Pomoc zdalna
Administracja serwerami Kielce

Administracja serwerami Kielce

Serwer z projektami prowadzi się przez sieć i to jest prawda niezależna od tego, gdzie stoi szafa. W Kielcach nie mamy biura, więc pracę wymagającą rąk planujemy na trasę z Krakowa, a resztę zamykamy zdalnie. Monitoring pracuje całą dobę. Każda maszyna pod nadzorem kosztuje 250 zł netto miesięcznie.

  • Bez biura w Kielcach, wyjazdy z trasy krakowskiej
  • Zdalnie wszystko poza tym, co wymaga rąk przy szafie
  • Archiwum zamkniętych inwestycji poza dyskiem roboczym
  • Prace z przestojem układane na sezon budowlany

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje administracja serwerami Kielce?

Bierzemy na siebie warstwę, na której stoją Wasze projekty: system, wirtualizację, bazę, kopie i nadzór. Przy kliencie z Kielc dochodzi podział, którego nie ma w firmie z informatykiem na miejscu: co zamyka łącze, a co czeka na przyjazd. Niżej siedem obszarów wchodzących w stawkę.

  1. 01

    Serwer plików pod projekty

    Wolumeny, migawki poprzednich wersji i uprawnienia rozpisane na inwestycje, a nie na działy.

  2. 02

    Archiwum odebranych inwestycji

    Zamknięte projekty schodzą na tańszą przestrzeń z opisaną retencją i sprawdzanym odczytem.

  3. 03

    Windows Server i domena

    Kontrolery, replikacja, zasady grupy oraz konta ludzi pracujących na budowach sezonowo.

  4. 04

    Linux i węzły wirtualizacji

    Debian, Ubuntu LTS i Rocky oraz hosty Proxmox VE, VMware i Hyper-V w tej samej stawce.

  5. 05

    Kopie z egzemplarzem poza biurem

    Veeam, retencja dopasowana do okresu rękojmi i comiesięczne odtworzenie losowego zasobu.

  6. 06

    Zdalna konsola każdej maszyny

    iDRAC, iLO albo IPMI wpięte i sprawdzone, żeby awaryjny start nie zależał od przyjazdu.

  7. 07

    Zabbix ustawiony pod Wasze dane

    Progi liczone z przyrostu plików projektowych i zajętości wolumenów, nie ze średniej firmy.

Wycena

Ile kosztuje administracja serwerami Kielce w mieście Kielce?

Maszyna pod nadzorem kosztuje 250 zł netto miesięcznie, niezależnie od tego, czy jest hostem wirtualizacji, czy serwerem z archiwum inwestycji. Zegar gwarantowanej reakcji, cztery godziny w cenie, chodzi od poniedziałku do piątku między 8:00 a 18:00. Skrócenie go do dwóch godzin to 250 zł, do jednej 500 zł, a dojazd do Kielc opisuje umowa.

Jeden serwer 250 zł / mies.

Najmniejsze zlecenie, reakcja do 4 godzin w dni robocze w cenie.

Sześć serwerów, reakcja do 2 godzin 1 750 zł / mies.

Środowisko wirtualne z krótszym czasem reakcji.

Dwanaście serwerów, reakcja do godziny 3 500 zł / mies.

Praca ciągła, najkrótszy dostępny czas reakcji.

Stawki miesięczne netto
Serwery fizyczne i wirtualne (250 zł za sztukę) 250 zł / szt.
Gwarantowany czas reakcji
Do 4 godzin w dni robocze w cenie
Do 2 godzin + 250 zł
Do 1 godziny + 500 zł

W kwocie jest

  • Aktualizacje systemów i firmware w oknach serwisowych
  • Monitoring dostępności i zasobów przez całą dobę
  • Kopie zapasowe wraz z comiesięcznym testem odtworzenia
  • Konta, uprawnienia i polityki w Active Directory
  • Dokumentacja środowiska aktualizowana na bieżąco

Płatne osobno

  • Licencje systemowe i sprzęt
  • Migracja serwerów, wyceniana jako projekt
  • Administracja siecią, wyceniana po przeglądzie

Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.

