- usługi
- Pomiary sieci LAN Białystok
Co obejmuje pomiary sieci LAN Białystok?
Mierzymy tory miedziane w klasie wynikającej z zastosowanego osprzętu i sprawdzamy komplet parametrów, których wymaga norma: długość, tłumienie, przesłuchy, opóźnienia i poprawność par. Wynik dostajecie w formie protokołu dla każdego toru z osobna, z numerem gniazda i punktu w krosownicy, oraz w postaci pliku z miernika.
- 01
Sprzęt certyfikujący, nie testowy
Pomiar wykonujemy miernikiem, którego wynik uznaje producent okablowania przy zgłoszeniu gwarancyjnym.
- 02
Protokół osobno dla każdego toru
Każdy tor ma własną stronę z parametrami, oznaczeniem gniazda i informacją o zaliczeniu lub jego braku.
- 03
Opis krosownicy przy okazji
Przy pomiarze porządkujemy oznaczenia w szafie, bo tor bez opisu jest bezużyteczny przy zdalnej diagnozie.
- 04
Wskazanie przyczyny niezaliczenia
Przy każdym torze poza normą piszemy, co jest najbardziej prawdopodobną przyczyną i co należy poprawić.
- 05
Pomiar powtórny po naprawie
Poprawione tory mierzymy ponownie i dopisujemy wynik do tego samego kompletu dokumentów.
- 06
Wersja czytelna dla niefachowca
Do protokołu dołączamy podsumowanie mówiące, ile torów przeszło, ile wymaga poprawki i co to znaczy w praktyce.
- 07
Pliki źródłowe zostają u Was
Przekazujemy eksport z miernika, więc kolejna firma nie musi mierzyć instalacji od nowa.
Ile kosztuje pomiary sieci LAN Białystok w mieście Białystok?
Instalacja do 48 torów to od 890 zł netto i w tej kwocie mieszczą się dojazd oraz komplet protokołów. Większe instalacje wyceniamy według liczby torów, a stawka za tor spada wraz z jego liczbą. Naprawa zakończeń, wymiana odcinka kabla i praca instalatora są poza tą kwotą, bo to zupełnie inna robota.
Tyle kosztuje: do 48 torów, protokoły i dojazd w cenie.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Po co firmie z Podlasia protokół, skoro instalacja przesyła dane?
Bo działanie i zgodność z normą to dwie różne rzeczy, a różnicę widać dopiero wtedy, gdy jest już drogo. Tor zarobiony z rozplecionymi parami przesyła dane w wolnym biurze bez zarzutu. Ten sam tor w magazynie, przy pełnym ruchu z terminali i przy podniesionej temperaturze pod dachem, zaczyna gubić pakiety w sposób, którego nikt nie kojarzy z okablowaniem. Zgłoszenie brzmi wtedy „zrywa nam skanery”, a szukanie zaczyna się od sieci bezprzewodowej, czyli nie tam, gdzie trzeba.
Dla firmy obsługiwanej przez wykonawcę spoza miasta ta pomyłka kosztuje najwięcej. Diagnoza prowadzona przez łącze opiera się na tym, co widać w urządzeniach, a błąd okablowania widać stamtąd wyłącznie jako liczbę błędów na porcie. Protokół pomiarowy zamyka temat w kilka minut: albo tor ma zapas, albo go nie ma, i nie jest to kwestia opinii.
Co protokół rozstrzyga w rozmowie z wykonawcą okablowania?
| Sytuacja | Bez protokołu | Z protokołem |
|---|---|---|
| Odbiór nowej instalacji | wiara w zapewnienie wykonawcy | lista torów zaliczonych i odrzuconych |
| Spór o jakość po roku pracy | słowo przeciw słowu | udokumentowany stan z dnia odbioru |
| Zgłoszenie gwarancyjne u producenta | zwykle odmowa rozpatrzenia | spełniony warunek udzielenia gwarancji |
| Zmiana firmy informatycznej | nowy wykonawca zaczyna od zera | gotowy obraz instalacji do przejęcia |
| Rozbudowa hali o kolejne gniazda | brak punktu odniesienia | jasne, które tory były sprawne wcześniej |
| Awaria pojedynczego stanowiska | podejrzenie pada na sprzęt | szybkie wykluczenie albo wskazanie kabla |
Wiersz trzeci jest najczęściej pomijany przy zamawianiu instalacji. Systemy okablowania mają gwarancje liczone w latach, ale warunkiem jest przedstawienie wyniku pomiarów, a nie sama faktura za materiał. Firma, która odebrała instalację bez protokołu, zwykle dowiaduje się o tym w momencie, w którym gwarancja miałaby zadziałać.
Jak wygląda sam pomiar i co go wydłuża?
Inżynier przyjeżdża z miernikiem certyfikującym i mierzy tor po torze, od gniazda do krosownicy. Każdy tor otrzymuje własną stronę w protokole z kompletem parametrów: długością, tłumieniem, przesłuchami, opóźnieniem propagacji i poprawnością par. Wynik jest binarny, tor zalicza albo nie zalicza, ale przy odrzuconych zapisujemy również, jak daleko od granicy leży i co najprawdopodobniej to spowodowało.
Czas pracy zależy w praktyce od jednej rzeczy: czy da się ustalić, który kabel w szafie odpowiada któremu gniazdu. Instalacja z opisaną krosownicą mierzy się płynnie, instalacja bez opisów wymaga identyfikacji każdego toru przed pomiarem i potrafi zająć dwukrotnie więcej czasu. Drugim czynnikiem jest dostęp do pomieszczeń, dlatego przed przyjazdem prosimy o wskazanie osoby, która przez cały czas prac ma komplet kluczy.
Kiedy zamawiać pomiar, żeby miał sens?
Najlepiej w trzech momentach. Przy odbiorze nowej instalacji, zanim zapłacicie wykonawcy ostatnią część wynagrodzenia, bo wtedy poprawki są jeszcze jego sprawą. Przy przejmowaniu obiektu, na przykład po wynajęciu hali po innej firmie, bo pozwala odróżnić instalację nadającą się do pracy od zwoju kabli w suficie. Oraz przy powtarzających się awariach pojedynczych stanowisk, gdzie pomiar jest najtańszą metodą wykluczenia okablowania z listy podejrzanych.
Najmniej sensu ma pomiar zamówiony po zakończeniu prac budowlanych i po wyprowadzeniu się wykonawcy, gdy nikt już nie odpowiada za instalację. Wynik jest wtedy dalej użyteczny, ale zamiast podstawy do poprawek staje się listą zakupów.
Czego pomiar nie pokaże?
Nie pokaże, czy sieć jest dobrze zaprojektowana ani czy urządzenia są poprawnie ustawione, bo dotyczy wyłącznie warstwy fizycznej. Nie wykryje problemu radiowego, więc zrywającą sesję terminala potwierdzi albo wykluczy tylko w części kablowej. Nie oceni stanu światłowodu, jeśli zlecenie obejmowało tory miedziane. Nie zastąpi też przeglądu szafy: temperatura, zasilanie i uszczelnienia to osobna sprawa, opisana przy administracji siecią.
Budowę instalacji od podstaw opisuje wdrożenie infrastruktury sieciowej, a projekt pokrycia bezprzewodowego wdrożenie sieci WiFi.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Bo tor położony niestarannie potrafi działać przez rok, a potem zacząć gubić połączenie przy większym ruchu albo po zmianie temperatury. Protokół pokazuje zapas, jaki ma instalacja, a nie tylko to, czy przesyła dane dzisiaj. To różnica między odbiorem pracy a stwierdzeniem, że coś się świeci.
Tak i jest to jego główne zastosowanie przy nowej instalacji. Wynik z miernika certyfikującego jest niezależnym dowodem, którego nie da się podważyć twierdzeniem, że kabel jest dobry. Przy sporze z wykonawcą okablowania protokół rozstrzyga sprawę szybciej niż jakakolwiek dyskusja o jakości materiału.
Nasz inżynier, przyjeżdżający w umówionym terminie. Pomiar jest usługą, której nie da się wykonać przez łącze, więc traktujemy go jak każdą inną pracę wymagającą obecności: ustalamy datę z wyprzedzeniem i staramy się połączyć z innymi zadaniami w tym samym obiekcie.
Zwykle kilka godzin, o ile krosownica jest opisana, a wszystkie pomieszczenia otwarte. Brak opisów potrafi wydłużyć tę pracę nawet dwukrotnie, bo każdy tor trzeba wtedy zidentyfikować przed pomiarem. Dlatego prosimy o wskazanie jednej osoby z kluczami na czas prac.
Zapisujemy wynik, wskazujemy najbardziej prawdopodobną przyczynę i mówimy, co trzeba zrobić. Najczęściej wystarcza ponowne zarobienie zakończeń, rzadziej konieczna jest wymiana odcinka. Naprawę wykonuje instalator, a my mierzymy tor powtórnie i dopisujemy wynik do protokołu.
Tak, przy czym to inny zestaw pomiarów i inna wycena. Przy połączeniach między budynkami mierzymy tłumienność toru, a przy podejrzeniu uszkodzenia lokalizujemy miejsce zdarzenia. Zakres ustalamy przed przyjazdem, bo od niego zależy sprzęt, który inżynier musi ze sobą zabrać.
Tak, producenci systemów okablowania wymagają wyniku z miernika certyfikującego jako warunku udzielenia gwarancji na instalację. Przekazujemy pliki źródłowe, więc możecie je przedstawić bez naszego pośrednictwa, także po zakończeniu współpracy z nami.
Obsługa IT w mieście Białystok
Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Białystok pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Białystok
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Białystok
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Backup LTO Białystok
Taśma jest jedyną warstwą kopii, której nie da się obsłużyć przez łącze, więc w firmie bez naszego biura w mieście projektujemy ją wokół jednej osoby po Waszej stronie. Automatyzujemy wszystko, co się da, a resztę spisujemy w procedurze. Wdrożenie od 3 900 zł netto, napęd i kasety kupujecie osobno.
Zobacz usługęBackup danych firmy Białystok
W Białymstoku nie mamy biura, więc kopie układamy tak, żeby przywracanie ruszyło bez czyjegokolwiek przyjazdu. Druga wersja danych leży w centrum danych i to od niej zaczynamy powrót, a w Waszej szafie zostaje zapas sprzętu i instrukcja dla jednej osoby. Serwer i terabajt danych to od 500 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęBackup Microsoft 365 Białystok
To jedyna kopia, przy której nasz brak biura w Białymstoku nie zmienia zupełnie nic: dane leżą w chmurze, kopia poza nią, a przywracanie jest operacją w konsoli. Dlatego na Podlasiu zwykle od tej usługi zaczynamy. Dwadzieścia kont kosztuje od 190 zł netto miesięcznie, razem z odtwarzaniem na zgłoszenie.
Zobacz usługę