- usługi
- Ochrona przed ransomware Warszawa
Co obejmuje ochrona przed ransomware Warszawa?
Ochrona dzieli się na dwie połowy i obie muszą działać. Pierwsza utrudnia wejście oraz rozejście się po środowisku, druga gwarantuje powrót z własnych danych i odpowiedź na pytania, które zadadzą klienci. Prowadzimy sześć prac ułożonych w tej właśnie kolejności.
- 01
Kopie z blokadą zapisu
Repozytorium z osobnymi poświadczeniami i retencją, której nie skróci przejęte konto administratora.
- 02
Kopia poza środowiskiem produkcyjnym
Jeden egzemplarz poza dostawcą i poza aglomeracją, żeby jedno zdarzenie nie objęło obu miejsc.
- 03
Kolejność powrotu spisana z zarządem
Najpierw usługi, których niedostępność uruchamia zapisy z umów z klientami, potem reszta.
- 04
Ćwiczone odtworzenie z pomiarem
Powrót wybranej usługi do osobnego środowiska, zakończony liczbą godzin, a nie deklaracją.
- 05
Zamknięcie dróg wejścia
Dostęp zdalny za drugim składnikiem, przegląd usług widocznych z internetu, reguły na stacjach.
- 06
Opis zdarzenia dla klientów
Ustalenia techniczne przygotowane w formie, którą Wasza firma może przekazać kontrahentom i prawnikowi.
Ile kosztuje ochrona przed ransomware Warszawa w mieście Warszawa?
Piętnaście stanowisk to od 790 zł netto miesięcznie, a w kwocie mieszczą się repozytorium kopii z blokadą zapisu, nadzór nad zadaniami, cykliczny test powrotu i reakcja na alert. Przestrzeń dyskową oraz licencje rozliczamy po cenie zakupu u dostawcy. Uruchomienie i pierwsze porządki w środowisku liczymy raz, po przeglądzie.
Tyle kosztuje: firma na 15 stanowisk, kopie niemodyfikowalne i nadzór nad odtworzeniem.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Przed kim odpowiadacie, gdy systemy staną na trzy dni
W firmie produkcyjnej przestój liczy się przede wszystkim własną stratą. W warszawskiej firmie usługowej rachunek jest podwójny, bo obok utraconego przychodu stoją zobowiązania podpisane wobec klientów: dostępność systemu, termin przekazania wyniku pracy, poufność powierzonych materiałów, obowiązek poinformowania o zdarzeniu w określonym czasie.
To zmienia sposób przygotowania. Pytanie nie brzmi wyłącznie, jak szybko wrócimy do pracy, tylko które elementy trzeba przywrócić najpierw, żeby nie uruchomić zapisów z umowy, oraz co i komu trzeba będzie powiedzieć w pierwszej dobie.
Co z umowy uruchamia się w którym momencie
| Zobowiązanie z umowy z klientem | Kiedy zaczyna być naruszone | Co je zamyka po naszej stronie |
|---|---|---|
| Dostępność systemu udostępnianego klientowi | od pierwszych godzin przestoju | usługa na początku listy powrotu |
| Termin przekazania efektu pracy | po utracie dnia albo dwóch | kopia z krótkim odstępem punktów odtworzenia |
| Poufność powierzonych materiałów | przy wyprowadzeniu danych na zewnątrz | kontrola ruchu wychodzącego i alert o dużym transferze |
| Obowiązek powiadomienia o zdarzeniu | od chwili ustalenia zakresu | gotowy opis techniczny do przekazania |
| Zachowanie zapisów zdarzeń | przy braku danych do wyjaśnienia | wydłużona retencja logów, poza odtwarzanym środowiskiem |
| Ciągłość dostępu zespołu klienta | przy zablokowanych kontach | odtworzenie tożsamości przed aplikacjami |
| Zwrot albo usunięcie danych po zakończeniu | przy nieuporządkowanych kopiach | opisana retencja i wykaz miejsc przechowywania |
Kolumna środkowa jest powodem, dla którego kolejność odtwarzania zatwierdza zarząd. Zespół techniczny odtwarza naturalnie od tego, co najprostsze, bo w dniu zdarzenia daje to poczucie postępu. Umowa premiuje coś innego i to musi być ustalone wcześniej, na spokojnie.
Dlaczego kopia w tym samym miejscu co dane nie jest kopią
Najczęstszy układ w firmie bez serwerowni wygląda tak: dane w usłudze dostawcy, migawki obok nich, wszystko dostępne z jednego konta z pełnymi uprawnieniami. Taki zestaw chroni przed awarią i przed skasowaniem pliku przez użytkownika. Przed atakiem nie chroni w ogóle, bo to samo konto, którym napastnik działa, ma prawo usunąć migawki, i robi to przed jakimkolwiek szyfrowaniem.
Rozwiązaniem jest oddzielenie uprawnień i czasu. Repozytorium przyjmuje zapis, ale przez ustalony okres nie pozwala niczego zmienić ani skasować, także nam. W praktyce budujemy to na Veeam z utwardzonym repozytorium Linux, na Proxmox Backup Server z ochroną migawek albo na przestrzeni obiektowej z blokadą obiektów. Do tego jeden egzemplarz poza dostawcą, u którego stoi produkcja, i poza aglomeracją, żeby zdarzenie dotykające jednego węzła nie objęło obu miejsc naraz.
Co ćwiczenie powrotu pokazuje, a plan przemilcza
Dokument zakłada, że poświadczenia są aktualne, obraz maszyny się uruchomi, a integracje ożyją same. Ćwiczenie sprawdza to naprawdę i kończy się listą rzeczy, które wywróciło. W firmach usługowych powtarzają się trzy: sekrety i klucze przechowywane wewnątrz środowiska, które właśnie odtwarzacie, integracje wymagające ponownej autoryzacji u drugiej strony oraz konfiguracja infrastruktury opisana wyłącznie w czyjejś pamięci.
Test prowadzimy obok produkcji, na osobnym środowisku, i zamykamy jedną liczbą: ile czasu minęło od decyzji do momentu, w którym z usługi da się korzystać. Ta liczba jest jedyną uczciwą odpowiedzią na pytanie zarządu i na pytanie klienta, który przed podpisaniem umowy chce wiedzieć, jak długo potrwałaby przerwa.
Co przygotowujemy, zanim cokolwiek się wydarzy
Dwie rzeczy, obie po to, żeby pierwsze godziny nie były improwizacją. Pierwsza to krótka karta postępowania dla Waszego zespołu: kogo zawiadomić, co odłączyć od sieci i czego nie wyłączać, bo wyłączenie maszyny kasuje ślady potrzebne do ustalenia drogi wejścia. Druga to szablon opisu zdarzenia, w którym pola techniczne uzupełniamy my, a decyzje i oświadczenia pozostają po stronie zarządu.
Podział ról zapisujemy przy wdrożeniu. Kto prowadzi sprawę techniczną, kto rozmawia z klientami, kto z prawnikiem, kto podejmuje decyzję o odtwarzaniu i o kolejności. Ustalenie tego przed zdarzeniem kosztuje jedno spotkanie, a w trakcie zdarzenia oszczędza pół dnia.
Na co nie damy gwarancji
Nie gwarantujemy, że żadna próba się nie powiedzie, bo całe wdrożenie stoi na założeniu odwrotnym. Gwarantujemy, że macie z czego wrócić, wiecie w jakiej kolejności i znacie czas z pomiaru. Rozmów z atakującymi nie prowadzimy i nie bierzemy udziału w żadnej płatności na ich rzecz. Badania śledczego przygotowywanego pod potrzeby sądu również nie wykonujemy, bo to osobna specjalność z własnymi wymaganiami dowodowymi.
Warstwę wykrywania na komputerach opisuje ochrona stacji roboczych i serwerów, drogę wejścia przez skrzynkę zamyka ochrona poczty, a wymagania regulacyjne dla ciągłości działania rozpisuje NIS 2. Plan powrotu ustalimy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Zapisy działają niezależnie od przyczyny przestoju, więc atak nie jest okolicznością wyłączającą. Dlatego kolejność odtwarzania ustalamy pod te zobowiązania, a nie pod to, co najłatwiej postawić. Lista powstaje przed zdarzeniem i zatwierdza ją zarząd, nie dział IT.
Wasza firma, bo są to oświadczenia zarządu i mają skutki umowne. My dostarczamy podstawę: kiedy się zaczęło, którędy nastąpiło wejście, co zostało dotknięte, co odtworzono i w jakich godzinach. Podział ról spisujemy przed zdarzeniem, nie w jego trakcie.
Dostawca odpowiada za swoją infrastrukturę, nie za Wasze dane, a domyślna retencja bywa krótsza niż czas potrzebny na zauważenie problemu. Kopię robimy więc osobno, z własnymi poświadczeniami i blokadą zapisu, żeby przejęcie jednego konta nie objęło danych i kopii naraz.
Przy przećwiczonym planie pierwsza usługa z listy wraca w cztery godziny, całe środowisko zwykle w dwa dni robocze. Bez wykonanego testu obie liczby są zgadywaniem, dlatego mierzymy je wcześniej i wynik pomiaru wpisujemy do planu zamiast założenia.
Odradzamy. Przelew nie daje pewności działającego klucza, nie odbiera nikomu wykradzionej kopii danych i finansuje kolejne ataki. Dochodzi do tego ryzyko prawne przy płatności na rzecz podmiotu objętego sankcjami. Powrót z własnej kopii jest tańszy i przewidywalny.
Monitoring pracuje bez przerwy, a konsola odcina rozpoznaną maszynę od sieci automatycznie. Inżynier prowadzi sprawę w godzinach helpdesku, od poniedziałku do piątku między 8:00 a 18:00, a gotowość poza tym oknem jest osobno płatną usługą, wycenianą po ustaleniu zakresu.
W firmie bez własnej serwerowni zwykle nie, bo repozytorium kopii jest usługą. Wydatkiem bywa przestrzeń u drugiego dostawcy i licencja na oprogramowanie do kopii. Sprzęt wchodzi w grę tylko wtedy, gdy kopie leżą dziś na tej samej maszynie co dane.
Obsługa IT w mieście Warszawa
Do klientów w mieście Warszawa dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Warszawa
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Warszawa
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Wdrożenie Zabbix Warszawa
W stołecznej firmie monitoring rzadko ma jednego odbiorcę. Patrzy na niego dział IT, zespół aplikacji, integrator od sieci i dostawca zewnętrzny, więc wdrożenie polega głównie na rozdzieleniu widoków, uprawnień i ścieżek eskalacji. Do trzydziestu hostów od 5 900 zł netto jednorazowo, uporządkowanie działającej instalacji od 1 900 zł.
Zobacz usługęMonitoring infrastruktury IT Warszawa
Stołeczna spółka coraz częściej musi udowodnić kontrahentowi, że pilnuje własnego środowiska, a nie tylko zaznaczyć to w ankiecie przed podpisaniem umowy. Nadzór dostarcza na to materiał: ciągły pomiar, opisane wartości graniczne, rejestr zdarzeń oraz zestawienie dostępności za każdy zamknięty miesiąc. Dziesięć hostów od 490 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęVeeam Backup Warszawa
Centrala po dwóch przejęciach ma zwykle trzy platformy wirtualizacji, cztery sposoby robienia kopii i jednego dostawcę, który odszedł z hasłami. Veeam zbiera to w jeden panel i jeden raport, bez wymiany czegokolwiek na produkcji. Wdrożenie środowiska do dziesięciu maszyn kosztuje od 2 900 zł netto.
Zobacz usługę