- usługi
- Szkolenia i testy phishingowe Warszawa
Co obejmuje szkolenia i testy phishingowe Warszawa?
Program ma jeden mierzalny cel: skrócić czas między otrzymaniem podejrzanej wiadomości a jej zgłoszeniem osobie, która potrafi ją ocenić. Sześć elementów poniżej służy tej liczbie i prowadzimy je przez cały rok, zamykając każdą rundę zestawieniem dla zarządu.
- 01
Kanał szybkiego pytania
Miejsce w komunikatorze, w którym można zapytać o wiadomość bez poczucia, że zawraca się komuś głowę.
- 02
Scenariusze z Waszych narzędzi
Powiadomienia o udostępnionym pliku, zaproszenia na spotkanie i prośby o akceptację, czyli ruch codzienny.
- 03
Wyjaśnienie w chwili kliknięcia
Krótka strona pokazywana natychmiast, póki osoba pamięta, co ją w tej wiadomości przekonało.
- 04
Krótkie bloki zdalne
Kilkanaście minut zamiast godziny w sali, powtarzane, bo spotkanie na cały zespół i tak się nie zbierze.
- 05
Osobna ścieżka dla płatności
Zarząd, księgowość i osoby akceptujące przelewy dostają własne przykłady i zasadę potwierdzania kanałem zapasowym.
- 06
Zestawienie dla zarządu
Klikalność, zgłaszalność i czas do pierwszego sygnału, podane zbiorczo, z jedną propozycją zmiany.
Ile kosztuje szkolenia i testy phishingowe Warszawa w mieście Warszawa?
Program dla trzydziestu osób zaczyna się od 290 zł netto miesięcznie i obejmuje cztery kampanie w roku, materiały, wyjaśnienie po kliknięciu, krótkie bloki zdalne oraz zestawienia. Zajęcia prowadzone na miejscu w Waszym biurze wyceniamy odrębnie, razem z dojazdem. Licencję platformy do kampanii rozliczamy po cenie zakupu u dostawcy.
Tyle kosztuje: kampanie i szkolenia dla do 30 osób, licencja platformy osobno.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co zniknęło razem z biurem otwartym pięć dni w tygodniu
Najskuteczniejszą kontrolą w dawnym biurze nie było żadne narzędzie, tylko odległość dwóch metrów. Osoba, która dostawała dziwną wiadomość, odwracała się do sąsiada i pytała, czy on też coś takiego dostał. Odpowiedź przychodziła w kilka sekund i nie wymagała od nikogo odwagi.
Przy pracy z domu ta ścieżka zamienia się w pisanie wiadomości z opisem sytuacji i czekanie na odpowiedź. To wystarczająco dużo tarcia, żeby większość ludzi zrezygnowała, zwłaszcza gdy wiadomość wygląda w miarę wiarygodnie i dotyczy czegoś pilnego. Zamiast pytania pojawia się decyzja podjęta w pojedynkę.
Dlatego program dla zespołu rozproszonego zaczynamy od czegoś, co nie wygląda na bezpieczeństwo: od udrożnienia kanału, w którym da się zapytać, nie tracąc przy tym twarzy.
Czym zastąpić pytanie zadane przez biurko
| Sytuacja | Jak sprawdzano to w biurze | Co ją zastępuje w pracy rozproszonej |
|---|---|---|
| Dziwna wiadomość od kontrahenta | pytanie do osoby obok | kanał zespołu, w którym wystarczy wkleić zrzut |
| Prośba przełożonego o pilne działanie | zajrzenie do jego pokoju | telefon pod numer z książki firmowej, nie z wiadomości |
| Powiadomienie o udostępnionym pliku | zapytanie autora przy kawie | sprawdzenie w narzędziu zamiast klikania w odnośnik |
| Nowy dostawca prosi o dane | rozmowa z osobą zamawiającą | potwierdzenie u właściciela procesu, nie u nadawcy |
| Zmiana numeru rachunku | podejście do księgowości | zasada potwierdzania kanałem innym niż źródło prośby |
| Telefon od rzekomego wsparcia IT | sprawdzenie, czy ktoś taki jest w budynku | zgłoszenie zwrotne przez oficjalny kanał wsparcia |
| Niepewność, czy to w ogóle coś groźnego | wzruszenie ramion i pytanie mimo wszystko | przycisk zgłoszenia w programie pocztowym |
Ostatni wiersz jest najważniejszy i najtańszy. Jeśli zgłoszenie wymaga napisania wiadomości z wyjaśnieniem, większość ludzi tego nie zrobi. Jeśli wymaga jednego kliknięcia, zrobi to nawet ktoś, kto nie jest pewny, czy ma rację, i o to dokładnie chodzi.
