- usługi
- Serwer dedykowany Barlinek
Co obejmuje serwer dedykowany Barlinek?
Dostajecie fizyczną maszynę na wyłączność razem z warunkami, których zakład nie zapewni: podwójnym zasilaniem, łączem z zapasem, wymianą podzespołów po naszej stronie, dostępem do konsoli sprzętowej, kopią systemu poza serwerem oraz rozliczeniem w racie z możliwością wykupu.
- 01
Sprzęt tylko dla Was
Cała moc procesora, pamięci i dysków bez sąsiadów dzielących tę samą maszynę.
- 02
Zasilanie i łącze
Dwa tory zasilania, podtrzymanie z agregatem oraz łącze z zapasowym operatorem.
- 03
Wymiana podzespołów
Awaria dysku albo zasilacza jest naszą sprawą, nie Waszym wyjazdem do serwerowni.
- 04
Konsola sprzętowa
Dostęp do maszyny również wtedy, gdy system nie wstaje albo zapora odcięła zdalny dostęp.
- 05
Kopia systemu
Kopia całej maszyny trzymana poza nią, żeby awaria dysków nie oznaczała instalacji od zera.
- 06
Rata zamiast zakupu
Brak wydatku na starcie, przewidywalny koszt bieżący i stała pozycja w budżecie.
- 07
Wykup po okresie
Wartość końcowa ustalona na starcie, więc od początku wiadomo, ile kosztuje zatrzymanie sprzętu.
Ile kosztuje serwer dedykowany Barlinek w mieście Barlinek?
Maszyna z procesorem Xeon, 32 GB pamięci, dwoma dyskami SSD i łączem gigabitowym kosztuje od 590 zł netto miesięcznie w najmie z opcją wykupu. W cenie jest sprzęt, miejsce, zasilanie, łącze i wymiana podzespołów. Administracja systemem to osobna usługa, rozliczana według stawki za serwer.
Tyle kosztuje: Xeon, 32 GB RAM, 2 dyski SSD, łącze 1 Gb/s, najem z opcją wykupu.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Kiedy własny serwer w zakładzie przestaje się bronić?
W trzech momentach i każdy z nich jest łatwy do rozpoznania. Pierwszy: maszyna kończy pięć lat, gwarancja dawno minęła, a wymiana wymaga wydatku, którego nikt nie planował. Drugi: firma przenosi się albo remontuje i okazuje się, że nie ma gdzie postawić szafy. Trzeci: awaria zasilania po burzy uszkadza sprzęt i po raz pierwszy pada pytanie, ile firma straciła przez trzy dni bez systemu.
W każdej z tych sytuacji zakup kolejnego serwera oznacza powtórzenie tego samego cyklu: duży wydatek, pięć lat pracy w warunkach, które sprzętowi nie służą, i kolejna decyzja o wymianie. Najem przerywa ten cykl, bo warunki i wymiana przechodzą na naszą stronę.
Nie zawsze jest to właściwy wybór i mówimy o tym. Firma, która ma dobre pomieszczenie, zasilanie awaryjne i klimatyzację, a jej programy muszą działać przy zerwanym łączu, powinna zostać przy własnym serwerze na miejscu.
Co się zmienia w rachunku przez trzy lata?
| Pozycja | Własny serwer w firmie | Najem maszyny |
|---|---|---|
| Wydatek na starcie | kilkanaście tysięcy | brak |
| Zasilanie awaryjne i klimatyzacja | po Waszej stronie | w cenie |
| Awaria dysku | zakup części i wyjazd serwisu | wymiana po naszej stronie |
| Łącze z zapasem | rzadko spotykane | dwóch operatorów w cenie |
| Wartość po trzech latach | sprzęt zużyty, do wymiany | wykup albo nowsza maszyna |
| Rozliczenie w księgach | środek trwały i amortyzacja | koszt bieżący co miesiąc |
Ostatni wiersz bywa argumentem księgowej, nie właściciela, ale przy firmie planującej wydatki z miesiąca na miesiąc waży więcej niż porównanie samych kwot.
Jakie systemy przenosi się na taką maszynę najczęściej?
W barlineckich firmach zwykle trzy. Pierwszy to program handlowy albo magazynowy udostępniany przez pulpit zdalny, żeby handlowcy w trasie i biuro pracowały na tych samych danych. Drugi to baza danych, która przestała mieścić się na starym sprzęcie i spowalnia pracę wszystkim. Trzeci to system dla klientów zewnętrznych: portal zamówień, sklep albo aplikacja dla kontrahentów.
Ostatni przypadek jest jednoznaczny. Udostępnianie czegokolwiek światu z łącza w zakładzie oznacza, że każdy problem z internetem jest problemem Waszych klientów, a łącze biurowe nie ma parametrów łącza serwerowego.
Pozostają rzeczy, których nie przenosimy: sterowanie maszynami, wagi, kasy, kontrola dostępu i wszystko, co musi pracować przy zerwanym połączeniu. Rozdzielenie tych dwóch grup jest pierwszą pracą, jaką wykonujemy przy takim projekcie.
Co dokładnie dostajecie w cenie?
Fizyczną maszynę na wyłączność, miejsce w szafie, dwa tory zasilania, podtrzymanie bateryjne z agregatem, chłodzenie, łącze gigabitowe z zapasowym operatorem, adresy publiczne, dostęp do konsoli sprzętowej oraz wymianę podzespołów w razie awarii.
