- usługi
- Administracja serwerami Linux Warszawa
Co obejmuje administracja serwerami Linux Warszawa?
Przejmujemy system, usługi, bazę, dostęp, kopie i monitoring maszyny linuksowej. Do tego rozpisujemy jej dobę: która godzina należy do zadań wsadowych, która do wdrożeń zespołu, a która do ruchu z zewnątrz. Poniżej sześć obszarów pracy i pora dnia, w której każdy z nich zaczyna mieć znaczenie.
- 01
Doba rozpisana na godziny
Zadania, wdrożenia i okna prac w jednym kalendarzu, widocznym dla Waszego zespołu i dla nas.
- 02
System i pakiety
Debian, Rocky i Ubuntu LTS, łatki krytyczne od razu, pozostałe zmiany w wyznaczonym oknie.
- 03
Zadania nocne
Każde wpięte do nadzoru osobno, z alertem, gdy nie zakończy się w swoim przedziale czasu.
- 04
Usługi dnia roboczego
nginx, PHP-FPM, Node, Docker i kolejki zadań, podnoszone bez zrywania pracy użytkownikom.
- 05
Baza w porze szczytu
PostgreSQL i MySQL, długie zapytania, blokady oraz tempo przyrostu danych mierzone wieczorem.
- 06
Dostęp i ślad po zmianie
Osobne konto i klucz dla każdej osoby, brak logowania na roota i zapis wykonanych poleceń.
Ile kosztuje administracja serwerami Linux Warszawa w mieście Warszawa?
Maszyna linuksowa kosztuje 250 zł netto miesięcznie i jest to dokładnie ta sama stawka co przy Windowsie, bo rachunek robi liczba maszyn, nie nazwa systemu. Reakcja do 4 godzin biegnie od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00, dwie godziny kosztują 250 zł, jedna 500 zł. Praca nocą to osobno płatny dyżur.
Najmniejsze zlecenie, reakcja do 4 godzin w dni robocze w cenie.
Środowisko wirtualne z krótszym czasem reakcji.
Praca ciągła, najkrótszy dostępny czas reakcji.
| Serwery fizyczne i wirtualne (250 zł za sztukę) | 250 zł / szt. |
|---|---|
| Gwarantowany czas reakcji | |
| Do 4 godzin w dni robocze | w cenie |
| Do 2 godzin | + 250 zł |
| Do 1 godziny | + 500 zł |
W kwocie jest
- Aktualizacje systemów i firmware w oknach serwisowych
- Monitoring dostępności i zasobów przez całą dobę
- Kopie zapasowe wraz z comiesięcznym testem odtworzenia
- Konta, uprawnienia i polityki w Active Directory
- Dokumentacja środowiska aktualizowana na bieżąco
Płatne osobno
- Licencje systemowe i sprzęt
- Migracja serwerów, wyceniana jako projekt
- Administracja siecią, wyceniana po przeglądzie
Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.
Policz koszt dla swojej firmy
Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.
Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.
Co dzieje się na tej maszynie między północą a północą?
Serwer linuksowy w warszawskiej firmie rzadko ma jedną rolę. Tej samej nocy przelicza dane z poprzedniego dnia, rano przyjmuje wdrożenie od zespołu, w południe obsługuje wewnętrzne narzędzia, a wieczorem odpowiada klientom, którzy korzystają z aplikacji po pracy. Każda z tych pór ma inne wąskie gardło i inną osobę, którą trzeba zawiadomić.
| Pora | Co się zwykle dzieje | Na co patrzymy |
|---|---|---|
| 00:00 do 05:00 | zadania wsadowe, kopie logiczne bazy, przeliczenia | czy zadanie skończyło się w swoim przedziale |
| 05:00 do 08:00 | wysyłka plików i raportów do systemów zewnętrznych | kody odpowiedzi i wielkość wysłanych paczek |
| 08:00 do 12:00 | wdrożenia zespołu, zmiany konfiguracji | wersje usług, restarty, dziennik poleceń |
| 12:00 do 17:00 | ruch wewnętrzny i praca na narzędziach firmowych | czas odpowiedzi usług, kolejka zadań |
| 17:00 do 22:00 | ruch klientów z zewnątrz, szczyt zapytań | najdłuższe zapytania, blokady, liczba połączeń |
| 22:00 do 00:00 | okno prac, rotacja dzienników, porządki | wolne miejsce po rotacji, czas restartów |
Ta tabela powstaje przy przejęciu maszyny i bywa pierwszym dokumentem, w którym ktokolwiek zapisał, kiedy właściwie wolno tę maszynę zatrzymać.
