Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Audyty Warszawa

Audyt IT Warszawa

Warszawska centrala rzadko ma jedno środowisko. Po przejęciu spółki bywają dwa katalogi użytkowników, dwie umowy serwisowe i dwie sprzeczne odpowiedzi na to samo pytanie. Spisujemy oba, zanim ktokolwiek zdecyduje o scaleniu. Dwadzieścia stanowisk to 2 900 zł netto jednorazowo.

  • Każde przejęte środowisko opisane osobno
  • Różnice wypisane przed decyzją o migracji
  • Braki przeliczone na koszt i termin usunięcia
  • Wnioski gotowe na posiedzenie zarządu

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje audyt IT Warszawa?

Badamy siedem obszarów, a przy spółce przejętej prowadzimy je równolegle po obu stronach, żeby dało się je zestawić wierszem. Wynikiem jest lista decyzji do podjęcia przed konsolidacją: co zostaje, co idzie do wymiany, co trzeba odciąć natychmiast i ile każda z tych rzeczy kosztuje.

  1. 01

    Katalogi użytkowników po obu stronach

    Domeny, grupy i konta powtarzające się w dwóch miejscach oraz to, co się z nimi stanie przy scaleniu.

  2. 02

    Umowy i wsparcie

    Kto co serwisuje, do kiedy biegną zobowiązania i które pozycje dublują się po transakcji.

  3. 03

    Serwery i zapas mocy

    Wiek maszyn, obciążenie i to, czy da się utrzymać oba środowiska do czasu domknięcia migracji.

  4. 04

    Kopie zapasowe obu spółek

    Odtwarzamy wybrany zasób po każdej stronie i mierzymy czas, bo deklaracje bywają zgodne, a wyniki nie.

  5. 05

    Konta uprzywilejowane i wejścia z zewnątrz

    Kto ma administratora w każdym środowisku, łącznie z dostawcami pozostałymi po poprzednim właścicielu.

  6. 06

    Licencje przy zmianie właściciela

    Co przechodzi razem ze spółką, co wymaga ponownego zakupu i za co płacą dziś dwie firmy naraz.

  7. 07

    Szafa na wynajmowanym piętrze

    Zasilanie, chłodzenie i podział odpowiedzialności między Waszą firmę a zarządcę budynku.

Wycena

Ile kosztuje audyt IT Warszawa w mieście Warszawa?

Przegląd dwudziestu stanowisk w jednej warszawskiej lokalizacji to 2 900 zł netto jednorazowo, około półtora dnia pracy. Drugie środowisko po przejętej spółce, kolejny adres albo własna serwerownia dokładają dni, więc kwotę końcową potwierdzamy, gdy wiadomo, ile miejsc i ile domen wchodzi w badanie.

od 2 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: przegląd infrastruktury, 20 stanowisk, około 1,5 dnia pracy.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Co widać dopiero wtedy, gdy dwa środowiska staną w jednej tabeli

Centrala w Warszawie rzadko buduje informatykę od zera. Częściej dostaje ją w kawałkach: własną, wypracowaną przez lata, oraz drugą, która przyszła razem z kupioną spółką i była prowadzona według zupełnie innych zasad. Przez pierwsze miesiące oba układy pracują obok siebie, bo nikt nie ma czasu ich dotykać.

Kłopot zaczyna się przy pierwszej wspólnej decyzji, czyli przy wspólnej poczcie, dostępie do systemu kadrowego albo jednej umowie na obsługę. Wtedy okazuje się, że drugiego środowiska nikt nie potrafi opisać inaczej niż z pamięci osoby, która została po poprzednim właścicielu.

ObszarStrona centraliStrona przejętej spółkiDecyzja do podjęcia
Katalog użytkownikówdomena z grupami i rolamidruga domena, konta lokalne na stacjachscalenie czy zaufanie między domenami
PocztaMicrosoft 365 z zasadami dostępuskrzynki u dostawcy hostingutermin migracji i los archiwum
Kopie zapasowezadanie z retencją i raportemkopia na dysku w tej samej szafiewspólny standard i termin próby powrotu
Wejście z zewnątrztunel z drugim składnikiemdostępy firm z poprzedniej umowyco odciąć i w jakiej kolejności
Licencjeumowa ramowa z jedną datą odnowieniazakupy pojedyncze, część nieprzenoszalnaco przechodzi, a co trzeba nabyć ponownie
Wsparciejedna firma z zapisanym czasem reakcjidwie firmy oraz informatyk na zleceniekto obsługuje który adres i od kiedy
Dokumentacjaprowadzona częściowo przez dział ITwiedza jednej osoby ze spółkico spisać, zanim ta osoba odejdzie

Ostatni wiersz wyznacza termin całego badania. Osoba, która zna przejęte środowisko, zwykle rozważa odejście w pierwszym roku po transakcji, a razem z nią znika połowa wiedzy o hasłach, umowach i powodach, dla których coś skonfigurowano właśnie tak.

Które rzeczy trzeba rozstrzygnąć, zanim ruszy migracja

Trzy i wszystkie mają konsekwencje finansowe. Pierwsza to kierunek scalania katalogu tożsamości, bo od niego zależy, czyje konta zostaną zachowane, a czyje założone od nowa razem z przeniesieniem uprawnień, skrzynek i dostępu do plików.

Druga to los umów. Dwie umowy serwisowe rzadko kończą się w tym samym miesiącu, więc trzeba wiedzieć, którą da się wypowiedzieć bez kosztu, a którą trzeba dotrwać do końca okresu i uwzględnić w budżecie na bieżący rok.

Trzecia to sprzęt przejętej spółki. Część zwykle nadaje się do wpięcia we wspólne środowisko, część jest po zakończeniu wsparcia producenta i migracja byłaby przenoszeniem problemu w nowe miejsce. Rozstrzygnięcie tego przed startem jest tańsze niż wycofywanie się w połowie.

Czego nie widać z faktur w centrali

Faktura pokazuje, że coś jest opłacane, nie że jest używane i nie że jest bezpieczne. W praktyce najczęściej wychodzą trzy rzeczy naraz.

Konta serwisowe bez właściciela. Uruchomione przy jakimś wdrożeniu, z hasłem nigdy niezmienianym, z uprawnieniami szerszymi niż potrzebne. Nikt ich nie zgłasza jako problemu, bo nikt ich nie widzi.

Środowisko testowe pracujące jak produkcyjne. Postawione na próbę, potem podpięte pod realny proces, bez kopii i bez monitorowania, za to z pełnymi danymi.

Dwie licencje na to samo. Dwie spółki kupiły ochronę stacji roboczych u różnych dostawców, a po transakcji obie umowy biegną dalej, bo każda leży w innym segregatorze.

Jak wygląda badanie na wynajmowanym piętrze

W warszawskich biurowcach granica odpowiedzialności bywa niejasna i sprawdzamy ją jako pierwszą. Operator budynku odpowiada zwykle za przyłącze i zasilanie podstawowe, najemca za wszystko od szafy w głąb, ale zdarzają się umowy, w których zarządca zapewnia też punkty dostępowe albo utrzymanie okablowania pionowego.

Na miejscu oglądamy szafę, jej wentylację i to, co faktycznie stoi w pomieszczeniu opisanym w umowie jako serwerownia. Sprawdzamy zasilacz awaryjny, bo w biurach z wynajmowaną powierzchnią jest to najczęściej pomijany element, oraz to, czy przy zaniku zasilania ktokolwiek dostaje powiadomienie.

Jak układamy raport, żeby nadawał się na posiedzenie zarządu

Każda pozycja dostaje wagę, koszt usunięcia i czas, a nad nimi stoi jedno zdanie mówiące, co się stanie, gdy nikt tego nie ruszy przez rok. Do tego dokładamy podział na wydatek konieczny w tym roku i na taki, który spokojnie poczeka do kolejnego budżetu.

Dzięki temu rozmowa przestaje być listą uwag technicznych. Zarząd widzi trzy pozycje domykające ryzyko przestoju, ich łączną kwotę i termin, a resztę może świadomie odłożyć, mając to zapisane.

Rząd wielkości stałej opieki nad uporządkowanym środowiskiem policzycie w kalkulatorze.

