- usługi
- Audyt IT Katowice
Co obejmuje audyt IT Katowice?
Badamy siedem obszarów, a przy kilku lokalizacjach prowadzimy je w każdej z osobna, żeby wyniki dało się zestawić wierszem. Dochodzi do tego obszar, którego w firmie jednoadresowej nie ma wcale: usługi współdzielone, łącza i uprawnienia sięgające z jednego budynku do dwóch pozostałych.
- 01
Sprzęt i systemy adres po adresie
Wiek maszyn, wersje systemów oraz terminy wsparcia producenta, spisane osobno dla każdej lokalizacji.
- 02
Usługi wspólne i miejsce, w którym stoją
Które systemy obsługują całą firmę i co dzieje się z resztą obiektów, gdy padnie akurat ten jeden.
- 03
Łącza między obiektami
Przepustowość, droga zapasowa oraz zachowanie magazynu i produkcji w chwili zerwania połączenia.
- 04
Kopie zapasowe z próbą powrotu
Przywracamy wskazany zasób i mierzymy czas, osobno dla danych produkcyjnych i dla biurowych.
- 05
Konta, uprawnienia i wejścia z zewnątrz
Kto ma administratora w którym miejscu i które połączenia serwisowe zostały po zakończonych montażach.
- 06
Granica sieci przemysłowej i biurowej
Podział ruchu między sterowniki a resztę firmy oraz reguły przepuszczające go w obie strony.
- 07
Zasilanie i warunki pracy szaf
Podtrzymanie, temperatura i to, czy zanik napięcia w hali dociera do kogokolwiek poza halą.
Ile kosztuje audyt IT Katowice w mieście Katowice?
Przegląd dwudziestu stanowisk pod jednym adresem to 2 900 zł netto jednorazowo, czyli mniej więcej półtora dnia pracy. Każda kolejna lokalizacja dokłada dzień, bo szafę, okablowanie i zasilanie trzeba zobaczyć na miejscu. Kwotę końcową potwierdzamy, gdy wiadomo, ile adresów i ile serwerowni wchodzi do badania.
Tyle kosztuje: przegląd infrastruktury, 20 stanowisk, około 1,5 dnia pracy.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego przy kilku adresach nikt nie zna całości
W metropolii firma rzadko mieści się pod jednym numerem. Produkcja stoi tam, gdzie znalazła się odpowiednia hala, handel tam, gdzie łatwiej o dojazd i parking, a magazyn tam, gdzie metr kwadratowy był tańszy. Każdy z tych adresów dostawał informatykę w chwili uruchomienia i zwykle od innego wykonawcy.
Skutek powtarza się w kolejnych firmach. Ktoś zna zakład, ktoś inny biuro, magazyn prowadzi firma zatrudniona przy montażu regałów, a wszystko spina łącze, o którym nikt nie potrafi powiedzieć, kto je zamawiał ani co się stanie, gdy przestanie działać w środku tygodnia.
| Adres | Co tam zwykle stoi | Kto to prowadzi | Co widać po zestawieniu |
|---|---|---|---|
| Hala produkcyjna | serwer programu produkcyjnego, sterowniki, szafa przy hali | utrzymanie ruchu | szafa bez chłodzenia i bez alarmu o zaniku napięcia |
| Biuro handlowe | katalog użytkowników, poczta, dysk wspólny | osoba od informatyki | jedyna kopia całej firmy leży w tym samym budynku |
| Magazyn | terminale, drukarki etykiet, punkty dostępowe | firma od instalacji regałów | wejście zdalne bez terminu wygaśnięcia |
| Łącze między obiektami | tunel zestawiony przy uruchomieniu magazynu | dostawca internetu | brak drogi zapasowej i brak próby po wymianie routera |
| Program handlowy | jedna instalacja obsługująca trzy adresy | dostawca oprogramowania | postój wszystkich obiektów przy jednej awarii |
| Konta pracowników | zakładane osobno w każdym miejscu | trzy różne osoby | jeden człowiek z trzema kontami i trzema hasłami |
| Serwis maszyn | połączenie z czasów montażu linii | producent urządzenia | dostęp czynny całą dobę, bez jakiegokolwiek rejestru |
| Sieć bezprzewodowa | punkty dokładane przy każdej rozbudowie | kto akurat był pod ręką | terminale, goście i biuro w jednej wspólnej sieci |
Ostatnia kolumna powstaje wyłącznie wtedy, gdy ktoś obejrzy wszystkie obiekty w jednym tygodniu i zapisze wyniki w jednym pliku. Trzy przeglądy robione co pół roku w innym miejscu dają trzy poprawne opisy i ani jednego wniosku o firmie.
Co sprawdzamy przy połączeniach, których nikt nie testował
Łącze między obiektami jest w takich firmach elementem najbardziej obciążonym i najrzadziej badanym. Działa od dnia uruchomienia, więc uchodzi za sprawne, choć przez ten czas doszły terminale w magazynie, kamery, wymiana danych z odbiorcami i praca zdalna części biura.
Mierzymy więc obciążenie w godzinach szczytu, a nie średnią dobową, bo to szczyt decyduje o tym, czy skaner w magazynie odpowiada od razu, czy po trzech sekundach. Sprawdzamy też, co dokładnie przestaje działać przy zerwaniu połączenia i czy ktoś zaplanował ten scenariusz. W większości firm odpowiedź na drugie pytanie brzmi: nikt, ludzie radzą sobie sami i wpisują wydania ręcznie, a potem dwa dni trwa uzgadnianie stanów.
Trzy rzeczy, które w firmie rozproszonej wychodzą prawie zawsze
Jeden budynek utrzymujący pozostałe. Systemy wspólne stoją zwykle tam, gdzie firma zaczynała, czyli najczęściej w hali. Awaria zasilania w jednym obiekcie zatrzymuje wtedy pracę w trzech, choć dwa pozostałe mają prąd i internet.