Poza ceną najmu zostają dwie rzeczy i mówimy o nich zawsze. Pierwsza to administracja systemem: aktualizacje, kopie, monitoring i reakcja na zgłoszenia, rozliczane według stawki za serwer. Druga to licencje na oprogramowanie, bo należą do Was i mają zostać Wasze.
Rozdzielamy to jawnie, ponieważ oferta z jedną zbiorczą kwotą wygląda taniej i po roku nikt nie wie, co w niej było. Przy porównywaniu ofert warto zadać to samo pytanie każdemu dostawcy.
Jak wygląda przeniesienie i ile trwa?
Zaczynamy od sprawdzenia, co dokładnie działa na obecnym serwerze i czego potrzebuje. Potem przygotowujemy maszynę, instalujemy system, przenosimy dane w tle i uruchamiamy środowisko testowe, na którym sprawdzacie, czy program zachowuje się tak samo.
Przełączenie planujemy poza godzinami pracy, zwykle w piątek wieczorem, żeby w poniedziałek zakład ruszył normalnie. Stary serwer zostaje włączony przez kilka tygodni, więc powrót jest możliwy w każdej chwili. Dopiero po Waszej akceptacji można go wyłączyć albo przeznaczyć na zapas.
Cały proces zajmuje zwykle dwa do trzech tygodni, z czego większość to kopiowanie danych i testy. Wizyta w Barlinku potrzebna jest przy podłączeniu stanowisk i przy pierwszym dniu pracy na nowym środowisku.
Miejsce dla własnego sprzętu opisaliśmy przy kolokacji, mniejsze maszyny przy serwerze wirtualnym, a bieżącą opiekę przy administracji serwerami.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Bo zakup to jednorazowy wydatek rzędu kilkunastu tysięcy plus koszt warunków, w których maszyna ma stać. Najem zamienia to na stałą ratę, w której mieści się zasilanie, chłodzenie, łącze i wymiana zepsutych części. Przy firmie planującej budżet z miesiąca na miesiąc to realna różnica.
Tym, że sprzęt jest fizycznie tylko Wasz. Przy maszynie wirtualnej dzielicie zasoby hosta z innymi, co w większości zastosowań jest bez znaczenia. Serwer dedykowany ma sens przy dużych bazach, przy dyskach pod stałym obciążeniem i tam, gdzie licencja jest przypisana do sprzętu.
Wymieniamy go i nie jest to Wasz problem ani Wasz koszt. Maszyna ma nadmiarowe dyski i podwójne zasilanie, więc awaria jednego elementu nie zatrzymuje pracy. Wymiana odbywa się w centrum danych, a Wy dowiadujecie się o niej z raportu, nie z przestoju.
Tak, a kwota wykupu jest ustalona na starcie, żeby nie było niespodzianek po trzech latach. Możecie wtedy zabrać maszynę do siebie, zostawić ją w kolokacji albo przedłużyć najem na nowszy sprzęt. Wybór jest Wasz i nie wiąże się z żadnym warunkiem.
My, jeśli tak się umówimy, albo Wasz dostawca oprogramowania. Maszynę przekazujemy z zainstalowanym systemem i dostępem, resztę ustalamy przy zamówieniu. Instalację programu branżowego zwykle wykonuje jego producent, a my przygotowujemy pod niego środowisko.
Zależy od tego, jak się łączy. Programy pracujące przez pulpit zdalny działają bardzo dobrze. Programy łączące się bezpośrednio z plikiem bazy przez sieć bywają wolne poza siecią lokalną i to trzeba sprawdzić przed decyzją. Robimy to na próbę, zanim cokolwiek przeniesiemy.
Serwer działa dalej, ale Wy do niego nie dotrzecie. Dlatego przy przenoszeniu systemów do centrum danych zawsze rozmawiamy o rezerwie łącza, zwykle karcie LTE w routerze. To kilkadziesiąt złotych miesięcznie i różnica między dniem pracy a dniem przestoju.
Obsługa IT w mieście Barlinek
Do klientów w mieście Barlinek dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 19 adresów
Umów przegląd IT w mieście Barlinek
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Barlinek
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Administracja Windows Server Barlinek
W barlineckiej przychodni i w gabinecie fizjoterapii jeden serwer Windows trzyma rejestrację, dokumentację pacjentów, pliki i wydruk drukarki w recepcji. Prowadzimy taką maszynę zamiast najbardziej ogarniętego pracownika, z kontami imiennymi, uporządkowanymi uprawnieniami i kopią sprawdzaną co miesiąc. Kosztuje to 250 zł netto miesięcznie za maszynę.
Zobacz usługęProjektowanie sieci komputerowych Barlinek
Projekt powstaje przed zakupem sprzętu i przed pierwszym wierceniem: ile gniazd, gdzie stanie szafa, co ma być od czego oddzielone i jaką klasę urządzeń kupić. Projekt jednej lokalizacji zaczyna się od 2 900 zł netto i możecie go zrealizować dowolną ekipą, także nie naszą.
Zobacz usługęKonteneryzacja Docker Barlinek
Docker przydaje się w Barlinku nielicznym firmom: tym, które mają własną aplikację, sklep internetowy albo program pisany na zamówienie. Pakujemy taką aplikację razem z jej zależnościami, żeby wdrożenie trwało minutę. Kosztuje to od 3 900 zł netto, utrzymanie hosta 250 zł miesięcznie.
Zobacz usługę