Kalkulator

Policz koszt dla swojej firmy

Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.

1 szt.
Gwarantowany czas reakcji
Szacunkowy koszt 250 zł netto / mies.

Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.

Policz dokładniej

Co leży na serwerze kieleckiej firmy i dlaczego zmienia to sposób opieki?

Zestaw jest powtarzalny w całym regionie. Serwer plików z rysunkami i modelami, program kosztorysowy z bazą MS SQL, harmonogramy, skany dzienników budowy, zdjęcia z odbiorów i katalog ofertowy, do którego zaglądają dwie osoby w firmie. Do tego archiwum inwestycji zamkniętych w poprzednich latach, którego nikt nie otwiera, dopóki nie zgłosi się inwestor z reklamacją albo prawnik z pytaniem o szczegół sprzed czterech sezonów.

Ta struktura ma dwie konsekwencje. Pierwsza to tempo przyrostu: jeden model z branżami waży tyle, co roczna poczta całego biura, więc wolumen rośnie skokowo, w rytmie wygranych postępowań, a nie równomiernie. Druga jest ważniejsza: dane, których nikt nie czyta, muszą przetrwać dłużej niż sprzęt, na którym leżą. Serwer kupiony do obsługi trzech inwestycji dożywa końca gwarancji, a dokumentacja tych inwestycji ma zostać jeszcze przez lata.

Dlatego przy kieleckim kliencie zaczynamy nie od monitoringu, tylko od podziału przestrzeni na warstwę roboczą i archiwalną. Bez tego kroku każda rozmowa o miejscu na dysku kończy się zakupem kolejnego nośnika.

Kiedy w firmie budowlanej jest w ogóle miejsce na przestój?

Rok ma tu wyraźny kształt i można go wykorzystać zamiast z nim walczyć. Zimą place zwalniają, część załogi jest w biurze, a wyłączenie serwera na dwie godziny nie zatrzymuje nikogo na budowie. Wiosną i jesienią przychodzą tygodnie, w których firma szykuje się na targi w Kielcach albo domyka ofertę w postępowaniu, i wtedy nie ruszamy niczego, co może się nie udać.

Terminarz prac planowych układamy raz na kwartał, wspólnie z osobą, która zna kalendarz inwestycji. Wchodzą do niego aktualizacje wymagające restartu, wymiana sprzętu po gwarancji, przegląd uprawnień i porządki w archiwum. To, co nie wymaga przerwy, idzie na bieżąco i nikt tego nie zauważa.

Zaletą tej odległości jest paradoksalnie dyscyplina. Skoro wyjazd trzeba zaplanować, planuje się też pracę, a nie odkłada jej do momentu, w którym ktoś akurat będzie w okolicy.

Co robimy przez sieć, a co dokładamy do wyjazdu z Krakowa?

Podział jest ostry i warto go znać przed podpisaniem umowy, bo to on decyduje, ile razy w roku ktoś stanie przy Waszej szafie.

Praca przy serwerzeJak ją wykonujemyCo jest potrzebne po Waszej stronie
Aktualizacje systemu i firmwaresesja zdalna w umówionym okniezgoda na okno i migawka przed zmianą
System, który przestał wstawaćkonsola iDRAC, iLO albo IPMIosobny adres karty zarządzania i zasilanie
Rozbudowa pamięci lub dyskówwyjazd z Krakowa, termin z wyprzedzeniemdostęp do pomieszczenia w godzinach pracy
Wymiana dysku w macierzyzapas na miejscu, telefon do pracownikanośnik zapasowy leżący w Waszej szafie
Odtworzenie maszyny z kopiizdalnie, z kopii lokalnej i z centrum danychmiejsce na docelowym hoście
Przeniesienie serwera pod nowy adreswyjazd, praca wyceniana osobnouzgodniony termin przestoju
Przegląd szafy, okablowania i zasilaniawizyta planowa raz na kwartałktoś, kto otworzy pomieszczenie

Wiersz z kartą zarządzania waży najwięcej. Serwer bez wpiętego iDRAC-a albo iLO przy tej odległości zamienia każdą nieudaną aktualizację w wyjazd, a serwer z działającą kartą pozwala wejść do systemu, który nie chce wstać, i naprawić go z Krakowa. Sprawdzamy to na starcie i doprowadzamy do stanu używalnego, zanim zaczniemy cokolwiek zmieniać.

Co dokładnie znaczy reakcja do 4 godzin, skoro inżynier siedzi w Krakowie?

Znaczy, że w tym czasie zaczynamy pracę nad Waszym zgłoszeniem, a nie że w tym czasie stoimy przy maszynie. Piszemy to wprost, bo to jedyna wersja, której da się dotrzymać, i bo obietnica przyjazdu w cztery godziny na drugą stronę województwa byłaby nieuczciwa.

W praktyce zdecydowaną większość zdarzeń zamykamy bez wyjazdu: usługa, która się zatrzymała, wolumen bez miejsca, zadanie kopii zakończone błędem, replikacja kontrolerów, certyfikat po terminie. Zostaje wąski zbiór spraw sprzętowych i to pod niego budujemy zapas, o którym mowa wyżej. Wyjazd poza terminarzem uruchamiamy przy zdarzeniu, którego nie da się zamknąć łączem, i wtedy termin podajemy w dobach, bo tak wygląda prawda o trasie liczącej ponad sto kilometrów.

Gdzie kładziemy inwestycję odebraną trzy lata temu?

Nie tam, gdzie leży praca bieżąca. Zamknięty projekt przenosimy na osobny wolumen o innej charakterystyce: wolniejszy, tańszy za terabajt, z inną retencją kopii i z prawami tylko do odczytu. Dzięki temu przestaje konkurować o miejsce i o wydajność z modelem, nad którym ktoś właśnie pracuje.

Do tego dochodzą trzy rzeczy, o których łatwo zapomnieć. Po pierwsze, opis: katalog archiwum ma mieć jednoznaczną strukturę, żeby po latach dało się znaleźć konkretną inwestycję bez pytania osoby, która ją prowadziła. Po drugie, kopia archiwum musi być fizycznie poza biurem, bo to jedyny egzemplarz danych, których nikt nie odtworzy z niczyjego laptopa. Po trzecie, raz do roku otwieramy losowy plik ze starego rocznika i sprawdzamy, czy program go jeszcze przyjmuje.

Ta ostatnia kontrola bywa niespodzianką. Format zapisany w wersji sprzed dekady otwiera się gorzej, niż wynikałoby z zapewnień producenta oprogramowania, a lepiej dowiedzieć się o tym w spokojnym tygodniu niż w dniu, w którym pyta o to sąd.

Za co płacicie co miesiąc, a co wyceniamy osobno?

W stałej kwocie siedzą nadzór, aktualizacje w uzgodnionych oknach, kopie razem z comiesięcznym odtworzeniem, prowadzenie opisu środowiska, raport oraz wizyty planowe wpisane do terminarza. Na wysokość rachunku wpływa liczba maszyn i wybrany czas reakcji, nic więcej.

Poza stawką zostają licencje i sprzęt, kupowane na Waszą firmę, prace projektowe oraz wyjazdy poza terminarzem. Zasady dojazdu do Kielc zapisujemy w umowie przy podpisaniu, żeby nie było o czym rozmawiać przy pierwszej awarii.

Systemy Microsoftu prowadzimy w ramach administracji Windows Server, maszyny linuksowe opisuje administracja serwerami Linux, a warstwę hostów wirtualizacja serwerów. Kwotę dla swojej liczby maszyn policzycie w kalkulatorze.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

W codziennej pracy prawie nic, bo maszynę prowadzi się przez sesję zdalną i przez konsolę zarządzania, a te działają tak samo z Krakowa jak z sąsiedniego pokoju. Zmienia się jedno: czynność wymagająca rąk nie dzieje się tego samego popołudnia, tylko w umówionym terminie. Dlatego zapas sprzętu trzymamy u Was.