Dlaczego awaria zadania nocnego kosztuje najwięcej rano?
Bo nocą nic nie krzyczy. Proces kończy się błędem o drugiej, maszyna pracuje dalej, procesor jest wolny, dysk ma miejsce. Objaw pojawia się po ośmiu godzinach, kiedy kontrahent pyta o plik, którego nie dostał, albo gdy raport sprzedaży pokazuje dane sprzed doby.
Zwykły nadzór nad serwerem tego nie wychwyci, bo wszystko, co mierzy, wygląda poprawnie. Dlatego przy przejęciu maszyny wpinamy do nadzoru nie sam system, ale też każde zadanie z osobna: jego oczekiwaną porę zakończenia, kod wyjścia i długość wykonania. Zadanie, które nagle trwa trzy razy dłużej, jest ostrzeżeniem na tydzień przed tym, aż przestanie się mieścić w nocy.
Powiadomienie ma przy tym mówić, co się stało. Komunikat o wysokim obciążeniu nie przydaje się nikomu o szóstej rano.
Jak dzielimy dobę na nasze okna i Wasze wdrożenia?
Ustalamy to raz, przy starcie, i wpisujemy do wspólnego kalendarza. Nasze prace wymagające restartu idą w oknie wieczornym albo weekendowym, po migawce maszyny. Wdrożenia zespołu mają swoje pory, zwykle przedpołudniowe, kiedy jest komu zareagować, gdy coś pójdzie nie tak.
Reguła jest jedna: dwie strony nie ruszają tej samej usługi w tej samej godzinie. Brzmi banalnie, a rozwiązuje najczęstszy spór w firmach, które mają własnych programistów i zewnętrznego administratora. Po nieudanym wieczorze nikt nie ustala, czy zawiniła nowa wersja biblioteki, czy wgrana wtedy poprawka systemu, bo jedno z dwojga po prostu nie miało wtedy prawa się wydarzyć.
Poprawki bezpieczeństwa są wyjątkiem i wchodzą poza tym rytmem. Mówimy o tym z góry, żeby nikt nie odbierał tego jako złamania ustaleń.
Co robimy z maszyną, do której loguje się pół zespołu?
Zastajemy zwykle jedno konto, jedno hasło i kilkanaście osób, które je znają, w tym dwie pracujące dziś gdzie indziej. Nie odbieramy nikomu dostępu, bo to kończy się pracą obok procesu. Zamiast tego każdy dostaje własne konto i własny klucz, logowanie na roota znika, a polecenia wykonane z podniesionymi uprawnieniami trafiają do dziennika trzymanego poza samą maszyną.
Zysk widać dopiero po nieudanym wieczorze. Zamiast trzech rozmów o tym, kto co zmienił, jest lista poleceń z godzinami. Drugi zysk pojawia się przy odejściu osoby z zespołu: odbiera się jeden klucz zamiast zmieniać hasło, o którym trzeba poinformować wszystkich pozostałych.
Przy okazji powstaje odpowiedź na pytanie, kto naprawdę ma prawa administracyjne. W środowiskach, które przejmujemy w stołecznych spółkach, ta lista bywa dłuższa niż skład działu technicznego.
Gdzie kończy się nasza część, a zaczyna Wasza?
Nasze jest wszystko pod aplikacją: system, pakiety, baza jako usługa, certyfikaty, dostęp, kopie, nadzór i opis środowiska. Restartujemy usługi, czytamy dzienniki i przy awarii przekazujemy zdiagnozowany opis zdarzenia.
Wasze zostaje samo oprogramowanie: jego wersje, migracje schematu i wydania. Przy podnoszeniu wersji języka albo silnika bazy pracujemy razem, my dostarczamy środowisko i listę niezgodności, zespół wprowadza poprawki. Granicę zapisujemy przed pierwszą zmianą, bo bez niej każde trudniejsze wdrożenie kończy się ustalaniem, czyja to była kolej.