Dlaczego scenariusze biorą się z Waszych narzędzi
Test z nieznaną marką i obcym logo niczego nie mierzy, bo nikt takiej wiadomości i tak nie oczekuje. Mierzy dopiero coś, co wygląda jak ruch, przez który zespół przechodzi codziennie: powiadomienie o pliku udostępnionym przez osobę z firmy, zaproszenie na spotkanie z odnośnikiem, prośba o ponowne zalogowanie do narzędzia, którego licencja właśnie się odnawia, komunikat z systemu kadrowego o dokumentach do podpisania.
W zespole hybrydowym takich powiadomień przychodzi kilkanaście dziennie i nikt ich nie czyta uważnie, bo są tłem pracy. To jest realny punkt wejścia i to on powinien być testowany, nawet jeśli wynik pierwszej rundy będzie nieprzyjemny.
Scenariusze przygotowujemy z Wami, ustalając wcześniej, które zespoły mają w danym tygodniu zamknięcie miesiąca albo termin przetargowy. Kampania wysłana w najgorszy możliwy dzień mierzy zmęczenie, nie czujność.
Co mierzymy poza liczbą kliknięć
Dwie podstawowe liczby to odsetek osób, które kliknęły, i odsetek osób, które zgłosiły wiadomość. Druga jest ważniejsza, bo w prawdziwym zdarzeniu liczy się czas do pierwszego sygnału, a nie to, czy ktoś się pomylił.
Trzecia liczba, rzadziej spotykana, ma w firmie rozproszonej największą wartość: czas od dostarczenia wiadomości do pierwszego zgłoszenia. Jeśli zgłoszenia pojawiają się dopiero po kilku godzinach, oznacza to zwykle, że ludzie czekali, aż ktoś inny zapyta pierwszy. Skrócenie tej liczby jest efektem pracy nad kanałem, a nie nad wiedzą.
Liczby przekazujemy w ujęciu zbiorczym, a po każdej rundzie wskazujemy jedną rzecz do poprawy. Jedną, bo pięć naraz nie zostaje wdrożonych ani razu.
Kto dostaje osobną ścieżkę
Zarząd, księgowość i osoby akceptujące płatności, bo to do nich adresowane są scenariusze z pilnym poleceniem i zmianą rachunku, a pojedynczy błąd kosztuje tam najwięcej. Ta grupa dostaje krótszą serię przykładów i jedną zasadę zapisaną tak, żeby dało się ją wykonać w trzydzieści sekund: polecenie dotyczące pieniędzy potwierdza się kanałem innym niż ten, którym przyszło.
Drugą osobną grupą są nowe osoby. W Warszawie zespół zmienia się szybciej niż kalendarz szkoleń, więc krótką naukę wpinamy w pierwszy tydzień pracy, razem z resztą wdrożenia. Nowa osoba nie musi rozpoznawać każdej sztuczki, musi wiedzieć, gdzie zapytać i że nikt jej za to nie skrytykuje.
Czego ten program nie naprawi
Nie naprawi braku filtrowania poczty, którym zajmuje się ochrona poczty. Człowiek jest ostatnią kontrolą, a nie pierwszą, i nie powinien oglądać większości tego, co przychodzi.
Nie zastąpi drugiego składnika przy logowaniu, bo nawet uważna osoba kiedyś poda hasło na dobrze przygotowanej stronie. Tym zajmuje się logowanie wieloskładnikowe. Nie zastąpi też kopii i planu powrotu opisanych przy ochronie przed ransomware.
