- usługi
- Ochrona przed ransomware Poznań
Co obejmuje ochrona przed ransomware Poznań?
Usługa ma dwie połowy i obie muszą działać. Pierwsza utrudnia wejście i rozejście się po sieci, druga gwarantuje powrót z własnych danych nawet po udanym ataku. Poniżej sześć rzeczy, które wdrażamy i prowadzimy dalej, ułożone według tego, co realnie ratuje sprzedaż.
- 01
Lista powrotu ustalona z firmą
Co musi wstać najpierw, żeby magazyn zaczął wydawać, a sklep przyjmować zamówienia.
- 02
Repozytorium z blokadą zapisu
Osobne poświadczenia i retencja, której nie skasuje przejęte konto administratora domeny.
- 03
Druga kopia poza Waszym budynkiem
Wersja w centrum danych, obejmująca dane ze wszystkich lokalizacji, nie tylko z centrali.
- 04
Zamknięcie dróg wejścia
Pulpit zdalny za tunelem z drugim składnikiem oraz przegląd usług wystawionych do internetu.
- 05
Ograniczenie kont i uprawnień
Unikalne hasła administratora lokalnego, praca na koncie bez uprawnień, kontrola udziałów sieciowych.
- 06
Wykrycie i odcięcie maszyny
Alert przy lawinowej zmianie plików i izolacja stacji, zanim proces sięgnie serwera z bazą.
Ile kosztuje ochrona przed ransomware Poznań w mieście Poznań?
Ochrona przed ransomware dla firmy na piętnaście stanowisk zaczyna się od 790 zł netto miesięcznie i obejmuje repozytorium z blokadą zapisu, nadzór nad zadaniami, cykliczny test odtworzenia oraz reakcję na alert. Przestrzeń dyskową i licencje rozliczamy po cenie zakupu. Pierwsze uporządkowanie środowiska wyceniamy jednorazowo.
Tyle kosztuje: firma na 15 stanowisk, kopie niemodyfikowalne i nadzór nad odtworzeniem.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Ile kosztuje ta sama godzina przestoju w lutym i w listopadzie
W przedsiębiorstwie handlowym rok nie jest równy. Luty to zamówienia przewidywalne i magazyn pracujący na jedną zmianę. Listopad to szczyt, w którym sklep internetowy robi dzienny obrót całego spokojnego tygodnia, a magazyn kompletuje do wieczora.
Dlatego jeden wymagany czas powrotu, wpisany do planu raz i na stałe, nie pasuje do żadnej z tych sytuacji. Zbyt ostry oznacza płacenie przez dziesięć miesięcy za gotowość, z której nie korzystacie. Zbyt luźny oznacza, że plan przestaje być planem dokładnie wtedy, gdy jest potrzebny.
| Zasób | Powrót wymagany w szczycie | Powrót wystarczający poza szczytem |
|---|---|---|
| Baza systemu handlowego | godziny, sprzedaż stoi bez niej | do końca dnia roboczego |
| Wydania i kompletacja w magazynie | godziny, kurierzy czekają | następny dzień |
| Sklep internetowy i integracje | godziny, koszyki znikają | pół dnia |
| Poczta i obsługa zamówień | pół dnia, zamówienia idą też telefonem | dzień |
| Dokumenty i dysk wspólny | dzień | kilka dni |
| Stanowiska biurowe | dzień, praca na zastępczych | kilka dni |
| Systemy raportowe | tydzień | tydzień |
Ta tabela powstaje na pierwszym spotkaniu i jest jedyną częścią planu, którą podpisuje zarząd, a nie dział IT. Reszta jest konsekwencją tych liczb.
Co musi wrócić najpierw, żeby magazyn znów wydawał
Odpowiedź rzadko brzmi „serwer”. Wydanie towaru wymaga bazy systemu handlowego, usługi obsługującej terminale, drukarki etykiet z właściwymi szablonami i integracji z przewoźnikiem, która nadaje numery przesyłek. Brak dowolnego z tych elementów zatrzymuje proces, choć trzy pozostałe działają.