Gdzie przebiega granica tego zlecenia

Testów penetracyjnych nie prowadzimy i nie podajemy za nie skanowania portów. Nie oceniamy pracy poprzedniego dostawcy ani zespołu przejętej spółki, tylko stan zastany. Nie wydajemy opinii prawnych o transakcji ani o umowach licencyjnych, wskazujemy jedynie pozycje wymagające takiej opinii.

Sam spis oprogramowania i subskrypcji rozwija audyt licencji, techniczną warstwę ochrony danych bada audyt RODO, a przygotowanie pod wymagania normy audyt ISO 27001. Termin wizyty ustalamy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Od dwóch osobnych inwentaryzacji, bo dopiero postawione obok siebie pokazują, co się dubluje, a co jest wzajemnie sprzeczne. Rozmowa o scalaniu poczty i uprawnień ma sens po nich. Odwrotna kolejność kończy się migracją, w trakcie której wychodzą rzeczy nieznane po żadnej ze stron.

Tak, jeden dzień u Was wchodzi w zakres i nie jest osobno płatny. Wyjeżdżamy z biura przy Jerzego Waldorffa 24 na Bielanach, obsługujemy całe miasto oraz gminy podwarszawskie, w tym Piaseczno, Raszyn i Ożarów Mazowiecki. Godzinę wizyty dobieramy tak, żeby przejazd nie wypadł w szczycie.

Materiał do decyzji zamiast kolejnej dyskusji technicznej. Zespół utrzymujący środowisko zwykle zna braki, ale nie ma czasu przeliczyć ich na koszt zaniechania i termin. My robimy dokładnie to i niczyjej pracy nie oceniamy, opisujemy stan z dnia badania.

Wszystko po Waszej stronie gniazdka: szafę, okablowanie w najmowanej powierzchni, sieć, punkty dostępowe i podtrzymanie zasilania. Instalacji budynku nie badamy, za to spisujemy podział obowiązków wynikający z umowy najmu, bo część z nich bywa przypisana zarządcy, a firma o tym nie wie.

Nie, działamy na odczycie i na rozmowach, bez zmian w konfiguracji. Potrzebujemy wglądu do paneli administracyjnych, listy stanowisk oraz godziny z osobą znającą środowisko po każdej ze stron. Rozmowy układamy tak, żeby nie kolidowały z zamknięciem miesiąca.

Tak i zwykle jest to najpilniejsza pozycja raportu. Po zmianie właściciela w środowisku zostają zdalne wejścia firm, z którymi nikt nie ma już umowy. Wypisujemy każde takie połączenie i proponujemy kolejność odcinania, żeby przy okazji nie zatrzymać czegoś, co nadal jest używane.

Po domknięciu konsolidacji, a potem co dwa lata przy niezmiennej strukturze. Każde kolejne przejęcie, przeprowadzka biura i zmiana firmy obsługującej informatykę są osobnym powodem, bo zmieniają środowisko mocniej niż dwa spokojne lata razem wzięte.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Warszawa

Do klientów w mieście Warszawa dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Warszawa

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Warszawa

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Backup

Disaster Recovery Warszawa

W centrali sterującej oddziałami awaria zatrzymuje nie jedno biuro, tylko wszystkie naraz, a decyzja musi zapaść, zanim ktokolwiek dojedzie na Bielany. Rozpisujemy pierwszą dobę godzina po godzinie: kto ogłasza, kto przełącza, kto pisze do oddziałów. Prowadzenie takiego planu kosztuje od 500 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Monitoring

Monitoring sieci Warszawa

Piętro w biurowcu daje gniazdko i łącze od zarządcy, a całą resztę trzeba zmierzyć samemu. Rozkładamy sieć biura hybrydowego na odcinki: styk z operatorem budynkowym, urządzenie brzegowe, sale spotkań, sieć dla gości i drogę pracownika z domu. Jedno biuro od 390 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Audyty

ISO 27001 Warszawa, wymagania normy

Pytanie o ISO/IEC 27001 przychodzi w Warszawie z zewnątrz i prawie zawsze ma nadawcę: dział zakupów, centralę grupy, ubezpieczyciela albo prawnika drugiej strony. Każdy z nich akceptuje co innego. Tłumaczymy, czego wymaga norma i komu wystarczy mniej niż certyfikat. Audyt zerowy od 7 900 zł netto.

Zobacz usługę