- usługi
- Szkolenia i testy phishingowe Toruń
Co obejmuje szkolenia i testy phishingowe Toruń?
Program łączy trzy rzeczy: krótkie wprowadzenie dla każdej nowo przyjętej osoby, cykliczne wysyłki testowe ze scenariuszami pisanymi pod dostawcę żywności oraz spotkanie dla działów, do których oszustwa trafiają najczęściej. Poniżej sześć elementów programu razem ze sposobem, w jaki mierzymy postęp między jednym a drugim sezonem.
- 01
Wprowadzenie w dniu przyjęcia
Krótki materiał uruchamiany razem z nadaniem konta, więc osoba sezonowa przechodzi go zanim dostanie pierwszą wiadomość.
- 02
Scenariusze z Waszej korespondencji
Kampanie budujemy wokół awizacji, reklamacji, kontroli i dokumentacji jakościowej, bo to przychodzi do zakładu naprawdę.
- 03
Osobne wysyłki dla działów
Handel, jakość, kadry i księgowość dostają inne treści, bo każdy z tych działów oszukuje się inaczej.
- 04
Zajęcia dla ludzi bez służbowej poczty
Dla obsługi hali robimy krótkie spotkanie o telefonie i nośnikach, bo do nich oszustwo nie przychodzi mailem.
- 05
Wyniki bez nazwisk
Raportujemy odsetki i trendy dla działów, a osoba, która kliknęła, dostaje materiał zamiast rozmowy dyscyplinującej.
- 06
Ćwiczenie zgłaszania, nie tylko rozpoznawania
Uczymy, komu i jak zgłosić podejrzaną wiadomość, bo zgłoszenie jest tym, co skraca czas reakcji.
Ile kosztuje szkolenia i testy phishingowe Toruń w mieście Toruń?
Program dla firmy do trzydziestu osób zaczyna się od 290 zł netto miesięcznie i obejmuje przygotowanie scenariuszy, wysyłki, materiały dla osób, które kliknęły, oraz raport zbiorczy. Licencję platformy szkoleniowej kupujecie osobno, po cenie zakupu. Zajęcia na miejscu w zakładzie umawiamy jako osobną pozycję, wycenianą przed terminem.
Tyle kosztuje: kampanie i szkolenia dla do 30 osób, licencja platformy osobno.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Kogo trzeba przeszkolić, gdy co sezon zmienia się część załogi?
W firmie o stałym składzie program szkoleniowy planuje się w skali roku i to wystarcza. W zakładzie pracującym kampaniami taki plan mija się z rzeczywistością, bo znaczna część osób, które w danym momencie mają dostęp do systemów, pojawi się po ostatnim szkoleniu i zniknie przed następnym.
Konsekwencja jest prosta i nieprzyjemna: w szczycie sezonu, czyli wtedy, gdy w firmie jest największy ruch i najmniej czasu na sprawdzanie czegokolwiek, odsetek osób nieprzeszkolonych jest najwyższy w całym roku. Do tego dochodzi zjawisko drugie, mniej oczywiste. Osoba pracująca trzeci sezon z rzędu zna zakład bardzo dobrze, natomiast szkolenie przeszła raz, dwa lata temu.
Dlatego program ustawiamy inaczej. Nauka zaczyna się w dniu nadania konta, trwa kilkanaście minut i dotyczy trzech rzeczy: skąd przychodzą oszustwa, po czym je poznać i komu je zgłosić. Reszta, czyli wysyłki testowe i spotkania dla działów, dokłada się do tego w ciągu roku.
Skąd bierzemy scenariusze dla dostawcy żywności?
Wiadomość testowa napisana ogólnie uczy niewiele, bo nikt nie rozpoznaje w niej własnej pracy. Scenariusze budujemy więc z tego, co do zakładu naprawdę przychodzi, po uzgodnieniu treści z zarządem.