Pozostałe maszyny w środowisku prowadzimy w ramach administracji serwerami, systemy Microsoftu przy administracji Windows Server, a stawkę dla swojej liczby maszyn sprawdzicie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Wtedy, gdy minie jego przedział, a nie rano. Każde zadanie wsadowe wpinamy do nadzoru osobno, razem z oczekiwaną porą zakończenia i kodem wyjścia. Alert mówi, które zadanie nie doszło do końca, więc pierwsza informacja nie przychodzi od kontrahenta czekającego na plik.
Zdarzenie zostaje zapisane i wysłane ustaloną ścieżką od razu, bo nadzór pracuje bez przerwy. Człowiek reaguje w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku. Jeżeli potrzebujecie inżyniera o czwartej rano, kupujecie dyżur, wyceniany po ustaleniu zakresu i listy objętych nim maszyn.
Nie, o ile obie strony patrzą w ten sam kalendarz. Zmiany po naszej stronie zapisujemy z wyprzedzeniem, a wdrożenia zespołu mają własne okna. Konflikt pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś podnosi wersję biblioteki w tej samej godzinie, w której my restartujemy usługę pod nią.
Od porównania odczytów z tej godziny z odczytami z rana: obciążenia, kolejki dysku, liczby połączeń i najdłuższych zapytań w bazie. Wieczorny szczyt ma zwykle inną przyczynę niż poranny, bo ruch przychodzi wtedy z zewnątrz, a nie od pracowników. Wnioski dostajecie z liczbami.
Zawężamy to, co publiczne, do usług, które muszą takie być, a resztę chowamy za tunelem albo listą dozwolonych adresów. Dochodzi do tego zapora na hoście, blokowanie powtarzanych prób logowania i pilnowanie terminów certyfikatów. Skanowanie takiej maszyny zaczyna się w dniu uruchomienia.
Tak, w części dotyczącej maszyn i dostępu. Odpowiadamy na podstawie ustawień, nie deklaracji: kto ma konto, jak wygląda logowanie, gdzie trafiają dzienniki i kiedy ostatnio sprawdziliśmy odtworzenie kopii. To, czego nie ma, wpisujemy jako brak i planujemy, zamiast zaznaczać na wyrost.
Nie, kod zostaje po stronie zespołu albo autora. Nasze jest środowisko: system, biblioteki, baza, certyfikaty, kopie i nadzór, oraz diagnoza z dzienników przy awarii. Przy błędzie aplikacji dostajecie opis z godziną, komunikatem i wnioskiem, a nie samo zgłoszenie do przekazania dalej.
Obsługa IT w mieście Warszawa
Do klientów w mieście Warszawa dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Warszawa
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Warszawa
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Azure dla firm Warszawa
Spółka wchodzi do grupy kapitałowej i dostaje z centrali listę wymagań: jedna tożsamość, logowanie dwuskładnikowe, dane w Unii i zdarzenia dostępne do wglądu. Azure bywa wtedy najkrótszą drogą do zamknięcia tej listy. Prowadzenie subskrypcji kosztuje 590 zł netto miesięcznie, maszyna wirtualna 250 zł.
Zobacz usługęOkablowanie strukturalne Warszawa
W biurowcu część instalacji należy do budynku, a część do najemcy, i dopiero ta druga jest Waszym okablowaniem. Kładziemy ją od punktu styku z operatorem po gniazdo przy biurku, opisujemy i mierzymy. Robocizna z certyfikacją do dwudziestu punktów zaczyna się od 3 900 zł netto, materiał osobno.
Zobacz usługęMicrosoft 365 dla firm Warszawa
Przejmujemy środowiska, które ktoś już prowadził: konta narosłe przez lata, role administracyjne rozdane przy okazji i witryny bez właściciela. Robimy przegląd, ustawiamy zasady, a potem ich pilnujemy, także w oddziałach poza stolicą. Opieka nad środowiskiem dla dwudziestu osób kosztuje od 890 zł netto miesięcznie, subskrypcje kupujecie u producenta.
Zobacz usługę