Inżynier z Krakowa, w terminie ustalonym po zgłoszeniu. Zanim to nastąpi, macierz pracuje dalej na dysku zapasowym, bo konfigurujemy je z gorącą rezerwą właśnie z powodu odległości. Zapasowy nośnik tego samego modelu leży w Waszej szafie, więc wymianę potrafi wykonać ktoś na miejscu pod naszym telefonem.

Poprawki bezpieczeństwa wchodzą na bieżąco, bo nie wymagają przerwy. Wszystko, co grozi restartem, planujemy zimą i wczesną wiosną, zanim ruszą budowy, oraz w tygodniach bez terminu składania ofert. Przed każdą taką zmianą powstaje migawka maszyny, więc powrót zajmuje minuty, a nie wieczór.

Najpierw sprawdzamy, ile z tej przestrzeni zajmuje praca bieżąca, a ile inwestycje odebrane lata temu. Zwykle wychodzi, że większość to archiwum, które wystarczy przenieść na wolniejszy i tańszy nośnik. Dysk dokładamy dopiero wtedy, gdy po tym porządku bieżące projekty nadal nie mieszczą się z zapasem.

Termin wynika z rękojmi, gwarancji i Waszych zobowiązań wobec zamawiającego, więc ustalacie go Wy razem z prawnikiem. My zamieniamy tę decyzję na konfigurację: osobny wolumen, opisaną retencję kopii i coroczne sprawdzenie, czy pliki z tamtych lat dają się jeszcze otworzyć w aktualnych programach.

Rachunek robi liczba maszyn, a nie liczba adresów, więc dwa serwery w dwóch budynkach kosztują tyle samo co dwa stojące obok siebie. Osobno ustalamy natomiast warunki w hali: zapylenie, temperaturę i to, z której rozdzielni idzie prąd, bo te trzy rzeczy skracają życie dysków.

Tak, nadzór Zabbiksa nie ma przerwy i alert idzie ścieżką eskalacji ustaloną przy starcie. Gwarantowany czas reakcji z umowy biegnie natomiast w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00. Gotowość poza nimi to dyżur, czyli osobno płatna usługa wyceniana po ustaleniu zakresu.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Kielce

Do klientów w mieście Kielce dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Kielce Otwórz w Mapach

W mieście Kielce pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Kielce

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Kielce

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Usługi Microsoft 365

Migracja poczty do Microsoft 365 Kielce

W kieleckiej firmie o terminie przesiadki nie decyduje technika, tylko kalendarz: tydzień targowy i dzień składania ofert wykluczają się z każdą zmianą w poczcie. Ustawiamy okno wokół tych dat, przełączamy grupami i nie gasimy starej skrzynki, dopóki nie potwierdzicie kompletu. Do dwudziestu skrzynek koszt zaczyna się od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Konfiguracja MikroTik Kielce

MikroTik jest w kieleckich firmach najczęściej sprzętem wyjazdowym: jedzie na zaplecze inwestycji, do kontenera, na stoisko targowe i wraca do magazynu. Piszemy konfigurację raz, jako szablon, i przy kolejnym adresie podmieniamy parametry. Ustawienie jednego urządzenia zdalnie zaczyna się od 1 000 zł netto.

Zobacz usługę
Audyty

Dokumentacja ISO 27001 Kielce

Piszemy komplet dokumentów systemu pod sposób pracy konkretnej firmy i oznaczamy w nim, co wolno wysłać zamawiającemu, a co zostaje w środku. Polityka, ocena ryzyka, deklaracja stosowania, procedury i wzory zapisów dla firmy do pięćdziesięciu osób to 9 900 zł netto jednorazowo.

Zobacz usługę