Pomoc zdalna
Administracja serwerami Olsztyn

Administracja Windows Server Olsztyn

W warmińskim hotelu i ośrodku doba nie ma przerwy, bo nocą liczy się zamknięcie dnia w systemie obiektowym, a rankiem ruszają wyjazdy. Okno na restart serwera Windows zostaje jedno i trzeba je znaleźć, zanim będzie potrzebne. Maszyna kosztuje 250 zł netto miesięcznie, licencje zostają po Waszej stronie.

  • Okno serwisowe wyznaczone w środku dnia, nie o północy
  • Aktualizacje po migawce i po sprawdzeniu wersji u producenta
  • Rola bazy oddzielona od kontrolera domeny
  • Procedura na kwadrans bez systemu, spisana przed sezonem

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje administracja Windows Server Olsztyn?

Prowadzimy serwery Windows warmińskich obiektów razem z tym, co na nich stoi, czyli domeną, plikami, wydrukiem i bazą systemu obiektowego. Sześć punktów niżej opisuje pracę, którą bierzemy na siebie, w kolejności, w jakiej ma ona znaczenie dla recepcji. Liczba serwerów zmienia rachunek, nie ten zakres.

  1. 01

    Okno serwisowe dobrane do doby obiektu

    Restarty i łatki wchodzą w porze, gdy poprzedni goście wyjechali, a następni jeszcze nie dojechali.

  2. 02

    Baza systemu obiektowego

    MS SQL, plan utrzymaniowy, indeksy, miejsce na wolumenie i kontrola czasu wykonania nocnego zamknięcia dnia.

  3. 03

    Podział ról między maszyny

    Kontroler domeny, serwer plików i baza rozdzielone tak, żeby awaria jednej roli nie zatrzymywała recepcji.

  4. 04

    Katalogi obiektu i ich uprawnienia

    Skany, umowy grupowe i dokumenty personelu z osobnymi grupami dostępu oraz migawkami poprzednich wersji.

  5. 05

    Aktualizacje pod dyktando producenta

    Kolejność wgrywania ustalana z wymaganiami dostawcy aplikacji obiektowej, po migawce maszyny.

  6. 06

    Wydruk i stanowiska recepcji

    Serwer wydruku, sterowniki drukarek fiskalnych i zasady grupy dla stanowisk pracujących na zmiany.

Wycena

Ile kosztuje administracja Windows Server Olsztyn w mieście Olsztyn?

Serwer Windows pod naszą opieką kosztuje 250 zł netto miesięcznie, tyle samo co maszyna z Linuksem, bo pracy nie wyznacza system, tylko liczba maszyn i ról na nich. W kwocie jest reakcja do 4 godzin liczona od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00, dwie godziny kosztują 250 zł, jedna 500 zł. Licencje Microsoftu kupujecie na siebie.

Jeden serwer 250 zł / mies.

Najmniejsze zlecenie, reakcja do 4 godzin w dni robocze w cenie.

Sześć serwerów, reakcja do 2 godzin 1 750 zł / mies.

Środowisko wirtualne z krótszym czasem reakcji.

Dwanaście serwerów, reakcja do godziny 3 500 zł / mies.

Praca ciągła, najkrótszy dostępny czas reakcji.

Stawki miesięczne netto
Serwery fizyczne i wirtualne (250 zł za sztukę) 250 zł / szt.
Gwarantowany czas reakcji
Do 4 godzin w dni robocze w cenie
Do 2 godzin + 250 zł
Do 1 godziny + 500 zł

W kwocie jest

  • Aktualizacje systemów i firmware w oknach serwisowych
  • Monitoring dostępności i zasobów przez całą dobę
  • Kopie zapasowe wraz z comiesięcznym testem odtworzenia
  • Konta, uprawnienia i polityki w Active Directory
  • Dokumentacja środowiska aktualizowana na bieżąco

Płatne osobno

  • Licencje systemowe i sprzęt
  • Migracja serwerów, wyceniana jako projekt
  • Administracja siecią, wyceniana po przeglądzie

Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.

Kalkulator

Policz koszt dla swojej firmy

Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.

1 szt.
Gwarantowany czas reakcji
Szacunkowy koszt 250 zł netto / mies.

Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.

Policz dokładniej

Kiedy wypada okno serwisowe w obiekcie, który nie ma nocy?

W większości firm odpowiedź jest oczywista i brzmi „w nocy albo w weekend”. W hotelu, ośrodku i pensjonacie ta odpowiedź nie działa, bo noc jest w nich najbardziej zajętą porą po stronie systemu. Około północy uruchamia się zamknięcie dnia, które nalicza pobyty, zamyka rachunki i przygotowuje zestawienia. Nad ranem zaczynają się wyjazdy, po południu meldunki, a weekend jest w sezonie najgorszym możliwym terminem na cokolwiek.

Zostaje jedno okno w ciągu doby i trzeba je znaleźć, zanim będzie potrzebne.