| Scenariusz | Na czym gra | Do kogo trafia |
|---|---|---|
| Zapowiedź kontroli z prośbą o dokumentację | obawa przed konsekwencjami i pośpiech | jakość, zarząd |
| Wezwanie z jednostki certyfikującej do zalogowania | autorytet i krótki termin | jakość, kierownictwo |
| Zmiana miejsca lub godziny załadunku | rutyna i presja czasu w sezonie | handel, logistyka |
| Reklamacja z załącznikiem od odbiorcy | odruch natychmiastowej odpowiedzi | reklamacje, jakość |
| Aktualizacja danych do przelewu w trwającym wątku | zaufanie do znanego kontrahenta | księgowość, zarząd |
| Faktura za media z linkiem do płatności | powtarzalność i mała kwota | księgowość |
| Prośba o skan umowy od rzekomego kandydata | uprzejmość i sezon rekrutacyjny | kadry |
Podział na kolumnę trzecią jest tu ważniejszy niż sama treść. Wysyłka skierowana do wszystkich naraz mierzy średnią, a średnia niczego nie mówi. Wysyłka skierowana do działu mierzy ryzyko w miejscu, w którym ono realnie istnieje, bo prośba o zmianę rachunku nie dotrze do operatora linii, tylko do osoby robiącej przelewy.
Co pokazuje pierwsza kampania w zakładzie?
Prawie zawsze to samo, choć każda firma spodziewa się czegoś innego. Klika znacznie więcej osób, niż zakładał zarząd, i nie są to osoby, które podejrzewano. Najwyższe wyniki wychodzą tam, gdzie ludzie odpowiadają szybko z obowiązku, czyli w reklamacjach i w obsłudze zamówień, a nie tam, gdzie ktoś jest nieuważny.
Druga liczba jest ważniejsza od pierwszej i prawie zawsze wynosi zero: nikt nie zgłasza. Ludzie rozpoznają podejrzaną wiadomość, kasują ją i wracają do pracy, więc firma nie dowiaduje się, że kampania w ogóle trwała. Tymczasem to zgłoszenie jest jedyną rzeczą, która skraca czas reakcji, bo pozwala sprawdzić, czy ta sama wiadomość nie trafiła do dziesięciu innych osób.
Dlatego od pierwszego dnia uczymy nie tylko rozpoznawania, ale i drogi zgłoszenia: jednym kliknięciem albo przekazaniem na wskazany adres, bez tłumaczenia się i bez oceny, czy podejrzenie było słuszne.
Jak wpinamy naukę w przyjęcie do pracy?
Materiał wprowadzający uruchamia się razem z nadaniem konta, więc nie wymaga niczyjej pamięci. Osoba przyjęta na sezon przechodzi go w pierwszych dniach, zanim dostanie pierwszą wiadomość z zewnątrz, i zajmuje jej to kilkanaście minut.
W tym samym miejscu, w którym kadry przekazują zasady bezpieczeństwa i higieny, dokładamy trzy zdania o sprzęcie: skąd biorą się nośniki dopuszczone na stanowisku, dlaczego nie wpina się własnych i komu zgłosić telefon od kogoś, kto podaje się za serwis maszyny. Te zdania trafiają do ludzi, którzy nigdy nie otworzą firmowej poczty, a bywają pierwszym kontaktem z osobą próbującą dostać się na teren zakładu.
Osoby wracające na kolejny sezon nie przechodzą tego samego materiału po raz drugi. Dostają krótsze przypomnienie i jedną wysyłkę testową, co po dwóch, trzech latach daje efekt widoczny w liczbach.
Co mierzymy między jednym a drugim sezonem?
Trzy rzeczy i wszystkie podajemy zbiorczo, bez nazwisk. Odsetek osób, które kliknęły, w rozbiciu na działy. Odsetek osób, które zgłosiły, bo ta liczba ma rosnąć szybciej niż spada pierwsza. Czas od wysyłki do pierwszego zgłoszenia, bo mówi, jak szybko firma dowiaduje się o czymkolwiek.
Do tego dochodzi wskaźnik czwarty, przydatny w zakładzie sezonowym: pokrycie, czyli jaka część osób z aktywnym kontem przeszła wprowadzenie. Ta liczba pokazuje, czy proces przyjmowania do pracy działa, i bywa pierwszą, o którą pyta audytor odbiorcy.
Program działa obok ochrony technicznej, nie zamiast niej. Wiadomości zatrzymywane automatycznie opisuje ochrona poczty, logowanie i uprawnienia logowanie wieloskładnikowe, a stan wyjściowy całej firmy audyt bezpieczeństwa IT.
Gdzie szkolenie jest bezsilne?
Nie zastąpi zasady zapisanej i zatwierdzonej przez zarząd. Najlepiej przeszkolona osoba w księgowości i tak zapłaci na podany numer, jeżeli nikt nie ustalił, że zmianę danych do przelewu potwierdza się telefonicznie na numer z umowy. Świadomość podpowiada wątpliwość, decyzję podejmuje procedura.
Nie zastąpi też ochrony technicznej i nie jest tańszą wersją filtra. Nie mierzy lojalności ani uczciwości, więc wynik kampanii nie jest podstawą do żadnej oceny pracownika i tak zapisujemy to w umowie. Program dopasowany do Waszego kalendarza produkcji ustalimy przez kontakt albo w biurze przy Grudziądzkiej 136.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Ma, pod warunkiem że szkolenie jest częścią przyjęcia do pracy, a nie wydarzeniem rocznym. Osoba sezonowa dostaje krótki materiał razem z kontem, w pierwszych dniach, i przechodzi jedną wysyłkę testową w trakcie zatrudnienia. Coroczne zebranie w sali ominie ją w całości, bo wypadnie poza jej umową.
Z tego, co do Was faktycznie przychodzi, po uzgodnieniu z zarządem. Zapowiedź kontroli, wezwanie z jednostki certyfikującej, zmiana awizacji transportu, reklamacja z załącznikiem, prośba o aktualizację danych do przelewu. Nie używamy scenariuszy dotyczących wynagrodzeń ani zwolnień, bo cel jest szkoleniowy, nie emocjonalny.
Dostają inny format, czyli krótkie spotkanie przy zmianie, o rzeczach, które ich dotyczą: telefon podający się za serwis maszyny, nośnik przyniesiony przez obcą osobę, prośba o wpuszczenie kogoś na teren. Wysyłek testowych do nich nie kierujemy, bo nie mieliby ich gdzie odebrać.
Nie, o ile wyniki nie służą do wskazywania winnych, i tak to prowadzimy. Raport jest zbiorczy, bez nazwisk, a osoba, która kliknęła, dostaje krótki materiał zamiast rozmowy z przełożonym. Celem jest odruch sprawdzania nadawcy i nawyk zgłaszania, a nie ranking działów.
Tak, i mówimy to na starcie programu, bez podawania terminów. Zapowiedź buduje zaufanie i nie psuje pomiaru, bo nikt nie utrzyma czujności przez pół roku tylko dlatego, że wie o istnieniu testów. Zaskoczeniem ma być pojedyncza wiadomość, nie sam program.
Wprowadzenie wtedy, gdy przychodzą ludzie, czyli przed kampanią, a spotkania dla działów biurowych poza szczytem. Terminy dobieramy do Waszego kalendarza produkcji i nie zwołujemy nikogo w tygodniu, w którym zakład pracuje na pełnych obrotach.
Tak, bo dwie rzeczy zatrzymują różne zagrożenia. Filtr nie odróżni wiadomości wysłanej z prawdziwej, przejętej skrzynki Waszego kontrahenta, a taka wiadomość jest dziś najczęstsza. Zatrzymuje ją człowiek, który dzwoni na numer z umowy przed zmianą danych do przelewu.
Obsługa IT w mieście Toruń
Do klientów w mieście Toruń dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Toruń
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Toruń
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Backup Microsoft 365 Toruń
W toruńskich firmach handlowych i przetwórczych najwięcej ryzyka niesie nie skrzynka prezesa, tylko wspólne adresy zamówień i reklamacji, bo to w nich leży dowód, kto co uzgodnił z odbiorcą. Kopiujemy je poza dzierżawę producenta. Dwadzieścia kont kosztuje od 190 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęWdrożenia systemów pamięci masowych Toruń
Zakład pracujący sezonowo wytwarza w kilka tygodni tyle zapisów, ile przez resztę roku, więc przestrzeń policzona ze średniego przyrostu kończy się dokładnie wtedy, gdy nie ma czasu na zakupy. Projektujemy ją ze szczytu kampanii i montujemy u Was. Sama praca inżynierów zaczyna się od 5 900 zł netto.
Zobacz usługęWdrożenie Zabbix Toruń
W toruńskim zakładzie połowa pilnowanych pozycji nie jest serwerem, tylko rejestratorem temperatury, wagą albo etykieciarką, a rok dzieli się na dwa zupełnie różne rytmy pracy. Wdrożenie układamy pod kalendarz przyjęć i pod te urządzenia. Do trzydziestu hostów od 5 900 zł netto jednorazowo, uporządkowanie działającej instalacji od 1 900 zł.
Zobacz usługę