Powtarzalne szkolenia wymieniają wprost przepisy opisane przy NIS 2, a komplet warstw prowadzi jedna umowa na bezpieczeństwo IT dla firm. Terminy zajęć ustalimy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nie zbieramy. Zamiast jednego spotkania prowadzimy krótkie bloki zdalne po kilkanaście minut, powtarzane w dwóch terminach, oraz zostawiamy nagranie dla osób, które nie zdążyły. Wersja na miejscu ma sens raz w roku, przy okazji spotkania całej firmy.
Powiadomienie o pliku udostępnionym przez współpracownika, zaproszenie na spotkanie ze zmienionym odnośnikiem, prośbę o ponowne zalogowanie do narzędzia, wiadomość od rzekomego działu personalnego o dokumentach oraz prośbę przełożonego o pilne działanie poza procedurą.
Nie. Do zarządu trafiają wyłącznie liczby zbiorcze, przełożeni nie dostają list nazwisk, a osoba po kliknięciu dostaje wyjaśnienie zamiast upomnienia. Prowadzony inaczej doprowadza do tego, że ludzie przestają mówić o zdarzeniach, a to przekreśla sens całego przedsięwzięcia.
To najczęstszy powód, dla którego zgłoszeń jest mało, i traktujemy go jako problem organizacyjny. Uruchamiamy kanał, w którym pytanie zajmuje jedno zdanie, i prosimy kierowników o publiczne dziękowanie za pytania, także te niepotrzebne. Liczba zgłoszeń rośnie wtedy w ciągu kilku tygodni.
Domyślnie cztery razy w roku, w nierównych odstępach, żeby nie dało się ich przewidzieć. Częściej ma sens przy dużej rotacji albo w zespole finansowym. Rzadziej niż raz na pół roku nie buduje odruchu, przypomina wyłącznie o istnieniu tematu.
Tak, informujemy o tym zawczasu, jeszcze przed pierwszą wysyłką, ale bez wskazywania dat. Ukryty program jest gorszy prawnie i gorszy w skutkach, bo osoba czująca się podglądana przestaje cokolwiek zgłaszać. Zapowiedź nie psuje wyniku, skoro nikt nie zna daty.
Filtr zatrzymuje większość, ale nie zatrzyma wiadomości z prawdziwej, przejętej skrzynki kontrahenta ani prośby przekazanej komunikatorem. Ostatnią kontrolą jest wtedy człowiek, więc opłaca się, żeby ten człowiek wiedział, na co patrzeć i komu to zgłosić.
Obsługa IT w mieście Warszawa
Do klientów w mieście Warszawa dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Warszawa
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Warszawa
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Hosting dla firm Warszawa
W kancelarii i w biurze rachunkowym korespondencja bywa dowodem w sprawie, więc skrzynka musi mieć historię, którą da się wyjąć i przekazać, a nie tylko działać. Prowadzimy pocztę i stronę spółki na sprzęcie w Polsce, z jedną osobą odpowiedzialną po naszej stronie. Strona z dziesięcioma skrzynkami kosztuje od 99 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęKonfiguracja sieci firmowej Warszawa
Przestawiamy sieć warszawskiego biura z układu ze stałymi biurkami na pracę rotacyjną: adresacja pod zmienną liczbę urządzeń, segmenty, uwierzytelnianie w sieci bezprzewodowej, drukowanie i sale spotkań. Pracujemy na sprzęcie, który macie. Jedna lokalizacja zaczyna się od 2 900 zł netto.
Zobacz usługęWdrożenie Microsoft 365 Warszawa
Nowa spółka w stolicy ma zwykle datę, której nie da się przesunąć: podpisany najem, wydane karty do biurowca i pierwszy dzień zespołu. Budujemy środowisko wstecz od tej daty, żeby konta, poczta i biblioteki działały wcześniej niż przyjadą meble. Wdrożenie do dwudziestu osób zaczyna się od 3 900 zł netto.
Zobacz usługę