Dlatego lista powrotu powstaje z kierownikiem magazynu przy stole, a nie z inwentarza maszyn wirtualnych. Regularnie wychodzą przy tym rzeczy spoza kopii: szablony etykiet trzymane lokalnie na komputerze przy stanowisku pakowania, konfiguracja terminali oraz plik z ustawieniami wagi.
Jak ustawiamy repozytorium, żeby przetrwało przejęte konto
Zasada jest jedna: konto, którym pracuje domena, nie może mieć prawa skasowania kopii. Realizujemy to przez rozdzielenie poświadczeń i przez blokadę czasową po stronie repozytorium, tak że przez zadeklarowany okres nikt nie zmieni ani nie usunie zapisanych danych, łącznie z nami.
W praktyce prowadzimy to na utwardzonym repozytorium Veeam pod Linuksem, na Proxmox Backup Server z ochroną migawek albo na przestrzeni obiektowej z blokadą obiektów. Wybór wynika z tego, co już macie, a nie z tego, co akurat byłoby nam wygodniej sprzedać.
Druga wersja kopii idzie poza Wasz budynek i obejmuje dane ze wszystkich adresów. W firmach wielooddziałowych to zwykle największa luka: centrala ma kopię, magazyn nie ma nic, bo panuje przekonanie, że wszystko liczy się w systemie centralnym.
Co wychodzi z ćwiczenia, czego nie widać w planie
Plan zakłada, że hasła są aktualne, obraz maszyny się uruchamia, a licencja przejdzie aktywację po zmianie sprzętu. Ćwiczenie sprawdza to naprawdę i zwykle kończy się listą trzech rzeczy, o których nikt nie pomyślał: brak kopii konfiguracji urządzenia brzegowego, hasło do konsoli zapisane na zaszyfrowanym dysku, aplikacja przypisana do adresu sprzętowego starego serwera.
Test prowadzimy w osobnym środowisku, bez dotykania produkcji, i kończymy liczbą: ile minęło od decyzji do zalogowania się użytkownika. Ta liczba jest jedynym uczciwym punktem odniesienia, gdy zarząd pyta, jak długo firma postoi.
Którędy wchodzą do firm handlowych
Cztery drogi odpowiadają za zdecydowaną większość zdarzeń. Pulpit zdalny wystawiony wprost do internetu w oddziale, konto z samym hasłem przejęte po wycieku z zupełnie innego serwisu, załącznik w wiadomości udającej zamówienie albo fakturę oraz stały dostęp firmy serwisującej system magazynowy, na haśle znanym całemu jej zespołowi.
Żadna z nich nie wymaga zaawansowanej techniki. Wymagają skanowania internetu, które trwa nieprzerwanie i nie ma związku z tym, jak duża jest Wasza firma ani w jakim mieście stoi jej magazyn.
Gdzie kończy się nasza rola przy incydencie
Nie obiecujemy, że atak się nie uda, bo taka obietnica jest sprzedażą czegoś innego niż bezpieczeństwo. Odpowiadamy za to, że nawet po skutecznym ataku jest z czego odtworzyć firmę, a czas tego powrotu znacie z pomiaru, nie z założenia.
Nie prowadzimy negocjacji z atakującymi i nie pośredniczymy w płatnościach. Nie sporządzamy też opinii na potrzeby postępowania sądowego, bo analiza śledcza ma własne wymagania dowodowe i osobnych specjalistów.
Warstwę wykrywania na komputerach opisuje ochrona stacji i serwerów, drogę wejścia przez skrzynkę zamyka ochrona poczty, a przejęcie konta utrudnia logowanie wieloskładnikowe. Komplet warstw w jednej umowie to bezpieczeństwo IT dla firm, a stan wyjściowy pokazuje audyt bezpieczeństwa IT.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Bo od niej zależy, ile jesteście gotowi zapłacić za szybszy powrót. W lutym firma handlowa przeżyje dobę bez systemu magazynowego, w drugim tygodniu listopada nie przeżyje trzech godzin. Plan pisany bez tego rozróżnienia jest albo za drogi, albo bezużyteczny w szczycie.
Zwykle baza systemu handlowego i usługa wydań magazynowych, potem integracja z przewoźnikami, potem poczta, a na końcu stanowiska biurowe. Kolejność ustalamy z kierownikiem magazynu i z działem handlowym, bo wynika z procesu sprzedaży, a nie z wielkości maszyn.
Na awarię dysku wystarcza, na atak nie. Konto, którym atakujący uruchamia szyfrowanie, ma prawo zapisu do tego samego katalogu, więc kasuje kopie przed danymi. Wyprowadzenie zapisu na repozytorium z blokadą jest zwykle pierwszą rzeczą, którą u Was zmieniamy.
Najczęściej nie. Zaczynamy od tego, co macie: reguł w systemie, konfiguracji zadań, dostępu zdalnego i uprawnień. Nowego urządzenia wymaga zwykle tylko repozytorium, gdy obecne stoi w tym samym serwerze co dane, bo wtedy szyfrowanie obejmuje jedno i drugie.
Zależy od liczby systemów i od tego, skąd wracają. Gdy plan był przećwiczony, pierwszy krytyczny system stawiamy w docelowo czterech godzinach, a resztę środowiska w ciągu dwóch dni roboczych. Bez testu te liczby są zgadywaniem, dlatego mierzymy je wcześniej i wpisujemy do raportu.
Odradzamy. Zapłata nie gwarantuje działającego klucza, nie usuwa kopii danych z rąk atakującego i finansuje kolejne ataki. Dochodzi też ryzyko prawne przelewu do podmiotu objętego sankcjami. Odtworzenie z własnej kopii jest tańsze i przewidywalne, a przy przećwiczonym planie znacie z góry liczbę godzin, jakich będzie wymagać.
Monitoring rejestruje zdarzenie natychmiast, a decyzje podejmuje inżynier w godzinach helpdesku, od poniedziałku do piątku między 8:00 a 18:00. Dlatego przy wdrożeniu zostawiamy Wam kartę pierwszych kroków: co odłączyć i czego nie wyłączać. Gotowość poza tymi godzinami wyceniamy osobno.
Obsługa IT w mieście Poznań
Do klientów w mieście Poznań dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Poznań
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Poznań
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
ISO 27001 Poznań, wymagania normy
Firma handlowa spełnia zwykle jedną trzecią wymagań ISO/IEC 27001, nie nazywając tego w ten sposób. Pokazujemy, które z Waszych codziennych praktyk norma uznaje za spełnienie wymagania, a czego brakuje naprawdę. Pierwszym płatnym krokiem jest audyt zerowy od 7 900 zł netto.
Zobacz usługęAdministracja chmurą Poznań
Sklep poznańskiej hurtowni sprzedaje w listopadzie kilka razy więcej niż w lutym, a moc kupiona pod szczyt stoi bezczynnie przez pół roku. Ustawiamy zasoby pod ten rytm i rozbijamy rachunek na środowiska. Za nadzór nad subskrypcją płacicie od 590 zł netto miesięcznie, za maszynę wirtualną 250 zł.
Zobacz usługęOchrona stacji roboczych i serwerów Poznań
Komputer w magazynie obsługuje trzy osoby na dwóch zmianach, a laptop handlowca tygodniami nie widzi firmowej sieci. Jedna polityka ochrony nie pasuje do żadnego z nich. Przejmujemy konsolę, ustawiamy profile i obsługujemy wykrycia. Przy piętnastu stacjach i jednym serwerze od 490 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę