław?
Przegląd firmy na dwadzieścia stanowisk w jednej wrocławskiej lokalizacji kosztuje od 2 900 zł netto jednorazowo. Obejmuje inwentaryzację, badanie, raport i omówienie wniosków. Więcej serwerów, druga lokalizacja albo środowiska aplikacyjne wystawione do internetu podnoszą nakład, więc kwotę potwierdzamy po ustaleniu granic przeglądu.
Tyle kosztuje: przegląd infrastruktury, 20 stanowisk, około 1,5 dnia pracy.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Jak przejrzeć firmę, w której połowa sprzętu nie stoi w biurze
Wrocławska firma zatrudniająca czterdzieści osób ma zwykle mniej niż dwadzieścia stanowisk zajętych jednocześnie. Reszta sprzętu jest w mieszkaniach, w plecakach i u ludzi, którzy przyjeżdżają do biura dwa razy w tygodniu. Klasyczny obchód z listą inwentarzową kończy się wtedy dokumentem opisującym mniejszą połowę środowiska.
Dlatego przegląd dzielimy na dwa spisy. Pierwszy powstaje na miejscu i obejmuje szafę, sieć, zasilanie oraz stanowiska w biurze. Drugi budujemy z odczytu z komputerów, niezależnie od ich położenia, i uzupełniamy krótkimi rozmowami z użytkownikami. Dopiero zestawienie obu odpowiada na pytanie, ile sprzętu firma naprawdę ma i w jakim jest stanie.
Co pęka, gdy zespół rośnie szybciej niż środowisko
| Obszar | Wygląda tak samo przy 15 osobach | Zaczyna przeszkadzać przy 40 |
|---|---|---|
| Konta i dostępy | nadawane ręcznie, pamięcią | nikt nie wie, kto ma dostęp do środowiska produkcyjnego |
| Sprzęt | kupowany pod konkretną osobę | brak wspólnej konfiguracji, każdy laptop inny |
| Subskrypcje | kilka pozycji na fakturze | koszt rośnie z każdą rekrutacją, nikt nie odejmuje odejść |
| Kopie zapasowe | jedno zadanie na serwerze | dane są w chmurze, a zadanie pilnuje starego serwera |
| Sieć w biurze | jedno Wi-Fi dla wszystkich | goście, sprzęt prywatny i serwery w jednej przestrzeni |
| Dokumentacja | wiedza jednej osoby | ta osoba jest wąskim gardłem każdej zmiany |
| Wdrożenie nowej osoby | dzień pracy administratora | tydzień opóźnienia, bo brakuje sprzętu i uprawnień |
Kolumna trzecia jest tym, co realnie zamawiacie razem z przeglądem. Prawie żaden z tych punktów nie jest awarią, więc nikt nie zgłasza go jako problemu, dopóki nie zacznie kosztować dni pracy nowych ludzi.
Skąd bierze się różnica między spisem a rzeczywistością
Z rotacji i z tempa. Przy dwóch odejściach na kwartał ktoś zawsze zapomni odebrać dostęp do jednego narzędzia, a przy dziesięciu przyjęciach ktoś zawsze skopiuje uprawnienia od poprzedniej osoby na stanowisku, razem z tym, czego nie powinna była mieć.
Zestawienie kont z listą kadrową robimy dlatego jako pierwsze. To najkrótsza droga do policzalnego wyniku: ile kont należy do osób spoza firmy, ile subskrypcji jest opłacanych bez użytkownika, ile osób ma uprawnienia administracyjne bez uzasadnienia stanowiskiem.
Co robimy na miejscu, a co zdalnie
Na miejscu oglądamy szafę, okablowanie, zasilanie awaryjne i to, jak wygląda stanowisko pracy w biurze, w tym sale spotkań i sprzęt do wideokonferencji, bo w firmie hybrydowej to element krytyczny, a nie dodatek. Sprawdzamy też, co faktycznie stoi w pomieszczeniu opisywanym jako serwerownia, bo w biurowcu z wynajmowaną powierzchnią bywa to szafa w pokoju socjalnym.
Zdalnie zbieramy dane z komputerów, przeglądamy konfigurację Microsoft 365 lub Google Workspace, zasady dostępu, ustawienia kopii oraz panel dostawcy chmury, jeśli aplikacja firmy stoi w Azure albo AWS. Wszystko w trybie odczytu, bez zmian w konfiguracji.
Jak z raportu zrobić budżet na kolejny rok
Każda pozycja ma wagę ryzyka, szacunek kosztu i czas. Do tego dokładamy dwie rzeczy przydatne w rosnącej firmie: przy którym progu zatrudnienia dana pozycja przestanie wystarczać oraz co da się zrobić w ramach obecnych licencji, bez nowego wydatku.
Ta druga kolumna bywa zaskoczeniem. Firmy z planem Microsoft 365 Business Premium mają w cenie zarządzanie urządzeniami i zasady dostępu warunkowego, z których nie korzystają, bo nikt tego nie włączył. Uruchomienie ich jest pracą, nie zakupem.
Czego w tym przeglądzie nie robimy
Nie prowadzimy testów penetracyjnych ani przeglądu kodu aplikacji. Nie oceniamy pracy poprzedniego dostawcy, tylko stan zastany. Nie wskazujemy jednego modelu sprzętu, podajemy klasę i widełki, żeby dało się zebrać oferty także poza nami.
Jeśli po przeglądzie chcecie zobaczyć samo bezpieczeństwo dokładniej, robi to audyt bezpieczeństwa IT. Spis oprogramowania i subskrypcji rozwija audyt licencji, a stałą opiekę nad środowiskiem opisuje obsługa informatyczna. Termin przeglądu ustalamy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Dane z komputerów zbieramy zdalnie, niezależnie od tego, gdzie stoją. Fizycznie oglądamy to, co jest w biurze, a sprzęt pracowników zdalnych opisujemy z odczytu systemowego i z krótkiej rozmowy z użytkownikiem. W raporcie oba zbiory są rozdzielone, bo wnioski dla nich są inne.
Przy dwudziestu stanowiskach zwykle kilka godzin łącznie. Potrzebujemy rozmowy z osobą, która zna środowisko, dostępu do paneli administracyjnych w trybie odczytu i listy stanowisk z kadr. Reszta pracy odbywa się bez angażowania Waszych ludzi.
Tak, dzień na miejscu jest częścią przeglądu i mieści się w kwocie. Z biura przy Fryderyka Chopina 6 dojeżdżamy w granicach miasta oraz do gmin ościennych, w tym Kobierzyc, Długołęki i Kątów Wrocławskich. Termin ustalamy tak, żeby nie wypadł w dniu wdrożenia u Waszego klienta.
Sam spis tak, wnioski nie. Raport pokazuje, które elementy skalują się razem z zespołem, a które trzeba przebudować przy określonej liczbie osób. To druga część jest warta pieniędzy, bo pozwala zaplanować wydatek przed momentem, w którym coś przestanie wystarczać.
Niezależny opis stanu i argument w rozmowie o budżecie. Osoba, która utrzymuje środowisko na co dzień, zwykle wie o brakach, ale nie ma dokumentu, którym da się je pokazać zarządowi. Nie oceniamy jej pracy, opisujemy to, co zastaliśmy.
Sprawdzamy je od strony utrzymania, czyli kto ma dostęp, jak wygląda rozdzielenie środowisk, gdzie leżą kopie bazy i czy da się je odtworzyć. Przeglądu kodu ani testów penetracyjnych nie prowadzimy i mówimy to przed podpisaniem zlecenia.
Inwentaryzację sprzętu, kont i licencji w formie, którą da się dalej utrzymywać, oraz godzinne omówienie wniosków. Zestawienie licencji bywa najbardziej praktyczną częścią, bo od razu widać, za ile kont płacicie ponad stan zatrudnienia.
Obsługa IT w mieście Wrocław
Do klientów w mieście Wrocław dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Wrocław
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Wrocław
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Projektowanie sieci komputerowych Wrocław
Przy przeprowadzce do większego biura okazuje się zwykle, że nowa powierzchnia ma kilka gniazd tam, gdzie stanie dwadzieścia biurek. Projektujemy sieć pod obsadę docelową, czyli punkty logiczne, adresację, miejsce na szafę i dobór sprzętu. Projekt jednej wrocławskiej lokalizacji zaczyna się od 2 900 zł netto, bez wykonania i bez materiału.
Zobacz usługęWdrożenie sieci WiFi Wrocław
Projektujemy i uruchamiamy firmowe Wi-Fi we Wrocławiu, także tam, gdzie mury mają metr grubości, a kabla nie wolno poprowadzić po elewacji. Zaczynamy od pomiaru, kończymy testem w pomieszczeniach, w których ludzie pracują. Wdrożenie sześciu punktów to od 3 900 zł netto za pracę, bez sprzętu.
Zobacz usługęMonitoring serwerów Wrocław
Zespół deweloperski potrafi w jeden kwartał podwoić liczbę maszyn, a lista tego, co naprawdę wymaga alarmu, zostaje wtedy taka sama. Porządkujemy ją: produkcja dostaje pełen zestaw odczytów i wagę krytyczną, środowiska boczne własne progi i ciszę nocną. Pięć maszyn produkcyjnych od 290 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę