Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Projektowanie IT Poznań

Okablowanie strukturalne Poznań

Data otwarcia nowego punktu jest ogłoszona, a budowa i tak się przesuwa. Dlatego okablowanie planujemy od końca, licząc, kiedy musimy wejść, żeby zdążyć z pomiarami przed wniesieniem mebli. Robocizna z certyfikacją do dwudziestu punktów logicznych od 3 900 zł netto.

  • Harmonogram liczony wstecz od dnia otwarcia
  • Wejście uzgodnione z elektrykiem i wykończeniówką
  • Protokół pomiarowy gotowy przed odbiorem lokalu

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje okablowanie strukturalne Poznań?

Zakres pracy jest taki sam jak wszędzie, inna jest kolejność. Poniżej sześć etapów ułożonych pod termin otwarcia: obmiar z zestawieniem materiału, uzgodnienie okna wejścia z pozostałymi ekipami, przygotowanie tras, montaż szafy z zakończeniami, opis torów oraz pomiar certyfikacyjny wykonany przed odbiorem lokalu.

  1. 01

    Obmiar i zestawienie

    Metry tras i liczba gniazd policzone u Was, razem z listą do zamówienia u dostawcy.

  2. 02

    Okno wejścia

    Termin dogadany z elektrykiem, sufitami i wykończeniówką, żeby nikt nie czekał na nikogo.

  3. 03

    Przygotowanie tras

    Korytka, rury i przepusty ciągnięte, zanim ekipa od sufitów zamknie przestrzeń nad głową.

  4. 04

    Szafa z zakończeniami

    Panele, krosówki i zapas kabla ułożone tak, żeby dołożenie portu obyło się bez demontażu.

  5. 05

    Opis torów

    Numeracja jednakowa we wszystkich punktach, żeby zgłoszenie z każdego brzmiało tak samo.

  6. 06

    Certyfikacja przed otwarciem

    Pomiar każdego toru i protokół oddany przed wstawieniem mebli, a nie tydzień po starcie.

Wycena

Ile kosztuje okablowanie strukturalne Poznań w mieście Poznań?

Dwadzieścia punktów logicznych z robocizną i kompletem pomiarów to koszt od 3 900 zł netto jednorazowo, czyli stawka z cennika krajowego. Kabel, gniazda, panele i szafę zamawiacie u swojego dostawcy po naszym obmiarze. Pracę w weekendy, gdy wymusza ją termin otwarcia, ustalamy przy harmonogramie.

od 3 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: do 20 punktów logicznych w Poznaniu, robocizna z certyfikacją, bez materiału.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Jak układa się harmonogram, gdy data otwarcia jest już ogłoszona

Otwarcie nowego punktu ma zwykle jedną cechę: dzień jest znany wcześniej niż cokolwiek innego. Umowa najmu podpisana, ludzie zatrudnieni, towar zamówiony, klienci uprzedzeni. Wszystko, co dzieje się w budynku, dopasowuje się do tej daty, a nie odwrotnie.

Dlatego harmonogram okablowania liczymy wstecz. Punktem zerowym jest dzień wstawiania mebli, bo po nim dostęp do ścian znika. Cofamy się o pomiary i protokoły, dalej o zakończenia w szafie, dalej o malowanie, jeszcze dalej o zamknięcie sufitów, i dopiero tam wypada dzień, w którym musimy być z korytkami. Jeśli ten dzień wypada w przeszłości, znaczy to, że zakres trzeba podzielić, a nie że wszyscy popracują szybciej.

Przy dwudziestu punktach prosimy o dziesięć dni roboczych zapasu. Samej pracy jest w tym dwa albo trzy dni. Reszta to bufor na to, co przy każdym otwarciu i tak się wydarzy: ekipa elektryczna spóźniona o trzy dni, zmiana decyzji o układzie stanowisk, sufit zamknięty tydzień wcześniej niż zapowiadano.

Kto wchodzi po kim i co się psuje przy odwróconej kolejności

Tabela poniżej jest jedynym dokumentem, jaki naprawdę potrzebny jest przy koordynacji. Przekazujemy ją osobie, która pilnuje otwarcia po Waszej stronie.

EkipaKiedy powinna wejśćCo się dzieje przy odwróconej kolejności
Elektryk, rozdzielnica i obwodyprzed namibrak wolnego obwodu dla szafy i punktów
My, trasy i przepustyprzed zamknięciem sufitówkabel w listwie prowadzonej po ścianie
Sufity podwieszanepo naszych trasachdemontaż kasetonów, żeby przeciągnąć kabel
Malowanie i podłogipo wykuciu przepustówpoprawki tynkarskie po naszym wejściu
My, zakończenia i pomiarypo malowaniu, przed meblamimierzenie toru spod wstawionego biurka
Meble i sprzętna końcugniazdo za regałem, którego nikt nie przesunie

Dwa wiersze z naszym udziałem są rozdzielone celowo. Instalacja okablowania nie jest jednym wejściem na budowę, tylko dwoma, a próba zamknięcia jej w jednym kończy się albo kablem po wierzchu, albo pomiarami robionymi na kolanach między meblami.

Dlaczego pomiary robimy przed wniesieniem mebli

Protokół z miernika jest dowodem, że tor spełnia parametry normy, a nie tylko przewodzi sygnał. Ma sens wtedy, gdy da się na jego podstawie coś poprawić, czyli zanim lokal zostanie odebrany i zapełniony.

Certyfikacja robiona w czynnym punkcie kosztuje więcej i daje mniej. Trzeba przesuwać sprzęt, część gniazd jest zastawiona, a wynik odbiega od stanu docelowego, bo do części torów są już podłączone urządzenia. Jeśli któryś tor nie przechodzi testu, poprawka oznacza pracę w pomieszczeniu, w którym ktoś obsługuje klientów.

W praktyce wygląda to tak, że pomiar całej instalacji na dwadzieścia punktów zajmuje kilka godzin, a lista poprawek jest krótka i schodzi tego samego dnia. Protokoły oddajemy razem ze schematem numeracji, więc przy odbiorze lokalu macie komplet w ręku.

Skąd bierze się materiał i kiedy trzeba go zamówić

Obmiar robimy dalmierzem na obiekcie, bo rzut nie pokazuje zabudowy ani przewężeń nad sufitem. Do wyniku dokładamy zapas na wyprowadzenia i na gniazda, które dojdą po decyzji o dodatkowym stanowisku, i przekazujemy Wam arkusz z ilościami oraz parametrami: kategoria kabla, typ osprzętu, wysokość szafy, liczba paneli, długości krosówek.

Kabel, gniazda i panele dobieramy z jednej linii, bo mieszanie systemów w jednym torze psuje jego parametry i wyklucza gwarancję producenta na całość. Przy firmie otwierającej kolejne punkty ma to dodatkową zaletę: ten sam osprzęt w każdym lokalu oznacza jeden zapas części i jeden sposób opisania instalacji.

Zamówienie składacie u swojego dostawcy. Nie pośredniczymy w sprzedaży towaru, więc nikt nie musi sprawdzać, czy zaproponowana kategoria wynika z parametrów, czy z marży na materiale.

Co zmienia praca w lokalu wynajętym w obiekcie handlowym

Regulamin zarządcy potrafi przestawić harmonogram bardziej niż sam zakres robót. Najczęściej pojawiają się cztery ograniczenia: godziny prac głośnych, obowiązek zgłoszenia ekipy do ochrony, zakaz ingerencji w części wspólne oraz wymóg przywrócenia stanu pierwotnego przy wyprowadzce.

Skutki są konkretne. Przewierty i kucie przepustów planujemy poza godzinami otwarcia obiektu. Trasę do lokalu prowadzimy w granicach wynajmowanej powierzchni. Szafę częściej wieszamy, niż stawiamy, żeby dało się ją zdjąć bez śladu. Przy okablowaniu zostawiamy zapas na zakończeniach, bo przy przenosinach do większego lokalu część osprzętu wraca do Was, a nie do właściciela budynku.

O te zapisy prosimy na piśmie przed obmiarem. Wykonawca, który dowiaduje się o nich w dniu wejścia, ma do wyboru przerwać pracę albo zrobić coś, za co odpowie potem najemca.

Co zostaje u Was po odbiorze

Protokoły pomiarowe wszystkich torów, schemat z numeracją gniazd i paneli, opis zawartości szafy, zdjęcia tras zrobione przed zakryciem oraz arkusz z materiałem faktycznie wbudowanym. Ten ostatni dokument służy przy następnym otwarciu, bo pokazuje, co dokupić, żeby kolejny punkt wyglądał tak samo.

Rysunek, według którego to wykonujemy, opisaliśmy przy projektowaniu sieci, wariant dla obiektu magazynowego przy projekcie sieci w hali, a doprowadzenie okablowania do pomieszczenia ze sprzętem przy budowie serwerowni. Zakres bez części lokalnej znajdziecie na stronie okablowania strukturalnego. Obmiar umawiamy pod numerem +48 888 777 822.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Przy dwudziestu punktach prosimy o dziesięć dni roboczych między dostępem do pustego lokalu a wstawianiem mebli. Samej pracy jest w tym dwa albo trzy dni, reszta to zapas na przestoje po stronie innych ekip, który przy każdym otwarciu okazuje się potrzebny.

Przed nami elektryk, bo z jego rozdzielnicy bierze się obwód dla szafy. Po nas ekipa od sufitów i malarze, bo trasy muszą być gotowe, zanim przestrzeń nad głową zostanie zamknięta. Wracamy na zakończenia i pomiary po malowaniu, a przed wstawieniem mebli.

Dzielimy pracę i pilnujemy kolejności krytycznej. Najpierw idą trasy w miejscach, które zaraz zostaną zakryte, potem szafa i zakończenia, a gniazda w pomieszczeniach nieużywanych od pierwszego dnia dokładamy po otwarciu. Nie skracamy natomiast pomiarów, bo to jedyny dowód, że tor działa.

Da się, ale zwykle jest to zły pomysł. Po otwarciu przy gniazdach stoją biurka, regały i sprzęt, więc dostęp do części torów wymaga przesuwania mebli. Poza tym protokół oddany po starcie nie służy już do niczego, bo lokal jest odebrany, a błąd trzeba naprawiać w czynnym punkcie.

Kupujecie Wy, na własną fakturę, po naszym zestawieniu ilościowym. Rozsądny zapas to dwa tygodnie przed wejściem ekipy, bo kabel i osprzęt jednej linii bywają sprowadzane od dystrybutora. Ten podział pokazuje też, ile w budżecie otwarcia kosztuje towar, a ile praca.

Tak i wtedy zaczynamy od regulaminu obiektu, a nie od obmiaru. Zarządca wyznacza godziny prac głośnych, wymaga zgłoszenia ekipy do ochrony i zwykle zabrania ingerencji w części wspólne. Te zapisy przesuwają harmonogram mocniej niż cokolwiek w samym zakresie robót, dlatego prosimy o nie na piśmie jeszcze przed obmiarem.

Tak, z tą różnicą, że w obiekcie magazynowym trasy idą po konstrukcji, a nie w suficie podwieszanym, więc dochodzi podnośnik i osprzęt odporny na pył. Wycena rośnie razem z wysokością hali, natomiast sposób pracy i zakres protokołów pozostają takie same.

Czasem tak, przy dużej instalacji rozdzielonej na strefy. Przy dwudziestu punktach zwykle nie, bo dwie ekipy zaczynają sobie wchodzić w trasy i w tę samą szafę. Skuteczniej działa wydłużenie dnia roboczego i praca w sobotę, którą ustalamy przy planowaniu terminu.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Poznań

Do klientów w mieście Poznań dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Poznań

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Poznań

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja chmurą

Administracja chmurą Poznań

Sklep poznańskiej hurtowni sprzedaje w listopadzie kilka razy więcej niż w lutym, a moc kupiona pod szczyt stoi bezczynnie przez pół roku. Ustawiamy zasoby pod ten rytm i rozbijamy rachunek na środowiska. Za nadzór nad subskrypcją płacicie od 590 zł netto miesięcznie, za maszynę wirtualną 250 zł.

Zobacz usługę
Usługi Microsoft 365

Wdrożenie Intune Poznań

Sprzęt firmy handlowej rzadko stoi w jednym budynku: laptopy przedstawicieli jeżdżą po regionie, telefony służbowe zmieniają właścicieli, a terminale w magazynie obsługuje kilka osób na zmianę. Intune ustawia dla nich wspólne zasady i pozwala wyczyścić urządzenie po odejściu pracownika. Do trzydziestu urządzeń od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Usługi Data Center

VPS Poznań

Środowisko testowe na kwartał, integracja sklepu z magazynem, maszyna postawiona na czas sezonu. Serwery wirtualne uruchamiamy w jeden dzień roboczy i wygaszamy wtedy, gdy przestają być potrzebne. Cztery rdzenie, 8 GB pamięci i 100 GB NVMe kosztują od 149 zł netto miesięcznie, opieka nad systemem to osobne 250 zł.

Zobacz usługę