- usługi
- Audyt licencji oprogramowania Warszawa
Co obejmuje audyt licencji oprogramowania Warszawa?
Przegląd odpowiada na pytanie, za ile stanowisk płacicie, ile z nich pracuje i czym legitymujecie się wobec producenta. Obejmuje sześć obszarów: spis z urządzeń, dowody nabycia, umowy odnawialne, licencje serwerowe, tytuły przeniesione razem z kupioną spółką oraz zasadę zakupową na kolejny rok.
- 01
Spis z urządzeń
Nazwa, wersja, data instalacji i to, czy program uruchamiano w ostatnim półroczu.
- 02
Umowy odnawialne i ich daty
Kiedy zapada decyzja o przedłużeniu, do kiedy da się zmniejszyć liczbę stanowisk i kto o tym pamięta.
- 03
Rzeczywiste użycie wobec opłaconego
Zestawienie aktywnych logowań z liczbą wykupionych miejsc, osobno dla każdego planu.
- 04
Licencje serwerowe i dostępowe
Windows Server, bazy danych oraz dostępy CAL, czyli miejsce, w którym braki wychodzą najpóźniej.
- 05
Tytuły z przejętej spółki
Co przeszło razem z transakcją, co wymaga aneksu u producenta, a czego przenieść się nie da.
- 06
Zasada zakupowa na kolejny rok
Kto zatwierdza wydatek, gdzie ląduje dowód i w którym miesiącu odbywa się przegląd przed odnowieniem.
Ile kosztuje audyt licencji oprogramowania Warszawa w mieście Warszawa?
Spis i zestawienie zgodności dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk to 1 900 zł netto jednorazowo, mniej więcej dzień pracy. Zejście z planów, za które nikt się nie loguje, zwykle pokrywa tę kwotę w pierwszym rachunku po odnowieniu. Brakujące tytuły nabywacie u swojego dostawcy, bo oprogramowaniem nie handlujemy.
Tyle kosztuje: do 50 stanowisk, spis i zestawienie zgodności.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego wszystko rozstrzyga się w jednym dniu roku
Umowy na oprogramowanie w większych firmach nie kończą się po cichu. Mają datę, a przed nią okno, w którym wolno zmienić liczbę stanowisk. Po tej dacie liczba zostaje na kolejne dwanaście miesięcy i żadna analiza już jej nie ruszy.
W praktyce wygląda to tak, że dział zakupów dostaje przypomnienie o odnowieniu na dwa tygodnie przed terminem, nikt nie ma wtedy czasu na ustalanie faktycznego użycia, więc przedłuża się stan zastany. Powtórzone trzy razy z rzędu daje to umowę opisującą firmę sprzed trzech lat.
| Rodzaj umowy | Kiedy zapada decyzja | Co trzeba wiedzieć wcześniej | Co się dzieje po terminie |
|---|---|---|---|
| Roczna z liczbą stanowisk | okno przed datą przedłużenia | ile miejsc ma aktywne logowanie | liczba zamrożona na rok |
| Wieloletnia z rocznym rozliczeniem | rocznica podpisania | jak zmienił się zespół od poprzedniej | korekta dopiero w kolejnym cyklu |
| Subskrypcja miesięczna | dowolny moment | które plany są wyższe od potrzeby | koszt biegnie dalej, bez kary |
| Licencja wieczysta z opieką | data odnowienia wsparcia | czy nadal używacie tej wersji | wsparcie wygasa, program działa |
| Dostęp do bazy danych | zmiana liczby stanowisk lub rdzeni | ile osób i terminali korzysta | ryzyko braku przy pytaniu producenta |
| Tytuły z przejętej spółki | zamknięcie transakcji | co jest przenoszalne | pozycja bez podstawy w dokumentach |
Wiersz ostatni bywa odkrywany najpóźniej, zwykle wtedy, gdy producent prosi o wykaz. Do tego czasu programy działają, faktur nikt nie wystawia, więc nic nie przypomina o problemie.
Skąd w centrali biorą się miejsca, za które nikt nie pracuje
Z trzech mechanizmów naraz i żaden z nich nie jest niedbalstwem.
Pierwszy to przejścia wewnątrz grupy. Osoba przenosi się do spółki siostrzanej, dostaje tam nowe konto, a stare zostaje, bo formalnie nie odeszła z organizacji i nikt nie zgłosił jej odejścia w miejscu, w którym zgłasza się odejścia.
Drugi to reorganizacje. Zespół liczący dwadzieścia osób zmniejsza się do dwunastu, a plan wykupiony pod poprzedni stan biegnie dalej, bo jest jedną pozycją na fakturze i nie zmienia jej wysokości w sposób rzucający się w oczy.
Trzeci to plany dobrane pod jedną funkcję. Ktoś potrzebował jednego narzędzia dostępnego wyłącznie w wyższym wariancie, więc podniesiono wariant dla całej firmy, a nie dla jednej osoby.
Co robimy z listą po jej zebraniu
Zestawiamy trzy zbiory: spis z maszyn, wykaz miejsc z paneli usług oraz faktury z dwunastu miesięcy. Dopiero przecięcie tych trzech odpowiada na pytanie o nadwyżkę, bo każdy z osobna kłamie w inną stronę.
Potem sprawdzamy aktywność. Konto istniejące i konto używane to dwie różne rzeczy, a różnica między nimi jest zwykle największą pojedynczą pozycją w raporcie. Wypisujemy ją z opłatą miesięczną i sumą roczną, żeby decyzja o zejściu miała po drugiej stronie konkretną liczbę.
Gdzie w większej firmie najczęściej brakuje podstawy
W dostępach do serwera bazy danych, bo licencjonowanie liczy się tam inaczej niż na stanowisku i przyrasta razem z każdym nowym terminalem albo integracją. W wersjach domowych pakietów biurowych, które trafiają na sprzęt służbowy w pośpiechu przed terminem. Oraz w oprogramowaniu wgranym przez dostawcę systemu dziedzinowego w ramach wdrożenia, bez odrębnego dokumentu po Waszej stronie.
Te trzy miejsca sprawdzamy zawsze, niezależnie od tego, jak uporządkowana jest reszta.
Jak wygląda kalendarz, który zostaje po przeglądzie
Prosty dokument z datami: kiedy odnawia się która umowa, ile dni wcześniej trzeba złożyć wypowiedzenie lub korektę, kto podejmuje decyzję i skąd wziąć liczbę faktycznego użycia. Do tego jedna rubryka na wynik decyzji z poprzedniego roku, żeby było widać, czy ktoś w ogóle ten przegląd zrobił.
Firmy, które wpinają ten kalendarz w rytm zamknięcia kwartału, przestają wracać do punktu wyjścia. Przy stałej obsłudze prowadzimy ten przegląd sami, a wnioski trafiają do raportu miesięcznego.
Czego przy tej pracy nie robimy
Nie sprzedajemy oprogramowania, więc żadna rekomendacja nie jest ofertą handlową. Nie występujemy wobec producenta w Waszym imieniu i nie prowadzimy negocjacji handlowych. Nie orzekamy o legalności w sensie prawnym, opisujemy stan faktyczny i różnicę wobec posiadanych uprawnień.
Stan całej infrastruktury bada audyt IT, a bieżące pilnowanie kosztów i konfiguracji wchodzi w obsługę informatyczną. Termin uzgadniamy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Najpóźniej kwartał przed datą przedłużenia umowy. Sam przegląd trwa dzień, ale zmniejszenie liczby stanowisk wymaga zwykle wypowiedzenia złożonego z wyprzedzeniem, a decyzja o zejściu z planu bywa przedmiotem osobnej rozmowy z zarządem. Po terminie zostaje już tylko przedłużenie stanu obecnego.
Tak, tytuł po tytule, bo przenoszalność zależy od zapisów umowy licencyjnej i od formy transakcji. Wypisujemy, co przeszło razem ze spółką, co wymaga aneksu u producenta i co trzeba nabyć od nowa. Ocenę skutków prawnych transakcji zostawiamy prawnikom.
Z odczytu z komputerów, prowadzonego narzędziem inwentaryzacyjnym, oraz z paneli administracyjnych usług chmurowych. Zapytania do pracowników nie używamy, bo pomija ono programy zainstalowane samodzielnie, a to one bywają najtrudniejsze do wytłumaczenia przy pytaniu producenta.
Miejsca wykupione dla osób, które przeszły do spółki siostrzanej i mają już drugie konto, plany wyższe od faktycznego użycia, moduły opłacane od stanowiska po zmniejszeniu zespołu oraz dostępy do bazy danych kupione pod liczbę użytkowników sprzed dwóch reorganizacji.
Tak, choć na miejscu potrzebne jest głównie pół dnia z osobą mającą wgląd w faktury i w umowy. Zbiórka danych z komputerów idzie zdalnie. Do biur w mieście i w gminach ościennych dojeżdżamy z Bielan, z adresu przy Jerzego Waldorffa 24.
Przygotujemy liczby, na których taka rozmowa się opiera: faktyczne użycie, liczbę miejsc do zmniejszenia i pozycje dublujące się funkcjonalnie. W samych negocjacjach nie uczestniczymy i nikogo nie reprezentujemy, bo nie jesteśmy stroną tej umowy.
Rejestr z właścicielem każdej pozycji, kalendarz dat odnowienia oraz dwie listy z kwotami, czyli z czego zejść i co uzupełnić. Kalendarz jest tą częścią, która przynosi najwięcej, bo przypomina o decyzji w miesiącu, w którym jeszcze da się ją podjąć.
Obsługa IT w mieście Warszawa
Do klientów w mieście Warszawa dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Warszawa
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Warszawa
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Chatbot AI dla firmy Warszawa
Pierwsza linia w warszawskim sklepie albo w firmie usługowej kosztuje tyle, ile godzin zespołu zjadają powtarzalne wiadomości, i nikt tej pozycji nie widzi w rachunku. Liczymy ją przed wdrożeniem i po nim, tą samą metodą. Chatbot na stronie razem z bazą wiedzy zaczyna się od 5 900 zł netto.
Zobacz usługęHosting dla firm Warszawa
W kancelarii i w biurze rachunkowym korespondencja bywa dowodem w sprawie, więc skrzynka musi mieć historię, którą da się wyjąć i przekazać, a nie tylko działać. Prowadzimy pocztę i stronę spółki na sprzęcie w Polsce, z jedną osobą odpowiedzialną po naszej stronie. Strona z dziesięcioma skrzynkami kosztuje od 99 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęMigracja z VMware na Proxmox Warszawa
W spółce, w której każda zmiana ma właściciela, wniosek i termin, przeniesienie środowiska jest tyleż projektem technicznym, co dokumentacyjnym. Prowadzimy je tak, żeby po każdym etapie został dowód, a nie wspomnienie. Dwa hosty i piętnaście maszyn to koszt od 4 900 zł netto.
Zobacz usługę