Konta zakładane osobno w każdym miejscu. Ta sama osoba ma inne hasło do programu magazynowego, inne do poczty i trzecie do komputera przy linii, więc przy odejściu z pracy zamyka się zwykle jedno z tych trzech.
Dostawcy, którzy zostali po wdrożeniach. Firma stawiająca regały, integrator wagi i serwis linii mają wejścia zdalne uruchomione przy montażu i nigdy potem nieprzeglądane. Wypisujemy każde z nich razem z propozycją kolejności odcinania.
Jak układamy raport, gdy budżet jest jeden, a obiektów kilka
W dwóch przekrojach, bo takie firmy podejmują decyzje w dwóch układach naraz. Pierwszy przekrój to lokalizacja: co zastaliśmy w hali, co w biurze, co w magazynie. Drugi to całe przedsiębiorstwo: co grozi zatrzymaniem pracy wszystkich obiektów jednocześnie i ile kosztuje usunięcie tego ryzyka.
Przy każdej pozycji stoi waga, szacowany koszt i termin, a nad nimi zdanie mówiące, co się stanie przy zaniechaniu przez rok. Do tego dokładamy podział na wydatek konieczny w bieżącym roku i taki, który spokojnie poczeka do kolejnego budżetu. Koszt stałej opieki nad uporządkowanym już środowiskiem oszacujecie w kalkulatorze.
Gdzie kończy się to zlecenie
Prób włamania nie przeprowadzamy i nie nazywamy tak skanowania portów. Nie oceniamy pracy poprzednich wykonawców ani decyzji zakupowych sprzed lat, tylko stan z dnia badania. Opinii prawnych o umowach nie wydajemy, wskazujemy jedynie zapisy, które takiej opinii wymagają.
Oprogramowanie i abonamenty liczy osobno audyt licencji, ochronę danych od strony technicznej sprawdza audyt RODO, a gotowość na wymagania normy mierzy audyt ISO 27001. Termin wizyty ustalamy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Jedno badanie z większą liczbą dni na miejscu. Rozdzielanie go na trzy zlecenia niszczy jego główną wartość, czyli możliwość postawienia wyników obok siebie. Dopiero wtedy widać, że jedna lokalizacja utrzymuje usługi dwóch pozostałych, choć nikt tak tego nie zaplanował.
Tak, wyjeżdżamy z katowickiego biura, a do Chorzowa, Sosnowca, Tychów, Gliwic i Siemianowic Śląskich mamy stamtąd kilkanaście minut. Wizyty w kilku obiektach układamy w jednym albo w dwóch dniach, żeby nie wracać do tej samej firmy trzy razy w odstępach tygodniowych.
Realną przepustowość w godzinach największego ruchu, opóźnienie przy pracy terminali magazynowych, istnienie drogi zapasowej oraz to, czy ktokolwiek dostaje powiadomienie o zerwaniu połączenia. Przy okazji spisujemy, które czynności zatrzymają się natychmiast, a które da się prowadzić dalej z kartki.
Odczytujemy z nich dane bez zmian w konfiguracji i bez restartów. Takie stanowisko bywa jedynym, które rozmawia ze sterownikiem maszyny, więc wnioski o nim zapisujemy osobno, razem z propozycją odcięcia go od reszty sieci zamiast wymiany systemu.
Nie, bo pracujemy na odczycie i na rozmowach. Obchód hali umawiamy na przekazanie zmiany, wtedy zastajemy ludzi z dwóch obsad naraz, a wgląd do paneli administracyjnych i przegląd dokumentów robimy w biurze, w dowolnej porze dnia.
Nie od razu, ale zawsze wymaga sprawdzenia trzech rzeczy: temperatury, zapylenia i obwodu, z którego szafa jest zasilana. Wynik zapisujemy razem z pytaniem znacznie ważniejszym, czyli czy systemy używane przez wszystkie obiekty powinny nadal stać w budynku produkcyjnym.
Co dwa lata przy niezmiennym układzie, a wcześniej po dołożeniu kolejnej lokalizacji, po przeprowadzce magazynu i po zmianie firmy obsługującej informatykę. Każde z tych zdarzeń zmienia środowisko mocniej niż dwa spokojne lata pracy razem wzięte.
Obsługa IT w mieście Katowice
Do klientów w mieście Katowice dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 19 adresów
Umów przegląd IT w mieście Katowice
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Katowice
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Firewall dla firmy Katowice
Granica między siecią produkcji a siecią biura jest w śląskim zakładzie najważniejszą linią w całej infrastrukturze i zwykle nigdzie nie jest opisana. Stawiamy ją na urządzeniu brzegowym i zapisujemy, jaki ruch i w którą stronę wolno przepuścić. Wdrożenie zaczyna się od 2 900 zł netto, urządzenie osobno.
Zobacz usługęOchrona stacji roboczych i serwerów Katowice
W ruchu ciągłym nie ma pory, o której komputer da się bez uzgodnienia zrestartować albo odciąć od sieci. Prowadzimy konsolę tak, żeby aktualizacje i reakcja na wykrycie mieściły się w rytmie zmian, a nie łamały go. Piętnaście stacji z serwerem to od 490 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęMicrosoft 365 dla firm Katowice
Śląski pracodawca rzadko składa się z samych stanowisk biurowych. Część załogi stoi przy maszynie, jeździ po magazynie albo siedzi za kierownicą i nie ma służbowego komputera, a mimo to musi dostać grafik, ogłoszenia i potwierdzić odbiór instrukcji. Prowadzimy środowisko dla obu tych światów naraz. Opieka nad dwudziestoma kontami zaczyna się od 890 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę