Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Usługi Data Center Barlinek

VPS w Polsce Barlinek

Maszyna wirtualna w polskim centrum danych to najprostszy sposób, żeby barlinecka firma miała coś dostępnego z zewnątrz bez stawiania sprzętu u siebie. Cztery rdzenie, 8 GB pamięci i 100 GB szybkiego dysku kosztują od 149 zł netto miesięcznie, z uruchomieniem tego samego dnia.

  • Uruchomienie w tym samym dniu roboczym
  • Dane w centrum danych na terenie Polski
  • Rozbudowa bez przenoszenia maszyny

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje VPS w Polsce Barlinek?

Maszyna ma przydzielone zasoby, których nie dzieli z sąsiadami, szybkie dyski pod bazy, codzienną kopię trzymaną poza hostem, dostęp awaryjny działający także wtedy, gdy system nie wstaje, oraz możliwość dołożenia pamięci i miejsca bez zmiany adresu i bez przenosin.

  1. 01

    Przydzielone zasoby

    Rdzenie i pamięć zarezerwowane dla Waszej maszyny, bez dzielenia mocy z sąsiadami.

  2. 02

    Dyski NVMe

    Szybkie nośniki pod bazy danych i aplikacje, z nadmiarowością po stronie hosta.

  3. 03

    Codzienna kopia

    Kopia całej maszyny wykonywana raz na dobę i przechowywana poza hostem, na którym pracuje.

  4. 04

    Dostęp awaryjny

    Konsola działająca również wtedy, gdy system nie wstaje albo zapora odcięła zdalne logowanie.

  5. 05

    Rozbudowa w miejscu

    Dołożenie pamięci, rdzeni albo dysku bez przenosin i bez zmiany adresu maszyny.

Wycena

Ile kosztuje VPS w Polsce Barlinek w mieście Barlinek?

Maszyna z czterema rdzeniami, 8 GB pamięci, 100 GB dysku NVMe i łączem gigabitowym kosztuje od 149 zł netto miesięcznie. W cenie jest codzienna kopia maszyny, dostęp awaryjny i adres publiczny. Administracja systemem jest osobną usługą, rozliczaną według stawki za serwer.

od 149 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: 4 vCPU, 8 GB RAM, 100 GB NVMe, łącze 1 Gb/s.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Po co firmie z Barlinka maszyna stojąca gdzie indziej?

Bo są rzeczy, których nie da się sensownie postawić w zakładzie. Sklep internetowy udostępniany z łącza biurowego działa tak dobrze jak to łącze, a łącze biurowe nie ma parametrów serwerowego i nie ma zapasu. Awaria internetu w firmie oznacza wtedy, że klienci widzą pustą stronę.

Druga sytuacja to praca poza zakładem. Handlowiec objeżdżający powiat, kierownik budowy, właściciel odbierający dokumenty wieczorem: wszyscy oni potrzebują dostępu do jednego środowiska. Udostępnianie go z serwera w kantorku wymaga otwierania firmowej sieci na świat, co jest ryzykowne i zwykle robione naprędce.

Trzecia to zapas. Firma z jednym budynkiem, jednym serwerem i jedną szafą potrzebuje miejsca, w którym leży kopia i w którym da się uruchomić najważniejsze usługi, gdyby budynek przestał być dostępny. Maszyna wirtualna jest najtańszym sposobem, żeby to mieć.

Jaka konfiguracja do czego wystarcza?

ZastosowanieTypowa konfiguracjaUwaga
Strona firmowa i pocztanajmniejsza maszynaczęsto wystarcza sam hosting
Sklep internetowy4 rdzenie, 8 GB pamięcizależy od liczby produktów i ruchu
Program handlowy przez pulpit zdalny4 rdzenie, 8 GB, więcej dyskuliczy się liczba jednoczesnych osób
Środowisko zapasowezależnie od tego, co ma wstaćmaszyna trzymana wyłączona
Aplikacja dla kontrahentów4 rdzenie i wzwyżdochodzi kwestia bezpieczeństwa
Baza pod duże obciążeniemaszyna fizycznawirtualna bywa tu za wolna

Ostatni wiersz jest równie ważny jak pozostałe. Nie każde zastosowanie nadaje się na maszynę wirtualną i mówimy to przed zamówieniem, zamiast sprzedawać usługę, która nie udźwignie zadania.

Co odróżnia to od najtańszego serwera z reklamy?

Trzy rzeczy, których zwykle nie widać w cenniku. Pierwsza to gwarantowane zasoby: rdzenie i pamięć są zarezerwowane, a nie dzielone z dwudziestoma innymi maszynami, przez co wydajność nie zmienia się zależnie od pory dnia. Druga to kopia całej maszyny trzymana poza hostem, na którym maszyna pracuje. Trzecia to dostęp awaryjny do konsoli.

Ostatnia z nich wygląda niepozornie i ratuje sytuację najczęściej. Błędna reguła zapory albo nieudana aktualizacja potrafi odciąć zdalne logowanie. Bez konsoli jedynym wyjściem jest zgłoszenie do dostawcy i czekanie. Z konsolą wchodzi się na maszynę tak, jakby siedziało się przy niej z klawiaturą.

Do tego dochodzi rzecz nietechniczna: rozmowa z człowiekiem. Przy problemie z maszyną dzwonicie pod numer, pod którym ktoś odbiera, zamiast wypełniać formularz i czekać na odpowiedź w kolejce.

Jak podłączyć taką maszynę do sieci w zakładzie?

Dwoma sposobami, zależnie od potrzeby. Prostszy to publiczne udostępnienie usługi, na przykład strony albo portalu dla kontrahentów, zabezpieczone certyfikatem i regułami dostępu. Bezpieczniejszy to tunel z routera w firmie, dzięki któremu maszyna zachowuje się jak kolejny serwer w Waszej sieci, ale nie jest widoczna z zewnątrz.

Drugi sposób stosujemy wszędzie tam, gdzie na maszynie leżą dane firmowe. Otwieranie pulpitu zdalnego wprost na świat jest jedną z najczęstszych przyczyn włamań do małych firm, a widzimy to regularnie przy przejmowaniu środowisk po innych dostawcach.

Przy jednym łączu w zakładzie zawsze rozmawiamy też o rezerwie. Karta LTE w routerze kosztuje kilkadziesiąt złotych miesięcznie i utrzymuje połączenie z maszyną, gdy podstawowe łącze padnie.

Jak wyjść z tej usługi, gdyby przestała pasować?

Bez przeszkód i warto o to pytać każdego dostawcę. Maszynę da się wyeksportować w standardowym formacie albo przenieść dane w zwykły sposób, a my przekazujemy kopię i pomagamy przy migracji do innego miejsca. Umowa nie zawiera okresu wypowiedzenia liczonego w latach.

Piszemy o tym, bo w tej branży bywa inaczej: dane trzymane w formacie utrudniającym przeniesienie, dostęp administracyjny wyłącznie po stronie dostawcy, dodatkowe opłaty za wydanie kopii. Środowisko, z którego trudno wyjść, jest środowiskiem, w którym trudno negocjować.

Maszynę fizyczną na wyłączność opisaliśmy przy serwerze dedykowanym, miejsce dla własnego sprzętu przy kolokacji, a stronę firmową przy hostingu.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Najczęściej do trzech rzeczy: postawienia sklepu albo strony, uruchomienia programu dostępnego dla handlowców w trasie oraz trzymania środowiska zapasowego poza budynkiem. We wszystkich trzech przypadkach łącze w zakładzie nie wystarcza, a maszyna w centrum danych tak.

Tak, maszyna stoi w centrum danych na terenie kraju i nie jest przenoszona. Ma to znaczenie przy danych osobowych, przy wymaganiach części kontrahentów i przy opóźnieniach, bo połączenie z Barlinka do polskiego centrum danych jest krótsze niż do serwerowni za granicą.

Zwykle tego samego dnia roboczego, o ile wiadomo, co ma na niej stanąć. Sama maszyna powstaje w kilkanaście minut, resztę czasu zajmuje instalacja systemu i przygotowanie środowiska. Przy pilnych sprawach, na przykład awarii serwera w firmie, bywa to rozwiązanie ratunkowe.

Dokładamy je bez przenoszenia maszyny i bez zmiany adresu. Zwykle wymaga to krótkiego restartu, który planujemy poza godzinami pracy. To jedna z głównych przewag nad własnym serwerem, gdzie rozbudowa oznacza zakup podzespołów i otwieranie obudowy.

Nie i nie należy jej tak traktować. Codzienna kopia maszyny pozwala wrócić do stanu sprzed doby, ale nie ma wersji z ostatnich tygodni ani osobnej kopii danych. Przy bazach i dokumentach dokładamy właściwe kopie z retencją, bo to inna warstwa ochrony.

W większości małych firm tak. Cztery rdzenie i 8 GB pamięci obsłużą program dla kilkunastu osób pracujących przez pulpit zdalny. Przy większej bazie albo przy pracy na dużych plikach projektowych proponujemy większą konfigurację albo maszynę fizyczną i mówimy dlaczego.

Wy albo my, zależnie od umowy. Sama maszyna jest usługą infrastrukturalną i nie obejmuje pracy administracyjnej. Firmy bez własnego informatyka zwykle dokładają opiekę nad serwerem, żeby aktualizacje, kopie i monitoring nie zależały od tego, czy ktoś o nich pamięta.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Barlinek

Do klientów w mieście Barlinek dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Barlinek

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Barlinek

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja siecią

Wdrożenie UniFi Barlinek

W warsztacie samochodowym sieć bezprzewodowa nie jest wygodą: bez niej tablet przy podnośniku nie otworzy katalogu części, a urządzenie diagnostyczne nie wyśle raportu. Stawiamy kontroler, wieszamy punkty i rozdzielamy sieci. Robocizna za kontroler i do sześciu punktów zaczyna się od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Usługi Data Center

Serwer dedykowany Barlinek

Zamiast kupować serwer za kilkanaście tysięcy i stawiać go w kantorku, wynajmujecie gotową maszynę w centrum danych i płacicie stałą kwotę miesięczną. Konfiguracja z procesorem Xeon, 32 GB pamięci i dwoma dyskami SSD kosztuje od 590 zł netto, z opcją wykupu po okresie umowy.

Zobacz usługę
Automatyzacje i AI

Chatbot AI dla firmy Barlinek

Chatbot ma sens tam, gdzie te same pytania wracają dziesiątki razy w tygodniu: godziny, dostępność, cennik, zasady rezerwacji. Odpowiada z Waszych treści i oddaje sprawę człowiekowi, gdy wychodzi poza zakres. Wdrożenie na stronie zaczyna się od 5 900 zł netto, utrzymanie od 700 zł miesięcznie.

Zobacz usługę