Pora dobyCo dzieje się w obiekcieCzy wolno restartować serwer
0:00 do 3:00zamknięcie dnia i naliczenia w systemienie, przerwanie zostawia niedomknięty dzień
6:00 do 11:00wyjazdy, rachunki, wydawanie fakturnie, kolejka przy ladzie
13:00 do 15:00pusto między wyjazdami a meldunkamitak, to jest to okno
15:00 do 22:00meldunki, gastronomia, obsługa gościnie
poza sezonemobiekt zamknięty albo prawie pustytak, i wtedy robimy większość prac

Godziny w tabeli są typowe, a nie uniwersalne, więc na starcie spisujemy je z kierownikiem konkretnego obiektu. Ta jedna rozmowa zamyka temat na cały sezon i oszczędza dziesięć telefonów zaczynających się od pytania, czy teraz można.

Co ma się wydarzyć, gdy baza systemu obiektowego stanie na kwadrans?

Przerwa w recepcji jest widoczna od razu, więc procedurę na taki kwadrans przygotowuje się wcześniej, a nie w jego trakcie. Przed każdym oknem serwisowym powstaje wydruk listy przyjazdów i wyjazdów na bieżącą dobę. Recepcja przyjmuje gościa na papierze, wpisuje numer pokoju i wprowadza dane po powrocie systemu. Terminal płatniczy pracuje niezależnie, bo należy do operatora płatności, a nie do Waszego serwera.

Ta sama procedura obowiązuje przy awarii nieplanowanej i to jest jej właściwy sens. Obiekt, który raz w miesiącu przećwiczył kwadrans bez systemu przy okazji aktualizacji, przechodzi przez awarię łącza spokojnie. Obiekt, który nigdy tego nie robił, dzwoni po dwóch minutach i ma rację.

Jak aktualizujemy serwer pod aplikacją, której wersję dyktuje producent?

Aplikacja obiektowa, program gastronomiczny i moduł kasowy zwykle mają w umowie wsparcia zapisaną listę wspieranych wersji systemu i bazy. To ona wyznacza kolejność, a nie kalendarz Microsoftu.

Wygląda to tak. Najpierw sprawdzamy u producenta aplikacji, czy dana wersja serwera jest przez niego wspierana. Potem robimy migawkę maszyny. Potem wgrywamy łatki w oknie serwisowym. Potem sprawdzamy trzy rzeczy: czy usługa bazy wstała, czy stanowisko recepcji się loguje i czy nocne zamknięcie dnia przeszło poprawnie. Dopiero po tym ostatnim, czyli następnego ranka, uznajemy okno za zamknięte.

Jeżeli producent nie wspiera nowszego wydania, zostajemy przy obecnym i zabezpieczamy je inaczej: zawężonym ruchem, częstszą kopią i wpisem do wykazu ryzyka z datą kolejnego pytania o zgodność. Aktualizacja wbrew wymaganiom dostawcy oznaczałaby utratę wsparcia do programu, na którym stoi obiekt, więc byłaby najdroższą z możliwych oszczędności.

Dlaczego kontroler domeny nie powinien mieszkać razem z bazą?

W obiektach, które przejmujemy, jedna maszyna robi zwykle wszystko naraz. Loguje pracowników, trzyma pliki, obsługuje wydruk i utrzymuje bazę systemu obiektowego. Działa to dobrze do chwili, w której jedna z tych ról zaczyna zachowywać się nietypowo.

Baza po sezonie potrafi zająć pamięć, której zabraknie logowaniu. Aktualizacja wymagana przez producenta aplikacji pociąga za sobą restart, który przy okazji odcina wszystkich od plików. Awaria dysku zatrzymuje cztery rzeczy naraz, a odtwarzanie trwa tyle, ile najdłuższy element.

Rozdzielenie ról na osobne maszyny wirtualne kosztuje pracę raz i pieniądze co miesiąc, bo każda maszyna jest osobną pozycją w rozliczeniu. Robimy to poza sezonem i zawsze mówimy wprost, ile to zmieni na fakturze. W małym pensjonacie z jednym serwerem bywa, że nie warto i tak też odpowiadamy.

Co zostaje na dyskach po sezonie i co z tym robimy?

Cztery miesiące pełnego obłożenia zostawiają po sobie więcej danych, niż wygląda z recepcji. Baza rośnie o pobyty, rachunki i historię zmian. Serwer plików zbiera skany dokumentów, listy grup zorganizowanych i dokumenty personelu sezonowego. Do tego dochodzą wydruki, załączniki z poczty i katalogi, których po wrześniu nikt już nie otwiera.

Jesienią porządkujemy to w ustalonej kolejności. Sprawdzamy tempo nocnego zamknięcia dnia i przebudowujemy indeksy. Archiwizujemy stare pobyty, po wcześniejszym ustaleniu z producentem aplikacji, jak długo dane mają zostać dostępne z poziomu programu. Katalogom nadajemy limity przestrzeni i włączamy migawki poprzednich wersji, żeby skasowany przez pomyłkę plik dało się odzyskać bez sięgania po kopię. Na koniec sprawdzamy uprawnienia, bo w sezonie nadaje się je szybciej, niż odbiera.

Czego w tej stawce nie ma

Nie ma w niej licencji Windows Server ani licencji dostępowych, bo należą do Was. Nie ma sprzętu. Nie ma zmian w samej aplikacji obiektowej, bo pisze ją i wspiera jej producent, a my prowadzimy z nim rozmowę techniczną w Waszym imieniu. Nie ma dyżuru poza godzinami pracy helpdesku, który jest osobno płatną usługą, wycenianą po ustaleniu, których maszyn ma dotyczyć.

Bieżący nadzór nad wszystkimi maszynami i roczny kalendarz prac opisuje administracja serwerami. Maszyny z Debianem i Ubuntu, na których zwykle stoi strona obiektu i integracje z portalami, prowadzi administracja serwerami Linux. Rozdzielenie ról na osobne maszyny wirtualne zebraliśmy przy wirtualizacji serwerów. Rachunek dla własnej liczby maszyn policzycie w kalkulatorze.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zwykle wczesnym popołudniem, gdy poprzedni goście już wyjechali, a nowi jeszcze się nie meldują. To jedyna pora doby, w której przerwa nie zatrzymuje ani wymeldowań, ani nocnego zamknięcia dnia w systemie. Dokładną godzinę ustalamy z kierownikiem obiektu i wpisujemy do harmonogramu na cały sezon.

Pracuje z wydrukowanej listy przyjazdów i wyjazdów na bieżącą dobę, przygotowywanej automatycznie przed każdym oknem serwisowym. Meldunki spisuje się na papierze i wprowadza po powrocie systemu. Procedurę spisujemy przed sezonem, żeby nowa osoba w recepcji nie uczyła się jej w trakcie awarii.

Zostajemy przy wersji, którą wspiera, i przenosimy tę maszynę do osobnego, zawężonego ruchu, z częstszą kopią i wpisem w wykazie ryzyka. Raz na kwartał pytamy producenta o zgodność z nowszym wydaniem. Nie aktualizujemy systemu wbrew jego wymaganiom, bo to Wy stracilibyście wsparcie do aplikacji.

Nie. Stawka obejmuje wyłącznie pracę, czyli utrzymanie, aktualizacje, nadzór i zmiany konfiguracji. Licencje serwera i dostępowe kupujecie na siebie, u wybranego dostawcy. Doradzamy przy doborze liczby CAL, co przy personelu sezonowym bywa mniej oczywiste, niż wygląda w cenniku.

Nie od razu, ale warto zaplanować. Kontroler domeny, baza systemu obiektowego i serwer plików na jednej maszynie oznaczają, że każda z tych ról może zatrzymać dwie pozostałe. Rozdzielenie robimy zwykle przy okazji wirtualizacji, poza sezonem, kiedy przestój niczego nie kosztuje.

Wtedy, gdy nocne zamknięcie dnia trwa dłużej niż wcześniej, a kopia przestaje mieścić się w oknie. Obie liczby zbieramy co miesiąc, więc trend widać z wyprzedzeniem. Po sezonie porządkujemy indeksy i archiwum starych pobytów, po uzgodnieniu z producentem aplikacji, jak długo dane mają zostać dostępne.

My odpowiadamy za środowisko, czyli system, bazę, dostępność, kopie i uprawnienia, oraz zbieramy dowody z dzienników. Za sam kod aplikacji odpowiada jej producent i to do niego trafia zgłoszenie. Prowadzimy tę rozmowę za Was, bo wymaga danych, które i tak mamy pod ręką.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Olsztyn

Do klientów w mieście Olsztyn dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Olsztyn Otwórz w Mapach

W mieście Olsztyn pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Olsztyn

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Olsztyn

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Usługi Microsoft 365

Migracja poczty do Microsoft 365 Olsztyn

W obiekcie przyjmującym gości adres kontaktowy jest wpisany w kilkunastu panelach, do których nie mamy i nie będziemy mieć haseł. Przenosimy skrzynki do Exchange Online razem z historią, a wcześniej spisujemy te miejsca, żeby potwierdzenia nie ucichły po zmianie kierowania poczty. Do dwudziestu skrzynek jest to 2 900 zł netto jednorazowo.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Administracja siecią firmową Olsztyn

Sieć obiektu na Warmii kończy się dużo dalej niż ściany recepcji, bo biegnie do domków, do pomostu i do budynku gospodarczego. Prowadzimy ją przez łącze, a inżynier przyjeżdża z Torunia w umówionych terminach. Jedna lokalizacja do sześćdziesięciu użytkowników to od 2 000 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Projektowanie IT

Projektowanie sieci komputerowych Olsztyn

Obiekt pod Olsztynem rzadko mieści się w jednym budynku, a część tych budynków przez pół roku stoi pusta. Rysujemy sieć, która to znosi, z osobnym segmentem dla gości i światłowodem między budynkami. Projekt jednej lokalizacji od 2 900 zł netto, wykonanie i materiał rozliczacie osobno.

Zobacz usługę